forum.wszystkookawie.pl

Opinie, testy i porównania => Ekspresy kolbowe => Wątek zaczęty przez: jur302 w 22 Maj 2019, 23:14:45

Tytuł: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: jur302 w 22 Maj 2019, 23:14:45
To dla fanów marki Ascaso,opowiem o moim ARC.Na gwarancji padła pompa ,o której możemy przeczytać na stronie dystrybutora:Wysokiej jakości pompy wibracyjne
charakteryzujące się kulturą pracy i wydajnością.20 bar,nie w kij dmuchał.No więc padła w pół roku wraz z zaworem trójdrożnym.Nie mogę powiedzieć,ekspres naprawiono szybko,tylko  tydzień bez kawy.Tyle że wymieniona pompa to ULKA za 45 zeta,w sklepie z częściami AGD.Po mojej interwencji majster stwierdził,że te są lepsze,niezawodne.Hmmm.Od tego czasu w sumie przez 2 lata ok,pomijając trzęsącą się nierdzewną blachę na górze ekspresu(mój tuning-podkładki gumowe)pękającą osłonkę z pleksi,oraz cieniutką,wycierającą się powłokę niklową był spokój.Przynajmniej widać,że kolba jest rzeczywiście z mosiądzu gdy wytarł się chrom czy tam nikiel ...A po trzech latach bomba!Cytuję ze strony Ascaso"Wysokiej jakości materiały oraz komponenty...Metalowa obudowa pokryta wysokiej
jakości lakierem (używany w
Formule 1 oraz przy malowaniu łodzi),
który chroni elementy przed korozją" [ You are not allowed to view attachments ]  [ You are not allowed to view attachments ] Więc dla ratowania sprzętu najpierw rozbiórka,piaskowanie ,ocynk i malunek proszkowy.Piszę to ku przestrodze.Hiszpańska precyzja,niemiecki temperament,nie ma co...Przereklamowany,kiepsko wykonany,nie polecam za tą kasę.Remont obudowy 200 zet,oraz zawiedzione nadzieje,że ktoś robi coś jeszcze na tym świecie z sercem.Made in BARCELONA!Żenada.
Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: kursor w 23 Maj 2019, 09:16:24
No cóż ... po chwili wahania czy bawić się w naprawy mój uno pid wylądował na śmietniku. Obudowa wewnątrz wyglądała podobnie i również wysiadła pompa. Czy padło coś jeszcze nie chciało mi się już drążyć.
Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: WS w 23 Maj 2019, 10:57:54
Szczęście bardziej mi sprzyjało. Miałem Steela z bojlerem przez cztery lata, chyba, i popsuł się tylko OPV.
Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: yo w 23 Maj 2019, 11:21:10
Steel pewnie był wyprodukowany w czwartek, a Arc w poniedziałek lub piątek  ;)
Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: Janusz w 23 Maj 2019, 12:57:17
Wywołaliście mnie do tablicy więc odpowiadam. Nie wynika to z dni produkcji...
Jeśli chodzi o pompę to od 2015 r ASCASO zamiast pomp ULKA zaczęło montować w ekspresach pompy włoskie INVENSYS. Faktycznie ciche i o wydajności 20 bar. Ale mimo że włoskie to ich awarie zdarzały się częściej niż popularnych pomp ULKA. Jeśli więc zdarzyła się awaria pompy INVENSYS to bez wahania wymienialiśmy ją na pompę ULKA. Chyba słusznie skoro zamontowana ULKA pracowała do tej pory bez problemów. Ta konkretna ULKA praktycznie jest stosowana w zdecydowanej większości ekspresów domowego użytku jak i w ekspresach small professional z pompą wibracyjną. A żywotność pompy zależy także od jakości wody na jakiej ekspres pracuje i częstotliwości jego odkamieniania.
Ekspres ARC Black & Inox jest jednym z najtańszych ekspresów ASCASO. Ma więc pewne mankamenty których nie posiadają droższe modele wykonane z innych materiałów. Obudowa tego ekspresu wykonana jest ze zwykłej stali lakierowanej proszkowo. Lakier oczywiście chroni przed korozją. Ale tylko do czasu gdy nie powstanie odprysk lakieru, uszkodzenie powłoki lakierniczej. W tym modelu ekspresu powodem powstania korozji było usytuowanie rurki odprowadzającej wodę do zbiornika na wodę oraz to że rurka wraz z nakrętką była wykonana ze stali. Wypływająca tamtędy woda oraz para powodowały korozję wokół wyjścia rurki i od tego był początek rdzewienia. Gdy to zauważyliśmy to zwróciliśmy na to uwagę ludziom z ASCASO i zamówiliśmy rurki oraz nakrętki z mosiądzu. Po ich zamontowaniu problem w tym miejscu zniknął. Tę nakrętkę stalową od której był początek ogniska korozji widać na załączonym zdjęciu - do wymiany na mosiężną. Jeśli korozja pojawiała się w innych miejscach to na skutek jakiś nieszczelności nie zauważonych i nie usuniętych w odpowiednim momencie. U osób które zgłaszały do nas rdzewienie obudowy te w ekspresach ARC były wymieniane bez dyskusji na nowe. Nawet po okresie gwarancji. To samo możemy zrobić w Twoim przypadku.
Dodam jeszcze że w ekspresach DREAM produkowanych dla nas i dla niemieckiego dystrybutora od grudnia 2018 został całkowicie zmieniony układ hydrauliczny i nie ma w nich już ani rurki ani też nakrętki nad zbiornikiem na wodę. Świadczy to o tym jak dobrze ASCASO reaguje na zgłaszane przez dystrybutorów problemy eksploatacyjne.
Inne "ujawnione" w tym tekście problemy (pękająca osłonka z pleksi, wycierająca się powłoka niklowana) wynikają już raczej z eksploatacji niż z winy producenta. Jak na ilość ekspresów ARC w rękach polskich miłośników kawy to takich zgłoszeń raczej nie było. Jeśli już to takie uszkodzenia były z winy użytkownika. Sam mam w domu DREAM i jakoś powłoka niklowa nie chce zejść. Mimo, że nie cackam się z nim za bardzo.

