forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Ekspresy kolbowe => Wątek zaczęty przez: slusar_o2 w 24 Listopad 2019, 13:20:49
-
Trochę się pochwalę, a co mi szkodzi :D Moja żona po prawie 2 latach od sprzedaży HX'a stwierdziła, że napiłaby się wreszcie dobrego capu, bo ostatnio nie mieliśmy do niego farta, nawet w polecanych knajpach. Jak więc mogłem zignorować jej prośbę? Nie miałem serca, więc w tym roku święta mamy trochę wcześniej :)
Postawiłem na Dream PID'a + Nitche. I szczerze powiem, jak ktoś pije głównie espresso i się waha to ja polecam, bo moim zdaniem ciężko kupi coś lepszego do domowego użytku. No może poza ekspresami typu DB, jak ktoś potrzebuje pary na żądanie, bo tutaj jednak czekanie na parę i potem te "czary mary", żeby schłodzić termoblok są męczące. U mnie głównie espresso/americano, więc wybór SBDU w pełni świadomy, chociaż jak tak teraz siedzie i myślę, to mogłem wziąć jednak duo pid :) Ale Dream jest mały, fajny i słodki to nie marudzę.
-
Czemu czarny młynek? ;-)
-
No może poza ekspresami typu DB, jak ktoś potrzebuje pary na żądanie, bo tutaj jednak czekanie na parę i potem te "czary mary", żeby schłodzić termoblok są męczące.
Co rozumiesz pod pojeciem ze to jest meczace? W sumie zawsze mnie zastanawialo to jak jest lepiej robic. Czy chlodzic termoblok pod espresso pieniac najpierw mleko, czy go dogrzewac pod pare. Czyli najpierw espresso a pozniej pienienie mleka.
-
No jest męczące jak się miało wcześniej parę zawsze i wszędzie :) Teraz trzeba planować kolejne ruchy. Ja staram się robić tak, żeby nie musieć schładzać termobloku w ogóle. Ergo najpierw robię espresso lub dwa, czyszczę grupę, a potem jak muszę to spieniam mleko.
Czemu czarny młynek? ;-)
bo biały mi się mniej podobał :P