forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Ekspresy dźwigniowe => Wątek zaczęty przez: Mateusz j. w 29 Listopad 2019, 07:39:33
-
Hej!
Praktycznie po 3. Miesiącach codziennego mojego lapavoni, mam kilka pytań do specow.
Ogolnie takie espresso ktore zwala z nóg wychodzi mi raz na 4 szt :) (to juz i tak dobry wynik) :pycha:
Ekspres to pre milenium (99 rok) profesional z preostatem.
Kolba podwójna
Powiedzcie mi co jest nie tak, jezeli często przy dokladnie tej samej kawie, żyje samej paczki, tych samych ustawieniach młynka i ilości kawy, często podczas ekstarcji kawa tak jakby przelatywała przez sitko... czuć opór ale kawa wychodzi jak woda no i oczywiście jest nie do wypicia. Momentalnie przygotowane drugie w dokladnie ten sam sposob wychodzi albo perfekcyjnie, albo wręcz ciezko idzie ja wycinać ( wtedy jest ciut spalona )....
przed zrobieniem pierwszego espresso, wypuszczam lewe powietrze poprzez dysze od mleka, do tego robie z 4 sec flush z grupy. I tak jak napisałem nie ma reguły...
Ciśnienie w bojlerze na stałe trzyma sie w granicach 0,8 bara....
Po drugie zAuwazylem ze drugie espresso ktore robie, (zwykle jest duzo gorsze smakowo niz pierwsze) ma prawie dwa razy wiecej wody niz pierwsze.... oczywiście system robienia mam zawsze dokladnie taki sam. Kolbe zapinam przy prawie całkowicie podniesionej kolbie.
Problemem jest tez kawa. Jedna na 5 różnych daje sie wycinać crema. Wtej chwili lecę mieszankę 5 Arabiac i jest ok, ale podobno jest bardzo prosta w przygotowywaniu...
Możecie powiedzieć co robie zle?
-
Czy ktoś ci zabronił wyjąć filiżankę po uzyskaniu zaplanowanej ilości, gramatury kawy?
Jakiego młynka używasz do mielenia?
-
Witam.
A ubijanie,tamping?
Pozdrawiam.
-
Miałem podobne problemy na początku - pierwsza rzecz - młynek - jakkolwiek bym się nie starał - Graef CM800 nie dawał rady...
wymiana na lepszy model pozwoliła cieszyć się kawą
a powtarzalność - przyszła razem z wagą ;)
Ja co prawda mam wersje pre-millenium europicolla - ale sitko to samo - daje 14-14,5g kawy w zależności od kawy
a proces zaparzania i ekstrakcji wygląda następująco
spuszczenie "lewego" powietrza
flush do filiżanki
mielenie i tamping
podniesienie dźwigni i nabranie wody - kilka sekund czekania by woda nasączyła ciastko
preinfizja na małym ciśnieniu (mam manometr na grupie - 3,5bar) - gdy pojawią się pierwsze krople przerywam
podnoszę dźwignie i nabieram drugi raz wodę
ekstrakcja - ciśnienie 9bar
czas ekstrakcji - do końca wody ;)
jeśli dobrze dobrałem dawkę - to w 25-30s mam ok 28-32g uzysku
i ciekawe co piszesz - bo u mnie pierwsza jest smaczna, ale druga jest smaczniejsza :)
natomiast 3-4 - mam wrażenie, że już jest za bardzo nagrzana grupa - i wychodzą trochę przegrzane
więc pewnie pierwszy strzał idzie u mnie za szybko
-
Po pierwsze dystrybucja kawy w sitku. Bardzo ważna sprawa, przyłóż się do tego. Szkoda, że nie masz NPF bo wtedy byś łatwiej zauważył błędy w ekstrakcji. Tamper masz idealnie dopasowany? Po drugie pierwszy szot od drugiego może różnić temperatura (mimo tego, iż robisz flush przed pierwszym shotem). Też z tym walczyłem i po skupieniu się na dozie (w sumie bardziej na objętości niż na wadze) kawy w sitku oraz przede wszystkim dystrybucji obecnie mam rezultaty bardziej niż zadowalające.
-
spuszczenie "lewego" powietrza
flush do filiżanki
mielenie i tamping
podniesienie dźwigni i nabranie wody - kilka sekund czekania by woda nasączyła ciastko
preinfizja na małym ciśnieniu (mam manometr na grupie - 3,5bar) - gdy pojawią się pierwsze krople przerywam
podnoszę dźwignie i nabieram drugi raz wodę
ekstrakcja - ciśnienie 9bar
czas ekstrakcji - do końca wody
Prawda.
