forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Ekspresy kolbowe => Wątek zaczęty przez: Soares1900 w 24 Styczeń 2020, 14:13:24
-
Witam witam.
1 i 2 stopień w Krakowie za mną :szampan:.
Teraz potrzebuję polecenia dobrego ekspresu gastronomicznego kolbowego z bojlerem i młynkiem (do 10k zł?), na dzwignie raczej się nie odważe jeszcze.
Będzie wydawane około 40- 50 kaw mlecznych/h więc musi się sprzęcik wyrobić.
Musi być nowy, coś proponujecie kawowi wariaci ? :)
-
Musisz się nieźle nagimnastykować bo budżet jak na nowy sprzęt gastro masz dość mały, w tej cenie kupisz niezły sprzęt domowy, ale 40-50 kaw na godzinę to z jedną grupą i domowym młynkiem może się nie udać :nienie:
-
Budżet na oko powiedziałem, bo nie kojarzę do końca wszystkich cen.
Mogę trochę go zwiększyć ;)
Co proponujesz 2grupowego ?
-
Określ swoje oczekiwania, wielkość, waga, podłączenie wody, zasilanie itd Wtedy możesz zobaczyć co im odpowiada.
-
Przy takim budżecie proponowałby dwugrupowego Iberitala i do tego młynek Cunill z karuzelą...
-
Moja propozycja to jeśli ma być tanio i ok.10000 zł - ASCASO BAR 2GR z młynkiem F4 E Nano. Jeśli ma być drożej a lepiej to BARISTA T ZERO 2GR z młynkiem F64 EVO. Zainteresowany - kontakt na priv lub e-mail: [email protected]. Od ręki dostępny jest BARISTA T ZERO White & Wood z młynkiem F64 EVO White. Oferta specjalna na - https://www.ekspresdokawy.pl/pl/o/zestaw-ekspres-ascaso-barista-t-zero-2gr-white-wood---mlynek-fiorenzato-f64-evo-white-10219.html (https://www.ekspresdokawy.pl/pl/o/zestaw-ekspres-ascaso-barista-t-zero-2gr-white-wood---mlynek-fiorenzato-f64-evo-white-10219.html)
-
Za 10 tysięcy to Ty nie kupisz takiego sprzętu. Młynek? F64 się ugotuje przy robieniu kaw jedna za drugą, minimum F83. A o ekspresie jeszcze w tym budżecie zapomnij... Chyba że jedno zero zgubiłeś i miało być 100k, to ok.
-
ale 40-50 kaw na godzinę
Skąd wziąłeś, że na godzinę. Może na cały dzień ... ?
Bo to wychodzi 1 min. na kawę mleczną. Toż to jakiś super lokal w ścisłym centrum handlowym tyle nie robi.
-
No może faktycznie przesadziłem z tymi szacunkami 🤔.
Chodzi dokładnie o:
eventy firmowe/ imprezy okolicznościowe.
Ciężko jest to policzyć, bo w jedną godzinę może pójść 30 kaw A w następnej 4, po czym w trzeciej 10 i do końca czasu trwania pracy np. 20.
Rozumiecie o co mi chodzi? :)
-
Jeśli kawy będą wydawane w miarę na bieżąco, to młynek z dozownikiem, tzw. karuzelą sprawdzi się na początek. Zobacz ofertę młynków Cunill dostępnych również pod innymi markami...
Do tego np. IBERITAL IB7 2-gr. i za niewiele ponad 10.000zł netto będzie zestaw na początek...
Jedyne co może być kłopotliwe, to spienienie mleka na taką ilość kaw...
-
Może być i 15 000 zł na sam ekspres, ważne żeby był w miarę pewny.
Swoją drogą, przy dużym natężeniu mała czarna można podać w inny sposób, a kolbę zostawić do mlecznych 🤔
-
ale 40-50 kaw na godzinę
Skąd wziąłeś, że na godzinę. Może na cały dzień ... ?
Bo to wychodzi 1 min. na kawę mleczną. Toż to jakiś super lokal w ścisłym centrum handlowym tyle nie robi.
