forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Ekspresy kolbowe => Wątek zaczęty przez: skansen w 26 Lipiec 2019, 23:14:58
-
Rozróżnienie i porównanie modeli ekspresów Lelit przysparza szereg trudności. Pierwszą „systematykę” ekspresów opracował zespół @Konesso i jest ona dostępna na stronie
https://www.konesso.pl/data/include/cms/poradniki/Porownanie_ekspresow_kolbowych_oraz_mlynkow_Lelit.pdf
Postanowiłem podejść w moim porównaniu do tematu trochę inaczej – popatrzeć na wszystko czysto technicznie od strony komponentów.
Nie wziąłem na razie pod uwagę „dużych” ekspresów (Mara, Bianca i większe). Analizowałem ekspresy do Elizabeth włącznie.
W ofercie są dwie linie, różniące się obudową ze stali „błyszczącej” (linia 50s) i z satynowej stali szczotkowanej (linia VIP). Obie linie występują w dwóch wariantach szerokości obudowy – wąskiej i szerokiej. Dodatkowe miejsce w szerokiej obudowie przeznaczone jest albo na wbudowany młynek (jest to zawsze młynek Lelit Fred) albo na dodatkowy bojler pary. Poniżej zestawienie stosowanych obudów – górny rząd linia 50s, dolny linia VIP.
[ You are not allowed to view attachments ]
W omawianych modelach obieg wody zapewnia zawsze ta sama pompa wibracyjna.
Stosowane są następujące rodzaje bojlerów (wspólne dla linii 50s i VIP):
kawowy 250ml (grzałka 1000W, grupa 57mm) lub 300ml (grzałka 1200W , grupa 58mm)
oraz parowy 600ml (grzałka 1000W).
Do tego dochodzi kwestia sterowania, którą omówię później.
Konfigurację bojlerów i obudów pokazuje poniższa tabela.
[ You are not allowed to view attachments ]
W ramach linii 50s poszczególne modele mają po kilka wariantów, nieznacznie się od siebie różniących. Różnice sprowadzają się głównie do rodzaju przełączników (dźwigienkowe, kołyskowe, klawiaturowe) i obecności lub braku PID. W linii 50s oferowany jest podstawowy PID sterujący tylko temperaturą. Obudowa (rama i blachy ) jest w większości modeli taka sama w ramach danej szerokości.
Lelit Anna – kilka wariantów różniących się od siebie przełącznikami oraz wersja wyposażona dodatkowo w PID
Lelit Glenda – rozwinięcie modelu Anna z grupą kawową 58mm (zamiast 57mm). Oprócz podstawowego wariantu bez PID istnieje również wariant z PID. Na niektórych rynkach oferowany jest jako Lelit Gilda, a na innych jako Lelit Glenda z PID.
Lelit Anita – ekspres korzysta z podzespołów modelu Anna, w obudowie dodatkowo znalazł się młynek Fred. Jest kilka wariantów różniących się przełącznikami, dyszą pary oraz wersja wyposażona dodatkowo w PID.
Lelit Diana występuje zasadniczo w dwóch wariantach:
Diana PL60R1 czyli podzespoły z Lelit Anna wzbogacone o bojler parowy, ten wariant występuje bez PID.
Diana PL60PLUSTR1 czyli podzespoły Lelit Glenda/Gilda wzbogacone o bojler parowy, ten wariant występuje tylko z PID.
Linia VIP zewnętrznie różni się od linii 50s obudową wykonanej z satynowanej stali szczotkowanej. Największą techniczną różnicą jest bardziej rozbudowany PID określany jako LCC. LCC pozwala zaprogramować temperaturę, preinfuzję a w niektórych modelach dodatkowo sterować czasem preinfuzji i parzenia. Pełni również funkcję stopera i licznika zmielonych kaw. W ekspresie z młynkiem umożliwia zaprogramowanie czasu mielenie dla pojedynczej i podwójnej dozy.
Nie ma tutaj mnogości wariantów jak w linii 50s – każdy model ma tylko jeden wariant. W ramach szerokiej/wąskiej obudowy jest jeszcze więcej elementów wspólnych niż w ramach linii 50s.
Grzałki, bojlery, pompy są takie same jak w odpowiednikach w linii 50s. Grace korzysta z tej samej grzałki/pompy/bojlera itd. co Lelit Anna. Podobnie Glenda – Victoria.
Grace i Victoria różnią się wielkością grupy kawowej (57/58mm) i bojlera (250/300ml). Nie dysponuje kompletem dokumentacji do modelu Grace, więc ciężko mi określić inne różnice.
Lelit Kate korzysta z podzespołów modelu Victoria i podzespołów młynka Fred (żarna, silnik, wspornik itd.). Hopper z przykrywką pochodzi z młynka William.
Lelit Elizabeth korzysta z tych samych podzespołów co Lelit Diana PL60PLUSTR1 (takie same bojlery parowe i kawowe). W Elizabeth, w przeciwieństwie do modelu Diana bojler parowy jest połączony z bojlerem kawowym. Różnica między tymi ekspresami, to obok sterowania zupełnie inny układ połączeń hydraulicznych.
W kolejnych postach postaram się rozwinąć niektóre poruszone w tym poście wątki.
