forum.wszystkookawie.pl
Poradniki - czyli jak mam to zrobić? => Przygotowanie kawy => Wątek zaczęty przez: ozdrab w 09 Sierpień 2014, 12:15:07
-
Zamówiłem kawę z Coffee Proficiency. Do tej pory szła "włoska spalenizna". To co wyszło z ekspresu nie przypominało w smaku kawy. Próbowałem dwóch rodzajów Costa Rica Las Lajas Cumbres Del Poas i Espresso Blend. Espresso wychodzi bez wyrazu, rozwodniona, cremy praktycznie nie ma, szybko po rozpoczęciu ekstrakcji płynie lekko zabarwiona woda. Kolor brązowy. Jedyne co czuć w obu kawach to kwas. Czas ekstrakcji mniej więcej się zgadza (25/50). Kawa nie nadaje się do picia. Jak myślicie co może być nie tak? Może temp. za niska?
-
Kawa napewno będzie kwaskowata bo jaśniej palona. Daj większą dozę ( średnio 2-3 gramy więcej od włoskich paleń). Zmniejsz też objętość naparu do max 40ml. Jak dalej będzie źle to skróć czas ekstrakcji do 23 sekund.
Od cp polecam adelante - espresso blend prywatnie też mi słabo podszedł.
-
Kawa jest już gęstsza, jest crema, ale kwas pozostał. Dla mnie kawa nie do picia. Może gdybym miał pid to bym się coś pobawił temperaturą. Wracam do włoszczyzny i długo nie dam się namówić na kawę wypalaną w Polsce. 150zł poszło się...
-
kluczowe pytanie: czy to kawa wypalana pod espresso?
Nie można winić krajowych palarni brakiem własnych umiejętności. Akurat włoszczyźnie to nich daleko......
-
roger rozumiem, że twoja bardzo szybka, lekko atakująca odpowiedź wynika z faktu, że handlujesz kawą o której piszę;-)
Nie winię o to krajowych palarni. Napisyłem tylko, że przy obecnym sprzęcie i posiadanych umiejętnościach, nie jestem w stanie z tego zrobić naparu, który by się nadawał do wypicia, dlatego nie będę już kupował takiej kawy.
-
Ale ma rację, czy była to kawa wypalana pod espresso? Z drugiej strony jest całe mnóstwo fajnych i "prostych" kaw włoskich. Takie Roger też sprzedaje ;)
-
@ozdrab, w mojej wiadomości nie ma nic atakującego, niestety opisałem realia.
Jeśli będziesz w Krakowie lub Bochni, zapraszam na kawę - zobaczysz że trochę na wyrost była Twoja wypowiedź.
Sprzęt który posiadasz potrafi zaparzyć naprawdę bardzo dobrą kawę.
-
Próbowałem dwóch rodzajów Costa Rica Las Lajas Cumbres Del Poas i Espresso Blend.
Espresso Blend to chyba jest palone na espresso. A swoją drogą, to tytuł wątku trochę na wyrost. Przecież ten problem nie dotyczy wszystkich kaw speciality. A zdecydowanej większości włoskich wyrobów, bardzo dużo do nich brakuje, moim zdaniem.
-
Mam dwie mieszanki espresso i dwa single. Na razie dałem sobie spokój z singlami i walczę z espresso. Różne grubości mielenia, różna doza, różna siła docisku. Kawa wychodzi raz lepsza, raz gorsza, ale zawsze bardzo kwaśna, co przysłania jakiekolwiek inne smaki. Ale z drugiej strony, siedzimy sobie teraz z żonką i pijemy cappu z tej kawki i jest bardzo smaczne:-) A jutro pójdę do Biedry i kupie sobię lavazzę oro coś tam i będzie po problemie;-)
-
A próbowałeś zmieniać temperaturę?
-
Spróbuj zmielić jeszcze mocniej tak żeby z 18g kawy uzyskać około 30g naparu. Temperaturę najlepiej koło 93 stopni. Powinno wyjść mniej kwaśne.
-
No właśnie.
W jakiej temp. parzona?
-
Jak już pisałem wcześniej nie mam PID'u także temperatury jako takiej nie mogę ustawić. Temperaturę reguluję poprzez wymuszanie pracy boilera, czyli spuszczam trochę wody, żeby boiler zaskoczył i jak grzałka przestaje pracować to zaczynam ekstakcję. Nie mam pojęcia jaka jest "fabryczna" temperatura w sylvii
-
Oczywiście czekasz, aż maszyna się porządnie rozgrzeje? Nie wiem jak w RS wygląda sprawa grzania kolby ale też trzeba zadbać, żeby była gorąca.
-
Silvia lubi przegrzewać wodę, może za długi flush robisz.
-
Dla mnie za gorąca woda.
Zdecydowanie.
-
Dzięki wszystkim za podpowiedzi. Jutro będę dalej próbował i jakoś obniżę temperaturę. Swoją drogą trzeba będzie kiedyś pomyśleć, żeby sobie załatwić PID. Szkoda tylko, że są one dostępne (chyba) tylko w USA
-
Nie ma jakiegoś rezystora?
I przydałby się jakiś termometr.
-
Przy kwaśnej kawie staram się podnieść temperaturę parzenia, a nie ją obniżyć.