W Polsce. Na wyspach to normalne tempo, niezależnie od lokalizacji. Zdarzało się nawet 80 na godzinę, ale już było ciężko.
-
Jeśli kawy będą wydawane w miarę na bieżąco, to młynek z dozownikiem, tzw. karuzelą sprawdzi się na początek. Zobacz ofertę młynków Cunill dostępnych również pod innymi markami...
Praktyczniejszy będzie młynek z elektronicznym dozowaniem. Raczej nie Cunill, są lepsze jak Ceado, Eureka, Fiorenzato, Mazzer itd (kolejność alfabetyczna).
-
Na pewno są lepsze i praktyczniejsze młynki niż Cunill. Tylko, że z pierwszego postu wynikało, że budżet jest mocno ograniczony...
-
Karuzela mija się z celem, utrudni życie - sypanie całkowicie na oko. I nie patrzyłbym na młynki z żarnami 64 mm, jak będzie mega ruch to się zacznie grzać i się cyrk zacznie z tym, co będzie lecieć z kolby. Informacja sprawdzona, stety niestety. A myślę, że przy zapotrzebowaniu na takie ilości dołożenie tysiaka do młynka(F83 zamiast F64) w zamian za święty spokój i pewność to nie jest spora kwota...
-
Jeśli budżet pozwala to lepiej kupić coś z dużymi żarnami, to nie ulega żadnej wątpliwości...
Druga kwestia to karuzela - czy w takiej Eurece OLYMPUS KR dozownik jest rzeczywiście aż tak niedokładny - nie wiem. Na pewno karuzela ma swoje wady, ale ma też zalety i swoich zwolenników. Dla siebie młynka z karuzelą bym nie kupił. Ale karuzela to temat na oddzielny wątek...
-
Myślę, że warto https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=8650.0
-
Też o tym pomyślałem, ale musi być nowy, więc odpada. Choć opcja dobra...
-
Nie chce zaczynac nowego tematu wiec:
Polecacie jeszcze jakis sklep internetowy/ hurtownie z porcelana ?
Oczywiscie bez cen z kosmosu to tylko szkło :ups:
-
Cunil Tranquilo Tron (https://www.cunill.com/cafe/descargas/en/TRANQUILO-TRON%20CROM.pdf) zgodnie ze specyfikacją ma żarna 60 mm i 30 minut ciągłej pracy (na naklejce znamionowej u siebie wyczytałem, że oznacza 30 min ciągłej pracy na 10 minut przerwy), timer z możliwością ustawienia pojedynczej i podwójnej dozy. Koszt nowego ~1400 zł. Nie przekreślałbym go.
-
Polecacie jeszcze jakis sklep internetowy/ hurtownie z porcelana ?
Oczywiscie bez cen z kosmosu to tylko szkło :ups:
Pierwsza lepsza hurtownia gastronomiczna ma do wyboru do koloru (byle białego ;)) filiżanek wszelkiej maści. Ceny od 1 zł netto /szt., ale polecam coś ambitniejszego polskiej produkcji w granicy 5 zł netto /szt. Niektóre komplety są od razu ze spodkiem, niektóre nie, do tego dolicz łyżeczkę i co jeszcze potrzebujesz.
Wg mnie dobrej kawy nie powinno się pić w dziadostwie, ale też nie przepłacaj i miej coś w zapasie. Moje dawne doświadczenia eventowe pokazują, że „klienci” potrafią to i owo poupychać po kieszeniach, lub gdzieś zagubić w stanie pomroczności jasnej.
-
A ja z innej beczki..... rozmawiacie o młynkach ,ekspresach znacie się lepiej …a z mojego jakiegoś tam doświadczenia wynika że najwolniejszym,najszybciej zagotowującym się i najszybciej tracącym napięcie w bateriach jest składnik kawiarni--nieważne czy stacjonarna czy mobilna - to składnik ptt człowiek .
