forum.wszystkookawie.pl
Poradniki - czyli jak mam to zrobić? => Serwis, konserwacja sprzętu i tuning => Wątek zaczęty przez: rujty w 15 Listopad 2019, 20:52:52
-
Mam taki problem :
Po założeniu kolby z kawą i włączeniu przycisku przelewu kawa zaczęła bardzo szybko przelatywać, a ciśnieniomierz cały czas był na poziomie 1 Bara. Po zdjęciu kolby kawa w środku była cała rozbryzgana a sitko w grupie było całe oblepione kawą.
Wszystko inne działa poprawnie.
Ekspres to ECM Casa V
Mam też nagrany film z tym problemem więc mogę przesłać, bo nie ma możliwości załączyć tutaj tak dużego pliku ani wkleić linka z filmem
-
Ciśnienie pokazuje na bojlerze, a nie ekstrakcji.
Drobniej zmiel kawę i zwiększ dozę
-
Takie coś stało się dzisiaj. Od pół roku robię tak samo i nigdy nie było takiej sytuacji, więc kawę mam dobrze zmieloną i ilość kawy też jest OK, 18 gr na podwójne espresso.
Po kilku próbach teraz coś zaczęło syczeć i włączyło się grzanie wody podczas przelewania kawy i zaczęła wylatywać wszędzie para a ekspres zaczął wydawać dziwne dźwięki.
-
Bez tego filmu trudno to ocenić. Poproś admina o wrzucenie linku.
-
Wklejam link przesłany przez @rujty przez PW:
https://drive.google.com/open?id=1bbF9hHJ2lro-LIbyDCxuU2tBl9uqJP_5
-
Żadnych dziwnych dźwięków nie słychać. Ekstrakcja natomiast jest zbyt szybka. Trwa 15 s. Wygląda to tak jakby kawy było za mało namielone do sitka lub za grubo zmielona lub za słabo ubita. Szkoda, że na filmie nie widać namielania kawy i ubicia. Jaką masz dozę ?
-
A puść strumień z prysznica, zobaczymy jak leci. Może sitko prysznica poprzytykane i woda wypływa zbyt zbyt małą ilością otworków, ciśnienie dynamiczne się zwiększyło, rozbija ciastko i robi bajzel w sitku. Odkręcałeś może prysznic?
-
Dzięki za wszystkie odpowiedzi. Na chwilę obecną zamrażam temat, bo odkręciłem sitko z uszczelką, przemyłem wszystko, założyłem z powrotem, przepłukałem ekspres i klika kaw z rzędu wyszło takich jak trzeba. Więc mam nadzieję, że to pomogło i że problem nie wróci.
Jeszcze raz dziękuję wszystkim za zaangażowanie w temat.
-
Brudne sitko? stawiałem na 99%, że w młynku się coś przestawiło. Mało mam doświadczenia z takim akcjami w stylu brudno sitko, nie że czyścioszek jestem, a puszczam na pusto, bez ciastka, zagrzewam kolbę i wycieram do sucha, wtedy widać jaka woda leci i czy coś zostało w czystym koszyczku, zresztą filiżankę też zagrzewam parą i wycieram jak dla siebie robię, nie jest to rasizm wycelowany w chłopaków ze zmywaka, bo już nie pracuję w tym zawodzie, ale tak się nauczyłem i tak robię, a przy okazji mam pewność, że filiżanka była na 100% czysta.
-
odkręciłem sitko z uszczelką
@magas To nie to sitko, chodzi o sitko prysznica:)
-
Myślałem o prysznicu, sitko z koszyczka to widać pod światło czy jest brudne, a puszczenie na pusto, ale z kolbą czyści mi prysznic i zagrzewa kolbę.
-
Niestety nie rozumiem wypowiedzi, piszesz ewidentnie o sitku - koszyku (na pusto bez kawy) i jego codziennym czyszczeniu ale myślisz o prysznicu... Jak założysz kolbę z pustym sitkiem i puścisz wodę to niewiele możesz powiedzieć o prysznicu.
-
Niepotrzebnie napisałem, powinienem tylko czytać, więc ostatni post w tym temacie, czyszczę przy okazji, głównym celem jest zagrzanie kolby, czyści się bez kawy, ale z założoną kolbą, lepiej niż bez kolby, jeszcze lepiej, gdy w kolbę włożysz sitko do ,,tabletek'' te u mnie ma ciśnieniowy koszyczek, tę czynność robię rzadko, żonie wstawiam te jej gotowe saszetki smakowe. Przepraszam za wpis w tym temacie, ale nie mogłem uwierzyć, że rozwiązaniem problemu szybkiego przelewu było brudne sitko prysznica, więcej się nie odzywam. Rozumie też, że ludzie czytają wasze posty ze specjalnym zrozumieniem
, kolega po lekturze forum narzekał, że teraz po modyfikacjach bryzga mu kawa po filiżance i to dopiero napowietrzona krema, tyle, że zostawił podwójne sitko ciśnieniowe, a upitolił kolbę piłką, przerabiając na kolbę naked zostawiając podwójne sitko ciśnieniowe. Kolega nie jest ograniczony umysłowo, będzie pewnie to czytał i nigdy już mi nie naprawi komputera, tak jakoś źle zrozumiał temat w który dopiero zaczyna wchodzić. Rozwierciłem mu koszyk w kolbie wiertłem stopniowym, czy stożkowym na 39mm bo takie tylko miałem, a neptyk techniczny jestem i bałem się ucinać. Bawi się teraz w dobór przemiału i monitorowanie czasu, twierdzi, że już jest blisko króliczka.
-
To się nazywa strumień świadomości, niestety dla postronnych zwykle niezrozumiały.
-
Bawi się teraz w dobór przemiału i monitorowanie czasu, twierdzi, że już jest blisko króliczka.
Nie wiem czy dobrze zrozumiałem, ale szuka espresso na sitkach supercrema?
-
Miałem nieco podobny problem u mojej Caroli.
Niezależnie od sposobu zmielenia (czas parzenia był różny), strzałka manometru rosła wolno i dobijała do "8" (choć miałem ustawione ciśnienie na "9"). Na ślepym tak samo. i jeszcze jakiś świst dało się słyszeć.
Serwis naprawił. Okazało się, że coś tam się lekko zapchało na przewodzie łączącym się z manometrem. Jak powiedział serwisant, przeczyścili to, poskładali z powrotem. I powiedział też, że było to bez związku z parzeniem kawy.
-
Nie wiem czy dobrze zrozumiałem, ale szuka espresso na sitkach supercrema?
Czy to podchwytliwe pytanie?