forum.wszystkookawie.pl

Opinie, testy i porównania => Młynki => Wątek zaczęty przez: Nihil w 15 Lipiec 2020, 18:51:25

Tytuł: Eureka Atom Specialty 65E - problemy przy pierwszym uruchomieniu
Wiadomość wysłana przez: Nihil w 15 Lipiec 2020, 18:51:25
Właśnie przyszła do mnie paczka z Eureka Atom 65E uruchomiłem i mam wrażenie, że coś jest mocno nie tak. Po pierwsze jest ogromna retencja, wsypuję 20 gram wylatuje 7, ziarna nie chcą przelatywać nawet z tym blow up hopperem, odblokowuje się dopiero jak ustawię grubość taką, że espresso przelatuje w 10 sekund. Dodatkowo przy włączeniu młynka szarpie nim na boki, jest takie charakterystyczne bujanie. Nie pasuje mi to do sprzętu tej klasy. Ktoś ma jakiś pomysł o co chodzi? Czy to jakieś uszkodzenie, czy to ja coś źle robię?
Poniżej trzy filmiki, próba przemiału z blow up hopperem, przemiał z hopperem pełnym który dochodzi do skutku dopiero bo zwiększeniu grubości i trzeci to espresso jakie wychodzi z tą grubością.
(niestety widzę że z jakichś powodów nie można postować linków, ktoś może wie dlaczego, dlatego przesyłam same końcówki do wpisania po youtube.com/)
/watch?v=sM5T4TGlQas
/watch?v=gduCFe9PXKE
/watch?v=7THCA7yq37g
Tytuł: Odp: Eureka Atom Specialty 65E - problemy przy pierwszym uruchomieniu
Wiadomość wysłana przez: pj.w w 15 Lipiec 2020, 20:08:52
To fajny młynek do kawiarni, średni do domu.
Może skoro nie działa skorzystaj z okazji i zwróć.
Jeżeli chcesz jednak testować to pracuj tylko na zasypanym hopperze.
Zasyp do końca, dobierz dozę, sprawdź ekstrakcję. Jak za szybka, na włączonym młynku reguluj w stronę drobnego przemiału.
Potem wyrzuć 5-10 gram kawy i sprawdź ponownie. W końcu dojdziesz do poprawnego przemiału. Zaprogramuj czas aby mieć odpowiednią dozę, zaprogramuj drugi program aby przemielić 3-5 gram do wywalenia pomiędzy shotami.
Tytuł: Odp: Eureka Atom Specialty 65E - problemy przy pierwszym uruchomieniu
Wiadomość wysłana przez: untoldex w 15 Lipiec 2020, 20:47:36
Kiedyś rozważałem zakup Atom'a 75 i czytając na zagranicznych forach pamiętam że:
- Atom 65 ma większą retencję niż Atom 75
- Przy włączaniu szarpie młynek, szczególnie na śliskich powierzchniach (prawdopodobnie mocny moment obrotowy i mała waga)
- Blow-Up nie działa tak jak powinien, szkoda zachodu
- Młynek działa najlepiej z zasypanym co najmniej 1/3 hopperem

@pj.w to jest właśnie młynek dedykowany do domu :) do kawiarni jest Zenith/Olympus i inne.
Tytuł: Odp: Eureka Atom Specialty 65E - problemy przy pierwszym uruchomieniu
Wiadomość wysłana przez: pj.w w 15 Lipiec 2020, 21:00:14
to jest właśnie młynek dedykowany do domu
Nie zgodzę się. To typowy kawiarniany młynek on-demand. Z naciskiem na szybkość pracy.
Te młynek linii Pro - Professional, high productivity, for large quantities of grounded coffee.

