forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Ekspresy kolbowe => Wątek zaczęty przez: manfred w 11 Czerwiec 2014, 07:20:57
-
Wychowany na kawie rozpuszczalnej poprzez 3 w 1. Dojrzałem aby kupić ekspres. Pewnie już wiecie że fascynuje mnie kawa mleczna ale też strach sie przyznać nie piłem dobrego espresso. Póki co przygodę z kawą rozpoczynam od kawiarki z tłokiem mam już kawiarkę na gaz tearz przyszła pora na ekspres. Priorytet capucino, latte, espresso. Choć to ostatnie na pewno będzie numerem jeden z racji, że żona preferuje czystą nieskazitelną kawę. Po przygodach ze spienianiem mleka mam dość i chcę zabawić się ze spieniaczem parowym w latte art. Janusz doradził mi Komplet ekspres DREAM z młynkiem i-2 mini Polerowane Aluminium za 2779,00 zł a za DREAM Black + i-2 mini Black Aluminium - 2677,00 zł. Sprzęt ma być nowy z gwarancją. Proszę o sugestie ponieważ piękna pogoda a nie ma nic piękniejszego ja poranna kawa z widokiem na Tatry :-). Pozdrawiam serdecznie
-
Rozumiem że budżet zamyka się <3kPLN. Jeśli sprzęt ma być w 100% nowy, to rzeczywiście nie ma specjalnie miejsca na szaleństwa i propozycja Janusza jest OK. Rozważ zakup młyna używki - to naprawdę rozsądna opcja. Do kaw mlecznych możesz również rozważyć Bialetti Mukka lub Forever Combi Duo (o ile nie pomyliłem nazw). Do kaw czarnych może drip?
-
Rozumiem że budżet zamyka się <3kPLN. Jeśli sprzęt ma być w 100% nowy, to rzeczywiście nie ma specjalnie miejsca na szaleństwa i propozycja Janusza jest OK. Rozważ zakup młyna używki - to naprawdę rozsądna opcja. Do kaw mlecznych możesz również rozważyć Bialetti Mukka lub Forever Combi Duo (o ile nie pomyliłem nazw). Do kaw czarnych może drip?
Ale tu w tej cenie mam nowy czy jest sens rozdzielać aby zaoszczędzić kilka złotych. Przynajmniej będzie komplet z jednej firmy. Mukka chyba nie bo czytałem o niej o zdania są podzielone. Ja już nie chcę eksperymentować. Kawiarkę i młynek ręczny zabieram do pracy a w domu delektuje się kawą z ekspresu.
-
Rozdzielać jest sens, bo nie chodzi o oszczędności ale o lepszy młyn w tej samej cenie. Kilka lat temu myślałbym jak Ty, dzisiaj brałbym używkę gastro. Niemniej z zestawu od Janusza będziesz zadowolony, dopóki nie wkręcisz się jeszcze bardziej i zmienisz na HX lub DB. :)
-
Nie w tej cenie przeglądałem wczoraj i dałem sobie siana. A w sprawie młynka to raczej ręcznym jest mielić gdy ma się czas np w pracy ;-) a w domu wole czas przeznaczyć na spienianie mleka.
-
A TAKI ZESTAW (http://allegro.pl/ekspres-kolbowy-nuova-simonelli-oscar-mlynek-i4268498988.html)?
-
Ja się nie znam mnie nie pytaj :-) Tylko czy gra jest warta świeczki czy odczuję zdecydowaną różnicę w tym co zaproponował mi Janusz. Tu tylko 3 mc gwarancji u Janusza 24 mc. Prosiłbym kawe na ławe lepszy bo ... a tak zdaję się tylko na pomoc bardziej doświadczonych. Tak jak pisałem priorytet capucino, latte ale jak poznam espresso to sam nie wiem co bedzie u mnie priorytetem. Na pewno zakup różnych kaw i degustacja w poszukiwaniu grala.
-
Oscar to typowy HX - stworzony do kaw mlecznych ;)
Ma go chyba Bnew - spróbuj z nim pogadać na PW lub email.
