forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Ekspresy kolbowe => Wątek zaczęty przez: kavellopavello w 24 Listopad 2019, 23:25:07
-
Niżej piszę o Lelit Grace PL81T, ale kwestia dotyczy wszystkich ekspresów, w których ciężko opróżnia się wodę z pojemnika:
Już prawie zdecydowałem się na wspomniany s LELIT GRACE PL81T,
będę się przesiadał z Delonghi EC 860.
W Delonghi zawsze zaczynałem dzień od wylania wody z pojemnika i napełnienia go nową wodą plus krótkie przepłukanie -- wiem, kawa raczej jest w takim przypadku robiona z wody "wczorajszej", ale raczej na pewno nie z "przedwczorajszej". W Delonghi jest to w miarę proste -- łatwo wyciąga się pojemnik z wodą i opróżnia.
Sprawa ma się inaczej we wspomnianym Lelit Grace (i nie tylko Grace, większość modeli Lelit ma taki sam/podobny pojemnik wody): tutaj jako tako dolewa się wody, ale wyjęcie pojemnika i jego opróżnienie to już więcej roboty. Wygląda na to, że w praktyce wody się tylko dolewa.
Do tego, w Delonghi zawsze używałem wcześniej przefiltorwanej wody -- a taka jest dużo krócej świeża (jak filtr zatrzyma różne śmieci i nie tylko -- raj dla różnych żyjątek).
Jak to wygląda u Was?
Może coś wyolbrzymiam, i po prostu powinienem dolewać taką filtrowaną wodę raz na tydzień się nie przejmować ... proszę o uwagi bardziej doświadczonych forumowiczów.
-
Zużywam wodę do końca i leje do pełna co dzień - dwa... Leje tylko wodę filtrowaną. Zbiornik wyciągam do czyszczenia co tydzień-dwa. Ani nieprzyjemnego zapachu, ani tzw. filmu na zbiorniku nie stwierdziłem.
Możesz też na wężyku ekspresu założyć filtr wody.
-
Ja wyciągam mn.w. raz na tydzień pojemnik, żeby go przemyć z osadu. Oczyszczam też rurki. A na codzień po prostu dolewam wodę (filtrowaną).
-
Ok, dzięki wielkie za odpowiedzi. Tak jak myślałem -- niepotrzebnie się tym przejmowałem :)