@kursor, gdzie dokładnie Ci obudowa wewnątrz ekspresu STEEL rdzewiała ? Ta obudowa jest ze stali nierdzewnej i raczej z takim czymś się nie spotkaliśmy. Jest tylko jeden element wykonany ze zwykłej stali lakierowanej - podstawa pod wsuwaną szufladką ociekową. I tam przy nieostrożnym wysuwaniu pełnej wody szufladki może chlapać. Wsuwając na mokrą powierzchnię szufladkę mogło dojść do uszkodzenia powłoki lakierniczej i następnie do powstania ognisk korozji. Pytanie też czy zgłaszałeś to do nas ?


Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: kursor w 23 Maj 2019, 14:14:50
Zardzewiała w zasadzie cała ta część lakierowana. Z tyłu, w okolicy pod zbiornikiem raczej nie było szans na uszkodzenie mechaniczne. Jak napisałem, nie chciało mi się z tym bawić więc nie zgłaszałem. Wolałem kupić coś bardziej "ponadczasowego"  :).
Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: Janusz w 23 Maj 2019, 14:24:09
Prawda jest taka że nic samo z siebie nie rdzewieje jeśli nie jest narażone na działanie przez dłuższy czas wilgoci lub wody. To czarne, lakierowane pod zbiornikiem to jest część podstawy. Takie rdzewienie to skutek nie opróżniania szufladki i rozlewania przepełnionej. Nie ma sprzętów "ponadczasowych". Wszystko zależy od tego jak użytkownik o sprzęt dba. Trafiają do nas 10 - 15 letnie ekspresy wyglądające jak nowe. Jak również 2 letnie wyglądające jak po ciężkich przejściach w ciągu 10, 15 lat.
Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: tytoos w 23 Maj 2019, 15:55:28
wymieniane bez dyskusji na nowe. Nawet po okresie gwarancji. To samo możemy zrobić w Twoim przypadku.