Oczywiście da się go zmusić do pracy w domu, ale jak widać na załączonym obrazku, nie jest to takie proste i oczywiste. Nie bez powodu kupiłeś ostatecznie Niche Zero ;)
Tytuł: Odp: Eureka Atom Specialty 65E - problemy przy pierwszym uruchomieniu
Wiadomość wysłana przez: untoldex w 15 Lipiec 2020, 21:26:43
No rzeczywiście charakterystyka pracy może bardziej jest pod kawiarnię.
Aczkolwiek jego mniejsze wymiary (w porównaniu np do zenith/olympus) oraz cicha praca, to są cechy które często są mile widziane w domu :)

Eureka w manualu Atoma podaje, że po zmianie grubości mielenia, najlepiej przemielić 2-3 dozy (to jest 36 - 54g kawy!) żeby przemiał się w pełni zmienił.
No i oczywiście przed każdą sesją espresso, trzeba przemielić co najmniej połowę dozy. To są całkiem spore straty kawy. Dlatego Niche Zero :)

Tytuł: Odp: Eureka Atom Specialty 65E - problemy przy pierwszym uruchomieniu
Wiadomość wysłana przez: korea83 w 15 Lipiec 2020, 21:44:04
Nawet Olympus się dobrze w domu sprawdza, ale faktycznie trzeba się liczyć ze stratami kawy, idzie tego trochę. Jeśli zacząć kombinować z przemiałem to może zaboleć 😉 Nie ma sensu kupować małych paczek kawy.

Mój młyn też ma kopa przy starcie, chociaż w moim przypadku waga robi swoje.

Antyzbrylacz można usunąć co polecam zrobić od razu 😉
Tytuł: Odp: Eureka Atom Specialty 65E - problemy przy pierwszym uruchomieniu
Wiadomość wysłana przez: pj.w w 15 Lipiec 2020, 21:49:49
Wbrew pozorom Mythos czy Olympus chyba mają mniejsze problemy z retencją i mniejsze straty przy regulacji przemiału niż 65.
Z serii Atom, chyba Atom Pro najlepiej by sprawdził się w domu.
Tytuł: Odp: Eureka Atom Specialty 65E - problemy przy pierwszym uruchomieniu
Wiadomość wysłana przez: tytoos w 15 Lipiec 2020, 22:01:41
Ale widzieliście drugi film? Hoper zasypany, młyn sie kreci i nic nie wylatuje, dopiero zwiększenie grubości przemiału powoduje, że zaczyna mielić b. szybko. Dla mnie to niezrozumiałe. Jak hoper jest zasypany to nieważne jak ciasno skręcisz sarna młyn powinien mielić, nawet na mąkę. Tak działał mój wiekowy MSJ... dziwne to.
Tytuł: Odp: Eureka Atom Specialty 65E - problemy przy pierwszym uruchomieniu
Wiadomość wysłana przez: korea83 w 15 Lipiec 2020, 22:12:19
Na tym filmie to prawdziwa ciekawostka jest... Sprzedawcy bym to pokazał i poprosił o wymianę młynka bo tu coś nie gra.
Tytuł: Odp: Eureka Atom Specialty 65E - problemy przy pierwszym uruchomieniu
Wiadomość wysłana przez: pj.w w 15 Lipiec 2020, 22:13:01
Teraz idąc w stronę drobniejszego przemiału prawdopodobnie będzie wszystko OK.
A jak nie to trzeba reklamować.
Tytuł: Odp: Eureka Atom Specialty 65E - problemy przy pierwszym uruchomieniu
Wiadomość wysłana przez: 3DSK w 15 Lipiec 2020, 22:17:11
Wbrew pozorom Mythos czy Olympus chyba mają mniejsze problemy z retencją i mniejsze straty przy regulacji przemiału niż 65.
Olympus ma ogromną retencję, bez wyjętego antyzbrylacza nie nadaje się do domu, Mythos ma niewielką retencję, do domu mjód młynek :)
Tytuł: Odp: Eureka Atom Specialty 65E - problemy przy pierwszym uruchomieniu
Wiadomość wysłana przez: Nihil w 15 Lipiec 2020, 22:26:24
No właśnie próbuję coś wskórać od paru godzin i chyba jednak coś jest nie tak. Zauważyłem mały błąd, że gumę od blow up hoppera zainstalowałem odwrotnie i teraz mocniej dmucha, ale nadal spora retencja i brak jakiejkolwiek logicznego związku między ustawieniami przemiału a czasem ekstrakcji. Raz kapie z wylewki i espresso się robi w 50 sekund, zmiana o dwa numerki na skali (przy chodzącym młynku, żeby nie było) i filiżanka pełna w 10 sekund. Z tego co widzę na filmikach z youtuba to facet na Zenicie ma retencję 0,4 g /watch?v=QJdVmHAgFQo a na Atomie 75 praktycznie zerową /watch?v=iCRyELe8-7o więc chyba u mnie faktycznie coś nie halo.
Tytuł: Odp: Eureka Atom Specialty 65E - problemy przy pierwszym uruchomieniu
Wiadomość wysłana przez: korea83 w 15 Lipiec 2020, 22:33:53
Panie, 2 numerki to jest przepaść. Te zmiany to raczej takie minimalne trzeba robić. U siebie poruszam się w zakresie może 0,5

