Wykresy z Decenta dla początkującego to fantastyczny pomysł.
Jak
@kitsune i
@krystians napisali, weź sitko podwójne.
Większy uzysk (i równocześnie kwach) w czasie 25-30 sekund może być spowodowany nie tylko zbyt grubym zmieleniem, ale i kanałowaniem z powodu złego rozprowadzenia / nierównym ubiciem, gdy to zmielenie jest prawidłowe. Zmiana nastaw młynka ma sens, jezeli kawa jest starannie przygotowana w portafiltrze. Jakiego używasz WDT? Jaki tamper? Czy widziałeś filmiki pokazujące technikę mieszania? Lance Hedrick zrobił z tego tutoriale.
Kawa A może wymagać innych nastaw, niż kawa B, żeby uzyskać takie same proporcje kawa-napar w tym samym czasie. Co więcej, jak otworzysz kawę i trochę ona poleżakuje, to zauważysz, że będziesz musiał korygować nastawy młynka, żeby uzyskać podobną ilość w filiżance. Czasem trzeba zrobić kilka prób, żeby się wstrzelić. Czasem zbyt drobne zmielenie kawy jest przyczyną kanałowania, bo woda napotykając zbyt duży opór może rozrywać ciastko.
Staraj się dawać tyle kawy do sitka, aby ubity krążek przechodził "test monety" - znajdziesz po nazwie o co chodzi.
*edit. - albo łap
https://www.youtube.com/shorts/RDiNNhQ_-vMJeżeli przy odpowiednich proporcjach (powiedzmy klasyczne 2:1), nadal jest kwaśno, to może być wynia nie tylko samego rodzaju kawy, ale i niedopasowania temperatury do tej kawy. Spróbuj podnieść delikatnie temperaturę i sprawdzaj.
Proponuję:
- najpierw zadbać o dobre rozprowadzenie kawy i prawidłowe ubicie
- potem zmieniać nastawy i mielić tak, żeby uzyskać te teoretyczne proporcje 2:1 (równocześnie próbując co wychodzi, bo to cenna lekcja)
- jeżeli jest kwaśno, podnieść temperaturę
- a jak mimo wszystko jest jeszcze kwaśno, to przeciągnij trochę, zrób espresso kilka sekund dłużej - pod koniec ekstrakcji kawa jest goryczkowata, na początku wychodzi kwaśna.
W filiżance zawsze zamieszaj, a samą creme możesz zgarnąć łyżką i wylać, bo jest średnio smaczna.