forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Ekspresy kolbowe => Wątek zaczęty przez: Matey w 13 Lipiec 2020, 13:41:20
-
Witam, zastanawia mnie fakt czy ktoś miał już podobny problem. Po roku zdecydowałem się wyczyścić prysznic, szybko i łatwo zdjąłem kratkę i uszczelkę, przemyłem, włożyłem z powrotem, nic nie cieknie, wszystko elegancko. Ale...
Mam wrażenie, że od tego czasu, mimo że mielę coraz drobniej i drobniej to całkiem dużo wody idzie do kawy przez te 25-27 sekund, jakby za dużo. Czy to możliwe, że jedno jest związane z drugim? Kawa mi nie wywietrzała, wsypałem do młynka z tydzień temu, a była świeżo palona; wcześniej wychodziła idealna.
Pozdrawiam serdecznie
-
Kawa mi nie wywietrzała, wsypałem do młynka z tydzień temu
Trochę jakby sprzeczne informacje. Po tygodniu zawszę muszę korygować trochę przemiał. Choć zazwyczaj nie sypię aż tak dużo, zazwyczaj 2x w tygodniu.
-
Mam wrażenie, że od tego czasu, mimo że mielę coraz drobniej i drobniej to całkiem dużo wody idzie do kawy przez te 25-27 sekund
Zakładam że chodzi o to że w czasie 25-27 sekund w filiżance pojawia Ci się przykładowo 40ml wody an nie 30?
W takim przypadku raczej trzeba szukać błędu w ustawieniu miałkości. Dla kawy tydzień w kloszu to długo...dodatkowo jeżeli jest świeżo palona, powiedzmy 1-2 tygodnie temu to może jeszcze pracować.
Od strony ekspresu możesz ewentualnie sprawdzić ustawienia zaworu OPV. Może jest zabrudzony i daje wyższe ciśnienie na grupę. Na ślepym sitku manometr powinien wskazywać pomiędzy 10 a 11 bar.
-
Z drugiej strony sitko mogło być tak zaklajstrowane że dawało mniejszy przepływ a teraz po czyszczeniu wróciło do oryginalnego stanu no i leci więcej/łatwiej. Tak czy siak, młynek.
-
@Matey , Napisałeś "po roku zdecydowałem się wyczyścić prysznic". Czy to znaczy, że nie wykonywałeś przez rok czyszczenia na ślepym sitku ?
-
Przez rok wykonywałem zarówno odkamienianie jak i regularne czyszczenie na ślepym sitku. Oglądałem natomiast filmiki konserwacyjne Ascaso i coś mnie natchnęło, żeby włożyć śrubokręt i wyjąć prysznic z uszczelką i dokładnie go przemyć. Był całkiem czysty, wyglądał jak kolba bez sitka po tygodniu czy dwóch używania, czyli żadnych hardkorowych brudów ;) Chyba to faktycznie kwestia samej pracy ziarna (większej niż zwykle), więc muszę zrobić większą korektę. Będę kombinował, bo w istocie to jest tak z 40 ml zamiast 30 ml, i to nawet korygując na bieżąco młynkiem jak w poprzednich miesiącach. Dzięki!
-
Ostatnio mamy dość gwałtowne zmiany temperatury i wilgotności powietrza. Przykładowo w piątek mieliśmy upał 30 st. C a wieczorem przyszła solidna burza. W sobotę było chłodniej ale wilgotno. Miałem przeszkolenie z parą kupującą ekspres z młynkiem i w efekcie "udało" mi się zapchać otwartą, zawilgotniałą kawą dwa młynki. Nie chcąc się bawić z czyszczeniem tych młynków uruchomiłem trzeci, wsypałem kawę ze świeżo otwartej paczki i poszło bez problemów.