forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Młynki => Wątek zaczęty przez: blaass w 11 Październik 2019, 17:19:06
-
Cześć,
Szukam młynka pod powtarzalne Espresso (tylko), 2 - 3 x dziennie.
Budżet do 3 tys złotych. Z waszych opini, widzę że Niche zero, Eureka Mignon Specialita, Fiorenzato F4 są popularne.
Wady? Zalety?
-
F4 są znacznie tańsze. W tej cenie będziesz miał F64 EVO.
-
Eureka to też nie ten budżet. Na przykładzie F64. Zalety? Raczej zostanie na stałe, zmiana na wyższą półkę to już znacznie większy budżet - chyba że wyciągniesz skądś dodatkowego tysiaka, kupisz F83 EVO i temat się zamknie. Na stałe. Wady? Zasadniczo tylko gabaryty mogą być problemem, bo ten sprzęt po prostu działa.
-
Masz spokojnie w tej cenie Eurekę Zenith 65E lub siostrzany Nuova Simonelli MDX On Demand. A są to młynki super z uwagi na łatwość zmiany ustawień i czyszczenia. Po wyczyszczeniu nie trzeba ponownie ustawiać młynka. Ten budżet gwarantuje Ci wiele możliwości, a jak dodasz młynki używane to ... ho ho ho.
-
Dołożyłbym około 600zł do nowego F83E (warto popytać u forumowych dystrybutorów tego sprzętu) i zamknął temat na wieki miotla
-
Dzięki, wiem, że do 3 tys mogę kupić też lepsze, ale pytanie czy warto?
Jak pije kilka espresso dziennie, myślałem o micro dosing zeby kawa mi się nie wietrzyła.
-
Stałem przed podobnym dylematem, ale @Antonio polecił mi Ceado E6P. Poczytałem co nieco opinii i stwierdziłem, że faktycznie będzie to optymalny wybór - ja jestem zadowolony z możliwości młynka i jakości przemiału, a żona z wyglądu (młynek jest na prawdę zgrabny i nie razu na kuchennym blacie).
-
To się zdecyduj ;). Albo rybki albo akwarium. Młynki do espresso to jedno, młynki do single dosing to drugie. Te ostatnie bywają znacznie droższe niż te pierwsze.
Wyjątkiem są ręczne młynki, raczej nieco tańsze niż typowe młynki do espresso.
-
Jeżeli interesuje Cię single dosing:
- młynki ręczne z agresywnym żarnem: Kinu M47/Phoenix, 1zpresso JE, Kazak z agresywnym żarnem z przenośnych oraz Pharos 2.0 z większych stacjonarnych. Trzy pierwsze to porządny entry level do domowego espresso, Pharos to już żarna wyjęte z młynka gastro.
- młynek elektryczny Niche Zero - gastronomiczne żarna od Mazzer Kony, w domowej obudowie. Łatwa zmiana ustawień i ziaren.
Opcja druga:
- Młynki on demand - wybór w zasadzie niegraniczony w zakładanym budżecie. Najwiejsza ergonomia, ale dla ludzi którzy kupują 500-1000 gram kawy i zmieniają ziarenka jak już wypiją wszystko z paczki.
-
- młynek elektryczny Niche Zero - gastronomiczne żarna od Mazzer Kony, w domowej obudowie. Łatwa zmiana ustawień i ziaren.
Dla mnie to poezja. Mogę sobie jedno espresso z jednej kawy, a drugie z drugiej. Wczoraj nawet było jeszcze trzecie z kolejnej. ;-)
-
Dla mnie to poezja. Mogę sobie jedno espresso z jednej kawy, a drugie z drugiej. Wczoraj nawet było jeszcze trzecie z kolejnej. ;-)
To chyba nie jest "młynkowa poezja" skoro przy tak małych obrotach żaren i tak długim czasie mielenia ziarno skacze jak szalone. Przez to z automatu pyłu w przemiał dostarcza. Przecież to mogli zniwelować w znacznym stopniu... stop, nie ma takiej potrzeby skoro wszyscy zachwycają się tym rozwiązaniem. ;)
Na dodatek tak jakby był to wielki problem w młynku gastronomicznym nawet używanym za 500 zł mielić odważone porcje kawy.
Mało tego w młynek bez timera można wstawić zew. timer i kanał wylotowy oczyszczać z zmielonej kawy dla tych co im retencja przeszkadza.
Dodatkowo zew. timer od młynka można wykorzystać jako licznik czasu ekstrakcji ekspresu.
Koszt timera od 40 zł plus dorobienie obudowy(mam z kwasiaka) , kupno włącznika, 2 -3 m kabla, wtyczka, gniazdo.
-
W Niche odmierzona porcja skacze, w gastronomicznym ta sama porcja już nie skacze. Bo kosztuje 500 i można z "kwasiaka" dodłubać ręcznie timer. :picardpalm:
-
W Niche odmierzona porcja skacze, w gastronomicznym ta sama porcja już nie skacze. Bo kosztuje 500 i można z "kwasiaka" dodłubać ręcznie timer. :picardpalm:
Na co liczysz, że podam wszystko na tacy, a ktoś moje rozwiązanie zastosuje w swoim młynku i będzie zarabiał na tym.
Niech się najpierw podrapie po swojej głowie, to może uda mu się zniwelować popcorning.
-
CZ opatentuj tą technologię, na pewno zbijesz fortunę :mrgreen: Ale my tutaj mamy trochę odmienne podejście i dzielimy się modami które i tak są zazwyczaj gdzieś w necie, gdyby ktoś potrzebował instrukcji przerobienia dozownika na lejek i timer to chętnie się podzielę.
-
W necie może i jest, może było wykorzystane do czegoś innego niż mielenie, w młynku nawet nic podobnego nie widziałem.
Pewnie dla tego, że może spowodować to dodatkowy (nie duży) koszt produkcji.
CZ opatentuj tą technologię, na pewno zbijesz fortunę :mrgreen:
Mówisz o certyfikacie z wybitym dużym orłem. :) Muszę poszukać, gdzieś mam.
-
CZ, ale zamierzasz swój system opatentować i wprowadzić do produkcji? Czy po prostu jesteś jak pies ogrodnika? Tylko w takiej sytuacji niezręcznie mi z Tobą dyskutować na tym forum.
Marek.
-
@Cz to chyba @Tedi.
-
Jak ktoś ma młynek z małymi żarnami to rozwiązanie jest proste. W dodatku jak się dobrze dopasuje tłoczek to na koniec podnosimy i puszczamy - wydmuchuje resztkę kawy z wylotu i retencja spada do pomijalnych wartości.
(https://pbase.com/hfoto/image/168921343/original.jpg)
-
Ja bym chętnie zainstalował coś takiego jak w Ceado E37SD. Genialny jest ten mieszek :)