forum.wszystkookawie.pl
Poradniki - czyli jak mam to zrobić? => Dyskusje wokół kawy => Wątek zaczęty przez: _Tedi_ w 18 Październik 2019, 08:40:52
-
Wątek o młynku Mym54[/url] będzie trochę lepszy od Nivony i innych młynków stożkowych do ok. 800 zł. Fajne jest to, że możesz zabrać wszędzie. W każdej chwili możesz zmielić taką kawę jaką masz ochotę (single dose). Nada się też do zrobienia prawdziwego espresso na lepszym ekspresie. Najtańszy ekspres pozwalający na zrobienie czegoś zbliżonego do espresso z gastronomicznego sprzętu, to ręczny ekspres Kazak Rota.
Chyba Tobie się trafił wyjątkowo kiepski ekspres gastro, skoro ekstrakcją z ręcznego Kazak Roty robisz espresso zbliżone w smaku do gastro ekspresów które w tej materii są lepsze i gorsze.
Zacznij od zmiany młynka na coś co do espresso jest przeznaczone i nie promuj ręcznych młynków które robią przemiał "tyle o ile"
Kolejna sprawa to czas ekstrakcji który na ręcznym Kazaku Rota z preinfuzją wynosi ok 60 s. Uważasz, że tak długi czas ekstrakcji jest dobrym sposobem na wydobywanie smaków? Odpowiem za Ciebie, w porywach 10 % kaw z którymi miałem do czynienia sobie z tak dł. czasem poradzi.
Fakt Kazak Rota to fajna maszynka do robienia espresso jako sprzęt który można zabrać ze sobą. Jako stacjonarny i porównując go do dobrych gastro ekspresów jest i pozostanie zawsze zabawką. Przyczyna główna to zbyt długi czas do osiągnięcia odpowiedniego ciśnienia co na przykładzie espresso jest również ważne jak "stała" temperatura wody podczas ekstrakcji.
-
Wracając do głównego pytania wątku, uważam, że do 500 zł na młynek pod espresso i do tego mały, super opcją jest Ascaso i2 mini (używałem i polecam). Chyba Janusz ma obecnie do sprzedaży używany egzemplarz tego młynka. O potencjalną awaryjność raczej nie ma co się martwić, bo ten młynek jest dość solidnie zbudowany i wiele lat bezawaryjnie powinien posłużyć.
-
Tedi, @CZ, znowu jesteś w błędzie. Rota i inne dźwigniowe wyciskacze są u źródeł espresso. To od nich wszystko się zaczęło. Wynalazek pompy ułatwił tylko pracę w barze, ale do dziś w Neapolu barowy standard to dźwignie.
-
Mówię o samej ekstrakcji, konkretnie o czasie i wpływie na smak, a nie z czego espresso się wywodzi. To powinieneś wiedzieć tym bardziej będąc użytkownikiem komercyjny, w innym przypadku nie mówił byś, że wprowadzam w błąd i to jak jeszcze zaznaczyłeś bezpodstawnie "kolejny raz"
To o czym piszę to są nic innego jak podstawy które każdy różnicę w smaku powinien poczuć na własnym języku bez większego problemu.
Inaczej, zmiana smaku na wskutek różnego przepływu wody kontra czas ekstrakcji.
Proponuję bana dla mnie. Antonio zakładam, że jesteś na tak? ;)
-
@Cz - Tedi nie rozmawiam z Tobą. Naucz się czytać ze zrozumieniem i rozmawiać o faktach, a nie swoich domysłach i teoriach.
-
ja w innym temacie, Tedi powiedz mi czemu to robisz? po co? nie rozumieniem to jest jakaś misja? namaszczenie? Nie spamujesz jak typowe trole, potrafisz pare tygodni "budować się" zanim zaczniesz. Zabowano ci już kilka wcieleń, jak inaczej dać ci do zrozumienia, że nie chcemy o twoich teoriach rozmawiać? co?
-
Wymiary to szerokość do około 20cm a wysokość maksymalnie 34cm.
EUREKA MIGNON, ASCASO MINI, RANCILIO ROCKY SD, LELIT FRED PL043MMI, LELIT FRED PL044MMT.
