forum.wszystkookawie.pl

Opinie, testy i porównania => Ekspresy kolbowe => Wątek zaczęty przez: Maciej1 w 21 Sierpień 2014, 15:34:39

Tytuł: O wyższości jednej końcówki nad drugą...
Wiadomość wysłana przez: Maciej1 w 21 Sierpień 2014, 15:34:39
Gratuluję! Mi przeszkadza też podwójna oryginalna wylewka zamknięta. Dodatkowo otwór wylotowy ma zadziory i zakłóca wypływ.
Tytuł: Odp: O wyższości jednej końcówki nad drugą...
Wiadomość wysłana przez: Fux w 21 Sierpień 2014, 15:40:16
Gratki.
Tytuł: Odp: O wyższości jednej końcówki nad drugą...
Wiadomość wysłana przez: DrUsagi w 21 Sierpień 2014, 15:46:50
@Maciej1 - gdzie te zadzioru - bo u mnie jest gładko...
Tytuł: Odp: O wyższości jednej końcówki nad drugą...
Wiadomość wysłana przez: lucasd w 21 Sierpień 2014, 16:03:21
Nie wiem jak w rocketie, ale w Julce poziom wody to sa sruby miezace przewodnosc.
I dodatkowo wysoko zamontowane (litr bez problemu sie miesci), czyli wiesz ze masz wode lub nie.
A te przerwanie jest wredne, dodatkowo potrafi tez wejsc w wredny cykl wlacz wylacz, jak woda lekko drga na poziomie ;)

Ktos wie czy celowo ma zostac litr badz wiecej czy to tylko tak sobie wyszlo?
Tytuł: Odp: O wyższości jednej końcówki nad drugą...
Wiadomość wysłana przez: Snufficator w 21 Sierpień 2014, 16:13:36
Gratuluje !! Ekspres marzenie. Myślę, że za jakiś czas też zmienię steela. Wszystko kwestią funduszy. Czy Roger schodzi trochę z ceny ? ;)
Tytuł: Odp: O wyższości jednej końcówki nad drugą...
Wiadomość wysłana przez: DrUsagi w 21 Sierpień 2014, 16:39:06
@Roger - schodzisz? bo w sumie się nie pytałem  ;D
Tytuł: Odp: O wyższości jednej końcówki nad drugą...
Wiadomość wysłana przez: Maciej1 w 21 Sierpień 2014, 17:52:08
@Maciej1 - gdzie te zadzioru - bo u mnie jest gładko...

Taki szczegół na wylocie otworu:

(http://up.picr.de/19280623cq.jpg)
Tytuł: Odp: O wyższości jednej końcówki nad drugą...
Wiadomość wysłana przez: Snufficator w 21 Sierpień 2014, 18:24:29
Hmm może jakiś trefny odlew ci się trafił.... Przy tej klasie sprzętu mogli by staranniej to robić. Nawet w Ascaso nie ma takich krawędzi. Wygląda na zdjęciu, że mogłyby nawet skaleczyć palec jakby się nim przejechało..... ostre jest ?

Swoją drogą gdybym miał wór kasy to chyba zamiast Rocketa wziąłbym LONDINUM I.
Tytuł: Odp: O wyższości jednej końcówki nad drugą...
Wiadomość wysłana przez: Maciej1 w 21 Sierpień 2014, 18:41:00
Na szczęście palców tam sie nie wkłada ale jest ostre. Może dlatego zamykają to blaszką od góry żeby nie było widać.
Tytuł: Odp: O wyższości jednej końcówki nad drugą...
Wiadomość wysłana przez: DrUsagi w 21 Sierpień 2014, 19:46:28
Zajrzałem i tam. U mnie jest tak samo.

Londinium - to jednak nieco inna maszyna ;) i nieco droższa. Z worem kasy to się GS/3 kupuje :D
Tytuł: Odp: O wyższości jednej końcówki nad drugą...
Wiadomość wysłana przez: WS w 21 Sierpień 2014, 19:55:43
Gratulacje dla Doktora, ładna maszyna.
A co do podwójnych wylewek, to najładniejsze ekstrakcje mam z podwójnej otwartej wylewki.
Tytuł: Odp: O wyższości jednej końcówki nad drugą...
Wiadomość wysłana przez: Spinacz w 21 Sierpień 2014, 20:01:36
Cudeńko!
Tytuł: Odp: O wyższości jednej końcówki nad drugą...
Wiadomość wysłana przez: Metiu w 21 Sierpień 2014, 23:48:42
Gratuluję zakupu eeee TAMPERA :mrgreen:
Tytuł: Odp: O wyższości jednej końcówki nad drugą...
Wiadomość wysłana przez: Maciej1 w 02 Wrzesień 2014, 09:28:02
@Maciej1 - gdzie te zadzioru - bo u mnie jest gładko...

