forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Młynki => Wątek zaczęty przez: bartekb w 27 Sierpień 2019, 22:13:16
-
Witam,
szukam porządnego młynka do espresso, w granicach 500 EUR / 2500zł.
Ekspress to Lelit PL41TEM, na razie mielę do niego małą Baratzą Encore. Do kawiarki młynek świetny. Natomiast do espresso niekoniecznie, nawet po rozebraniu i przestawieniu na najmniejszy przemiał zgodnie z instrukcjami na youtubie Baratzy dostaję częściowo zbryloną kawę, a z ekspresu wychodzą pod rząd 3 różnej objętości/wagi shoty przy zachowaniu stałych parametrów (waga ziaren, temp, czas ekstrakcji). Wobec tego, winny jest chyba młynek, więc pora na zmianę.
Wstępnie wyselekcjonowałem w kolejności preferencji:
- Lelit William P72 - byłby (wizualny) komplet do ekspresu, największe żarna (64mm)
- Eureka Mignon Specialita - żarna 55mm
- Baratza Sette 270 - kilka razy trafiałem na mało entuzjastyczne opinie. Do wersji z Wi wagą trzeba sporo dopłacić.
Naturalnie czytałem już wielokrotnie, że lepiej Ceado E5P/E6P, ale to jest jeszcze droższa opcja i wydaje mi się, że przestrzał na moje umiarkowane potrzeby (max. 5-10 kaw na tydzień).
Na który młynek z powyższych zdecydowalibyście się?
Dzięki za wszelkie sugestie
Bartek
-
Witam,
szukam porządnego młynka do espresso, w granicach 500 EUR / 2500zł.
Ekspress to Lelit PL41TEM, na razie mielę do niego małą Baratzą Encore. Do kawiarki młynek świetny. Natomiast do espresso niekoniecznie, nawet po rozebraniu i przestawieniu na najmniejszy przemiał zgodnie z instrukcjami na youtubie Baratzy dostaję częściowo zbryloną kawę, a z ekspresu wychodzą pod rząd 3 różnej objętości/wagi shoty przy zachowaniu stałych parametrów (waga ziaren, temp, czas ekstrakcji). Wobec tego, winny jest chyba młynek, więc pora na zmianę.
Wstępnie wyselekcjonowałem w kolejności preferencji:
- Lelit William P72 - byłby (wizualny) komplet do ekspresu, największe żarna (64mm)
W kwestiach technicznych: Nie mam jeszcze gotowej pełnej recenzji tego młynka, mogę więc polecić moje poniższe posty na jego temat. Ogólnie jestem zadowolony.
https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=7910.msg180067#msg180067
https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=7594.msg177521#msg177521
https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=7594.msg177537#msg177537
W kwestii podobieństwa wizualnego: Zamierzasz w najbliższym czasie zmienić ekspres?
Pytam, ponieważ do "Twojego" ekspresu nie pasuje wizualnie młynek Lelit PL72. Twoja Anna wykonana jest ze stali polerowanej:
[ You are not allowed to view attachments ]
Lelit PL72 jest wykonany ze stali szczotkowanej. Stylem pasuje do ekspresów Lelit z linii VIP. Sterownik wygląda tak samo jak LCC w linii VIP (czarny).
[ You are not allowed to view attachments ]
Do Twojego aktualnego ekspresu bardziej pasowałby model William PL72-P. Jest to wariant wykonany ze stali polerowanej. Pasuje stylem do ekspresu Lelit Bianca. Sterownik taki sam jak LCC w Biance (biały).
[ You are not allowed to view attachments ]
-
Skansen, dzięki za odpowiedz! :) Istotnie, chodziło mi o model z literka P. Czytałem Twoje posty - masz może porównanie do innych młynków? Z czego korzystałeś wcześniej?
Trafiłem kilka razy na krytykę Williama dotyczącą braku bezstopniowej regulacji przemiału. Czy nie brakuje Ci regulacji albo czy różnice miedzy kolejnymi stopniami są wystarczająco male?