@Janusz - szacun. Nieczęsto spotykane podejście do klienta...
Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: jur302 w 23 Maj 2019, 21:47:29
Interesujące.Sugeruje Pan,że nie potrafię obchodzic się z ekspresem.Umieściłem tylko 3 zdjęcia,rdza była w wielu miejscach m.in.pod tacką w obydwu kątach,od spodu dokoła mocowania kolby.Trudno ustrzec się wody w ekspresie do kawy!Ekspres jest składany z 3 elementów z blachy,między nitowanymi częściami są szparki gdzie zostaje woda.Nie da się jej wytrzeć,stąd rdza.O ile droższy byłby ten ekspres,gdyby profile były z nierdzewki,ocynku,czy cholera wie jeszcze czego.50 zł,100? Wówczas nie  przeczytałby Pan takiego wpisu. Dalej:popękana plastikowa osłona ,przepraszam,jak można źle jej używać? Nawet nie trzymam tam filiżanek,za bardzo brzęczą przy robieniu kawy. Mniejsza o plastik. Czym przepraszam mam myć ekspres żeby nikiel się nie wytarł na ascaso? Mikrofibrą?  Używam gąbki i ew.płynu do naczyń jeśli jest potrzeba. Swój ekspres rozebrałem do ostatniej śrubki,fajne bebechy w kiepskiej obudowie ,marnie wykończony. Dopiero gdy go sam poskładałem element po elemencie solidnie skręcając,przestał rzęzić przy robieniu kawy,słychać tylko pompę. Skala pordzewienia była jak na 3 lata tak duża,że moim zdaniem zaczął rdzewieć już dawno. Może teraz nie mam etykietki Made in Barcelona ,ale przynajmniej jest spokój na parę lat z korpusem. Ostatnia rzecz ,czy to że to budżetowy Ascaso cokolwiek ma usprawiedliwiać? Wybór złego materiału,słaby montaż,marne chromowanie ,to po prostu źle pojęte oszczędności,bo gdy ktoś spyta mnie o dobry,n i e d o g i   ekspres zastanowię się zanim powiem Ascaso.Amen.
Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: Miklas w 28 Maj 2019, 13:09:27
Też mam stalową ramę w Faema Erika i też jest pordzewiała. Nie widać tego więc się za bardzo nie przejmuję. Rdza powstała dokładnie w taki sposób jaki opisuje Janusz. Woda czasem wychlapie się z tacki. Ciekawe, bo chyba w Astorii też mam stalową ramę i nie jest pordzewiała chyba tylko dla tego, że ociekacz jest na stałe podłączony do kanalizacji i nic nie wychlapie się przy wyjmowaniu tacki. Ciekawe czy ktoś robi ramy z nierdzewki.

Marek.

Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 28 Maj 2019, 13:16:55
Ramy z nierdzewki robi np. LaMarzocco :).
Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: Janusz w 28 Maj 2019, 13:22:35
ASCASO też - w modelu BIG DREAM. W 100% wykonywany ze stali nierdzewnej. Ale cena podobna do LaMa.
Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: Miklas w 28 Maj 2019, 13:24:55
A, no to przepraszam, @Janusz może szepnął byś słówko do Hiszpanii, jak LaMa może, to czemu ascaso ma być gorsze ;-).

Ale cena podobna do LaMa.
Eh co zrobić.

Marek.
Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: Janusz w 28 Maj 2019, 13:27:14
Przecież napisałem - BIG DREAM ma wszystko z nierdzewki. Więcej niż LaMa.
Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: mlopus w 28 Maj 2019, 13:36:30
Pochwalę się i ja mój Grimac ma całość konstrukcji (taca, rama, obudowa) właśnie ze stali nierdzewnej i mimo upływu czasu żadnej rdzy nie widać ;-) Rozwiązanie dobre chociaż chyba bardziej kłopotliwe od strony produkcji jeśli chodzi o technologię o kosztach nie wspominając bo nierdzewka to nie 50 zł czy 100 zł jak sugerował kolega. 
Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: Jeżyk w 28 Maj 2019, 13:36:49
Korpusy z nierdzewki to przeszłość. Tylko jak napisał Antonio w najdroższych ekspresach rama jest z nierdzewki. Szkoda, bo dawniej rama z nierdzewki była spotykana nawet w tańszych ekspresach. Takie firmy jak IMAT, DAL TIO, GRIMAC i kilka innych brandowały ekspresy dla wielu marek. W nich były albo korpusy z nierdzewki, albo (rzadziej) z tworzywa. Nawet poczciwe budżetowe Saeco nie robiło dawniej żelaznych rdzewiejących elementów w swoich ekspresach. No cóż, takie czasy, że nie podnosi się cen, a obniża się jakość towaru. Ma to na celu przynajmniej dwie sprawy. Jedna to obniżenie kosztów, a druga to niestety przyspieszenie starzenia się sprzętu.  Malowanie proszkowe kiepsko przygotowanej blachy powoduje jej dość szybką korozję. Mam jeden z pierwszych RS i tam też jest żelazny korpus chętnie łapiący rdzę. Córka ma Rocketa R58 też jednego z pierwszych egzemplarzy. Stelaż jest zrobiony z blachy pokrytej lakierem, a tani to on nie był. Ponieważ jest podłączony do odpływu i zasilania wody, na razie jest spokój z rdzą. Miałem Ascaso Steel Duo Prof (produkcja 2010r) i w całości był wykonany z nierdzewki. Jak jest teraz? Nie wiem.
Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: mlopus w 28 Maj 2019, 13:47:49
Rynek czy też klient oczekuje że nowa pralka ma kosztować w sklepie 999 zł, więc teraz już nawet silnik jest w większości z tworzywa, najgorzej ze dotyczy to tych za 999 zł i tych za 2999 zł no może podobno po za Miele ale to już chyba ok 5000 zł. W ekspresach jest większa możliwość wyboru mimo wszystko.
Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: Janusz w 28 Maj 2019, 13:49:51
Nic się nie zmieniło. UNO PRO i DUO PROF mają obudowę ze stali nierdzewnej polerowanej lub dodatkowo lakierowanej proszkowo. Jedyny element ze stali zwykłej lakierowanej proszkowo to blacha pod wysuwaną tacką ociekową.
Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: Jeżyk w 28 Maj 2019, 14:49:23
Jedyny element ze stali zwykłej lakierowanej proszkowo to blacha pod wysuwaną tacką ociekową.
No to coś się jednak zmieniło. Ja miałem taki egzemplarz z wszystkimi elementami z nierdzewki. Dlaczego akurat ta blacha pod tacką ociekową jest zrobiona tak, żeby była narażona na rdzę? Obudowa to jedno, a korpus czy jak kto woli stelaż lub rama, powinny być zabezpieczone jak najlepiej przed korozją.
Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: Janusz w 28 Maj 2019, 15:17:10
Ten element nie stanowi stelażu ani ramy a zabezpieczony antykorozyjnie jest grubą powłoką lakieru. Tackę należy opróżniać a nie dopuszczać do jej przepełnienia. A jak się przepełni to należy wytrzeć. Producent nie przewiduje przepełniania tacki ociekowej. Na tej zasadzie to równie dobrze ktoś użytkujący ekspres mógłby mieć pretensje do producenta ekspresu o zniszczony blat w kuchni.
Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: Jeżyk w 28 Maj 2019, 16:48:09
Januszu, nie mam absolutnie pretensji do Ciebie. To jest po prostu taka tendencja na świecie. Kto ma ekspres z tacką, która przyjmuje ścieki z zaworu 3D ten wie jak to czasem chlapnie. Nawet największe staranie zachowania czystości nie uchroni tego przed zamoczeniem. Jeśli w dodatku są zgrzane blachy, między które dostanie się woda, to jest problem. Budżetowe ekspresy są wykonane jak są i nic nie da zaklinanie rzeczywistości. Tylko szkoda, że cena tych ekspresów już taka budżetowa nie jest.
Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: Janusz w 28 Maj 2019, 17:00:35
Nie jest to kwestia oszczędności. Ten element celowo jest zrobiony z grubej blachy lakierowanej proszkowo. Jego zadaniem jest usztywnienie całej konstrukcji. Ekspresy z linii STEEL nie mają ramy. Bez tego elementu w podstawie ekspres nie byłby tak stabilny.
Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: Bacek w 28 Maj 2019, 21:15:02
Jeżeli tacka stoi bezpośrednio na metalowym elemencie to warto dokleić po jej rogach jakiś małe gumowe lub silikonowe nóżki/podkładki. Dzięki temu powłoka lakiernicza nie będzie się rysować przy wyciąganiu a dzięki zwiększeniu odległości małe ilości wody będą miały większą szansę na wyschnięcie.

A przy okazji będzie mniej brzęczenia w trakcie pracy pompy.
Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: dembiec w 28 Maj 2019, 23:02:12
ja posiadam właśnie steela i nie ukrywam farba odchodzi z 1/3 tej blachy ,chcesz go rozebrać i odświeżyć gdyż poprzednik chyba nie wylewał wcale wody z tacki...... Tylko muszę nitownice ogarnąć zanim to rozbiore bo śrubami mało miejsca aby to skręcić ale spróbuję już nie będzie problemu z czyszczeniem spodu :)
Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: dembiec w 01 Czerwiec 2019, 22:51:15
Udalo mi się wydostać podstawę stan jest sredni....
Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: dembiec w 03 Czerwiec 2019, 11:35:23
Płytkę udało się zamówić w Ascaso co mnie bardzo cieszy:) Niestety ekspres ma już swoje lata( 2011 ) ja mam od niecałych dwóch i nie ma co ukrywać ale poprzednik jak widać nie dbał do końca o sprzęt bo oprócz tacki wymiotłem z zakamarków pełno brudu . Nikt tam nie zaglądał i woda musiał stać tygodniami, jak się dba tak się ma niestety poprzednim byś świn..... ale najważniejsze ze serwis stanął na wysokości zadania i będzie cześć zamienna to jest najważniejsze. 
Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: Janusz w 03 Czerwiec 2019, 11:38:13
Przy normalnej eksploatacji czyli wylewaniu zawczasu, bez przepełniania tacki ociekowej i wycieraniu wody po rozlaniu to się nie zdarza. Mamy w tej chwili na serwisie dwa używane od kilku lat ekspresy, jeden z 2012 r i drugi z 2013 r i  płyty nie są zardzewiałe. Wniosek z tego - jak kto dba tak ma.
Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: dembiec w 03 Czerwiec 2019, 11:41:54
Ja jestem pedantem dlatego wymieniam i w życiu bym do takiego stanu nie doprowadził , a naprawdę woda musiała tam długo stać bo warstwa proszku lakierowanego jest mega gruba wiec jak pisałem wczesnej poprzednik brudas i tyle w temacie...
Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: jur302 w 04 Czerwiec 2019, 21:55:03
Kurczę,miałem już nic nie pisać,ale naprawdę trudno zdzierżyć.No Panie Januszu,nieładnie.Jakoś nie odniósł się Pan do mojej odpowiedzi na Pańskie zarzuty,że nie potrafię się obchodzić ze sprzętem. Za to wciąż czytam kolejne wpisy gdzie "dowodzi Pan"że rdzewienie Ascaso to wina użytkowników ! Jak dbasz tak masz  !No niestety tego nie da się obronić. Nawet najlepiej polakierowana proszkowo stal będzie rdzewieć jeśli jest kiepskiej jakości ,oraz została źle przygotowana do pokrycia antykorozyjnego.Nie pomoże lakier używany w Formule 1! Nie potrzeba wówczas odprysków lakieru ,uszkodzeń powłoki ani nawet bezpośredniego oddziaływania wody na metal.(Wie to każdy właściciel Mazdy 6!  ;))Tłumaczy Pan że w Steelu jest jeden element stalowy malowany proszkowo,gruba płyta w podstawie umieszczona dla stabilności.I niewycierana może rdzewieć.Dlaczego ,skoro cały ekspres jest z nierdzewki, ta płyta nie jest?Czy nierdzewka jest lżejsza od zwykłej stali,czy przemawiają za tym wymogi technologiczne?A może to znów po prostu źle pojęta oszczędność? Najpierw opisuje Pan poprawiony ponoć błąd powodujący korozję w ARC ,chwilę potem winą obarcza użytkownika. Kolego " dembiec",Twoja płyta w ex.zardzewiała,bo miała zardzewieć.Choćby nie wiem jak gruba powłoka lakieru została położona.Zła koncepcja+ marne materiały +niedbałe przygotowanie, oto powód uszkodzeń.Cytuję
'"Przy normalnej eksploatacji czyli wylewaniu zawczasu, bez przepełniania tacki ociekowej i wycieraniu wody po rozlaniu to się nie zdarza. Mamy w tej chwili na serwisie dwa używane od kilku lat ekspresy, jeden z 2012 r i drugi z 2013 r i  płyty nie są zardzewiałe. Wniosek z tego - jak kto dba tak ma."  Nie Panie Januszu,wniosek z tego że niektóre rdzewieją,a niektóre nie w zależności od tego co powyżej (mat+przygot)Wszystkie ekspresy mają kontakt z wodą.  Na temat jakości stali,jej wygładzenia,% zawartości żelaza,węgla,chromu,niklu czy związków siarki itp.  i wpływu powyższych na proces korozji nie chce mi się pisać. Widzę że broni Pan Ascaso jak niepodległości ale proszę nie wmawiać ciemnoty użytkownikom  tego forum.Mnie na przykład to obraża  ale może zbyt dawno się urodziłem, w czasach gdy słowo miało swoją wagę i coś znaczyło.


















Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: kursor w 05 Czerwiec 2019, 08:36:03
Masz taką opcję "ignoruj użytkownika". Szkoda tylko tych co się nabiorą na tą wszechobecną propagandę.
Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: jur302 w 05 Czerwiec 2019, 08:56:34
Dembiec,przyjrzyj się moim zdjęciom.To jest miejsce gdzie w expr. jest termoblok ,pompa itp.Możesz być pedantem ,ale nie będziesz rozkręcał obudowy,żeby powycierać wodę po zrobieniu każdej kawy.Pozdrawiam.

   Rozumiem emocje, ale byłbyś łaskaw zadbać o interpunkcję - spacje po znakach, itp.  pafcio0   
Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: Miklas w 05 Czerwiec 2019, 10:40:51
Jeśli termoblok i pompa Ci cieknie to rzeczywiście coś nie tak z tym ekspresem.

Marek.
Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: Janusz w 05 Czerwiec 2019, 10:53:10
Zdaje mi się, że na Forum nie używamy słowa "Pan". Pozwól więc odpowiedzieć w tradycyjny sposób.
Masz do mnie pretensje o to że nie odpowiedziałem na Twój post. Zakończyłeś go jednak słowem "Amen". Uznałem to więc za koniec dyskusji w tym temacie. Skoro do niej wracasz to odpowiadam.
Sam napisałeś dnia 23.05.:
"Skala pordzewienia była jak na 3 lata tak duża,że moim zdaniem zaczął rdzewieć już dawno."
Moim zdaniem też. A to świadczy tylko o tym, że problem był nie tylko nad zbiornikiem z wodą ale wycieki na złączkach musiały nastąpić także wewnątrz obudowy. Wycieki te nie zostały w odpowiednim momencie zauważone i usunięte. Jeśli byś to zgłosił do nas to miałbyś usunięte nieszczelności i wymienioną obudowę na nową. Nawet gdybyś to zgłosił już po gwarancji. To samo napisałem Ci w mojej odpowiedzi dnia 23.05. Ty jednak wolisz dalej ciągnąć temat mimo słowa "Amen".
Ja, w Twoim przypadku nie zrzucam winy na użytkownika. Jedyne co mogę Ci zarzucić to nie zgłoszenie tego przypadku do naszego serwisu. Jak pisałem problem z rdzewiejącą obudową w ekspresach ARC jest nam znany, przyczyna jest zdiagnozowana i reagujemy na zgłoszenia na bieżąco.
Mój sprzeciw budzi jednak Twoje i kolegi powyżej uogólnianie tych przypadków na wszystkie ekspresy ASCASO i na markę ASCASO w całości. Jednostkowe przypadki nie dają podstaw do takich uogólnień a takie twierdzenia szkodzą ewidentnie marce. Być może o to Wam właśnie chodzi...
Nadal też twierdzę, że stan ekspresu w dużej mierze zależy od użytkownika. To w jakim stanie niekiedy trafiają do nas sprzęty to woła o pomstę do nieba. Wybacz Kolego ale nie wszystkie ekspresy mają kontakt z wodą w miejscach które tego nie przewidują. Zdecydowana większość z nich nie. Nie ma wycieków. Na pewno miejscem tym nie jest wnętrze obudowy gdzie wszystkie połączenia winny być szczelne ani też płyta pod tacką obudowy w ekspresie STEEL. Nie będę się licytował wiekiem ale też urodziłem się dość dawo i nie lubię jak wciska się mi ciemnotę. Proszę też mnie nie pouczać o składzie stali, przygotowywaniu stali do lakierowania itp. Zapewniam że moje wykształcenie obejmuje te dziedziny. Amen !
Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: k3lt w 05 Czerwiec 2019, 11:02:49
