Dzień dobry,
szukam młynka głównie pod espresso (w planie eksperymenty z metodami przelewowymi) w budżecie ~1000zł. Po przejrzeniu wielu wątków/obejrzeniu porównań, na ten moment moim faworytem jest DF54, jednak mam kilka wątpliwości - tym bardziej, że z tego co widzę w tym momencie jego dostępność jest dość ograniczona.
Pierwszym młynkiem, który rozważałem był Fellow Opus, jednak DF54 wydaje się być sporo lepszą opcją pod espresso? DF64 - tu pytanie, czy różnice między modelem 54 a 64 to tylko szybkość mielenia i ewentualna możliwości modyfikacji (np żarna SSP), czy jednak coś więcej? Po przejrzeniu forum wpadłem też na wątek z używanym Eureka Mignon Specialita w cenie nowego DF54 - warto?
Nie ukrywam, że opcji jest bardzo dużo i ciężko mi się na coś zdecydować - będzie to mój pierwszy bardziej 'poważny' młynek, do tej pory używam DeLonghi KG89. Który z tych młynków będzie najbardziej godny polecenia? A może jednak zupełnie coś innego?
Ekspres to na ten moment DeLonghi Dedica, jednak w najbliższym czasie zamierzam go wymienić na Gaggie Classic (po głowie chodzi mi modyfikacja Gaggiuino) lub coś podobnego.