Ważysz dozę i uzysk?

Tytuł: Odp: Eureka Atom Specialty 65E - problemy przy pierwszym uruchomieniu
Wiadomość wysłana przez: stary w 16 Lipiec 2020, 10:45:19
Na filmiku jest bardzo grubo mielona i dość długo jak na 16 gr, dlatego łatwiej uzyskać małą retencję, mieleąc po espresso oscylowałęm pomiędzy 1-2 na skali, 16 gr w ok 5sek retencja  była zdecydowanie większa powyżej 2 gr, każda regulacja przynosiła efekt w 2-3 mieleniu.
Tytuł: Odp: Eureka Atom Specialty 65E - problemy przy pierwszym uruchomieniu
Wiadomość wysłana przez: hlary w 17 Lipiec 2020, 23:48:57
Ja w swoim Nuova Simonelli MDX On Demand (też żarna 65) miałem podobny problem. Pisałem o tym już na forum : "Ustawienia młynka Nuova Simonelli MDX On Demand". To był problem clump crushera (antyzbrylacza). Jak tylko próbowałem zmniejszyć stopień mielenia młynek się zapychał. Espresso było w 10 sekund. Zdejmij ten Clump Crusher i zobacz czy będziesz mógł schodzić do drobniejszego mielenia.
Tytuł: Odp: Eureka Atom Specialty 65E - problemy przy pierwszym uruchomieniu
Wiadomość wysłana przez: Nihil w 18 Lipiec 2020, 01:07:49
Wszystko teraz nabiera sensu. Nadal jednak nie kumam dlaczego za pierwszym przemiałem zjadł mi aż 8g kawy (z 18 wsypanych) i nie dało się tego nijak wydmuchać. Ale sprawa z antyzbrylaczem wyjaśniałaby anomalie przeze mnie nagrane. Tylko ten antyzbrylacz to podobno super opatentowana technologia. Podobnie jak blow up hopper "zero retention". Doczytałem się, że problemem z Atomami jest to, że zasadniczo konstrukcja jest ta sama, tylko różna wielkość żaren, więc paradoksalnie w 75 mniej jest miejsca na zalegającą kawę niż w 65. Z młynka ostatecznie zrezygnowałem, bo się bałem właśnie, że będę mielił tony kawy do kosza, rozpaczliwie szukał po całej Polsce serwisu, tracił czas i nerwy zastanawiając się czy to z młynkiem jest coś nie tak czy ze mną, i przynaję, że na to że trzeba przemielić 3 kilogramy kawy, żeby wykalibrować za pierwszym razem, a przy zmianie ziarna (szczególnie na jaśniej palone) znowu wyrzucać nie wiadomo ile to myślę, że była to słuszna decyzja. Zakładając, że z młynkiem było wszystko w porządku, bo samo to że szarpało nim mocno na boki przy uruchomieniu silnika na to nie wskazywało. Pech chciał, że akurat zamknęły się zamówienia na Niche i nie wiadomo kiedy następne, a zamówienia na jego bardzo dobrze zapowiadającego się konkurenta od Janusza z forum najwcześniej za miesiąc. No nic, kroczę póki co drogą herbaty.
Tytuł: Odp: Eureka Atom Specialty 65E - problemy przy pierwszym uruchomieniu
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 18 Lipiec 2020, 07:32:29
Widzę w tym, co napisałeś tylko jedno: PANIKA. Przy dobrych chęciach zaprzyjaźnić się można z takim młynkiem. A tak, wziąłeś, użyłeś, oddajesz...
Tytuł: Odp: Eureka Atom Specialty 65E - problemy przy pierwszym uruchomieniu
Wiadomość wysłana przez: skansen w 18 Lipiec 2020, 09:47:01
@Nihil: widzę, że bardzo zależy Ci na SD, braku retencji i dobrej jakości sprzętu. Zaciśnij więc zęby i poczekaj na nową partię Niche, ewentualnie kup używany. Nie ma co robić nerwowych ruchów ani iść w półśrodki czyli młynki nie spełniające wszystkich Twoich kryteriów.
Tytuł: Odp: Eureka Atom Specialty 65E - problemy przy pierwszym uruchomieniu
Wiadomość wysłana przez: pj.w w 18 Lipiec 2020, 11:16:33
No nic, kroczę póki co drogą herbaty.
Piękna droga, ale nie ma się co ograniczać.
Od ręki możesz kupić Kinu Phoenix za 830 złotych. Świetny do espresso, i na pewno będziesz zadowolony. A jak za jakiś czas zdecydujesz się przejść na elektryk to Kinu możesz zostać do alternatyw (możesz nawet dokupić dedykowane żarno do alternatyw) / na podróże, lub sprzedasz z niewielką stratą. 
Moim zdaniem, dobrze zrobiłeś oddając Atom.
Tytuł: Odp: Eureka Atom Specialty 65E - problemy przy pierwszym uruchomieniu
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 18 Lipiec 2020, 12:44:10
Kinu na pewno jest świetny. Sam mam i bardzo lubię -- ale nie lubię "kręcić" przy espresso. Gdybym miał pasję do espresso, zatrzymałbym Eurekę lub kupił podobny młyn.
Tytuł: Odp: Eureka Atom Specialty 65E - problemy przy pierwszym uruchomieniu
Wiadomość wysłana przez: untoldex w 18 Lipiec 2020, 16:03:09
@Antonio Ty masz kawy pod dostatkiem więc taki gastro młyn z większą retencją może i Ci się sprawdza :)