-
Dobra robota 8) Dorzucę jeszcze od siebie, że warianty Anny i Anity mogą się także różnic rodzajem zamontowanej dyszy i drobnymi szczegółami obudowy.
Lelit Glenda oprócz grupy 58 mm ma też większy bojler. U nas też wcześniej był dostępny jako Gilda, ale fabryka zmieniła to nazewnictwo jakiś czas temu, widać niektórzy korzystają jeszcze z tego starego.
Diana obecnie występuje jedynie w wersji PL60R1 czyli z grupą 57 mm i bojlerem 250 - chyba że ktoś ma jeszcze jakieś zapasy magazynowe.
Grace vs. Victoria to różnica grupy, mocy grzałki, wielkości bojlera oraz zestawu sitek dokładanych do ekspresu.
-
Opracowując recenzję Lelit Glenda ( https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=8169.0 ) wykonałem kilka "rodzinnych zdjęć" - stawiając koło siebie Glendę (linia 50s) i Elizabeth (linia VIP).
Obudowa linii 50s wymaga dużo więcej uwagi i znacznie dłuższego przecierana niż obudowy z linii VIP. Linia 50s wręcz ocieka solidnością. Widać to na przykładzie chociażby włącznika ekspresu. Wprawne oko dostrzeże też wyżej wyprowadzony przewód w linii 50s (powyżej poziomu tacki odciekowej). W linii VIP przewód wychodzi niżej - na pewno wygląda to lepiej, ale jest to kompromis w kwestii szeroko rozumianej "solidności"... Zresztą, sami zobaczcie.
-
Drobne uzupełnienie mogące ułatwić rozszyfrowanie modelu:
1. parzysta liczba - dwa bojlery
2. litera T - PID (50s) lub LCC (VIP)
-
Wywiad z kierownictwem Lelita. Dowiedzieć się można trochę o produktach, padają też konkretne liczby - 80% pracowników to kobiety. W 2020 roku zwiększyli zatrudnienie z 80 do 230 osób. Obrót wzrósł o 100%. W 2021 planowane jest kolejne podwojenie obrotu.
https://youtu.be/wraRVv-PJlo
-
Nie sądziłem, że to taka mała manufaktura, wzrost zatrudnienia i obrotów tłumaczy więc ostatnie wpadki jakościowe. Nowi ludzie, zwiększenie produkcji, przejście z możliwości ręcznego sterowania na zarzadzanie systemowe.
-
Dla mnie super ciekawe jest jak tanio sprzedają swój sprzęt. W trakcie wywiadu mówią o tym że chcą osiągnąć 25 mln euro sprzedaży w 2021 czyli w 2020 uzyskali ok 12,5 mln euro przy 48.000 sztuk sprzedanych. To oznacza że średnio za każdy sprzęt jaki sprzedali uzyskali tylko 260 euro
-
Na to złożyły się kilka rzeczy:
1. Gemme (Lelit) zaczynało od produkcji małych ekspresów. Działają również jako podwykonawca dla innych producentów którzy je później brandują (np. La Pavoni Domus Bar). Te małe a więc i tanie ekspresy wciąż stanowią trzon ich sprzedaży.
2. To raczej obrót netto a więc bez VAT...
3. Starają się powielić model biznesowy Nuova Simonelli które jeszcze kilkanaście lat temu było stosunkowo niedużą firmą i postawiło na dynamiczny rozwój i zwielokrotnianie obrotu (17 milionów w 2009, 77 mln w 2016 z planem 100 mln na 2019). A produkując dużo można produkować tanio - wszak Oscar trafia się w promocjach za mniej niż 500Euro netto. Taki model biznesowy jest jak widać krozystny zarówno dla konsumentów jak i producentów. Brawo Włosi [ You are not allowed to view attachments ] [ You are not allowed to view attachments ] [ You are not allowed to view attachments ]
-
Zgadzam się z Toba że stawiają w 100% na skalę. Przy ilości zatrudnionych osób, wynajmowanym magazynie, zakupie części itd to łatwo można dojść do tego że praktycznie nic nie zarabiają i działają na pełnym ryzyku żeby sprzedawać najtaniej jak się da i zwiększyć skalę. Jest to godne uznania zwłaszcza że jest to mała rodzinna firma która ryzykuje wszystko. Pozostaje się tylko cieszyć tym że maszyny o świetnej jakości są dostępne w bardzo przyzwoitej cenie
-
Wraz z nową wersją swojej strony Lelit odchudził też oficjalną ofertę. Zniknęło z niej wiele wersji "pośrednich", cała gama modeli Mara jest reprezentowana teraz tylko przez model Mara-X... Łącznie "wyleciało" kilkanaście modeli, oferta jest za to bardziej przejrzysta...
Dotychczasowe modele będą jeszcze przez pewien czas dostępne w sklepach.
Odchudzoną gamę można zobaczyć na stronie producenta a omówienie zmian na moim blogu. Link w stopce, zapraszam :)
-
No w końcu. Przez to właśnie nie wziąłem kiedyś Lelita - mnóstwo modeli jakby producent nie wiedział co chce sprzedać.
-
Lelit zmienia logo na ekspresach. Zaaktualizowana MaraX będzie miała czarne:
https://lelit.com/product/marax-pl62x/
Trochę szkoda. Stare ma swój klimat. :)