forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Ekspresy kolbowe => Wątek zaczęty przez: Imacman66 w 20 Listopad 2019, 13:14:16
-
Witam, pytanie trywialne, ale musze zadać. Mam ekspres wstawiony pod szafki i wolnego ok 18 cm, jakie macie patenty do wlewania wody do zbiornika, którego nie możecie wyjąć z ekspresu, dodam, że Lelit Mara, ma mała dziurkę ;))
-
Ja do napełniania mojego Lelita używam dzbanka. Dzbanek ma podziałkę pozwalająca orientacyjnie określić ilość wlanej wody-wlewam w porcjach po 1 litrze. Jeśli zbiornik jest pusty (zadziała zabezpieczenie) wówczas wchodzą 2 litry (pojemność zmniejsza filtr wody w zbiorniku). Taki sposób nalewania pozwala mi precyzyjnie określić moment wymiany filtra-każdy wlany litr wody odnotowuje w arkuszu kalkulacyjnym...
[ You are not allowed to view attachments ]
Zdjęcie jest mojego autorstwa.
-
W mojej Mara dziurka do nalewania ma 4 cm średnicy i jeszcze ma włożone dwa silikonowe wężyki. Ciężko to widzę.
-
Lejek + gumowy wężyk założony na wylewkę lejka.
-
U mnie to tak wyglada.
-
U mnie jest podobny zbiornik. Wężyki trochę inaczej się układają, jeśli się używa filtra.
[ You are not allowed to view attachments ]
Lejek + gumowy wężyk założony na wylewkę lejka.
Też o tym na początku myślałem. Na pewno mniejsze jest wówczas ryzyko rozlania wody/zalania wnętrza ekspresu. I można lać wodę bezpośrednio np. z Brity, jeśli ktoś używa...
-
każdy wlany litr wody odnotowuje w arkuszu kalkulacyjnym
Z ciekawości - w jakim celu?
-
Mam bardzo twardą wodę i używam dodatkowego filtra do wody zamontowanego na ekspresie. Filtr pozwala na przefiltrowanie 70 litrów wody. Dlatego kontroluje jej ilość.
-
w Caroli jest dzban. Nie trzeba "wtrafiać" :ok: Można wlewać albo wyjmować pojemnik (to drugie mniej wygodne).
Tyle, że muszę zdjąć dach na filiżanki. Ale odkąd QM zrobił płotki, nie trzeba uprzednio ściągać filiżanek. Płotki pełnią funkcję uchwytów (a może odwrotnie? ;) ), co ułatwia sprawę.
-
Do tego płotki świetnie wyglądają.
-
Jakoś sobie poradziłem, dzisiaj pierwsze zalanie i dziewiczy rejs z Marą :) Lejek służy też jako pływak, jak zaczyna wychodzić z dziurki, czyli jest ok 2,3 l.
-
Lejek jak widać daje radę
Też myślałem o lejku, ale w chwili zakupu ekspresu go nie miałem. Nim sobie jakiś lejek wybrałem opanowałem nalewanie dzbankiem :taktak:
-
Do tego płotki świetnie wyglądają.
Racja.
-
Lejek służy też jako pływak, jak zaczyna wychodzić z dziurki, czyli jest ok 2,3 l.
Fajnie, przy okazji pewna innowacja :-)
-
Nim sobie jakiś lejek wybrałem opanowałem nalewanie dzbankiem
A jednak pomyśl o lejku. Raz "chlapnąłem" obok i była kupa roboty. Przecież za każdy razem musisz być jak chirurg. Warto?
-
Ja robię w biurze tak jak na zdjęciu. Baniak ma około 17 cm wysokościw tej pozycji. To kanister 5l, ale są chyba i litrowe z tą samą średnicą gwintu więc można też założyć taki kranik. Można na wylewkę kranika nałożyć silikonowy wężyk i nalewać spoza szafek.
(https://lh3.googleusercontent.com/4xwig5M4O2UNFOiQpq9iwRztVsRuyv01lRZznqd4DyKN8jNyFA4DW-RCC64CqrZSDpk44-yzO_8mtgJSBeEejJj4APK2BxuFSiwf7ZeFFLasqqBR4O85H2ngcGqQSVqQ43jJmQgia5w=s0)
-
Można zastosować niemal każdy bukłak na wodę z rurką. Ten bukłak można nawet zrobić z butelki PET.
Są też malutkie kraniki z tworzywa sztucznego, które da się zainstalować na większej butelce PET.
Z rozpaczy można też zastosować FullWash - gotowy zestaw irygacyjny do lewatywy itp.
[ You are not allowed to view attachments ]
-
zestaw irygacyjny do lewatywy
Źle to brzmi przy ekspresie do kawy :D
-
Z rozpaczy można też zastosować FullWash - gotowy zestaw irygacyjny do lewatywy itp.
Nawet jeśli z rozpaczy, to taki zestaw lepiej przeznaczyć do wykorzystania wyłącznie w jednym celu...
-
Haha, czyli brakowało takiego tematu, bo Wasza kreatywność nie zna granic. Szacun. :brawa:
Pomysły godne przeanalizowania. :szampan:
-
Z rozpaczy można też zastosować FullWash - gotowy zestaw irygacyjny do lewatywy itp.