Pewnie można znaleźć jeszcze kilka modeli, te jednak są najbardziej popularne i mieszczą się w wymiarach. Przynajmniej na wysokość. Cena nowych oczywiście nie mieści się za bardzo w zakładanym budżecie, ale można próbować coś używanego upolować. W podanej przez Ciebie cenie mieści się doskonale używany Ascaso I-Mini. Cena zależy od tego czy I-1 Mini czy I-2 Mini. I-1 ma żarna płaskie, I-2 stożkowe. Są oczywiście większe różnice miedzy nimi, inny silnik, inna obudowa żaren. To dobre młynki do espresso na początek, a jeśli Ci spasuje któryś z nich, może i na dłużej.
-
Naucz się czytać ze zrozumieniem i rozmawiać o faktach, a nie swoich domysłach i teoriach.
Rozumiem ekstrakcję na podstawie własnego doświadczenia które zdobyłem robiąc pomiary temperatury podczas przepływu, dodatkowo kupując ekspres jeden, drugi czy też piaty pozyskałem wiedzę którą producenci z historią 100 letnią podzielili się ze mną.
Pomiary i związane z tym odczyty to są fakty, a nie jakieś teorie w które usiłujesz mnie wkręcić. Zrób tyle co ja, to może przestaniesz raczkować w temacie ekstrakcji espresso lub je z większą uwagą.
Koniec tematu.
-
A już na pewno nie przejmować się że młynek większy od ekspresu. Po ziarenkach to druga najważniejszy sprawa przy kawie.
-
Tedi, ostatnio nikt Cię nie banował, bo parę osób dało Ci kolejną szansę. Wracasz z jakimiś bajkami: Rota ma swoją specyfikę i tyle. Deprecjacja tego urządzenia nie jest fair.
-
Bo Rota jest urządzeniem jedynym w swoim rodzaju(chyba). Ot taka a nie inna specyfika działania, nikt nikogo nie zmusza do korzystania bądź chwalenia tego. Ale tak jak Antonio napisał, krytyka jej wartości użytkowej nie jest w porządku.
-
Żeby nie było, że krytykuję tylko Rotę. Pochwalę ją za to, że nie ma praktycznie wibracji hydraulicznych związanych z przepływem wody przez zmielone ziarno, pochwalę ją też za to, że zmotywowała mnie do zrobienia dodatkowego układu hydraulicznego w swoim ekspresie który zamiast wykorzystywać silę z naszych rąk tak jak ma miejsce w Rocie, zainstalowałem dodatkowe przyłącze i z wykorzystaniem siły wynikającej z rozszerzalności układu hydraulicznego mam również pozbawioną wibracji preinfuzję.
Ale po otwarciu zaworu np. w celu obniżenia ciśnienia pod koniec ekstrakcji wibracje z pompy choć są stłumione przez np. tłumik to i tak będą zawsze większe niż ma to miejsce w Rocie.
-
Co to sa te wibracje hydrauliczne?
I chyba nie przeczytales postu po napisaniu bo ja po trzecim razie dalej nie wiem o co chodzi dokladnie w modyfikacjach ktore zrobiles.
-
Nie ma znaczenia o co chodzi - ważne, ma sprzęt lepszy od jakiegokolwiek innego istniejącego. Bo inne mają preinfuzję z wibracjami hydraulicznymi.
-
@CZ Niczego Twoje wypowiedzi nie wnoszą do tego tematu. Ponoć już skończyłeś 3 wypowiedzi temu. Więc bądź tak dobry i skończ na prawdę. Z góry dziękuję. Gratuluję Ci wspaniałe wykresów temperatur. Niestety kupienie narzędzi i przeprowadzenie eksperymentu nie znaczy, że metodologia czy wnioski są słuszne. Nie można też wniosków dowolnie odnosić do czegokolwiek się chce. Nie mam Ci nic więcej do powiedzenia.
-
Co to sa te wibracje hydrauliczne?
Znalazłem akurat artykuł o pompie zębatej który pasuje również do budowy ekspresu. Można na ten temat napisać doktorat. ;)
Dopisz www, ja nie mam odpowiedniego stażu. ;)
yadda.icm.edu.pl/baztech/element/bwmeta1.element.baztech-article-BWMA-0011-0003
I chyba nie przeczytales postu po napisaniu bo ja po trzecim razie dalej nie wiem o co chodzi dokladnie w modyfikacjach ktore zrobiles.