W warunkach domowych to jednak są spore straty kawy.

Bardzo uproszczone obliczenia dla 1kg ziaren.

Założenia:
- ustawienie przemiału na cały kilogram zajmuje zrobienie 3 szotów (bardzo optymistycznie)
- 3 kawy dziennie (rano, poludnie, popoludnie)

Młyn gastro:
- ustawienie przemiału: 3 szoty po 18g, i 2 x 2 porcje przemielone po zmianach przemiału, co daje 126g
- 3 espresso dziennie: przed każym szotem przemielenie ok 5g + porcja właściwa 18g, co daje sumarycznie 69g na dzień
- paczka wystarcza na: 38 espresso, lub 12 dni

Młyn SD:
- ustawienie przemiału: 3 szoty po 18g, co daje 54g
- 3 espresso dziennie: 18g na espresso, dziennie 54g
- paczka wystarcza na: 52 espresso, lub 17 dni

Jeśli zsumujemy zużycie kawy na rok (takie same założenia, 3 kawy dziennie oraz regulacja przemiału co 1kg kawy)
- młyn gastro: 30,4 kg kawy
- młyn SD: 21,5 kg kawy

Różnica 9kg! Czy to dużo czy mało, to jest personalne, i zależy jakie ziarna najczęściej mielimy.