Taki szczegół na wylocie otworu:

(http://up.picr.de/19280623cq.jpg)

Roger nie czytaj  ;)

Może czepiam się szczegółów ale wymieniłem tą wylewkę na zwykłą otwartą bez otworu na śrubę. Różnica podczas ekstrakcji jest kolosalna! Z poprzedniej ta sama kawa leciała jakby miała już z pół roku od palenia - ciągle przerywany strumień itp. Przy nowej wylewce od początku do końca piękne strumyczki a w filiżance ładny tygrys. Nie wiem dlaczego stosowane są te wylewki z blachą od góry. Jestem takiego zdania, że jak się kupuje sprzęt za niemałe pieniądze to takie drobiazgi jak wylewki powinny być jednak lepiej zrobione. Polecam wypróbować :ok:

(http://up.picr.de/19393285ck.jpg)
Tytuł: Odp: O wyższości jednej końcówki nad drugą...
Wiadomość wysłana przez: DrUsagi w 02 Wrzesień 2014, 10:24:21
 ;) zrobię jeszcze kilka kaw dzisiaj i sam zobaczę bo po jednym strzale to może być przypadek. Na razie założyłem otwartą wylewkę od Ascaso. Efekt - z wylewki do filiżanki trafia cienki i równy strumień. Wcześniej był zdecydowanie grubszy choć równy - no może czasem w kawie młodszej niż tydzień jakiś bąbel się pojawiał.
Tytuł: Odp: O wyższości jednej końcówki nad drugą...
Wiadomość wysłana przez: maro w 02 Wrzesień 2014, 10:25:31
Takie masywne wylewki tylko schładzają kawę. Najlepsza jest pojedyncza krótka wylewka.
Tytuł: Odp: O wyższości jednej końcówki nad drugą...
Wiadomość wysłana przez: DrUsagi w 02 Wrzesień 2014, 12:04:24
Żeby się tylko OT nam tu nie zrobił.
@maro - masz cokolwiek miarodajnego na poparcie twojej tezy? Ja rozumiem że kawa będzie miała większą powierzchnię styku z metalem w podwójnej wylewce niż w pojedynczej. Pewnie odda bardziej ciepło wylewce. Jaka to będzie jednak różnica?? Czy ktokolwiek, kiedykolwiek to mierzył?
Mając powyższe na uwadze najlepszy byłby NPF, a idealnie było by, gdyby osłonić grupę i filiżankę tak aby podczas ekstrakcji temperatura za osłoną była wyższa niż temperatura otoczenia.

Moje kubki smakowe jednak chyba są za słabe, bo nie są w stanie tego wyłapać.

Tytuł: Odp: O wyższości jednej końcówki nad drugą...
Wiadomość wysłana przez: Maciej1 w 02 Wrzesień 2014, 12:15:09
Ja też nie czuję różnicy w temperaturze.
Tytuł: Odp: O wyższości jednej końcówki nad drugą...
Wiadomość wysłana przez: maro w 02 Wrzesień 2014, 13:40:24
masz cokolwiek miarodajnego na poparcie twojej tezy?
Zauważyłem, że końcówkę takiej wylewki jestem w stanie dotknąć i mnie nie parzy - ta blacha robi za dodatkowy radiator a końcówka tej mniejszej pojedyńczej parzy. Zauważyłem też, że napar gwałtownie schłodzony do temperatury na przykład 60st. smakuje (i wygląda) znacznie gorzej od tego, który się ochłodził w znacznie dłuższym czasie do tej samej temperatury. Taką sytuację zaobserwowałem przy espresso i potwierdzam przy alternatywie z tym, że przy alternatywie największa "gwałtowna" strata temp. pojawia się przy przelaniu naparu do zimnej filiżanki. Pisałem już o tym chyba w wątku o szklaneczkach Bodum - bardzo je cenię bo temperatura po przelaniu do nich naparu spada w kilka sekund o około 2-3 stopnie a nie o 15 st. Oczywiście filiżanki do espresso są przed użyciem gorące.