Zastanawiam się nad syfonem do bitej śmietany... do tego naboje azotowe. Nie wiem, czy nie lepszym rozwiązaniem jednak będzie dedykowany syfon do nitro, taki 1 litrowy.Naboje azotowe mają większe ciśnienie niż te do bitej śmietany (tlenek dialogu). Albo konstrukcyjnie syfon do śmietany nie wytrzyma, albo to marketingowy zabieg żeby kupić dedykowany do nitro. Ja bym jednak nie wkręcał.
Off-Topic:Na Allie... jest pełno zestawów.Z koronowirusem w prezencie ;)
Z koronowirusem w prezencie
Widać typowe ONR-owe propagandowe wydumki...
idź stąd w ...W 100% pewnością można spodziewać się tego typu i kolorytu pseudo "uśmieszki" po Tobie. Zastanawiałeś jak często to robisz, jak często podobne wstawki mimo chodem publikujesz. Gdybyś to robił naprawdę rzadko to bym to zlał, jednak lubujesz się w tego tupu szczypawkach... I kto tu potrzebuje dystanse i pójścia w...
Gdybyś to robił naprawdę rzadko to bym to zlał, jednak lubujesz się w tego tupu szczypawkachMoże z łaski swej przeczytaj jeszcze raz swoje wypociny, przy okazji też moje, i zreflektuj się kto zaczął. Bo od szczypawek (twoje wynurzenia dot. ONR), wstawek (uwłaczając mi jakobym nie dał rady samodzielnie myśleć, czy twoje przemyślenia dot. pedofilii i kleru w innych wątkach) toś jesteś waćpan arcymistrzem. Podobnie w zacietrzewieniu.
Zastanawiam się nad syfonem do bitej śmietany. Na pewnym portalu aukcyjnym można kupić coś takiego już za ok 80 zł, a stalowe Heidi za 300, do tego naboje azotowe. Nie wiem, czy nie lepszym rozwiązaniem jednak będzie dedykowany syfon do nitro, taki 1 litrowy.
Jest dostępny w jednym ze sklepów Nitro Press? Miał ktoś doczynienia z tym ustrojstwem?
Wysłane z mojego LM-G710 przy użyciu Tapatalka
Tylko, że do nitro potrzebujecie czystego azotu nie tego z tlenem do bitej śmietany. Naboje z azotem są dostępne, ale są one większe i nie pasują do zwykłych syfonów do bitej śmietany czy wody sodowej. Trzeba kupić specjalny syfon, ot, taka blokada aby nie było za łatwo.Akurat tutaj mam odmienne zdanie.
Oczywiście coś tam się spieni na N2O, ale to zupełnie inny efekt.
Jestem po degustacji w multitapie i powiem szczerze że jestem rozczarowany, co prawda efekt nalewania był wizualnie super, degustacja już mniej, cold brew poprawne w smaku, może troszkę mocniejsze bym wolał, ale na pewno nie aksamitne, nasycenie też słabe, dalekie od guinnessowego. Piana po paru minutach na wierchu też była dosyć rozlazła, może to efekt tylko dystrybucji azotem lub zwykłym co2, tego już nie sprawdzę. Może faktycznie inaczej smakuje wstrzyknięty najpierw azot do kega, czy syfonu, z późniejsza dystrybucją. Na pewno spróbowałbym z innego źródła. Powiem tak sam jak zrobiłem podwójne espresso, schłodzilem i dałem odrobine cukru, zalałem mocno gazowanym żywcem, to efekt był ten sam. Na razie z syfonem na nitro się wstrzymam. Muszę spróbować z innego źródła.A próbowałeś nabojów z czystym azotem?
Ps: Na razie tonic espresso górą