-
Mnie zdarzyło się parę razy po obniżeniu do 84 uzyskać więcej czekolady i głębi, na rzecz utraty kwaskowatości.
Jaka to była kawa, nie pamiętam.
Trzeba próbować w tą lub tamtą w takim razie.
-
Piłem espresso blend - i jak pisałem - kawa średnio udana - faktycznie bardzo kwaśna, jak by jej nie ugryźć. Adelante od cp to niebo a ziemia. Wypij to w capu ;)
-
Zrobiłem test. 30 min nagrzewałem ekspres, spuściłem trochę wody, żeby bojler zaczął się nagrzewać i jak tylko zgasła kontrolka uruchomiłem pompę. Portafilter był zdjęty i woda która się wydobywała "syczała" czyli była blisko wrzątku. Czyli przegrzewa. Jutro spróbuje ekstrakcji 2-3 min po zgaśnięciu kontrolki.
Mam jeszcze mieszankę Cavallo - Espresso Classic, może z tą pójdzie lepiej. Single odpuszczam zupełnie- pójdą do kawiarki, czy czegoś innego
-
Coś jest raczej nie tak.
Zacznij od termometru.
Szkoda kawy.
Jeżeli masz jakiś manual od ekspresu, to wtedy eksperymentuj z temperaturą.
Albo jeszcze teraz. Spuść tak z dwie porcje wody jak na doppio, podepnij kolbe z przygotowana kawa i zrób ekstrakcję.
Zobacz, co wyszło.
-
Wiesz, to nie jest tak samo jak spuszczam wodę po spienianiu mleka, gdzie trzeba się odsunąć od ekspresu, bo wrzątek bucha na wszystkie strony. Po prostu trochę syczy i to tylko od razu po tym jak się boiler nagrzeje. Spróbuje odczekać kilka minut, albo, tak jak mówisz, najpierw spuścić trochę wody. No i widzę, że termometr to konieczność.
edit:
jeszcze pytanie o dozowanie- czy po dociśnięciu portafiltra kawa powinna dotykać prysznica grupy, czy powinna być jakaś niewielka wolna przestrzeń?
-
Kawa nie powinna dotykać prysznica. Minimalny odstęp musi być, ze 2-3mm.
-
Wiesz, to nie jest tak samo jak spuszczam wodę po spienianiu mleka, gdzie trzeba się odsunąć od ekspresu, bo wrzątek bucha na wszystkie strony. Po prostu trochę syczy i to tylko od razu po tym jak się boiler nagrzeje. Spróbuje odczekać kilka minut, albo, tak jak mówisz, najpierw spuścić trochę wody. No i widzę, że termometr to konieczność.
edit:
jeszcze pytanie o dozowanie- czy po dociśnięciu portafiltra kawa powinna dotykać prysznica grupy, czy powinna być jakaś niewielka wolna przestrzeń?
Jest tak wiele tematów na forach o serfowaniu temperaturą w Silvii wystarczy poczytać. Startowanie ekstrakcji bezpośrednio po zgaśnięciu lampki to chyba najgorszy moment, bo wtedy temp. wody jeszcze przez kilkanaście sekund bezwładnościowo rośnie.
-
Mam Silvię od jakichś dwóch tygodni (to tak w ogóle mój pierwszy ekspres) i od samego początku robię temp surfing. Jak na razie nie miałem sytuacji z przegrzaną wodą z grupy (no może poza sytuacją, kiedy puściłem ekstrakcję przy wciśniętym przełączniku pary :) ). Dziś odpalam tą samą kawę z CP i zobaczymy, jakie będą efekty.
-
Czyli jak masz zdjętą kolbę i uruchamiasz pompę zaraz po tym jak gaśnie kontrolka to wypływająca woda z grupy nie syczy i lekko bulgocze przy samym prysznicu? Jutro będę miał termometr to pomierzę. Natomiast kawa wychodzi mniej kwaśna po minucie od nagrzania boilera, niż powiedzmy po 5 minutach, czyli wyższa temperatura sprzyja.
-
Jak gaśnie lampka namielam kawę do pf-a, ubijam. Strzał wody z grupy, zapinam kolbę i jazda. Woda nie syczy, ani nie bulgocze.
Scalam. F.
No więc napocząłem tą kawę i, moim zdaniem, jest ok. Nawet nie zmieniałem ustawień młynka po Adelante espresso (też z CP) - może ciut za szybko leciała, ale to raczej wina ilości kawy w kolbie (nasypałem nieco za mało).
-
Kawa jest już gęstsza, jest crema, ale kwas pozostał. Dla mnie kawa nie do picia. Może gdybym miał pid to bym się coś pobawił temperaturą. Wracam do włoszczyzny i długo nie dam się namówić na kawę wypalaną w Polsce. 150zł poszło się...
To przykre co piszesz, zapraszam do mnie. Nie nadymamy się tak bardzo ideami "speciality", robimy swoje, lepiej niż Włosi, inaczej niż CP podchodzimy do espresso :).
-
Antonio, pisałem w afekcie, także na pewno spróbuję Twoich wyrobów:) Z kawami z cp na razie daję sobie spokój bo mi zbrzydł temat. Teraz przerabiam Arcaffe, później wrócę do sprawdzonych pozycji czyli L'Antico Riserva (kawa która do tej pory mi najbardziej podeszła), albo Caffen Delizia. Potem będę mógł dalej eksperymentować:)