A jeśli ktoś dopiero zaczyna przygodę z espresso, lub często zmienia ziarna, to różnice będą jeszcze większe.
Tytuł: Odp: Eureka Atom Specialty 65E - problemy przy pierwszym uruchomieniu
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 18 Lipiec 2020, 16:04:09
Ty masz kawy pod dostatkiem
Off-Topic:
... i nie jestem z Krakowa ;)
Tytuł: Odp: Eureka Atom Specialty 65E - problemy przy pierwszym uruchomieniu
Wiadomość wysłana przez: rubin w 18 Lipiec 2020, 17:12:52
@Antonio Ty masz kawy pod dostatkiem więc taki gastro młyn z większą retencją może i Ci się sprawdza :)

W warunkach domowych to jednak są spore straty kawy.

Bardzo uproszczone obliczenia dla 1kg ziaren.

Założenia:
- ustawienie przemiału na cały kilogram zajmuje zrobienie 3 szotów (bardzo optymistycznie)
- 3 kawy dziennie (rano, poludnie, popoludnie)

Młyn gastro:
- ustawienie przemiału: 3 szoty po 18g, i 2 x 2 porcje przemielone po zmianach przemiału, co daje 126g
- 3 espresso dziennie: przed każym szotem przemielenie ok 5g + porcja właściwa 18g, co daje sumarycznie 69g na dzień
- paczka wystarcza na: 38 espresso, lub 12 dni

Młyn SD:
- ustawienie przemiału: 3 szoty po 18g, co daje 54g
- 3 espresso dziennie: 18g na espresso, dziennie 54g
- paczka wystarcza na: 52 espresso, lub 17 dni

Jeśli zsumujemy zużycie kawy na rok (takie same założenia, 3 kawy dziennie oraz regulacja przemiału co 1kg kawy)
- młyn gastro: 30,4 kg kawy
- młyn SD: 21,5 kg kawy

Różnica 9kg! Czy to dużo czy mało, to jest personalne, i zależy jakie ziarna najczęściej mielimy.

A jeśli ktoś dopiero zaczyna przygodę z espresso, lub często zmienia ziarna, to różnice będą jeszcze większe.
Ja wprawdzie Atoma nie mam, tylko Rocket Fausto (brandowany Zenith). Ma niemałą retencję i owszem. Ale u mnie się kawa marnuje naprawdę sporadycznie. Jak zmieniam kawę to zdarzy się nieidealny shot czy nawet pomieszany (stara kawa z nową) - no i co? Jak robię rano kawę to zwykle pijemy z żoną z mlekiem, ale nawet jak mleko nie przykryje niedoskonałości to co? Jak raz na jakiś czas wypije suboptymalne espresso, to i tak jestem bardzo zadowolony z kawy w domu. A wygoda młynka on-demand jest nie do podważenia.
Tytuł: Odp: Eureka Atom Specialty 65E - problemy przy pierwszym uruchomieniu
Wiadomość wysłana przez: skansen w 19 Lipiec 2020, 23:03:44
Ty masz kawy pod dostatkiem
Off-Topic:
... i nie jestem z Krakowa ;)
Niepotrzebne są te złośliwości pod adresem Krakusów. W Krakowie domowi bariści stawiają sobie w mieszkaniach nowe La Marzocco Strada żeby mieć do dyspozycji więcej niż jedną grupę. Obiegowe opinie o skąpstwie są nieaktualne, przynajmniej w przypadku domowych baristów :)

Sam jestem zwolennikiem młynków on demand, ale mojej żonie zawsze serce się kraje gdy na regulacje marnuje wspaniałą kawę.
Tytuł: Odp: Eureka Atom Specialty 65E - problemy przy pierwszym uruchomieniu
Wiadomość wysłana przez: hlary w 20 Lipiec 2020, 01:08:41
Atom to raczej dobry młynek. Ale trzeba wybierać.
Albo bardzo dobry młynek profesjonalny - gastronomiczny, który ma większą retencję.
Albo młynek domowy o gorszych parametrach, ale i mniejszej retencji.
Ja mam Nuova Simonelli MDX On Demand młynek dedykowany do średnich punktów. Ale w domu też się sprawdza. Prawda, że ma większą retencję i dlatego rano pierwsza kawa to mleczne capu dla żony i córki  :ups:
Mleko wybacza wszystko i ... zabija wszystko. A potem idą espresso. :hihihi:
Można też mielić do kosza jak ktoś jest purystą kawowym.
Tytuł: Odp: Eureka Atom Specialty 65E - problemy przy pierwszym uruchomieniu
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 20 Lipiec 2020, 08:04:28
Kraków jest piękny i ludzie piękni w Krakowie. I tyle. Ale mi dokopałeś, @skansen ;).
Młynki jak tytułowy są ok, nie trzeba im robić "złej prasy" po jednym dniu użytkowania...
Tytuł: Odp: Eureka Atom Specialty 65E - problemy przy pierwszym uruchomieniu
Wiadomość wysłana przez: skansen w 20 Lipiec 2020, 09:03:39
Nie robimy im złej prasy :) Sam wolę młynki OD niż SD. Ale staram się też zrozumieć racje drugiej strony  :kwiat:

