forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Pozostały sprzęt kuchenny i nie tylko => Wątek zaczęty przez: JarekB w 05 Grudzień 2019, 16:39:31
-
Cześć.
Czy automatyczny spieniacz do mleka spieni mleko tak samo jak ten w ekspresie?
Jeżeli tak to czy nie jest to wygodniejsze rozwiązanie? Tylko lejemy mleko i spienia się.
-
A o jakim urządzeniu piszesz? Chodzi Ci o coś takiego https://www.lidl-sklep.pl/SILVERCREST-Spieniacz-do-mleka-SMA-500-D1/p100269035?gclid=CjwKCAiA8qLvBRAbEiwAE_ZzPWxBnj9tYRIqWGuoCT0WJMBNFWsNFsdZfAYfUjjMDy-mCXX8Z-2mMhoCA4cQAvD_BwE ?
-
No na przykład ten.
-
Ja uważam, że to jest znakomite rozwiązanie do stosunkowo rzadkiego uzytku. Ponieważ mleczne kawy robię "raz na ruski rok" to wystarcza mi kuchenka mikrofalowa i "mieszacz" za paręnaście złotych. Ale gdybym miał robić np. raz na tydzień, to bym coś takiego kupił.
Ale nie jest to zbyt wygodne, jak chcesz częściej spieniać mleko. Po drugim użyciu musisz to umyć, bo mleko się zapieka na dnie, nawet jeżeli spieniacz ma tzw. powłokę nieprzywierającą (teraz zresztą chyba każdy już ma) - doświadczenia w rodzinie.
Zaletą jest to, że nie ma ryzyka zbytniego rozwodnienia mleka (choć to kwestia wyćwiczenia przy używaniu dyszy spieniającej).
-
Używam dosłownie na 2-4 kawy w soboty.
W ekspresie mam dość kiepski spieniacz.
Taki automat wydaje się być wygodny.
Włączam spienianie i w tym czasie robię coś innego.
Ale czy te mleko będzie dobrze spienione np do latte art?
-
Ten model, który Ci pokazałem ma funkcję miękkiej (kremowej) i sztywnej piany. Art-a zrobisz z tą pierwszą. Na to patrz. Taki prosty spieniacz zrobi Ci pianę jak ubite białko jajka (dla mnie jest ok, bo ja po prostu wlewam espresso do filiżanki/kubka z mlekiem).
No i sprawdź, czy jest wygodna wylewka, żebyś mógł bawić się w te listki i serduszka.
-
Żeby nie mnożyć wątków... Jako nie lubiący, wg standardów podanych w pewnej rozmowie w Dużym Formacie, kawy, paprzę ją spienionym mlekiem :) Do tej pory używałem dzbanuszka i ręcznego wicherka za 8 zeta, ale pomyślałem, że może by proces zautomatyzować. Dziennie robię dwie kapuczyny :P Jest sens wydawać pesos? :D
-
Raczej nie, albo zwykły frenchpress albo właśnie taki spieniacz ręczny za 8zł z ikei.
Przerabiałem dzbanuszki które same pienią mleko i zdecydowanie wolę rozwiązanie z ręcznym spieniaczem za 8zł, mniej roboty i problemu ze sprzątaniem.
Jak najdzie mnie ochota na zabawę to wtedy wyciągam frenchpress.
Wysłane z mojego Redmi 3S przy użyciu Tapatalka
-
Raczej nie, albo zwykły frenchpress albo właśnie taki spieniacz ręczny za 8zł z ikei.
(...)
Jak najdzie mnie ochota na zabawę to wtedy wyciągam frenchpress.
Jakiś konkretny model frencha, czy też budżetowo? Zabawę, to rozumiem arty, bo piana z frencha bardziej się nadaje? Ja jestem noga plastyczna, więc mnie nic nie wyjdzie :P
-
Może być ten z ikei, używałem też takiego najtańszego z Pepco i też bym spoko także nie ma to większego znaczenia :)
Frenchpress daje lepszą konsystencję mleka, ręczny spieniacz bardziej ubija to mleko na sztywno ;)
Wysłane z mojego Redmi 3S przy użyciu Tapatalka
-
Nie
-
Nie
A jak powinno być żeby "tak"? :P
-
Mamy w biurze taki spieniacz - po 2 tygodniach zachwytu i ciągłego używania został odstawiony w kąt, bo nikomu nie chce się go myć.