forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Ekspresy kolbowe => Wątek zaczęty przez: r.pytel w 21 Lipiec 2020, 09:29:33
-
Witam,
Ponieważ nie miałem wcześniej do czynienia z profesjonalnym ekspresem, to nie wiem czy to zjawisko jest normalne i dlatego zwracam się do Was. Jak mam zapiętą kolbę w grupie, to co jakiś czas przelatuje przez nią woda. Czy to jest normalne, czy to jakaś usterka jest? Generalnie sitko jest cały czas delikatnie mokre.
Ekspres włącza się automatycznie rano a wyłącza wieczorem.
-
Prawdopodobnie elektrozawór przy grupie kawowej Ci lekko przepuszcza. Może być zakamieniony tłoczek. Możesz go wyjąć, rozebrać i wrzucić tłoczek do odkamieniacza. Powinno pomóc.
-
Dziękuję za pomoc, czyli generalnie jest to usterka i nie powinno się tak dziać. Postaram się zrobić tak jak piszesz. Poszukam na schematach tego elektrozaworu w takim razie.
-
Powinien być przy grupie kawowej. Zdejmij pokrywę i pewnie go zobaczysz.
-
Tak zrobiłem, ale tłoczek jest jak nowy. Mówimy o tym elektrozaworze, który jest bezpośrednio podłączony do grupy (w sumie to do grupy podłączony jest tylko i wyłącznie ten elektrozawór) i steruje (nie wiem jak się to fachowo nazywa) odprowadzeniem wody np po backflushu?
-
Dokładnie. On może wyglądać jak nowy ale wystarczy jakiś paproch albo nie rozpuszczony dobrze detergent po back flushu aby nie trzymał jak należy.
-
Składam w takim razie z powrotem i zobaczymy :D
-
Po złożeniu nie leci co prawda woda (a przynajmniej nie zauważyłem żeby leciała) ale po zapięciu suchej kolby do suchej wydawało by się grupy, kolba się tak jakby "poci" i po kilku minutach filtr w kolbie jest mokry. No chyba, że już ten elektrozawór jednak jest już wyrobiony, czy to może jednak coś innego?
-
Jeśli zapinasz suchą kolbę bez kawy do grupy to nie dopinaj jej do końca. Zostaw trochę luzu. Wówczas skraplająca się para wodna ma możliwość odparowania a jest to też z korzyścią dla uszczelki w grupie.
-
Aaaaa... to nie wiedziałem :D qrcze, człowiek to jednak całe życie się uczy ;) bardzo dziękuję, już to testuję i dam znać.
-
Ogólnie pomiędzy zaworem a grupą zawsze coś wilgoci zostaje, więc jak ekspres się grzeje to tam paruje.
-
Jednak chcąc mieć suchą kolbę a właściwie suche sitko, to jednak trzeba wypiąć kolbę z grupy...
-
Nie wypinaj kolby z grupy - kolba będzie wtedy zimna, a co za tym idzie przy parzeniu espresso duża ilość ciepła zostanie przez nią pochłonięta - czyli możesz mieć niedoparzone espresso.
Lekko dopnij, niech się grzeje, przed namieleniem wyjmij, przetrzyj ręcznikiem i gotowe.
-
Przetrzeć kolgę papierowym ręcznikiem kuchennym i już sucha. Albo zostaić włączony ekspres na tydzień bez zapiętej kolby :). Pierwsze rozwiązanie bardziej praktyczne.
-
A lepiej jest zostawiać kolbę wpiętą w grupę, czy jednak nie? Ekspres tak czy inaczej jest cały czas włączony. Ja robię około 4 kaw dziennie na nim, tak więc szału nie ma :D ale nie chce mi się za każdym razem go włączać i czekać aż się nagrzeje żeby zrobić kawę.
No bo jeszcze mogę kolbę położyć na gorze na tacce i też będzie gorąca.
-
Nie będzie odpowiednio gorąca. Kolba w tej sytuacji powinna być wpięta ale nie dociągnięta.
-
Ja zostawiam kolbę w ekspresie ale nie dopiętą. Tak tylko aby metalowe ząbki złapały ale nie dociskamy uszczelki grupy.
Kolba czysta, bez kawy z poprzedniego shotu.
-
Jeszcze inną opcją jest wpięcie kolby na kilka minut przed shotem i przepuszczenie przez nią gorącej wody z grupy. Woda szybko nagrzewa pf, a grupa utrzymuje temperaturę. W tym czasie mielenie, dystrybucja, tamping.
A najlepiej w ogóle nie mieć problemu, tylko używać npf.
-
Czyli reasumując tak jak czytam Wasze wypowiedzi, to kolba powinna być w grupie, nie zapięta do końca a jeśli się poci, to po prostu trzeba ją przetrzeć do sucha przed użyciem i tyle.
Bardzo Wam dziękuję za porady
-
A najlepiej w ogóle nie mieć problemu, tylko używać npf.
A jakie ma znaczenie czy NPF, czy nie? Pf m być gorący przed ekstrakcją, nie tylko wylewki, ale całość- sitko, reszta.
-
Samo sitko (stalowe) ma znikomą pojemność cieplną. Natomiast duży mosiężny portafilter już całkiem sporą. W NPF mniej tego jest a i stal tak dobrze nie przewodzi ciepła więc nie oda go specjalnie dużo i nie wyziębi tez kawy spływając.
W zależności od ekspresu może to mieć ale nie musi dużego znaczenia. W małych bojlerkach gdzie i tak nie wyrabia z temperaturą podawanej wody a grupa robi za akumulator ciepła większe,
dużych maszynach gdzie woda i tak idzie ciepła lub za ciepła niewielkie, dodatkowo stalowe PF/NPF też nie będą aż tak cierpieć z tego powodu.
Koledzy niedociskają głównie nie z powodu wilgoci a ze względu na uszczelki. Zwykłe będą od ciągłego/mocnego wpięcia cierpieć więcej, silikonowe mniej.
Szczerze powiedziawszy nie bardzo wiem jak ta wilgoć miała by uciec przez nie dociśnięty PF, w maszynach z którymi miałem styczność nawet przy delikatnym założeniu koszyk i tak dotyka uszczelki, oczywiście przy ekstrakcji woda by leciała bokami bo ciśnienie inne. Ale przy wiszeniu na pusto i tak większa szansa że cokolwiek pójdzie dziurkami sitka niż pomiędzy uszczelką.