-
A zestaw Dream plus młyn od paru miesięcy posiada "piszam", nie bywa zbyt często ale pisz na priva.
-
Oki postaram się z nimi skontaktować. Ale jakby ktoś coś :-) miał to proszę o pisanie.
-
To tak z własnego doświadczenia.
Za pośrednictwem Janusza, kupiłem zestaw z drugiej ręki ze 3 lata temu.
Oprócz jednego serwisu tak z przyzwoitości, uszczelka do wymiany bodajże, nic przy sprzęcie nie robiłem.
Nic nie robienie zawarło się w kilkukrotnym przeczyszczeniu grupy proszkiem, utrzymaniu sprzętu w czystości i tyle.
Kawy przechodzi rocznie przez ekspres kilkanaście kg w użytku domowym. Młynek M4D, Alex Duetto 2 bojlerowy. Stacja uzdatniania wody do tego.
Moja podpowiedź.
Szukaj młynka docelowego, no prawie, a ekspres prędzej czy później i tak pójdzie do ludzi.
Mnie korciły zmiany, ale odpuściłem.
Dziennie schodzi kilka doppio, czasami jakiś mix z mlekiem wg własnej fantazji.
-
Fajny zestaw w dobrej cenie: http://olx.pl/oferta/profesjonalny-ekspres-do-kawy-mlynek-CID628-ID69Fnf.html#4fd6733b31;promoted (http://olx.pl/oferta/profesjonalny-ekspres-do-kawy-mlynek-CID628-ID69Fnf.html#4fd6733b31;promoted).
-
Warto przemyśleć, nawet przy delikatnym serwisie.
-
Już postanowiłem padło na Ekspres serii Steel Uno z młynkiem niech się dzieje wola Pana. Mam nadzieje choć trochę nacieszyć się parzeniem i co najważniejsze piciem kawy.
-
I tak od planowanej kawiarki poooooszło w tysiące :lol2:
-
No ale tak jest ze wszystkim niestety. Lubię luksus akurat na taki na jaki mnie stać. Teraz mam tylko dylemat który :-)
-
a o ile wzrósł budżet?
Bo może są inne warianty (nowe) 8)
-
2800 i ani centa więcej. Kawa prima jeśli Janusz nie da gratis o którą Go gorąco proszę :-)
-
:diabelek: a tamper, dzbanek do spieniania, trochę chemii, odbijak ...
-
Tampera nie mam i dzida. Dzbanki mam dwa chemii nie mam chyba się załamię.
-
Bez tampera to lipa; chemia do ogarnięcia za miesiąc.
Dzbanek i tak kupisz.
A gdzie filiżanki, szklanki do napojów mlecznych.
Ten budżet i tak musisz zwiększyć.
Smutne, ale prawdziwe.
Ja startowałem chyba od 1 k€ na sam sprzęt.
Skończyło się na nie pamiętam dokładnie ilu, ale z modernizacją kuchni i instalacji wodno-kanalizacyjnej, chyba pękło ponad 2,5-3 k€ za wszystko.
;-)
-
Bez tampera to lipa; chemia do ogarnięcia za miesiąc.
Dzbanek i tak kupisz.
A gdzie filiżanki, szklanki do napojów mlecznych.
Ten budżet i tak musisz zwiększyć.
Smutne, ale prawdziwe.
Ja startowałem chyba od 1 k€ na sam sprzęt.
Skończyło się na nie pamiętam dokładnie ilu, ale z modernizacją kuchni i instalacji wodno-kanalizacyjnej, chyba pękło ponad 2,5-3 k€ za wszystko.
;-)
Dzbanki do spieniania mam dwa 0,4 i 0,6. Filiżanki do espresso mam i do latte też mam. Potrzebuje tylko tampera i chemię. Dziwne to że do takiego ekspresu sprzedają lipny tamper. Dla mnie to jawne dsziadostwo. Mogli już doliczyć 50 zeta więcej i żeby było jak należy. Ja to najbardziej się boję czy będe umiał sobie poradzić z tym parzeniem espresso i spienianiem mleka. Oraz czy w ogóle będe umiał to obsługiwać. Trudno najpier trzeba zaopatrzyć się w Prime i dojśc do perfekcji.
