forum.wszystkookawie.pl

Opinie, testy i porównania => Pozostały sprzęt kuchenny i nie tylko => Wątek zaczęty przez: JarekB w 28 Wrzesień 2019, 18:32:59

Tytuł: Do czego takie filiżanki?
Wiadomość wysłana przez: JarekB w 28 Wrzesień 2019, 18:32:59
Cześć.
Dostałem w prezencie filiżanki pochodzące z litewskiej manufaktury.
Ich pojemność to jeżeli zalane na max mieści się 100ml, tak żeby było około 1cm do krawędzi mieści się 70ml.
Do doppio trochę za duża, do innych metod za małe. Jest jakieś ich przeznaczenie? Pytam z ciekawości a nie żeby nie popełnić jakiegoś faux pas.
(https://images91.fotosik.pl/256/df47005fe933ce34med.jpg)
Tytuł: Odp: Do czego takie filiżanki?
Wiadomość wysłana przez: Tadżko w 28 Wrzesień 2019, 18:42:21
Do espreesso
Tytuł: Odp: Do czego takie filiżanki?
Wiadomość wysłana przez: kulka w 28 Wrzesień 2019, 19:05:50
Nie powiedziałbym, że do doppio za duża, raczej w sam raz - filiżanki do espresso mają pojemność 60-70ml. Espresso macchiato (poplamione mlekiem) też powinno się ładnie prezentować.
Tytuł: Odp: Do czego takie filiżanki?
Wiadomość wysłana przez: Tadżko w 28 Wrzesień 2019, 20:04:19
Z tego co pamiętam miałem kiedyś problem z temperaturą kawy w filiżance. Bardzo szybko stygła.
Winowajcą był termoblok i gabaryty filiżanki. Teraz mam HX, jest mi "wsio radno" w co leję doppio. W granicach zdrowego rozsądku.
Tytuł: Odp: Do czego takie filiżanki?
Wiadomość wysłana przez: JarekB w 28 Wrzesień 2019, 20:45:40
Zawsze można przepłukac filiżankę wrzątkiem.
Spróbuję skonstruowac urządzenie elektryczne do podgrzewania filiżanek.
Tytuł: Odp: Do czego takie filiżanki?
Wiadomość wysłana przez: Tadżko w 28 Wrzesień 2019, 21:06:15
Ekspres powinien być tak wykonany, żeby nie trzeba było filiżanki dogrzewać zewnętrznie. Od tego jest bojler lub dodatkowe elektryczne ogrzewanie pod górną pokrywą ekspresu.
Może być urządzenie zewnętrzne ale to chyba jest po to gdy jest duży ruch w interesie i nam po prostu brakuje ogrzanych filiżanek, lub trwa to za długo.
Tytuł: Odp: Do czego takie filiżanki?
Wiadomość wysłana przez: JarekB w 28 Wrzesień 2019, 21:21:36
Mam podgrzewaną górną pokrywę ekspresu ale tak bardzo to ona filiżanki nie podgrzeje, zwłaszcza, że ekspres uruchamiam na jakieś 5 minut.
Tytuł: Odp: Do czego takie filiżanki?
Wiadomość wysłana przez: Henry w 28 Wrzesień 2019, 22:10:19
Po co wam gorące filiżanki? Jak chcecie się parzyć i nie czuć dobrze smaku to kupcie izolowane o podwójnych ściankach. A zresztą wrzątek wystarcza przy porcelanie w warunkach domowych. Ogrzewanie powietrza żeby przy okazji trochę podgrzać filiżankę stojącą na ekspresie to bezsens.
Tytuł: Odp: Do czego takie filiżanki?
Wiadomość wysłana przez: JarekB w 29 Wrzesień 2019, 06:36:01
Chodzi o to aby nie lać espresso do zimnej filiżanki.
Grube ścianki filiżanki odbiorą ciepło z kawy i w kilka sekund będzie letnia.
Szklanych filiżanek a zwłaszcza tych o podwójnych ściankach nie podgrzewam.
Tytuł: Odp: Do czego takie filiżanki?
Wiadomość wysłana przez: yo w 29 Wrzesień 2019, 10:10:10
Szklanych filiżanek a zwłaszcza tych o podwójnych ściankach nie podgrzewam.
Te szklane nie odbierają temperatury kawie?  :o
Tytuł: Odp: Do czego takie filiżanki?
Wiadomość wysłana przez: Henry w 29 Wrzesień 2019, 10:59:54
Są cieńsze, więc mniej do nagrzania i szkło ma niższą przewodność cieplną więc wolniej odbiera ciepło.
Tytuł: Odp: Do czego takie filiżanki?
Wiadomość wysłana przez: yo w 29 Wrzesień 2019, 13:49:00
Trochę próbowałem używać tych szklanych.Nie robiłem pomiarów ale stygnie prawie tak samo szybko. Nie mogłem zaakceptować braku czucia temperatury
na brzegu szklanki i je odstawiłem z codziennego użytku. Gruba porcelana/porcelit to jest to.
Tytuł: Odp: Do czego takie filiżanki?
Wiadomość wysłana przez: Bacek w 29 Wrzesień 2019, 18:31:19
Może i z czasem stygnie tak samo ale na starcie ma zdecydowanie mniejszą pojemność termiczną i nie akumuluje aż tyle z dopiero co wlanego naparu.
Tytuł: Odp: Do czego takie filiżanki?
Wiadomość wysłana przez: yo w 29 Wrzesień 2019, 18:48:55
Pewnie masz rację.Ja nagrzewam filiżanki/szklanki wrzątkiem, więc przypuszczam że w tym przypadku start jest taki sam a stygnięcie zależy od masy nagrzanego naczynia przy takiej samej ilości i temperaturze początkowej naparu.