Młynki SD kupowane są nie tylko ze względu na typowo techniczne zalety (zerową retencję, możliwość częstej zmiany ziaren itd.) ale również dlatego, że nie marnują kawy. I chodzi tutaj nie tylko o wymiar finansowy, ale względy etyczne (nie marnuje się kawa, owoc ciężkiej pracy wielu rąk) styl życia (zero waste etc.).
Tytuł: Odp: Eureka Atom Specialty 65E - problemy przy pierwszym uruchomieniu
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 20 Lipiec 2020, 10:15:06
I chodzi tutaj nie tylko o wymiar finansowy, ale względy etyczne (nie marnuje się kawa, owoc ciężkiej pracy wielu rąk) styl życia (zero waste etc.).
Jest mi ta sprawa również droga. W domowym użyciu, takie "prawie" i całkiem kawiarniane sprzęty w zasadzie się marnują. Kawy natomiast nie trzeba przy tym marnować. Z łatwością można znaleźć szereg zastosowań. Zawsze warto zaparzyć to, co jest wcześniej zmielone i zalega w komorze młynka -- kolejne espresso będzie super, gdy ekspres będzie w ciągłej pracy. Zawsze można te parę gram z "retencji" wrzucić do szczelnej torebki lub słoika i na koniec komuś oddać lub wykorzystać jako nawóz pod kwiatki.
Tytuł: Odp: Eureka Atom Specialty 65E - problemy przy pierwszym uruchomieniu
Wiadomość wysłana przez: pmichal w 20 Lipiec 2020, 10:57:39
Albo bardzo dobry młynek profesjonalny - gastronomiczny, który ma większą retencję.
Albo młynek domowy o gorszych parametrach, ale i mniejszej retencji.
To jest uogólnienie, które nie jest prawdą. Są młynki gastronomiczne o prawie zerowej retencji jak domowe o bardzo dużej retencji.
Poza tym co określamy jako młynek domowy, a co jako gastronomiczny?
Moim zdaniem wprowadzasz w błąd inne osoby takimi uogólnieniami.
Tytuł: Odp: Eureka Atom Specialty 65E - problemy przy pierwszym uruchomieniu
Wiadomość wysłana przez: furu w 30 Grudzień 2020, 21:48:38
Odgrzewam
Kupiłem Atom 75 z blow up, i po przesiadce z mignona to jak z traktora na tesle , 2,7 sek na 18 gram :taktak:
Ale, SD raz wypadal mi 15 gram raz 17 a trzeci 21, a pompowalem mocno ale w granicach rozsądku. Jeżeli trzeba walić w ten dekiel tak aż słychać sztućce w szyfladzie to średnio profesjonalnie to wygląda.
Miałem gości, więc trzeba byo zasypać do pełna. Wyskalowanie tego to była mordęga i marnotrastwo kawy. 18 gram i leje kawę jak z kranu (nawet podłodze się odebrało) no to przykręcam w podony sposób jak w mojej starej eurece. Mignon potrzebował 3 dozy do akceptowalnego late (mleko wybacza wiele :) ) w atomie po przeglądzie śmieci wyszło mi że na 6 kaw straciłem prawie 1,5 kg kawy.
Żaden ze mnie barista ale kawę potrafię zrobić taką jaką lubię i nawet po kilku próbach pamiętam kto z moich znajomych co preferuje. Powiedzmy że expres mam profi, młynek też chciałem topowy (tak to jest jak się człowiek jutubów naćpa ;) ) wyszło jak wyszło ale bez wypróbowania tego młynka dalej bym się napalał.
Jeżeli masz 2 lub kilka osób w twoim otoczeniu które piją to samo i nie lubią zmian, młynek bedzie super.
Ale jeżeli twoja żona lubi lavazze super crema z polową litra mleka a dla ciebie ta kawa smakuje jak ziemia z ogródka i szukasz czegoś co zaspokoi twoje pragnienie na perfekcyjne espresso to nie marnuj kawy szukaj czegoś innego
Tytuł: Odp: Eureka Atom Specialty 65E - problemy przy pierwszym uruchomieniu
Wiadomość wysłana przez: rubin w 30 Grudzień 2020, 23:46:03
Wg mnie jesteś przykładem na 2 młynki w domu lub typowy młyn SD jak Niche. Ja w takiej potrzebie mam drugi ręczny na swoje smaczki (ostatnio używam do przelewu), a w dużym młynie mam zasypaną kawę do espresso, która wchodzi każdemu. Atom to młyn On demand, będzie retencja i przymuszanie go siłą do bycia SD to chyba takie efekty jak u ciebie. Hopper musi być zasypany i już.
