forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Ekspresy kolbowe => Wątek zaczęty przez: pawel890 w 14 Listopad 2019, 21:30:56
-
Witam, stoję przed wyborem nowego ekspresu, chcę wymienić swoją starą kolbę DeLonghi na klasę wyżej, po przeszukaniu różnych propozycji w budżecie mniej więcej do 1500 zł
znalazłem kilka ciekawych propozycji. Lelit Anna PL41E vs Gaggia Classic vs Sage BES810BSS - mam ogromny dylemat, który z tych produktów cechuje się największą wytrzymałością,
patrząc na funkcjonalność wydaje się bardzo zbliżona, a kwestia wyglądu zostwiam na koniec, jestem laikiem w kwestii takiego sprzętu więc liczę na pomoc doświadczonych użytkowników! :)
-
Jaki masz młynek? Bo ekspresy które wymieniłeś wymagają bardzo dobrego przemiału aby osiągnąć smaczne espresso.
-
Młynek to Lelit Fred 43, w zasadzie nawet z moim DeLonghi ES157, jest dobra crema i pyszna kawa, zastanawiam się czy nowy ekspres mógłby coś jeszcze wnieść.
-
jestem na podobnym etapie poszukiwań i mogę już Tobie podpowiedzieć, że w tej grupie cenowej to chyba wychodzi na to, że wybór jest między Lelitem, a Ascaso arc. Sage ponoć wynalazek, Gaggia to już ponoć nie to samo. Z mało znanych sprzętów fajnie wygląda Graef Pivalla es702 (mi się podoba, ale design kawy nie robi), ale na forach jest bardzo mało opinii wiarygodnych i świadomych użytkowników. Jest na termobloku czy termocoilu (....chyba jakoś tak to się nazywa). Gdyby jakiś świadomy użytkownik mi go polecił (np.:, że nie odstaje od lelita, czy ascaso) pewnie bym się nań zdecydował, a tak wybór chyba jest między bojlerowym Lelitem ,a termoblockowym Ascaso.
-
Duża jest różnica pomiędzy termoblokiem a bojlerem?
Póki co wszystkie znaki na niebie mnie skłaniają do Lelit. :D
-
W niewiele większym budżecie można mieć Rancilio Silvia. Wśród wielu zalet m.in. grupa 58mm.
Jeśli zaś chodzi o Gaggie to pogłoski o jej śmierci są mocno przesadzone:) Najlepiej jeśli się wypowiedzą jej użytkownicy, @minero pomożesz?
-
W Konesso jest dobra promocja na Lelit wychodzi kwota 1235~ zł, a Rancilio Silvia 2180 zł więc cena prawie dwa razy większa, chyba, że coś przeoczyłem.
Jaka jest zaleta grupy 58mm? To tylko 1mm różnicy.
-
Ja musialem odlozyc na troche zakup bo trafilem na fajna okazje zeby kupic samochod. Ale mnie @Janusz przekonal do Ascaso w porownaniu z Lelitem. Bede polowal na Dream PID bo fundusz nie pozwoli na nic wiecej. A z tanszych - bralbym Silvie co tez czesciowo rozwazam.
Oczywiscie kazdy ma inne potrzeby. A kazdy z tych ekspresow zrobi bdb kawe - doplaca sie za mozliwosci i latwosc obslugi. Sam bym chcial Ascaso Duo ale to nierealne.
-
W niewiele większym budżecie można mieć Rancilio Silvia. Wśród wielu zalet m.in. grupa 58mm.
Jeśli zaś chodzi o Gaggie to pogłoski o jej śmierci są mocno przesadzone:) Najlepiej jeśli się wypowiedzą jej użytkownicy, @minero pomożesz?
Tak potwierdzam, ostatnia GC daje rade, nie jest to co 1 generacja ale juz wrocilo w miare do normy, zniknal plastik.Tyle ze patrze tu na budzet to jest sporo wyzszy, autor chyba tylko wspomnial o GC ale nie bierze jej pod uwage :)
-
Ja musialem odlozyc na troche zakup bo trafilem na fajna okazje zeby kupic samochod. Ale mnie @Janusz przekonal do Ascaso w porownaniu z Lelitem. Bede polowal na Dream PID bo fundusz nie pozwoli na nic wiecej. A z tanszych - bralbym Silvie co tez czesciowo rozwazam.
