Posiadam wspomniany ekspres (obecnie używam go na wyjazdach) i używałem z nim kilku młynków. Jako pierwszy był Krups chyba GVX242 (do tej pory użytkuje go teściowa do zalewajki), a obecnie na wyjazdy zabieram Baratze Virtuoso.
Mój ekspres ma zwykłe sitko, a nie z podwójnym dnem, co bardzo ważne (można to zobaczyć tu: youtube.com/watch?v=kEKmwoTBFzU).
Co do młynków, to na obu z wymienionych dało się zrobić kawę. Krups potrafi zmielić na pył i bez problemu zatkać sitko. Jest przy tym strasznie głośny, słabiej zbudowany, ma malutkie ceramiczne płaskie żarna, bardzo niedokładną regulację. Baratza też spokojnie mieści się w zakresie przemiału do tego ekspresu, jest dużo dokładniejsza, cichsza, szybsza itp. Oba jednak mają tą samą wadę: skoki pomiędzy kolejnymi ustawieniami mogą dawać różnicę nawet 5 sekund przy ekstrakcji. Ale i tu można pokombinować, odjąć/dodać pół grama kawy.
Nieco powyżej podanego budżetu można dostać Wilfa Svart (kiedyś polecany ale oczywiście nie do espresso z uwagi na skokową regulację), który ma przynajmniej prawdziwe żarna i pewnie nadaje się do EC685 nie gorzej niż moja Baratza.
Albo szukaj używanego Ascaso jak radzi Janusz - tam regulacja przemiału jest płynna.