Tytuł: Odp: Eureka Atom Specialty 65E - problemy przy pierwszym uruchomieniu
Wiadomość wysłana przez: rubin w 30 Grudzień 2020, 23:49:27
Odgrzewam
Kupiłem Atom 75 z blow up, i po przesiadce z mignona to jak z traktora na tesle , 2,7 sek na 18 gram :taktak:
Jeszcze spytam. Jak ci się udało zmielić 18g w 2,7 sek jeśli specka podaje 2,7-3,9g/sek? Serio jest tak szybki? To musi być baaardzo głośny.
Tytuł: Odp: Eureka Atom Specialty 65E - problemy przy pierwszym uruchomieniu
Wiadomość wysłana przez: piotrdab w 31 Grudzień 2020, 10:13:21
Wg mnie jesteś przykładem na 2 młynki w domu lub typowy młyn SD jak Niche. Ja w takiej potrzebie mam drugi ręczny na swoje smaczki (ostatnio używam do przelewu), a w dużym młynie mam zasypaną kawę do espresso, która wchodzi każdemu. Atom to młyn On demand, będzie retencja i przymuszanie go siłą do bycia SD to chyba takie efekty jak u ciebie. Hopper musi być zasypany i już.
I to jest propozycja dobrego podejścia :) Sam od niedawna mam drugi młynek, a pierwszy zostawiłem do dyspozycji córki (i czasami żony), która pija raczej przelewy. Teraz nie ma problemu, nikt mi nie kręci mocno nastawami młynka mielącego pod espresso.
Tytuł: Odp: Eureka Atom Specialty 65E - problemy przy pierwszym uruchomieniu
Wiadomość wysłana przez: furu w 31 Grudzień 2020, 14:04:08
Rubin; był czas że miałem 3 młynki  ;) a recznego comandante mam do dziś. Ja mam cierpliwość do parzenia kawy, moja żona już nie bardzo.
Dla niej ważenie i "babranie" się przy użyciu zwykłego mignona było uciążliwe. Ani konkretnego czasu mielenia (czasem brakowało skali na pokrętle czyli jakieś 21 sek) a rozsyp jak z pepeszy.
Atom używany przez profesjonalistów w kawiarniach i jako hi-end dla pasjonata kawy w domu, w szczególności na obcojęzycznym YT można wyszukać wiele przykładów, jako sigle dose i pełen zasyp dużego i małego  zbiornika. Wiado że prostu z pudełka nic perfekcyjnie nie zadziała na akurat tą kawe która masz w domu no ale po 1kg to już powinno być ok. I było ale tylko jako SD, jak bez zmian czasu i grubości mielenia zacząłem go używać z zsypanym pojemnikiem 300g do pełna to zatrzymał sie po 2 mieleniu. Ani razu nie wypadło dokładnie 18g (oczywiście z lekką tolerancja ), przemilczałbym 18,3 ale 3 mielenia z rzedu wyglądały
1: 15,4
2: 17
3: 21,2
Może po zsumowaniu byłoby ok ale to troche za dużo kawy na raz :). Po kilku próbach rozkręciłem młynek i nie ważyłem (powiedzmy że byłem troszke wqrżony) ale wysypałem duża stołową łyżke zmielonej kawy z samej komory mielenia.
Zacinał sie, szarpało nim w połowie mielenia z tego co zmieliłem w 20 sek przelało sie 60 ml i prysznic dookoła, czyli raczej to nie przez to że był skręcony na minimum, od momentu kupna właśnie kręciłem w stronę course bo mielił coraz szybciej.
A co do szybkości mielenia, jest super szybki i baaardzo cichy. To właśnie przekonało mnie do kupna.
Tytuł: Odp: Eureka Atom Specialty 65E - problemy przy pierwszym uruchomieniu
Wiadomość wysłana przez: pawel890 w 31 Grudzień 2020, 16:13:52
Coś tu jest mocno nie tak... ja mam akurat eureka specialita to 16g mieli mi w jakies 12s przy 0.1g retencji, bez żadnego pompowania hoppera :D
Tytuł: Odp: Eureka Atom Specialty 65E - problemy przy pierwszym uruchomieniu
Wiadomość wysłana przez: furu w 31 Grudzień 2020, 16:25:00
Aby nie być gołosłownym.
Nie miałem zamiaru nagrywać nic bo byłem pewien że wszystko będzie ok i brakuje najważniejszej części gdy gdy słychać i widać przerywany/szarpane mielenie.
Na tym filmie widać już po tym jak szarpanie zakończyło się zatrzymaniem. Na filmach kolegi Nihil słychać że mieli ale nic nie leci, u mnie słychać delikatne uuuuuuu i nic sie nie dzieje (specjalne efekty dźwiękowe);) a przed sekundą zmielił do połowy porcji.