Weź pod uwagę jeszcze NUOVA SIMONELLI OSCAR II. W promocji Elektrosa jest za 678 Euro. W pakiecie z młynkiem Eureka Mignon Specialita za 988Euro:
https://www.elektros.it/pl/en/coffee_machines/f/designer_nuova_simonelli/?limit=27&price_from=678&price_to=3300
Oscar to sprawdzona konstrukcja. Do tego można się pochwalić znajomym, że ma się sprzęt firmy produkującej profesjonalne maszyny gastronomiczne...
-
Do tego można się pochwalić znajomym, że ma się sprzęt firmy produkującej profesjonalne maszyny gastronomiczne...
Przesadziłeś. Każdy z tych producentów produkuje także profesjonalne maszyny gastronomiczne. Lelit, ASCASO, Rancilio, Saeco - wszyscy produkują sprzęt gastro. Nie tylko NS.
-
Nie będę kłamał - widziałem w kawiarniach ekspresy Ascaso, aczkolwiek to rzadki widok :) Lelita nie uświadczyłem nigdy i w ogóle nie postrzegam go jako producenta gastro maszyn.
Porównując wielkość firm to NS i Rancillo to jednak molochy przy manufakturach pokroju Lelita czy Ascaso. Dlatego, wybierając sprzęt do domu warto obejrzeć wszystkie maszyny... Jednemu bardziej spodoba się ręcznie robiona maszyna a innemu "wytłoczka"...
-
Lelita nie uświadczyłem nigdy i w ogóle nie postrzegam go jako producenta gastro maszyn.
Lelit ma w ofercie fajną i niedrogą, w pełni manualną Giuliettę.
-
Niestety ale NUOVA SIMONELLI OSCAR II mocno przekracza mój budżet. Poza tym w czym jest lepszy od konstrukcji Lelit czy Gaggia?
Myślę,że żaden z moich znajomych nie zna mali Nuowa Simonelli :D
Nikt mi nie odpisał na pytania :D
1. Czy warto dopłacać, a w zasadzie czym się różni bojler od termobloku?
2. Na czym polega wyższość 58mm na 57mm?
Podkreślam mój budżet to tak maksymalnie 1600 zł.
-
To fajna, ale chyba rzadko spotykana maszyna. Chociaż wiem o kilku pracujących "w gastro" to nigdy żadnej nie spotkałem...
-
Witam, nie chciałem zakładać nowego wątku .
Edit:
Czy warto się skusić na "Gaggię Classica" RI9403/11 teraz w promo za 999 zł (Euro/Ole), czy to jakaś "okrojona" wersja i znacznie różniąca się od wersji 2019 RI9480/11 ?
Mocą , bojlerem , wykonaniem, zaworem?
Podpowie ktoś bardziej obeznany w temacie?
Edit :
Czy to będą te znaczące różnice czy coś pomieszałem ?
Stary -- Nowy
Dysza spieniająca plastikowa - metalowa.
Prosty zawór grzybkowy - elektrozawór
Plastikowe dozowniki kawy - metalowe dozowniki ?
Bojler większy metalowy ( plus ) - mniejszy aluminiowy?
Moc 1050W - 1200 lub 1300
Pozdrawiam i dziękuję za pomoc.
-
Nie warto. Ten przeceniony model to druga generacja ekspresu który został mocno okrojony. W przypadku GC bierz pod rozwagę tylko pierwszą generację lub najnowszy model.
-
Gastronomiczny ekspres Lelit tj. Gulietta można uświadczyć między innymi w pijalni czekolady M.Pelczar w miejscowości Korczyna.
Jakby ktoś kiedyś przy okazji był to zachęcam do odwiedzenia tego miejsca :)
-
Na Google Maps widać nawet tą maszynę - podjadę kiedyś na czekoladę:
https://goo.gl/maps/n5FMRmo7Jw6FzuCC6
-
Gastronomiczny ekspres Lelit tj. Gulietta można uświadczyć między innymi w pijalni czekolady M.Pelczar w miejscowości Korczyna.
