forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Kawa => Wątek zaczęty przez: kszychooo w 19 Maj 2014, 20:12:07
-
Witajcie,
Kontynując nasza przygodę z kawą, trafiliśmy całkiem przypadkiem (bo w burgerowni) na kawę KIMBO (tak wskazywał kubek, tak mówi profil na fb).
Próbuję się dopytać u źródła, która to "wersja", bo widzę że trochę ich jest :)
A co Wy możecie mi powiedzieć o rodzajach kawy KIMBO oraz o niej samej?
-
Próbowałem w Polsce i było to tylko drewno cierpkie i gorzkie. Próbowałem w Neapolu i było to relatywnie dobre. Wielki koncern, wielka produkcja, wielkie nic.
-
Hej,
W sumie to właśnie skończyła nam się Adrianna ;)
Kawa o której jest mowa to dokładnie: Kimbo Superior Blend
Znazłem, że większość ofert to kawy palone 06.11.2013 - to dawno?
-
Wszystko zależy czego oczekujesz.
Jak dla mnie 6 miesięcy to nie jest świeża kawa, ale jeśli dobra bym kupił i wypił, ale zaznaczam jeśli by mi smakowała.
Zgadzam się z Andrzejem, pod koniec zeszłego roku dostałem od znajomych próbkę, są zakochani w Kimbo.
Spalone węgielki plus szczapa drewna to mi wyszło z próbki, dla mnie nic ciekawego, wręcz odpychające.
-
Kiedyś miałem okazję próbować Kimbo Extreme, jak dla mnie faktycznie Extreme ;D
-
:ok:
-
Kimbo ma spory wybór kaw, jest to palarnia z południa Włoch, posiada w ofercie kawy jasno, średnio i ciemno palone.
Większość kaw z okolic Neapolu kojarzy się z ciemnym paleniem, a Kimbo ma tylko 2 takie kawy w ofercie: Extreme i Premium.
-
Ostatnio kupiłem świeżą Kimbo Napoletano (data palenia 7.7.2014). Ładne, nieduże, niepołamane ziarenka, mocno palone. Na ściankach opakowania, aż ślisko od olejków kawowych. Zapach przyjemny, intensywna w smaku, przyjemnie kwaskowata. Po zaparzeniu ładna orzechowa crema o w miarę jednolitym odcieniu. Crema utrzymuje się nawet długo. 80% arabica i 20 % robusta. Biorąc pod uwagę cenę worka 500g, niezły stosunek jakości do ceny. Jednak z kaw w zbliżonej cenie bardziej mi smakuje Meseta ORO BAR. Tyle, że Mesety nie da się kupić w markecie... i chyba w żadnym stacjonarnym a Kimbo tak. Więc, gdy zabraknie kawy a jest potrzebna na już i będzie świeże Kimbo w markecie to warto je rozpatrywać jako bardzo mocnego konkurenta dla mieszanek Lavazzy.
-
Markety przez długi czas nie chciały wprowadzać do oferty włoskich kaw prócz Lavazzy, Illy czy Segafredo... to się zmienia (małpują asortyment sklepów internetowych). Najlepiej przyjść na gotowe, a Kimbo jest od dłuższego czasu coraz bardziej rozpoznawalną marką.
-
Znajdziecie tę kawę o tu 222 :D specjalnie musiałam aż sprawdzić gdzie ją znajdę xd