-
Prime? To się zrazisz do kaw jako takich :mrgreen:
Tamper bezwzględnie mus być. Lipny nie lipny, ale ma być. Nawet z aluminium.
Potem będziesz zamawiał ze stopa polerowaną a rączką z drewna takiego czy innego.
ps. czy sobie poradzisz? Zapewne tak, ale początki bywają naprawdę trudne. Doświadczenie/praktyka i sporo cierpliwości lub fascynacji kawą.
-
Będę pytał tu na forum czytał dam rade.
Sorki. Nic nie korygowałem; nie ten przycisk nacisnąłem. :redface:
-
Dasz, żaden problem ;)
-
Dawaj. Będziemy starać się służyć pomocą.
-
Już postanowiłem padło na Ekspres serii Steel Uno z młynkiem niech się dzieje wola Pana...
Wielu z Nas potrzebowało na decyzję kilku miesięcy lub nawet lat, a Ty chwilkę - GRATULACJE!
-
Ja to najbardziej się boję czy będe umiał sobie poradzić z tym parzeniem espresso i spienianiem mleka.
Zorganizujesz plener i będziesz miał ot tak z 10 nauczycieli na start :evil:
A o primie zapomnij, przyzwoita kawa, to początek kawy (bez światła nie ma zdjęcia, bez kawy nie ma kawy). Młynek to dwa, ekspres i inne szpargały to dopiero punkt trzeci. Oczywiście pomijam wiedzę, ona będzie jeszcze przed kawą.
Wielu z Nas potrzebowało na decyzję kilku miesięcy lub nawet lat, a Ty chwilkę - GRATULACJE!
Ta decyzja była już zdaje się wcześniej, tylko się odwlekła o chwil kilka.
-
Porządna kawa jest młynek tez... chyba
-
A mam pytanie odnośnie ekspresu który jest stworzony do spieniania mleka. Czy uno jakoby radzi sobie z tym? I o co chodzi z tym HX bo czytałem że to najlepszy sposób na spienione mleko
Wysłane listem poleconym
-
Uno oczywiście sobie poradzi :)
HX ma po prostu duży bojler z "mocną" parą.
-
A uno pewnie ma mały bojler ze słabą parą
-
Nie, to nie o to chodzi. W HX masz 2 bojlery - duży z parą a wewnątrz niego mniejszy z wodą. Duży (cieplejszy) ogrzewa mniejszy. Stąd niemal nieograniczona ilość pary w HX. Uno to po prostu inna technologia, m.in. łatwiejsza do sPIDowania. Na zrobienie cappu czy latte pary starczy! :)
-
No to mnie uspokoileś bo ja w domowym zaciszu priorytetowo chce pić latte cappuccino i dopiero espresso
-
Z czasem pewnie, podobnie jak i spora część z nas, wyewoluujesz w kierunku kaw czarnych ;)
-
Ależ oczywiście ale póki co zacznę od mleka jak noworodek. A potem już tylko poszukiwanie najlepszego smaku.
-
HX przydaje się, kiedy chcesz szybko zrobić więcej mlecznych kaw na raz - nie musisz wtedy czekać na dogrzanie/stygnięcie bojlera między temp. kawy i pary.
Jeżeli nie robisz więcej niż 1-2 mleczne kawy na raz będzie dobrze
-
1-2 ale nawet gdyby chciał 3-4 to przecież to nie piekarnia nie pali się. Najważniejsze uzyskać jogurtowe mleko do cappuccino
-
To co najlepszego zyskujesz z tym zestawem to know-how Janusza i (oby nie był przydatny) serwis Grzegorza.
-
Hx, to wygoda.
Porobiłem trochę kawę sprzedawaną gaggia dandy, to jest męczarniach:-)
Never ever single boiler:-)
-
No to ładnie co forumowicz to inne zdanie.
-
Taka prawda.
Można się męczyć. Ale po co?
-
Co proponujesz?