https://youtu.be/LNNWmT37_aM


Po rozkręceniu i wyczyszczeniu komory mielenia było ok na chwilę ale po zasypaniu zbiornika do pełna ta sama sytuacja plus całkowity stop i zaraz znowu ok :doh:
Przepraszam z odkurzacz w tle ale nie nagrywałem jak cicho pracuje a jak wygląda problem z zatrzymywaniem się.
Z nerwów nie zważyłem po kolei wszystkich 3 prób ale po zważeniu całości było 55g (nie były to równe ilościowo wizualnie próby)
ps. w realu nie jest tak głośny jak na nagraniu (nagrywałem tandetnym chińskim telefonem)

https://youtu.be/dobZKkFuRUo
Tytuł: Odp: Eureka Atom Specialty 65E - problemy przy pierwszym uruchomieniu
Wiadomość wysłana przez: Nihil w 01 Styczeń 2021, 16:12:07
Patrz, a sądziłem, że za retencję odpowiada zmniejszona wielkość żaren w Atom 65 przy tej samej konstrukcji. Obejrzałem ten filmik i żałowałem, że nie dołożyłem tysia na większe żarna
https://www.youtube.com/watch?v=iCRyELe8-7o
No ale wychodzi na to, że nie. Jednak Atomy kompletnie nie nadają się do użytku domowego i powinno to się wyraźnie mówić. Dwa tygodnie temu wpadłem do kumpeli, która kupiła sobie Gaggię i zwykłego Mignona Classico. Młynkiem byłem zachwycony. Idealne espresso wyszło po trzecim ustawieniu, potem pełna powtarzalność, znikoma retencja. W porównaniu z Atomem dzień do nocy. Jednak każdy sprzęt ma swoje zastosowania. Można tamperem gwoździe wbijać, ale szkoda gwoździ i tampera.