Nawet jeśli z rozpaczy, to taki zestaw lepiej przeznaczyć do wykorzystania wyłącznie w jednym celu... 
Masz na myśli pobudzająca lewatywę z kawy?
-
A potem latte arty na kiblu :D
-
Witam, pytanie trywialne, ale musze zadać.
Miałem kiedyś ekspres kobyłę i nie dało się podłączyć go pod instalację wodną. Wygiąłem rurkę ze stali nierdzewnej fi bodajże 12mm w "S". Jeden koniec eski włożyłem przez otwór pokrywy zbiornika a drugi koniec eski podłączyłem do węża silikonowego. Wąż podłączyłem do wylewki baterii od filtra. W momencie potrzeby otwierałem zawór z filtra i zerkałem na poziom. Gdy potrzebowałem wodę filtrowaną, zdejmowałem węża z wylewki. Innej możliwości poza wywlekaniem 40 kg ekspresu spod szafki nie miałem. Ekspresu tego już nie mam, ale gdzieś pozostała ta rura "S".
-
ale kombinujecie :D Ja, jak miałem ekspres pod szafką to nalewałem z dużego dzbanka do mleka.
-
No i jak zwykle dałem duppyy. Przelałem, zrobiło się zwarcie i wywaliło korki. Co prognozujecie? Rozkręciłem suszę, ale nadal wywala korki. :sciana:
-
Wody wlało się niewiele, ale musiało pocięc pod pojemnikiem, bo jak rozkrecalem obudowę to było mokro z tyłu. Nawet jednej kawy nie zrobiłem :/
-
Co to jest ten czarny walec z prawej, odchodzą od tego dwa kabelki?
-
Czujnik poziomu wody zdaje się.
-
ale kombinujecie Ja, jak miałem ekspres pod szafką to nalewałem z dużego dzbanka do mleka.
Pod warunkiem, że dzbanek się zmieści...
Rozkręciłem suszę, ale nadal wywala korki.
Woda mogła wejść w listwę przyłączeniową, krańcówkę od sygnalizacji braku wody w baniaku i co tam jeszcze może być na dole.
-
Jedziemy dalej, terminator Mara gotowa do akcji. Rozebrałem, przesuszyłem, nasmarowałem śrubki i wkręty i gotowe. Do następnego razu. :taniec:
-
Po prostu nie wylewaj za kołnierz ;)
-
Temat ogarnięty, po sygnale dźwiękowym o niskim stanie wody, dolewam 3x0,5l dzbanek z miarką. Jest trochę miejsca, ale wolę nie powtarzać zalania ekspresu. :doh:
-
Aby mieć pewność, to jednak radziłbym pozyskanie z Allegro np. nalewak z dziobkiem (na który możesz założyć dodatkowo wężyk), wykonany z półprzeźroczystego polietylenu o pojemności 2 litry:
//allegro.pl/oferta/nalewak-do-oleju-konewka-pojemnik-miarka-2l-miara-7089015797
-
Poszukałbym jednak czegoś przeznaczonego do kontaktu z żywnością. Ten nalewak przeznaczony jest do oleju i nie jest to raczej olej spożywczy :)
-
Hariowska konewka 1,2L.
-
Poszukałbym jednak czegoś przeznaczonego do kontaktu z żywnością.
Handlowe przeznaczenie zaproponowanego nalewaka nie wyklucza jego zastosowania do nalewania czystej wody do ekspresu.
Podkreślam, że ten pojemnik jest wykonany z polietylenu (PE), a to tworzywo jak najbardziej nadaje się do kontaktu z czystą wodą i innymi produktami żywnościowymi. Przecież niemal każdy używa PE np. opakowań, woreczków foliowych, pojemników, butelek, kanistrów, zakrętek itd. do kontaktu z wyrobami spożywczymi.
Poniżej fachowy cytat:
Polietylen -[-CH2-CH2-]n- otrzymywany jest w wyniku polimeryzacji etylenu. Wyróżnia się trzy główne metody polimeryzacji: nisko, średnio i wysokociśnieniową. Jako tworzywo konstrukcyjne wykorzystuje się niskociśnieniową odmianę PE o dużej gęstości. Polietylen cechuje przede wszystkim wysoka odporność na zadrapania, a także wysoka odporność chemiczna (na roztwory zasad, kwasów i soli) i udarowa. Dodatkowo polietylen ma bardzo niski współczynnik tarcia. Może mieć także kontakt z żywnością. Nie bez powodu bardzo często wytwarza się z niego pojemniki na żywność, a także elementy linii rozlewniczych, czy prowadnice łańcuchowe i wykładziny.
Można też sprawdzić w Wikipedii: //pl.wikipedia.org/wiki/Polietylen
-
To, że polietylen jako substancja nadaje się do kontaktu z żywnością, nie oznacza, ze ten nalewak został dopuszczony do kontaktu z żywnością. Takie wyroby muszą odpowiadać sprecyzowanym wymaganiom określonym w rozporządzeniu (WE) nr 1935/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 27 października 2004 r..
To tak samo jak z solą kuchenną i solą drogową - jedno i drugie jest chlorkiem sodu. Resztę można sobie dopowiedzieć.