Jeśli nie masz manometru grupy, po podniesieniu dźwigni do ekstrakcji zaczekaj 10-15 sekund i zacznij opuszczanie dźwigni. Trudno będzie uzyskać ciśnienie 9 bar bez manometru. Jednak skup się na smaku kawy i musisz wyczuć, przy jakiej sile nacisku kawa będzie Ci smakować najbardziej. Co do braku powtarzalności, napisz jakiego młynka używasz, czym ubijasz kawę i dokładnie ile sypiesz do sitka. Postaraj się wyeliminować jak najwięcej zmiennych. Jeśli nie masz, kup sobie nawet najtańszą wagę, ubicie kawy w sitku potrenuj na wadze łazienkowej i ustal sobie siłę nacisku rzędu 15kg. Pamiętaj o zagrzaniu filiżanki przed ekstrakcją. Można to zrobić podstawiając filiżankę spuszczając powietrze i trochę wody przed ekstrakcją. Co do ciśnienia 0,8 bar to są różne szkoły. W zasadzie powinno się utrzymać ciśnienie 0,8-1,1 bar. Jeśli masz kłopot ze zbyt wysoką temperaturą, ustaw sobie niższe ciśnienie. Wówczas będzie słabsza para do spieniania mleka, ale temperatura będzie niższa. Ekstrakcję przerwij, gdy ilość naparu będzie właściwa. To jest dość trudny w opanowaniu ekspres, trzeba się przyłożyć. Musisz trenować, a sukces przyjdzie z czasem i docenisz to, co będzie w filiżance. Ja swojego LP nie zamieniłbym na nic innego. Miałem HX-y, dwubojlerowce, proste i bardziej skomplikowane. Ekspres z pompą łatwiej jest okiełznać, ale LP potrafi mile zaskoczyć smakiem espresso.
-
Co do ciśnienia 0,8 bar to są różne szkoły. W zasadzie powinno się utrzymać ciśnienie 0,8-1,1 bar. Jeśli masz kłopot ze zbyt wysoką temperaturą, ustaw sobie niższe ciśnienie.
U mnie jest 0,7
a są jakieś termometry grupy?
Valerii ma tylko do post-millenium a gdy szukałem "naklejanego" - widziałem tylko akwarystyczne - a rybki nie pływają w temperaturze 92C ;)
-
TUTAJ (https://www.orphanespresso.com/Group-Temperature-Strip-Thermometer-High-Range-and-Low_p_2133.html) Jest pasek do naklejania. Tylko takie termometry nie są zbyt dokładne i mają dużą bezwładność. Są raczej po to, żeby określić do jakiej temperatury rozgrzała się grupa, zmiany przy ekstrakcji nie zobaczysz. No i temperatura na zewnątrz grupy będzie pewnie trochę inna niż wewnątrz. Moim zdaniem to niepotrzebny gadżet.
TUTAJ (https://www.coffeedesk.pl/product/3245/Espresso-Gear-Attento-Thermometer-Termometr-Na-Dzbanek-Do-Mleka) jest naklejany na dzbanek z mlekiem.
Jak masz taką potrzebę, porozmawiaj z Deskowym, może załatwi taki na grupę.
-
Są raczej po to, żeby określić do jakiej temperatury rozgrzała się grupa
właśnie o to mi chodzi - żeby była większa powtarzalność - wiem, że różnica na zewnątrz i wewnątrz jest - i to pewnie dość znaczna - zwłaszcza po ekstrakcji...
a estetycznie... chyba jednak poczekam aż Valerii zrobi zestaw do pre millenium ;)
bo szkoda szpecić tak piękny ekspres ;)
-
Było pytanie jakiego młynka używam. Mam Lelit Fred PL043MMI
-
Mam Lelit Fred PL043MMI
Czyli młyn całkiem ok - choć bardzo podstawowy
zaopatrz się wagę jubilerską - kilkanaście zł na Aliexpres albo na allegro
i spróbuj tak dobierać mielenie, żeby Ci wyszła dawka 14g do dużego sitka albo 9-10g do małego
i ciśnij 9bar - to taka siła, że czujesz już opór i musisz się trochę namęczyć ;)