Nie wiem jak szybko musiał bym wydawać kawę by zagotował mi się młynek …...trochę tych kaw zrobiłem na różnych imprezach i trafiało się uderzenia po 40 kaw jedna za drugą ( wydawana bez kasowania bo charytatywnie itp. ) i jakoś nie zauważyłem by mi zabrakło pary w ekspresie do spieniania czy by palił się młynek. Jasne, są spece co dadzą rade pracować np. 6 razy szybciej niż ja tylko... no właśnie tylko..
imprezy firmowe czy podobne rządzą się swoimi prawami, na rozpoczęcie jest uderzenie..... to jaki problem namielić sobie chwile przedtem kawy? Ja mam mazerrra i jest ok w zasobniku jest zapas na dobre kilka kaw.
to samo przerwy.jesli to jakieś szkolenia itp.
Raczej bym sprawdził co innego.....poszukał bym jakiejś zaprzyjaźnionej kawiarni , kupił 1 kg kawy i odpowiednią ilość mleka ,dogadał się najpierw z właścicielem i zrobił próbę , uderzenie 25 kaw nagle, na wejście -na rozpoczęcie imprezy czy integracji:) a następnie porównanie, to samo -25 kaw - ta osoba co ciągle pracuje na tym ekspresie. Porównać czasy i wiemy gdzie jesteśmy ,cos mi się wydaje ze osoba pracujaca często gęsto na tym samym ekspresie osiągnie o wiele lepszy czas ,wiec to nie kwestia samego ekspresu ,no chyba ze porównujemy 1 do 3 grupowego ,choć właśnie na 3 grupowym były by większe różnice bo robić kawę na 3 grupy to już sztuka:)
Przy okazji były by wnioski co zajmuje najwięcej czasu itp.
Chyba żadne szkolenie nie przygotuje do szybkiego robienia i wydawania kilkudziesięciu kaw.
jasne będzie pomocne- ale to przychodzi z praktyką .
Możecie się śmiać z pomysłu z próbą w kawiarni ale to dobry pomysł-czy ktoś pozwoli to inna bajka -
Nie ma co porównywać robienia kawy w domu dla siebie czy 3 znajomych do nagłej napaści kilkudziesięciu osób w czasie imprezy-przeżyłem to i wiem o czym piszę:0
-
Też właśnie tak myślałem, że jak było by BOOM to przecież można 20 min przed zmielić kawę i nic się jej nie stanie...
Mało tego myślałem żeby dokupić sobie automat żeby był w pogotowiu na szybkie EKSpresso czy latte, A na kolbie trzepac kapuczine i tam się skupiać :)
-
Znam miejsca, mobilne, gdzie espresso jest czasem już zaparzone i czeka na wlanie wrzątku na dużą czarna, lub mleka, na cappu... Ale wtedy, gdy wie, że za 5 minut przyjdzie np 30 osób po kawę...
-
Właśnie, widze ze dobrze się rozumiemy.
Jak rozumiem te imprezy firmowe chcesz obsługiwać zarobkowo?
Automat na kawy automatyczne...jest to jakas opcja ale...czy ci się klienci nie zbieszą.....wziął kase przywiózł automat i tyle....
to tak samo mogliśmy wziąć nasz firmowy automat z korytarza i byłoby taniej .
W mojej opinii to odstraszy klientów ....ktoś pójdzie po rozum do głowy i poleci konserwatorowi i umyślnemu przywieść z biura ichhtni ekspres -często dobry- i będą tłukli na kolejnych imprezach sami kawę …..postawią kogoś
Nie wiem czemu nie chcesz dźwigni? Albo czemu celujesz w nówki? dotacja?
Jak ma to smakować......a do tego nie oszukujmy się …..jak ktoś wynajmuje serwis kawowy na impreze to chce by to też wyglądało......to szukaj czegoś co wygląda niecodziennie.....a dasz rade na tym zrobić porządną kawę i naprawdę spróbuj pogadać z kimś w kawiarni i zrób test, sam zobaczysz jak to wygląda, jak trzeba szybko ogarnąć kilkadziesiąt kaw.
Również pod względem logistyki- miejsce do pracy itp.
W pewnym momencie szczegóły techniczne przestają się liczyć, to jak szybko ekspres będzie grzał wodę i parę i jak to będzie zrobione- technicznie, i ile pary w jakim czasie za sie wytworzyć przestanie mieć znaczenie bo najsłabszym ogniwem będziesz Ty.
Co z tego że ekspres super hiper będzie grzał szybko wodę jak w czasie nagłego ataku kawoszy to ty będziesz spowalniał całą robotę. Może warto rozważyć 2 grupy ? Patrz również pod innym kątem...tachanie tego ….bo rozumiem ze ogarnianie imprez na zasadzie kącik kawowy itp.?
-
Nigdy nie pracowałem na dźwigni więc trochę słabo będzie się na nią rzucać skoro nie wiem z czym to się je...
Tak to mają być eventowki w postaci baru kawowego ;)
Coś jak drink bar tylko że z kawą (no limit).
Ja wiem że sam automat odstraszy i dlatego napisałem że byłby rezerwowy w razie tabaki. A normalnie robiłbym na kolbowym 2 grupowym.
Tak musi być nowy, bo dotacja...
No transport będzie dość kłopotliwy bo ten który wpadł mi w oko waży ponad 50 kg więc sporawo
-
No ja się nie znam.....:) ale przygotowanie ekspreso na 5 minut przed wpadnięciem 30 osób to tak trąci mu budą z zalewajką. Ale ja się nie znam.
-
Coś pisałeś o 1 i 2 stopniu. rozumiem że kursy?
To Człowieku....masz większa wiedzę niż większość " barystów " co tłuką kawy na potęgę w kawiarniach.
Ostatniio niechcący poduchiwałem -bo inaczej się nie dało- rozmowa prowadzona w kawiarni pełnym głosem- rekuratacja w Świnoujściu w kawiarni...pracowała Pani w kaawiarni…...tak szef pokazał co i jak 2 godziny i tyle szkolenia.A to fajnie.To my już nie musimy Pani szkolić. Proszę to jest ekspres..tu jest kawa..a tu mleko.
Nie jest tak wszędzie ale bywa.
Wagę bierz pod uwagę:) jak 2 grupy powyżej 50kg to nie jest źle moja dżwigniowa astoria 1 grupa ma 40 kg około.
Nie mam żadnego kursu. Wstyd się przyznać:) Ale jakoś z dźwignią daje sobie radę, pewnie lepiej czy gorzej ale trafiło mi się już częstować kilka osób wiedzących co nieco o kawie -właściciele kawiarni itp. i jakoś skarg nie było raczej miłe zaskoczenie.
jeśli chodzi o wygląd-samą idee- nie model ale sam typ ….
https://www.coffee-tech.pl/ekspresy-do-kawy-wega/vela-vintage/vela-vintage-ale
Coś w tym guście, to ma dać dobrą kawę ale i wyglądać.
akurat ten model ma instalacje gazową...…….iiwenty na świeżym powietrzu- bar kawowy na weselach w ogrodzie? jesteś niezależny . Kabel na pompę czy akumulator z przetwornicą zawsze możesz mieć w szafce.
Ważne! jak szukałem ekspresu dla siebie to rozmawiałem z kilkoma serwisantami. Rozbieżność cen części i ich dostępnośc jest ogromna.
Możesz mieć ładny ekspres, dający się ustawiać na 10000 sposobów, ale może to być model gdzie ciężko dostać części albo którego nikt w promieniu 200km nie będzie ci chciał serwisować ,serio.
-
Nie przesadzajmy, sposób który podał Damian też jest jakimś tam wyjściem z sytuacji w czasie tabaki jak jest się samemu A kolejka do drzwi np.;) trzeba czasem improwizowac i sobie radzic w trudnej sytyacji
Trzeba pamiętać że jesteśmy w Polsce, czyli jak za darmo to i ocet słodki ;)
-
Już było ale:
https://youtu.be/QXraXsCVS3M
-
O kurna ale złoto 😄😄😄
Pozyczam do przyszłej reklamy 😁