forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Ekspresy dźwigniowe => Wątek zaczęty przez: leszek kraków w 02 Październik 2020, 20:02:13
-
Cześć i czołem,
Po kliku latach westchnień wreszcie przyszedł TEN czas i "przyjechałem" dzisiaj LaPavoni Expo + Eureka Mignon Specialita.
Zaczynam tą nierówną walkę z materią wiedząc że przez najbliższe 1000 "ekspreso" jestem skazany na porażkę. Ale może 1001 wyjdzie już espressi :)
-
Cześć, pochwal się zdjęciami. Mamy sporo użytkowników La Pavoni i odpowiedni temat, gdzie możesz znaleźć sporą dawkę wiedzy :)
-
Na razie stoi na blacie w kuchni, ale szykuje się już dla niego godne miejsce :)
Dzięki za info, będę czytał, uczył się i jak coś to pytał.
-
Ale może 1001 wyjdzie już espressi
To "espressi, to literówka klawiaturowa, czy o coś innego chodzi, bo chyba nie o liczbę mnogą espresso?
stoi na blacie w kuchni
Piękna maszyna, lubię manuale, choć złoto jak dla mnie nie koniecznie.. ;)
Życzę szybkiego opanowania sprzętu wielu smacznych rezultatów.
-
Rano espressi, po południu espresso, a w weekend corretto ;)
-
To "espressi, to literówka klawiaturowa, czy o coś innego chodzi, bo chyba nie o liczbę mnogą espresso?
W tamtym przypadku pewnie miało być "espresso", ale jest tak w istocie, że we włoskim espressi to liczba mnoga od espresso:
https://en.wiktionary.org/wiki/espresso#Noun_5
... jednak w polskim się nie odmienia:
https://en.wiktionary.org/wiki/espresso#Noun_6
Po kliku latach westchnień wreszcie przyszedł TEN czas i "przyjechałem" dzisiaj LaPavoni Expo + Eureka Mignon Specialita
Witamy i moje gratulacje, jak zaczynać, to z rozmachem! :)
-
Również gratuluję, w przyszłości na pewno kupię dźwignię. Ta jest piękna !! :ok:
-
Jestem bardzo ciekawy jak pierwsze wrażenia.
Również rozważam właśnie ten model.
Niestety po głowie chodzą mi jeszcze Kazak Rota oraz Mara X.