Dzięki ekspresowi który zapewnia mi "stałą" temperaturę wody nie zależnie czy w danej sekundzie pobiorę z układu (wymiennik) 5 czy 10 ml. wody na potrzeby dokonywania ekstrakcji, mogłem z powodzeniem powiększyć swoją wiedzę odnośnie preinfuzji i zmian ciśnienia względem otrzymanego smaku espresso gdyż wyeliminowałem największą niewiadomą jaką jest zmienna temperatura wody którą generuje przepływ wody przez zmielone i ubite ziarno w sitku które jest też w głównym biorcą ciepła gdyż zmielone ziarno po wpięciu kolby w grupę ma tem. ok 40C.
@CZ Niczego Twoje wypowiedzi nie wnoszą do tego tematu. Ponoć już skończyłeś 3 wypowiedzi temu. Więc bądź tak dobry i skończ na prawdę.
Tak zrobię, definitywnie. :ok:
-
Jak to cos jeszcze zmieni dla autora to za tydzien bede w domu moge porownac MYM54 / Kinu M47 + Rota bo mam oba mlynki no i Rote. To napisze czy subiektywnie jest dla mnie przepasc czy nie. Jedna rzecz o ktorej trzeba pamietac komfort przemialu - jak sie robi 1-2 dziennie espresso to pomijalne (chociaz pewnie nie dla kobiety jak sie ma nakrecic srednio palone ziarna recznie) ale wiecej to juz bedziesz mocno myslal o czyms zelektryfikowanym. Ja robie 3-4 dziennie dla siebie i dla zony krecac w Kinu i mam momenty ze chcialbym miec mlynek SD - glownie dla tego ze moglbym zonie zlecic kilka czynnosci...
-
Robiliśmy kiedyś espresso rotą na MYM54 z @krystians i @ranGo - czas mielenia był średnio akceptowalny. Kinu zmieliłbym parę razy w czasie mielenia MYM'em pod jednego szota.
Jednocześnie wydaje mi się, że @Miklas ma mym'a i mielił nim pod rotę?
-
Mam MYM54 i Kazaka Turę 2 w Olsztynie - mogę pożyczyć na testy. Ja na razie wróciłem do Iberitala - ale w nim nie ma mowy o przestawianiu przemiału między espresso a przelewem bo ma drobnozwojną śrubę i brak skali.
-
Ja też mam MYM54 - mielilem nim pod Rotę. Fajny młynek ale dla Roty zbyt wolny jakieś 3-4 minuty mielenia.
-
Jeżeli chodzi o mnie to ręczny młynek mam comendante i pod espresso 18g miele w 60-70sekund.
Jednak chciałbym jakiś niedrogi elektryczny, głównie pod espresso.
-
Robiliśmy kiedyś espresso rotą na MYM54 z @krystians i @ranGo - czas mielenia był średnio akceptowalny. Kinu zmieliłbym parę razy w czasie mielenia MYM'em pod jednego szota.
Jednocześnie wydaje mi się, że @Miklas ma mym'a i mielił nim pod rotę?
Tak, ale ja używam wkrętarki, to prawda, że Kinu M47 zmieli kilka razy szybciej i że czas na MYM 54 do Roty jest nieakceptowalny.
Jeżeli chodzi o mnie to ręczny młynek mam comendante i pod espresso 18g miele w 60-70sekund.
Jednak chciałbym jakiś niedrogi elektryczny, głównie pod espresso.
Kinu jest trochę szybszy bo około 30 sekund, ale nadal ręcznie.
Marek.
-
Jeżeli chodzi o mnie to ręczny młynek mam comendante i pod espresso 18g miele w 60-70sekund.
Jednak chciałbym jakiś niedrogi elektryczny, głównie pod espresso.
Niedługo będę zamawiał Baratza Sette 30 AP, podobno nie ma problemu z espresso, a nawet ze zmieleniem pod tygielek. Wyglada fajnie i nie kosztuje dużo ;)
-
Na zachodnich forach nawet czytałem sporo pochwał Sette 30 jako prostego młynka do domowego espresso. Problemem chyba jest zawodna mechanika.
-
Na zachodnich forach nawet czytałem sporo pochwał Sette 30 jako prostego młynka do domowego espresso. Problemem chyba jest zawodna mechanika.
Ten pierścień do zmiany grubości mielenia się mocno zacinał czy blokował, ale to było z 270. Mam
Nadzieje, że 30 AP będzie lepszy ;)