-
No to zależy od kasy. Każdy hx będzie dobry. Są jeszcze dwu bojlerowe. Do domu pewnie całkiem ok. Nigdy nie miałem i pewnie miał nie będę, bo kocham hx :-)
Osobiście poniżej 4 litrów hx nie zejdę.
-
Jest jakaś sztuka do 3 tys?
-
Trzeba szukać.
Ja za tyle właśnie kupiłem swojego:-)
używaną rancilio epoca.
Ale teraz jak by co, to bez wahania biorę nową.
-
Rany ale cie trzeba za język ciągnąc swojego czyli? Podaj jakieś modele abym mial odniesienie gdzie szukać i co
-
Ja kupiłem na ebuy
Ale Ty już przelew do Janusza dzisiaj robiłeś. ...
-
@raf77 - nie przesadzajmy ;) jak pisze @manfred do zrobienia mają być 1-2 cappucino. Steel do tego z hukiem wystarczy, a i czas od mielenia kawy do jej podania nie będzie wiele dłuższy niż w HXie. A portfel będzie pełniejszy :P
NS Oscar byłby pewnie wygodniejszy, ale jego trzeba w parę dupereli dozbroić aby było w pełni wygodnie. A Oscar to ?chyba? najtańszy HX na rynku.
Gdybym nie miał sprzętu żadnego i zaczynał przygodę i ktoś dałby mi wybór Oscar (z anti-vac, OPV i SIRAI) a Steel PID to pewnie bym brał Oscara. Czy dobrze bym zrobił - ja pijam espresso, żonie robię cappuccino rano i czasem wieczorem, czasem goście są i trzeba więcej mlecznych robić. Stell daje radę, na Oscarze było by pewnie wygodniej. Ale jak pisałem ja pijam espresso i lubię je do siebie dopasować (temperatura) - na Steelu jest wygodniej.
@manfred - odłóż emocje i przeprowadź rachunek sumienia. Jeśli 90% twoich kaw to kawy z mlekiem, jeśli przez 90% czasu robisz 1-2 mleczne to co nie wybierzesz będziesz się cieszył jak dziecko z nowych klocków Lego. Jak 90% to kawy mleczne i 50% z nich to więcej niż 2 - to HX da ci wygodę. Po rachunku sumienia czas na rachunek finansowy. Potrzebny HX - a czy mam fundusze? Ta czy siak za czas jakiś albo kawa cię całkiem wciągnie albo będzie tylko prozą życia, kłopotem z mieleniem, czyszczeniem. Albo będziesz wiedział co powinna mieć twoja kolejna maszyna, albo sprzedasz swój sprzęt i kupisz kawiarkę.
Z mojego przykładu - jak kupowałem Steela to rozważałem też Domobara Juniora 2B - tylko wtedy nie stać mnie było na pokrycie tej różnicy. Wybór padł na Steel'a i nie żałuję. A po 18 miesiącach ze Steelem dużo się nauczyłem i co ważniejsze wiem w którą stronę w świecie kawy chce iść. Steel wcześniej czy później pójdzie w odstawkę. A jego miejsce zajmie coś bliższe mojemu ideałowi.
Są dwie szkoły - albo kupujesz na dzień dobry maszynę docelową, albo zmieniasz je co jakiś czas zbliżając się do celu. W drugim przypadku wydasz więcej, ale też więcej poznasz.
Na koniec - za 2 tygodnie w Łodzi będzie można pomacać wiele różnych maszyn. Pojedź, pomacaj, pogadaj. Każda sroka swój ogonek chwali, ale inaczej się podchodzi do tematu gdy to co kupujesz mogłeś wcześniej dotknąć.
-
Można by rzecz amen. Zobaczę i posmakuje czym to się je i w przyszłości będąc mądrzejszy albo dokonam zmian albo zostanę z tym co mam. Przecież ja nawet nie mam pojęcia o sitkach ile kawy trzeba dać jakie kupić filiżanki espresso w jaką kawę się zaopatrzyć a będe maszynę drogą kupował.Jeśli teraz zrobienie cappuccino na kawiarce nie sprawia mi czasowego kłopotu gdzie miele kawe ręcznie, podgrzewam mleko w mikrofali i ubijam mleko chińskim wichajstrem to po zakupie ekspresu chyba... może być tylko lepiej.
-
Ja wyraziłem swoje zdanie.
Moja droga.
Gaggia espresso pure.
Rancilio Silvia z pidem, którego sam złożyłem i ustawiłem.
Rancilio Epoca na koniec.
Przeskoki przy pierwszych dwóch, to po parę miesięcy.
Epokę mam już z 5 lat i jestem w pełni zadowolony cały czas.
Młynki:
Ascasso mini.
Głośny, mały, dobre wsparcie od Janusza.
Rancilio md50.
Gitara ale myślę o mazzer major :-)
Może kiedyś.
Aaa i razem z md50 mam gaggia mdf do kafetiery i praski.
-
@Manfred, a właściwie to jakiego Steela kupiłeś, z PID-em czy bez, bo są różne wersje?
-
SUP bez PID
-
Znaczy z termoblokiem.
-
Tak tylko zanim powiesz że źle zrobiłem to powiem że zaczynałem kilka dni temu od zakupu maszynki do spieniana mleka a skończyłem na ekspresie z młynkiem i jestem spłukany :-)
-
Jeżeli Dream z termob. daje radę (a pisałem z dwoma doświadczonymi kawowo kolegami i każdy (z nich posiada) ma zdanie, że daje radę) , to dlaczego steel ma nie dać??
-
Manfred, widzę że dopadła Cię depresja pozakupowa :evil:
Daj sobie spokój, dokonałeś dobrego wyboru. :ok:
-
Apetyt rośnie w miarę jedzenia. Tak czy siak wymienisz za jakiś czas sprzęcior :D
-
tylko zanim powiesz że źle zrobiłem
Przecież nic takiego nie napisałem :).
-
No a co chciałeś napisać?
Wysłane listem poleconym
-
Ma termoblok, a nie bojler.
-
To dobrze czy źle?
PS dziś odwiedziłem sklepik z kawami i zakupiłem sobie dwa smaki jeden do espresso a drugi do macchiato. Póki co jeszcze mielę ręcznym młynkiem ale kawka przednia.
-
A co to znaczy że kupiłeś dwa smaki? Jakie smaki? :o
-
Star of Italy do espresso a na drugiej jest tylko nazwa latte macchiato :nienie:
-
To dobrze czy źle?
W bojlerze jest woda, a przez termoblok przepływa. Ekspres z termoblokiem jest łatwiejszy do opanowania, moim zdaniem.
Smakowe to znaczy aromatyzowane?
-
Nie smakowe tylko wyczuwam taką nutę jakby wpadała w czekoladę czy sam nie wiem. Jedno jest pewne masakra jaki smak a to ze zwykłej kawiarki.
-
:ok: dobrze - smakowych/aromatyzowanych nie kupujemy
-
Mam tylko jeden problem że ta kawa znika z prędkością światła z filiżanki. Będe musiał chyba kupić pół litrową filiżankę. Sorry ciesze się jak małe dziecko ale czuje się jak ileś tam lat jak pierwszy raz się napiłem piwa ;-)
-
Star of Italy do espresso a na drugiej jest tylko nazwa latte macchiato
Wydaje mi się, że te kawy widziałem w sieci sklepów z herbatą w galeriach handlowych.
-
Tak masz racje to jest właśnie taki sklep. Póki co zaczynam od takich ale już pilnie przeszukuje sklepy internetowe. Nawet czytam taki wątek o sklepach internetowych.
-
Pomogę Ci z tym szukaniem :)
http://mastroantonio.pl/ (http://mastroantonio.pl/)
http://www.eurocafe.com.pl/ (http://www.eurocafe.com.pl/)
http://akcesoriabaristy.pl/ (http://akcesoriabaristy.pl/)
i sporo innych, ale to na początek Ci wystarczy :)
-
Pomogę Ci z tym szukaniem :)
http://mastroantonio.pl/ (http://mastroantonio.pl/)
http://www.eurocafe.com.pl/ (http://www.eurocafe.com.pl/)
http://akcesoriabaristy.pl/ (http://akcesoriabaristy.pl/)
i sporo innych, ale to na początek Ci wystarczy :)
Delikatnie mówiąc...
;-)
-
Ostatnio piłem bardzo fajne Arcaffe Roma, no i znakomite wypały Gorana. Unikaj raczej sklepów w galeriach, przekonasz się dlaczego jak kupisz coś prosto z dobrej palarni.
-
Muszę odnaleźć swój smak. Póki co tam mam możliwość zakupu w małych ilościach 0,10 dkg. Jak dostanę ekspres i nauczę się w miarę poprawnego jego obsługiwania pojde o krok dalej.
-
100g to Ci wystarczy tak akurat na ustawienie młyna ;D
po czym zmienisz mieszankę i zabawa od początku :)
No nie... nie jest tak strasznie :)
-
Takie opakowanie z trudem wystarczy na wyregulowanie młynka. U naszych palaczy też kupisz małe opakowania. I chyba wyjdzie taniej :)
-
Tą ilość kupiłem do kawiarki póki co.
-
Muszę odnaleźć swój smak.
Kiedyś prosiłem o czekolady.
Dzisiaj zamawiam u Gorana lub Antonia wg ich uznania.
To sie odbywa na zasadzie takiej, że proszę o coś do ekspresu i szklanki. Tak, tak. Domownicy także pijaja takie kawy. Ja może ze dwie-trzy w miesiącu, jak nie chcę w sobotni ranek śpiących budzić po 6ej rano odgłosami młyna.
Tylko totalny rozdźwięk między mieszankami lub singlami nakazuje szukania odpowiedniego ustawienia młynka.
Najczęściej to są dość subtelne różnice i korekty czasu i grubości.
Choć palenie tych dwóch palarni jest inne.
Co nie znaczy, że są między sobą gorsze.
To jest naprawdę liga światowa przebijająca tzw. włoskie szczyty.
Ale może ja sie nie znam...
-
Tu się zgodzę. W prawdzie nie miałem przyjemności skorzystać z ziaren Gorana(szybko to nadrobię :) ), ale Antonia czy Coffee Proficiency to super sprawa. Mieszanki, single kupione w marketach, palarniach marki "ziutek" czy tzw "firmowe" ziarna nie mają w ogóle startu. Jednak co świeże to świeże a i doświadczenie palarni robi swoje.
Kusi mnie mocno kupno małej palarki do domu typu Gene, ale czy jest sens jak rodzime palarnie mają tak dobre kawy ? Chyba, że dla samego doświadczenia i spróbowania jak to jest.
-
Euro Cafe Goran Gligorov ? Szukam strony www ale coś mi nie idzie.
-
Na górze tej strony. Najlepiej pisz na PW do ranGo.
-
Za daleko wybiegam póki co najpierw zamówie sobie coś co mi przynajmniej z opisu podchodzi a w miarę czasu poczytam opisy forumowiczów na temat kaw i wtedy się ukierunkuję.
-
Sikaj na opisy. Nic na poczatku nie dadza. Pisz na PW do palaczy prosząc o łatwe i klasyczne a co ważniejsze niezbyt drogie kawy do nauki/na poczatek kawowej drogi.
-
Do palaczy? Ja serdecznie proszę piszcie do mnie jak do dziecka bo ja naprawdę nie czaje o co chodzi.
-
Palacz - w nomenklaturze kawowej rzemieślnik i wysokiej klasy specjalista zamieniający zieloną kawe w kawę paloną. Przemieniaja zielone wisienki w brązowe złoto.
Albo pisz do ranGo, Antonia i proś ich o kawy.
-
Mam tylko jeden problem że ta kawa znika z prędkością światła z filiżanki.
Ojjojjoj, nie spodziewałem się, że to tak szybko zajdzie tak daleko. Nie wiem czy to dla Ciebie dobra czy zła wiadomość, ale obawiam się, że wpadłeś po uszy. :taniec:
-
a to dopiero wstęp do początku .... ale powodzenia życzę! :szampan: