forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Kawiarnie, bary, punkty z kawą => Wątek zaczęty przez: RadoGost w 16 Czerwiec 2019, 16:15:57
-
Witam Kawoszy z Łomży oraz przyjezdnych!
Wrzucam zdjęcie z telefonu i przechodzę na laptopa...
Niedawno otwarto w nowym CH (mocno powiedziane) sieciową cukiernię "Romanowski" w połączeniu z kawiarnią, więc zaszedłem spróbować espresso. Aaaa, jeszcze o lokalizacji, bardzo ważne dla przyjezdnych, a bardziej przejezdnych, gdyż mieści się przy McDonaldzie, a to jest takie szczególnie dogodne miejsce w Łomży, gdzie zatrzymują się wszyscy, no prawie, którzy jadąc z południa kierują się na nasze wspaniałe, zielone Mazury robiąc sobie przerwę w podróży. Także jakby, ktoś chciał się napić lepszej kawy na wypasionym ekspresie i niezłym młynie (może nie widać wyraźnie, Casadio) niż w McDonaldzie lub na stacji paliw Statoil obecnie Circle K, to ma alternatywę.
Poprosiłem o espresso, które, jak to bywa w takich lokalach, nie z prawdziwego zdarzenia kawiarniach z wyborem kaw, było zrobione z ziarna palonego i konfigurowanego na modłę włoską. Przyznam się, że dawno nie poczułem takich "klimatów" na języku i na pewno do nich nie wrócę, ale wiem, że są wśród nas amatorzy takiego wypału. Same espresso wg było za "długie", takie large, na oko z 20g. Ktoś im tak ustawił Faemę, ja preferuję 14-15g, crema nieduża, trochę tygryska się pojawiło. Także jak ktoś lubi ratio 50%, trzeba wcześniej poprosić albo "samemu stanąć na przeciw Faemy" :D Za to ciasta, torty i ciasteczka :pycha: :pycha: :pycha: :pycha: w dodatku swojej roboty!
Życzę smacznej popołudniowej :kawa:
-
To, koniec końców, polecasz tam kawę czy nie? bo się pogubiłem ::)
Na oko 20g grzecznie przemilczę, ale skoro ktoś tak ustawił, to nie Faemę, a rzeczone Casadio ;)
-
To, koniec końców, polecasz tam kawę czy nie? bo się pogubiłem ::)
skoro ktoś tak ustawił to rzeczone Casadio ;)
No nie wiem, dla mnie za długi czas ekstrakcji i singolo espresso było "rozwodnione" . Ciągle piję espresso z filiżanki, więc "na oko" potrafię ocenić wagę.
Powiem Ci przewrotnie narażając się ponownie na ironię z Twojej strony. Odwoziłem córcie na dworzec i na wychodne zrobiłem dwa espresso z podwójnej wylewki, kawa Hayb Blue Espresso, pieczołowite WDT, 15g. Jedna filiżanka na wagę, odliczanie 25s i 15,4g uzysku. Tak, tak (już widzę jak szykujesz się do ataku) z tego K89, więc jak piłem 20 minut później espresso w powyższej kawiarni, to pamiętałem smak mojej kawki. Jak ktoś lubi włoski klimat ziarna i ratio 35% (na oko), to @donkiszot, będzie mu smakowało, mnie - nie.
A tak w ogóle, to podejrzewam, że w takich "słabszych" sieciowych kawiarniach specjalnie ustawiają większy uzysk, żeby było widać w filiżance więcej naparu. Dowodów nie mam, ale taką mam hipotezę.
-
odliczanie
Houston mamy problem..
Piszę bzdury powyższy wpis, to dla mnie dość abstrakcyjny poziom połączenia wątków. Miej litość nad moimi neuronami i pisz prosto i zrozumiale, bo jeszcze jakieś kosmiczne połączenia pod deklem mi się porobią.
35% (na oko)
Co to jest ratio 35% (na oko) ? Nie piekło po tym pomiarze ?
Jedna filiżanka na wagę, odliczanie 25s i 15,4g uzysku
Sprawdzałeś ile było w drugiej?
kawa Hayb Blue Espresso
Zupełnie inna kawa, zaparzana na zupełnie innym sprzęcie, przez inną osobę. Jakie to daje podstawy do porównań, oprócz zgodności z własnymi upodobaniami?
-
@krystians ja napisałem, że kawa w kawiarni mi nie smakowała ze względu na włoską szkołę palenia, którą zarzuciłem bez poczucia tęsknoty. Komuś innemu pewnie będzie ten wypał bardzo smakować z lekkim rozwodnieniem, mnie nie.
Reszta - masz rację, to moje subiektywne odczucia, na pewno Ty czy inny kawowy fachowiec opisałby to klarowniej.
-
Ciągle piję espresso z filiżanki, więc "na oko" potrafię ocenić wagę.
Co najwyżej objętość, właśnie dlatego zaczęliśmy ważyć espresso, że waga jest bardziej jednoznaczna i bardziej powtarzalna, ale nie sposób wagę ocenić na oko. Chyba, że na oko jeszcze ocenisz gęstość, a wtedy to już proste przeliczenie.
Ironia? W tym wątku absolutne zero na moim wskaźniku ironii. Wyłącznie sprostowania.
-
Myślałem o objętości, a że praktykuję ważenie espresso, stąd moje przejęzyczenie.
-
Sorry za post, ale może przyda się przejezdnym.
W Łomży jeszcze są dwa miejsca, gdzie serwują kawkę na profesjonalnych maszynach, w CH Veneda, rzut kamieniem od McDonalda. W/g mojej skromnej opinii kolejność jest następująca:
1. Romanowski
2. Rialto
3. Grycan