Jakby ktoś kiedyś przy okazji był to zachęcam do odwiedzenia tego miejsca :)
O! Dziękuję za informację.
Jutro wybieram się do Krosna na lodowisko, bo stolyca innowacji pod tym względem to pustynia, więc mam kolejny punkt programu.
-
Oscar odpada - za drogi
Gaggia - niby tak niby nie
Silivia - troche za droga i rdzewieje
Więc co lelit?
-
Niestety ale NUOVA SIMONELLI OSCAR II mocno przekracza mój budżet. Poza tym w czym jest lepszy od konstrukcji Lelit czy Gaggia?
To była głównie sugestia dla @MajkJaro .
Nikt mi nie odpisał na pytania :D
1. Czy warto dopłacać, a w zasadzie czym się różni bojler od termobloku?
Zobacz ten materiał:
https://www.youtube.com/watch?v=4N36O2IIdN0
Nie jest to szczyt fachowości, ale na początek może być... Dalsze pytania będą mile widziane...
2. Na czym polega wyższość 58mm na 57mm?
Pytanie starsze niż forum :) Jeśli zamierasz kupić docelowy zestaw, można poprzestać na 57mm. Jeśli nie, to grupa 58mm jest rekomendowana... Jest dla niej większy wybór akcesoriów - sitek, taperów, kolb. Przy zmianie ekspresu na lepszy możesz zachować wszystkie swoje ulubione sitka, tampery itp. Drugi ekspres będzie bowiem niemal na pewno z grupą 58mm - taką jak w profesjonalnych maszynach...
-
Bojler vs termoblock...to pytanie też krąży w mojej głowie. Nie znam się na kolbach i młynkach- stąd moja obecność tutaj i uważne czytanie wszystkich info. Ale trochę znam się na wodzie i właściwościach metali, które mają z nią styczność. A to też nie pomaga. Zatem bojlery w tej chwili wykonywane są głównie z mosiądzu lub stali nierdzewnej ( w odpowiednim gatunku kiedyś zwanej też kwasówką ).
1. Mosiądz jest bardzo wdzięcznym materiałem- stop miedzi i cynku. Ma wysokie właściwości antykorozyjne, jest bardzo stabilny temperaturowo, a obecność jonów miedzi sprawia, że w bojlerze wytwarza się środowisko antybakteryjne stąd pewnie jego zastosowanie w ekspresach. Niestety problem polega na tym, że często producenci tego stopu dodają/dodawali do niego ołowiu, manganu, niklu, które zawsze migrują do wody i są dla nas bardzo niebezpieczne. Oczywiście dyrektywa unijna Reach bardzo mocno sankcjonuje obrót m.in ołowiem i w teorii w instalacjach do kontaktu z wodą nie ma prawa go tam być ( podobnie jak w farbach czy pvc ). Francja, czy Niemcy bardzo surowo podchodzą do norm związanych z mosiądzem. Więc wydaje mi się, że w mosiądzu z pewnego źródła, atestowanego nie mamy co się bać migracji cząstek stałych. Oczywiście migrować może miedź, ale przy niedoborach miedzi organizm ludzki nie ma z tym problemu, a nadmiar jest i tak usuwany z organizmu.
2.Stal nierdzewna-czy powolniej zarasta kamieniem i szlamem? W okresie paroletnim nie będę to duże różnice względem mosiądzu. Widziałem już nowe linie przemysłowe, które po paru miesiącach wymagały ostrej płukanki. Pamiętać należy, że stal nierdzewna jest nierdzewną tylko z nazwy. Jej właściwości antykorozyjne wynikają z obecności w niej ok.10% chromu, który w kontakcie z tlenem na jej powierzchni tworzy naturalną pasywację. Odetnij dostęp tlenu poprzez tłuszcz lub kamień , a powstanie środowisko korozyjne. Fajny patent widziałem w jakimś bojlerze na zdjęciach gdzie do stalowego zbiornika doprowadzono małą miedzianą anodę- która ma zadanie zbierać kamień. Zresztą takie miedziane anody stosuje się w dużych bojlerach domowych i przemysłowych i powinny być raz do roku wymieniane. Ten materiał nie ma właściwości antybakteryjnych,a w niektórych przypadkach w teorii może z niego migrować chrom. Moja kawiarka/mokka z nierdzewki po roku w środku nie wygląda za pięknie mimo regularnego czyszczenia.
3. Termoblock- wykonany ze stali nierdzewnej też będzie zarastał kamieniem bo podobne przemysłowe instalacje wymagają częstej płukanki. Natomiast z punktu widzenia bezpieczeństwa biologicznego to chyba najbezpieczniejsze rozwiązanie ze względu na bardzo znikomą ilość wody w układzie. Tylko dlaczego są tak mało popularne. Na szerszą skalę z tego co zauważyłem stosuje je Ascasco i Graef (fajnie byłoby jakby ktoś z Konesso rzetelnie wypowiedział się o tym sprzęcie). Nie znam się na ekspresach , ale wydaje mi się, że w małych kolbach przyszłość chyba należy do tych drugich. Kiedyś przy wyborze pierwszego ekspresu jak zadałem pytanie o termoblocka to poszła lawina, że to nie to samo, że stabilność temp. itp. Teraz widzę, że takie opinie są już nieco stłumione.
Patrząc na to wszystko mam wrażenie, że najważniejsze jest to jaką wodę doprowadzamy do takiego układu. Jeśli będzie to woda o neutralnym pH i twardości 5-8dH możemy spać nieco spokojniej,a urządzenie posłuży dłużej.
-
Dzięki za bardzo szczegółowe opisanie, aż by się chciało jeszcze poruszyć temat aluminiowego bojlera w Gaggia Classic, ponieważ jestem w szoku jak często ludzie poruszają temat szkodliwości aluminium, jednak jakimś
cudem ludzie używają tych ekspresów od lat, dodatkowo unia ma właśnie bardzo ostre przepisy, więc jakimś cudem jest to dopuszczone do sprzedaży.
Natomiast jeśli chodzi o kolejne przemyślenia i poszukiwania ekspresów, dzięki uprzejmości @skansen zainteresował mnie bardzo Rancilio Silvia, oraz wybór pomiędzy innym modelem Lelit.
Aktualnie zwróciłem uwagę na bardzo fajną promocję modelu Lelit Anita za około 1600 zł na włoskim amazonie.
-
Czytając zagraniczne fora, teraz mnie zbyła z tropu kwestia temperatury i zaawansowania ekspresów, napaliłem się na Rancilio Silvia, jednak im więcej czytam tym ludzie więcej piszą, że Silvia to tylko z PID, bo inaczej nie opanujesz tam temperatury, teraz się zastanawiam czy to jakaś specyfika Sylvi, czy to tylko jakieś kwestie dla zaawansowanych baristów, czy dotyczy wszystkich ekspresów? Sam jestem laikiem, więc moje pytanie może być zabawne.
-
Czy Silvia czy Gaggia, czy inny low level model - PID trzeba dodać. Małe bojlery z mocnymi grzałkami nie mają prawa działać dobrze na stykowych czujnikach temperatury z bimetalem o dużej histerezie.
Obok masz wątek z opisem Untoldex'a o surfowaniu na Glendzie.
-
...czyli co minimum Lelit Anna z pid albo coś termoblockiem jak Ascaso, Graef, czy Sage (ten ostatni ponoć nawet z pidem)? Choć gdzieś wyczytałem (nie wiem gdzie-tyle czytam, że już nie wiem co i gdzie), że przy małych bojlerach pid i tak do końca szczęścia nie da. :sciana:
-
Spokojnie. Możesz dołożyć PID. Najprościej chyba będzie go dołożyć do Silvii, jest sporo opisów w internecie. Do innych też się pewnie da.
Z PIDem przy małych bojlerach opisywano problem długiej stabilizacji temperatury po pierwszej ekstrakcji... Czyli parzysz pierwszą kawę a potem mija dłuższa chwila nim bojler się ustabilizuje...
PID na pewno warto mieć, ale bym nie dramatyzował. Na początek można się obejść bez niego. A potem albo dołożyć, albo zrobić upgrade na wyższy sprzęt. Dlatego też polecałem Ci Silvię...
-
Z PIDem przy małych bojlerach opisywano problem długiej stabilizacji temperatury po pierwszej ekstrakcji... Czyli parzysz pierwszą kawę a potem mija dłuższa chwila nim bojler się ustabilizuje...
Zaciekawiło mnie to.
Jak wiesz, mam stosunkowo mały bojler w Caroli.
Ale jakoś nie zauważyłem zależności od pierwszej kawy. Raczej kwestia trafienia. Na ile mój mały rozumek ogarnia pid, to działa mniej więcej jak podgrzewacz kawy w bojlerach gastronomicznych (tych co stoją w salach konferencyjnych). Podtrzymywanie temperatury polega na "co jakiś czas" podgrzewaniu, żeby utrzymać temperaturę. Stabilizacja nie jest zatem taka, że "coś czymie temperaturę" (jakby powiedzieli ci z południa :-) ), ale systematycznie dogrzewa. Zatem kwestia trafienia. I w Caroli jest tak, że czasem mogę zrobić 3-4 szoty pod rząd, a czasem po pierwszym muszę poczekać. Nie ma reguły. Zresztą czasem, jak podchodzę do nagrzanego już ekspresu i powinienem już robić kawę, Carola właśnie zaczyna migać, jakby informując, ze musi się dogrzać.
Oczywiście nie ukrywam, że mogę błądzić. Ale taka moja obserwacja, zwłaszcza przy procesach czyszczenia za pomocą backflush.
-
Pisząc o małych boilerach miałem na myśli omawiane w tym wątku boilery o pojemności rzędu 250ml... W ich przypadku problemem była nie tylko mała pojemność ale również mała masa samego bojlera.
O Caroli nigdy bym nie pomyślał w kategorii małego boilera ;)
-
Zaciekawiło mnie to.
...
Na ile mój mały rozumek ogarnia pid, to działa mniej więcej jak podgrzewacz kawy w bojlerach gastronomicznych (tych co stoją w salach konferencyjnych). Podtrzymywanie temperatury polega na "co jakiś czas" podgrzewaniu,
Skoro Cie zaciekawiło to warto poszukać informacji w necie. Pid to algorytm, dosyć zaawansowany w porównaniu do najprostrzych rozwiązań. To o czym piszesz ma każdy nawet najtańszy ekspres i opiera się to na bimetalu, który zwiera jak ostygnie. PID ma za zadanie nie dopuścić do ostygnięcia ani przegrzania, czyli na tyle wcześnie włączyć grzałkę i na tyle wcześniej ją wyłączyć, żeby nie dopuścić do ostudzenia i do przegrania wody na podstawie odczytu z sondy.
-
@rapohowi chyba chodziło o to, że sterownik PID (tak samo zresztą jak bimetal) w ekspresie do kawy włącza lub wyłącza grzałkę, zero-jedynkowo. Nie ma możliwości modulacji mocy grzałki - to chyba miał na myśli pisząc o braku czegoś co "czymie temperaturę".
-
Otóż to. Dzięki, Panowie
-
Witam wszystkich :)
Stoję przed podobnym wyborem - mój budżet to ok. 1400 zł na ekspres i 1000 zł na młynek.
Obecnie mam młynek Severin 3873 i piję głównie przelew lub kawę z kawiarki.
Teraz przymierzam się do zakupu ekspresu i zastanawiam się nad Lelit Anna PL41E albo Gaggia Classic. Z tego co zdążyłem się zorientować jeden ma kolbę 57 mm i bojler mosiężny, drugi kolbę 58mm i bojler aluminiowy. Czy poza tym jest między nimi jakaś różnica, czy brać po prostu ten, który jest aktualnie tańszy?
Jeśli chodzi o młynek to rozważam Ascaso i-1 mini, Macam M2M, Barazza Sette 30 albo Rancilio Rocky. Czy któryś z nich jest znacząco lepszy? Tak jak pisałem, mam drugi młynek do przelewu/kawiarki, więc ten będzie głównie do espresso (choć fajnie gdyby nadawał się też do innych metod, gdy stary wyzionie ducha ;) )
-
Przeczytałem jeszcze kilka recenzji i przekopałem się przez wiele postów forum i zdecydowałem się zamówić Lelita, bo jest obecnie w dobrej cenie. Teraz pozostało ogarnąć młynek :)