-
Skansen, dzięki za odpowiedz! :) Istotnie, chodziło mi o model z literka P. Czytałem Twoje posty - masz może porównanie do innych młynków? Z czego korzystałeś wcześniej?
Trafiłem kilka razy na krytykę Williama dotyczącą braku bezstopniowej regulacji przemiału. Czy nie brakuje Ci regulacji albo czy różnice miedzy kolejnymi stopniami są wystarczająco male?
Niestety nie mam porównania do młynka podobnej klasy. Moje wcześniejsze młynki miały gorsze parametry.
Podnosiłem kilka razy kwestię regulacji mikrometrycznej - skokowej. Wadą nie jest sama regulacja a błąd w specyfikacji opisującej regulację jako bezstopniową. Pytałem kilku doświadczonych użytkowników tych młynków i u wszystkich regulacja "cyka" co 0.5. Nie da się ustawić nic pomiędzy 1.0 a 1.5... Sposób regulacji już zaakceptowałem - powrót do ustawień jest dzięki skokom łatwiejszy, więc to nawet można uznać za zaletę:)
PS
Nakręciłem już filmiki do recenzji młynka, za kilka dni powinna więc pojawić się pełna recenzja.
-
Jeśli rozważasz Eurekę to czego nie Zenith? Ma żarna 65mm i mieści się w twoim budżecie (jak się trochę cenę popieści). Mechanizmy mocowania żaren i regulacji są pewnie podobne (i bardzo wygodne).
-
Jeśli rozważasz Eurekę to czego nie Zenith? Ma żarna 65mm
Chodzi o Zenith 65E HS, tak? Faktycznie jest to opcja - prawdę mówiąc pod względem wyglądu podoba mi się dużo bardziej niż Mignon z tym kanciastym hopperem.
Czy coś konkurencyjnego innych producentów powinienem jeszcze brać pod uwagę? Może ECM Manuale S64?
-
Tak, miałem na myśli wersje 65E. Ten młynek ma wiele skórek - ja mam go pod nazwą Rocket Fausto, chyba Nuova Simonelli ma to samo pod swoją marką. Poza tym do domu możesz wymienić hopper na mniejszy.
-
Eureka Mignon wypada z gry ze względów estetycznych. W jej miejsce wskakue ECM S-Manuale 64. Też duże żarna, cena trochę wyższa niż Lelit, ale 450W wobec 270W. Nie ma natomiast timera - czyli coś w stylu Ceado E5P.
@skansen - daj znać jak recenzja będzie gotowa! :)
-
@skansen - daj znać jak recenzja będzie gotowa! :)
Recenzja młynka jest już prawie gotowa:) A tymczasem specjalnie dla @bartekb ekspres Lelit z linii 50s (podobny do Twojego Lelit PL41TEM) i młynek Lelit PL72.
[ You are not allowed to view attachments ]
Na zdjęciu jest mój młynek Lelit PL72 wykonany ze stali szczotkowanej, wariant ze stali polerowanej będzie wyglądać jeszcze lepiej.
Ekspres to Lelit Glenda udostępniony do testów przez @Konesso - wkrótce jego recenzja :)
-
Eureka Mignon wypada z gry ze względów estetycznych. W jej miejsce wskakue ECM S-Manuale 64. Też duże żarna, cena trochę wyższa niż Lelit, ale 450W wobec 270W. Nie ma natomiast timera - czyli coś w stylu Ceado E5P.
Uściślając timer ma Ceado E6P dopiero. W mojej ocenie to bardzo przydatna rzecz. Kładziesz kolbę wciskasz przycisk i te 10 sekund możesz robić co innego. A jak chwilę ci się przedłuży to gotowa kolba z kawą leży i czeka na ciebie (nie za długo, żeby nie wystygła ma się rozumieć). Poza tym eliminujesz kolejną zmienną gdybyś chciał nauczyć robić kawę kogoś kto nie chce zgłębić całej wiedzy magicznej, żeby wypić dobrą kawę (żona, współlokator, itp.).
Miałem obydwa typy młynków - zdecydowanie polecam te z timerem.