Autor Wątek: Młynek Kazak  (Przeczytany 141466 razy)

Słowian

  • Gość
Odp: Młynek Kazak
« Odpowiedź #750 dnia: 26 Październik 2021, 17:16:23 »
@Paweeł, nie będę ukrywał, że moja żelazna konsekwencja i ton ostatnich wypowiedzi zostały zainspirowane wpisami użytkowników, które "atakowały" moją osobę. Widzę, że bardzo Cię uraziło to, że wydałem ponad 800zł na niesprawny przedmiot, a później śmiałem upomnieć się o swoje.

To jest sedno problemu
Tu powinienem napisać, że to było sedno problemu, ponieważ problem został już rozwiązany i wydaje mi się, że temat naprawy, zwrotu itp. kwestii związanych z młynkiem został dostatecznie wyczerpany. Doszliśmy do momentu, w którym kolejnym, nowym uczestnikom dyskusji, tłumaczę to samo co jest napisane wcześniej.

Odnośnie samego młynka. Po serwisie jestem posiadaczem w pełni sprawnego modelu i teraz mogę z całą pewnością powiedzieć, że według mnie do regulacji potrzeba znacznej siły (zaznaczam według mnie, osoba silniejsza może mieć inne zdanie). Mi ten sposób regulacji nie odpowiada dlatego młynek sprzedaję (chętnych zapraszam do działu Pchli Targ). Młynek posiada szereg zalet: jest solidnie wykonany, gwarantuje b. dobrą jakość przemiału, a wolne żarna gwarantują według mnie przyjemne mielenie, wizualnie mi się podoba.
« Ostatnia zmiana: 26 Październik 2021, 17:39:57 wysłana przez Słowian »

Offline GaGacek Mężczyzna

  • Wiadomości: 20
  • Ekspres: Kazak Rota
  • Młynek: Kazak Tura 3
Odp: Młynek Kazak
« Odpowiedź #751 dnia: 14 Styczeń 2022, 08:56:15 »
Jest problem!
Młynek zaczął 4 rok użytkowania u mnie. Jeździ ze mną po Polsce, wakacje, urlopy, polskie morze, góry, ostatnio nawet był warsztat samochodowy itp. nie ma łatwo, żadne tam użytkowanie na miękkim podgumowanym blacie i nie ma mowy o sterylnych czystych rączkach. Mielę nim średnio dziennie 24 gramy kawy, reguluje przemiał od espreso po "wazon" zwany chemexem. Ze trzy razy młynek przyziemnił na gres lub inne twarde podłoże – są wgnioty oraz odprysła farba  :ogien:.  Korbą kręcę ja oraz inni mniej doświadczeni krętacze (niektórzy szarpią korbą, jak by chcieli żeby korba po kwadracie się poruszała, nie mają litości dla młynka). Na początku naszej przygody pędzlowałem go przez jakieś pierwsze pół roku.
 W zeszłym tygodniu (po około dwóch latach niepędzlowania  :evil:; nie do pomyślenia) mając więcej czasu stwierdziłem zajrzę do środka (pokaż kotku co masz w środku). Rozebrałem na części pierwsze i złożyłem z powrotem (nie wiem jak to zrobiłem ale składające do kupy części mi nie zostało), wycentrowałem żarna. Jedno jest pewne rozbierając młynek trzeba mieć świadomość, że będzie wymagane smarowanie gwintu w korpusie – tak więc nie powtarzacie tego po mnie bo nie ma po co.
Jednak jeden poważny problem!
W tym młynku nie ma co się zepsuć. Ten młynek da się w pełni wyregulować, wymiana łożysk proszę. Znajomy posiadający inny "nad młynek" trochę zazdrości kilku rozwiązań z Kazaka.
Valeri dużo serca włożyłeś w zaprojektowanie i wykonawstwo. Trzymaj tak dalej. Szczęśliwy użytkownik młynka Kazak.



Offline tom517

  • Wiadomości: 1801
  • Ekspres: Izzo Alex II, Europiccola, Rota było: Caravel <-Gaggia Classic <-Ascaso Basic
  • Młynek: Niche Zero, Arco2, Kazak Tura, Myy47 GS1 było: Eureka 65E <- F4E nano < i2-mini <- Porlex Tall
Odp: Młynek Kazak
« Odpowiedź #752 dnia: 14 Styczeń 2022, 09:46:23 »
Jeśli Inżynier zajmuje się sprzedażą, to takie są efekty :). Sprzęt Kazaka porównałbym do niezniszczalnych lodówek Minsk :)

Offline Valerii Mężczyzna

    • Kazak Poland Sp. z o.o.
  • Użytkownik komercyjny
  • Wiadomości: 1474
  • Ekspres: Kazak Rota
  • Młynek: Kazak EL 68, Kazak Tura (Ręczny stożkowy 47 mm)
Odp: Młynek Kazak
« Odpowiedź #753 dnia: 26 Lipiec 2022, 06:45:01 »

Offline Badi

  • Wiadomości: 2
Odp: Młynek Kazak
« Odpowiedź #754 dnia: 27 Październik 2024, 14:24:16 »
W jaki sposób mogę dostać się do środka uchwytu? Niemiłosiernie zaczął piszczeć i wymagane jest nasmarowanie. Przy okazji zapytam, jak działa numeryczne oznaczenie stopnia mielenia w tym młynku. Ma to cel orientacyjny, czy nie powinno się chodzić poniżej zera? Rota wymaga naprawdę drobnego mielenia, którego czasem nie uzyskam na granicy zera i jestem zmuszony zjeść nieco poniżej. Piszę o obecnej wersji młynka, dostępnej na sklepie.

Offline M4rc1n

  • Wiadomości: 4
Odp: Młynek Kazak
« Odpowiedź #755 dnia: 26 Luty 2025, 06:28:07 »
Dzień dobry, cześć,

szukam młynka do pracy, od kilku lat używam komendanta. Mielę głównie pod V60. Mam pytanie, czy ktoś miał może okazję używać tych dwóch młynków - Komendanta i Tury? Zastanawiam się czy kupić po prostu drugiego komesia, czy spróbować Tury.

Airacobra

  • Gość
Odp: Młynek Kazak
« Odpowiedź #756 dnia: 26 Luty 2025, 09:05:51 »
Kupić drugiego Komesia, jeśli w pracy nie zmieni właściciela ;). Te same ustawienia, to samo mielenie.   Skoro coś jest dobre i działa - to po co to zmieniać.

Offline M4rc1n

  • Wiadomości: 4
Odp: Młynek Kazak
« Odpowiedź #757 dnia: 28 Luty 2025, 05:43:48 »
Hej,

dzięki za odpowiedź. W sumie to rozsądna propozycja, lepsze wrogiem dobrego. Ale może ktoś miał okazję używać obu młynków i pokusiłby się o porównanie? Wpis w tym wątku Kolegi Antonio widziałem.

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11701
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Młynek Kazak
« Odpowiedź #758 dnia: 28 Luty 2025, 13:14:45 »
Też używam ręcznych młynków tylko do metod przelewowych. Tura wymaga więcej siły ale ma fajną regulację (chociaż do przelewek raczej nie trzeba dużo korekt ale do espresso jest super). Komesiem trzeba się więcej nakręcić i chociaż idzie to lżej, można się trochę irytować. Uchwyt Tury też wymaga nieco większej dłoni i siły -- ale może w najnowszej odsłonie (skórzanej opasce) jest pewniejszy i mocny?

Offline krystians Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 7410
    • Lens tru3
  • Ekspres: ap, fp, moka, phin, tygielek, v60-2, Kalita, B75, Kompresso
  • Młynek: Kinu m47, Ode2
Odp: Młynek Kazak
« Odpowiedź #759 dnia: 28 Luty 2025, 13:33:37 »
Z tego co kojarzę, to tylko na początku była ta szybsza i cięższa do kręcenia wersja żaren. Późniejsze wersje miały już lżejszą wersję / ewentualnie do wyboru. Werjsa wolniejsza i tak jest trochę szybsza od komesia i nastawy są płynne. Najlepiej wybierając młynek popróbać niż zmielić ze dwie dozy kawy pod rząd, zaparzyć i sprawdzić jakie ma się odczucia. Ja używałem obu na spotkaniach sporadycznie. Trudno mi powiedzieć czy do alternatyw któryś będzie lepszy. Ja lubię mieć ustawienia grubości na wierzchu i do espresso na pewno brałbym turę. Do przelewów pewnie każdy da nieco inny napar, a co będziesz wolał to trudno powiedzieć.

Ja jak bym miał wybierać w tej chwili kolejny młynek ręczny inny niż moje Kinu, to brałbym pod uwagę: 1zpresso ZP6 i Fiorenzatto Pietro.
« Ostatnia zmiana: 28 Luty 2025, 13:40:07 wysłana przez krystians »

Offline M4rc1n

  • Wiadomości: 4
Odp: Młynek Kazak
« Odpowiedź #760 dnia: 04 Marzec 2025, 05:12:20 »
Dziękuję Panowie za pomoc. Przeanalizowałem to sobie i zdecydowałem się na drugiego komendanta.

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi