forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Ekspresy kolbowe => Wątek zaczęty przez: fubar w 14 Lipiec 2014, 14:04:06
-
Znalazłem taką oto (http://olx.pl/oferta/ekspres-cisnieniowy-ascaso-steel-duo-CID628-ID6nSgH.html#aa7b1abae5) ofertę.
Cena wyjątkowo kusząca, bo jeżeli uda się dobrze stargować może być nawet 3 razy niższa od nowej maszyny. Ekspres wydaje się być zadbany i w dobrym stanie.
Nie znalazłem zbyt wielu recenzji tego modelu, a te które znalazłem nie były zbyt pozytywne. Ponoć lubi się zepsuć i według jednego gościa kawa wychodzi dużo gorsza niż z jego Silvii, ale to akurat może być kwestia obsługi.
Mi się wydaje, że w tej cenie będzie bardzo ciężko cokolwiek lepszego dorwać.
Widzę, że tutaj dużo ludzi posiada ekspresy Ascaso, więc liczę na porady i opinie.
-
Generalnie jest to starsza wersja i nie Prof. Główne różnice to mniejsza grupa (57mm), mniejsze bojlery (200 zamiast 325ml), przyciski zamiast dźwigienek i parząca dysza pary z nakładką. Bebechy to jeszcze Janusz i Grzegorz mogą ci potwierdzić. Termometr to tylko gadżet. Nie wiem czy ta maszyna ma zawór trójdrożny i OPV.
Jak kupowałem 18 miesięcy temu mojego Steel'a PID to też brałem Duo pod uwagę - obecne wersje mają bojler do kawy plus termoblok do pary. Jednak zdecydowałem się na kontrolę temperatury kosztem szybkości spieniania mleka.
Czy to jest sprzęt awaryjny - ja o Steelu złego słowa nie powiem. Jak dbasz tak masz. U mnie gra i huczy. Czy lepszy niż Silvia - Steel jest inny, zwłaszcza Duo. To jak porównywanie Toyoty Aygo i Skody City - klasa taka sama, różnice w detalach i głównie wizualne. Mam nadzieję że nie rozpętam wojny ;)
Za ~1400 PLN to może być niezła maszyna na start - sprawdziłbym tylko dokładnie co tam jest pod maską. Żeby się nie okazało że dwa termobloki, czy jakieś inne starsze rozwiązania. Jedyne co budzi moją czujność to owe 3 wymienione uszczelki - jeśli była to jedna wymiana wszystkich uszczelek w grupie to OK, ale jeśli to są 3 razy wymienione uszczelki grupy to znaczy że ekspres robił naprawdę dużo kaw - 10 i więcej na dzień. Poproś o fotkę tabliczki znamionowej - poznasz dokładny model i datę produkcji. Żeby się nie okazało że to wersja na saszetki i mieloną a nie tylko na mieloną.
-
Na ekspresie nie ma tabliczki znamionowej. Sprzedający jest drugim właścicielem ekspresu, także chyba sobie jednak odpuszczę.
-
Możesz go poprosić o pokazanie wnętrza maszyny. Musi odkręcić dwa blachowkręty z tyłu obudowy, podnieść tył podgrzewacza do filiżanek, i wysunąć podgrzewacz do tyłu ekspresu. Widok bebechów powinien pomóc ocenić dokładniej stan maszyny.
-
Pod spodem ekspresu jest napisane coś takiego:
ascaso inox duo m.f. 044859
2X1000W boiler ground
Czyli to jednak wersja z dwoma boilerami i na mieloną. Sam nie wiem czy opłaci się to kupić.
Generalnie te dwa boilery nie są mi do niczego potrzebne bo nie spieniam mleka, a z drugiej strony w tej cenie i tak nie mogę znaleźć niczego lepszego. Chyba jeszcze trochę poczekam.
-
Ach te dylematy ;D
Żebyś nie miał za łatwo - numer seryjny wskazuje rok 2004 jako rok produkcji. W 2004 maszyny Ascaso nazywały się jeszcze Innova. Od 2005 już Ascaso - ale to może kwestia, że to jeden z pierwszych egzemplarzy pod nową marką :)
Teoretycznie jeśli te (http://coffeegeek.com/proreviews/firstlook/ascasosteelduo/details) dane są wiarygodne dla europy masz tam bojler 225ml i termoblok do pary. Sitko 57mm, wiec ciężko będzie zamiennik odszukać - żeby mniej/więcej/inaczej kawy sypać. No i tamper trzeba by zamówić pod wymiar. Z plusów - można termoblok od pary wyłączyć guzikiem z przodu obudowy :D
W opisie powyżej jest też wspomniany termostat kawowy o bezwładności 5C. Maszyna teoretycznie pracuje na 95C po rozgrzaniu, ale to co wypływa z grupy tuż przed załączaniem grzałki i tuż po załączeniu może mieć sporą różnicę temperatury. Jak lubisz kwaskowe kawy - to ta maszyna może utrudnić ci ich przygotowanie.
No i na koniec - przez te półtora roku od kiedy używam Steela PID - nie przypominam sobie aby kawa o temperaturze większej niż 94C mi smakowała. Maksymalnie przy 93C robię, a i to bardzo rzadko. No ale to moje smaki i moje kubki smakowe. Jak pisałem wiele razy - lubię bawić się temperaturą, cieszyć się kwaskami gdy piję kawę sam (niska temperatura) i redukować kwaski gdy są goście/żona i piją cappu (wyższa temperatura).
Jeśli świadomie kupisz tą maszynę znając jej możliwości i ograniczenia to raczej będziesz zadowolony. Na bank maszyna stabilniejsza niż Via Vento czy Gaggia Classic. Jest to klasa Rancilio Silvia. Po zaPIDowaniu maszynka pokazała by drugie, lepsze oblicze :)
Steel'a z PIDem nie chcesz? 8)