Przy drobno mielonej kawce za "mały" filtr od v60 02 niezbyt dobrze ułożony i trochę clogujacy odplyw w starym Philipsie skończyło się chlapaniem, błotem i przelaniem bokiem.
Można doszukiwać się przyczyn , że pewnie filtr był źle złożony, był grubszy, podwinął się , kawa była za drobno zmielona , bardzo możliwe że tak było.
Także ja dziękuję za takie doświadczenia, do dziś pamietam ile miałem sprzątania w robocie i jeszcze ta przypalona kawa z fusami na płycie podgrzewającej dzbanek, bo ktoś próbował ratować sytuację

Wiem że się da, w orea też można użyć filtra od v60, tylko po co?
Z V60 03 może by to trochę lepiej wyszło z dużym przelewem, ale nie będę już experymentował i brudził ekspresu.