Autor Wątek: Dojrzała kwasowość...  (Przeczytany 58848 razy)

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11701
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Dojrzała kwasowość...
« Odpowiedź #150 dnia: 09 Marzec 2026, 20:53:16 »
Tak, zaczęliśmy od mojej refleksji na temat tego "elektrycznego" wymiaru kwaśnego smaku w sensorycznej definicji włoskiego espresso. Myślę, że gdyby to zależało od świeżości kawy, to byłoby to jakoś przez Włochów podkreślone i odpowiednio ujęte. Natomiast oni tam oceniają sobie różne kawy: świeże i dojrzałe -- i niezależnie od stanu odgazowania, tzn. nawet dla powiedzmy miesięcznej albo i półrocznej kawy Izzo z puszki, IEI ma na diagramie espresso italiano pewną wartość kwaskowatości. Aczkolwiek "odgazowanie" i "dojrzewanie" jest tam bardzo istotne.

Gdy człowiek bez wiedzy i szkolenia, treningu, weźmie do ust espresso z takiej, nawet bardzo świeżej kawy jak Izzo czy inna SAKA, stwierdzi tylko, że nie ma tu ŻADNEJ kwaskowatości a jest tylko "słodka goryczka". Stąd wzięło się moje pytanie do Luigi Odello i taka jego odpowiedź. Może trzeba wziąć jakiś zasilacz laboratoryjny i postymulować własny język, by się przekonać jak się tę kwaskowatość odczuwa?

Elektryczne zjawiska na pewno "dzieją się" w mokrym i pełnym różnych jonów środowisku komórek zmysłu smaku. Niezależnie od tego czy jest w kawie dużo dwutlenku węgla czy niedużo. Dopiero jakaś totalnie zwietrzała kawa tego elektrycznego pobudzenia nie daje -- być może potwierdza to Twoją tezę, sam już nie wiem ;).
« Ostatnia zmiana: 09 Marzec 2026, 21:01:14 wysłana przez Antonio »

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11701
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Dojrzała kwasowość...
« Odpowiedź #151 dnia: 22 Marzec 2026, 14:14:28 »
Refleksją, jaka tutaj nieco ożywiła naszą dyskusję ostatnio, podzieliłem się bardzo dawno temu. Warto przeczytać cały ten wątek, by podumać głębiej o "kwaśnej", "kwaskowatej", "kwasowej" kawie i innych pokarmach, a także o odpowiedzialnym za całe zamieszanie -- zmyśle smaku (i węchu, dotyku, przenikającymi swoimi kanałami do mózgownicy).

Ponieważ w innym wątku pojawiło się znowu hasło kwaśnej kawy, to dodam kolejną refleksję. Dobra kawa musi mieć także cokolwiek kwaskowatego, nie może być li tylko gorzka. Dobra kwaskowatość jest zawsze miarą świeżości kawy: świeże kawy, nawet ciemno palone mają tę kwaskowatość. Jest to wrażenie niemal dotykowe, jakie wywołuje prąd elektryczny przepływający przez nasz język.

Ale do dzisiejszej refleksji skłonił mnie pewien oględny i znamienny wpis w opiniach google na temat naszej Ariadny. Nie mogę go teraz odszukać, ale jakoś nań odpowiedziałem. W każdym razie był to wyraz dość negatywnej refleksji, sformułowany mniej więcej tak: "kawa nie zachwyciła, wywołała niestrawności u większej ilości osób, była gorzka na początku i kwaśna na końcu". Opinia ta może zniknęła dlatego, że nie ma większego znaczenia, jest truizmem. Można by tak generalnie podsumować kawę jako taką: jest gorzka i kwaśna a także wywołuje złe samopoczucie. Czy istnieje "niegorzka" kawa? Nie. Czy istnieje kawa "niekwaśna"? Też nie. Czy jeśli masz problemy z żołądkiem i układem pokarmowym, to korzystasz z kawy? Raczej nie.

W naszej percepcji kawy oba te smaki: kwaśny i gorzki współistnieją ze sobą zawsze i zawsze mamy z nimi różne dylematy...

Niedawno opisałem jeden z moich rutynowych testów. Trzy kawy: wspomniana Ariadna, bardzo mocno palona Roma oraz palona jak Ariadna kawa, złożona w większości z kaw "mytych": Kolumbii, Tanzanii, Meksyku i odrobiny Rwandy z obróbki suchej. Pierwsza z tych kaw wydawała się zupełnie neutralna na tle pozostałych, w zasadzie nic specjalnego, nic wyróżniającego, tylko kawa, kawa... ale to właśnie czyniło ją w tym teście całkiem urokliwą i wyróżniającą się łagodnością. Roma mocna i gęsta słodka w przeogromnej goryczce. Trzecia z kaw również gęsta i intensywna, pełna aromatu wiśni, słodka w swoim przeogromnym kwaśnym smaku. Ale ta gorzka ma również pewną, przyjemną kwaskowatość, a ta kwaśna kawa ma wyraźną i przyjemną gorycz...

« Ostatnia zmiana: 22 Marzec 2026, 14:28:56 wysłana przez Antonio »

Offline z-s Mężczyzna

  • Wiadomości: 46
  • Ekspres: NS Mac Digit, Saeco Talea, MM KBG741, Hario, filtry itp
  • Młynek: Starseeker e55,Fiorenzato.
Odp: Dojrzała kwasowość...
« Odpowiedź #152 dnia: 23 Marzec 2026, 17:01:27 »
Moze slepy test? Kilka kaw tylko z numerami plus jakies kontrolne. Podane ocenie kilku testujacaym?

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi