forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Młynki => Wątek zaczęty przez: maciej_czeski w 22 Kwiecień 2020, 00:18:00
-
cześć,
Na forum zaglądam od jakiegoś czasu, dzięki niemu zaopatrzyłem się m.in. w aeropress.
Od tygodnia mam hario skerton plus (wcześniej używałem ręcznego tchibo z biedrony, lub elektrycznego z ostrzami).
Wydawało mi się, że hario powinien mnie na razie zadowolić, ale mielenie wychodzi bardzo nierówne.
Jakiś chyba wadliwy mi się trafił, bo aż nie wierzę żeby tak miało to prawidłowo działać.
Na zdjęciu efekt przemiału. (zębatka ustawiona na 7, czyli od położenia zero o 7 ząbków przekręcone)
Po przesianiu przez sitko, które miałem pod ręką - grubszego przemiału wyszło mniej niż tej drobnicy.
Myślę, że na foto widać dobrze o czym mówię.
[ You are not allowed to view attachments ]
Czy na efekt przemiału mają też wpływ ziarna? (tu akurat mielona etiopia ze zdjęcia, świeżo palona 2 tygodnie temu).
Ekspres też nie bardzo sobie radzi (delonghi ec685), ciężko mi znaleźć takie ustawienia młynka, żeby się ekspres nie zatykał.
Mielić się staram równomiernie, nie za szybko.
Czy to normalne w tych młynkach, czy mam jakiś felerny?
pozdrawiam,
maciej
-
Cześć, witaj na naszym forum.
Masz taki sam problem jak wielu miłośników kawy na początku.
Niestety, mam dla Ciebie taką oto informację: ręczne młynki z ceramicznymi żarnami źle mielą kawę. Moim zdaniem szkoda mielić nimi dobrą kawę. Oczywiście lepsze to niż nic, ale przy najbliższej możliwej okazji, radziłbym zmienić ten sprzęt. Najtańsze młynki, które dają przyzwoite efekty to z ręcznych 1zpresso Q MYM54. Polecam poczytać ten dział (https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=4426.msg194248#msg194248)
Z elektrycznych Nivona Cafe Grano 130 albo Severin 3873, to sprawdzone konstrukcje.
Co do kaw z Etiopii, to zawsze trochę bardziej pylą niż inne kawy.
-
Skerton to niestety porażka. Tak jak widać na załączonym obrazku. Kilka lat temu też kupiłem skertona i z dzisiejszej perspektywy wiem, że była to strata kasy. Nie było wtedy jeszcze co prawda alternatywnych konstrukcji z AliExpress, ale szybko zmieniłem młynek.
Szybciej potłuczesz kawę młotkiem. A efekt będzie podobny.
Krystians ma rację, kawy z Etiopii z reguły bardziej pylą, ale czasem są jakieś wyjątki. Nie wiem dlaczego tak jest, ale sporo ludzi doszło do takich wniosków.