Mój budżetowy La Pavoni Domus BAR DMB ma obudowę z nierdzewki włącznie z blachą pod wysuwaną tacką ociekową, czyli jednak można. Co więcej to jest bliźniaczy sprzęt z Lelitem Anitą, czy ktoś z posiadaczy mógłby potwierdzić czy tam też jest nierdzewka? Okazało by się że jednak można w sprzęcie za trochę ponad 2k mieć dobre wykonanie z nierdzewki, nie trzeba wcale Grimaców i La Marzocco.
Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: Janusz w 05 Czerwiec 2019, 11:09:29
A tacka z czego jest wykonana ? Przypadkiem częściowo nie z plastiku ? No i jak na budżetowy ekspres to jest jednak prawie dwa razy droższy od modelu ARC.
Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: k3lt w 05 Czerwiec 2019, 11:11:19
Kratka z nierdzewki, tacka z tworzywa. https://www.konesso.pl/product-pol-2633-Ekspres-do-kawy-Lelit-Anita-PL042EM.html
Ze zniżką dla forumowiczy pewnie będzie coś koło 2-2.1k, czyli cena mniej więcej jak za Arca. To są bliźniacze ekspresy, La Pavoni jest przebrandowany i jak się domyślam płacimy za markę.
Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: Janusz w 05 Czerwiec 2019, 11:13:30
ARC ze zniżką dla forumowiczów może kosztować nawet ok. 1700 PLN. Nie jest to wiec cena ARCa. Do tego ja odnosiłem się do ceny LaPavoni Domus Bar (tego niby budżetowego).
Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: k3lt w 05 Czerwiec 2019, 11:20:11
Tak wiem, ale to są 2 identyczne przebrandowane ekspresy. Twierdzę tylko że za 2k można dostać sprzęt z nierdzewki bez oszczędzania na materiałach to wszystko, nie próbuję nikogo atakować.. :ok:
Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: Janusz w 05 Czerwiec 2019, 11:26:42
Zgoda. Ale nie wszystko w tym sprzęcie jest z nierdzewki. To co nie jest to jest właśnie oszczędność na materiałach. Plus np. grubość blachy czy też jakość materiału i wykonania grupy kawowej. Trafił do nas na serwis Lelit z pękniętą grupą kawową. A ASCASO na grupy daje obecnie 5 lat gwarancji.
Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: Janusz w 05 Czerwiec 2019, 11:32:31
Jeśli termoblok i pompa Ci cieknie to rzeczywiście coś nie tak z tym ekspresem.

Marek.

Takie objawy są najczęściej przy zakamienieniu ekspresu. Zwykle jest to następujący schemat: zakamienienie - nieszczelności - woda wewnątrz obudowy - rdzewienie - pretensje do producenta.
Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: jur302 w 05 Czerwiec 2019, 13:08:58
Kolego Januszu.Jestem po technikum obróbki skrawaniem, więc o metalach co nieco musiałem się nauczyć,był taki przedmiot,technologia,nawet zaliczyłem i mam świadectwo do wglądu. Amen, to zakończenie mojego wpisu i nie zamierzałem kontynuować.  Handlujesz Ascaso i gdybyś napisał:kurcze,zardzewiał,zdarza się,trudno.Ale nie,teraz już wietrzysz spisek,konkurencja niszczy markę.Otóż zapewniam Cię ,że zajmuję się zupełnie inną branżą ,a mój wpis sprowokowała reklama Ascaso Arc na stronie firmy w odniesieniu do tego co stało się z moim sprzętem.Nie zająknąłem się jak wymieniliście ponoć  20 barową ,oryginalną pompę na ulkę,choć w moim poprzednim ekspresie miałem właśnie problem z ulką więc kupując nowy ekspres cieszyłem się że jej tam nie ma.I firma Ascaso rekomenduje na wymiany gwarancyjne ulkę? Przypominam, w sklepie z częściami AGD 45 zł. Rozumiem że wartość oryginału na pierwszy montaż jest znacznie wyższa,jeśli firma chwali się mocną ,świetną pompą....Dalej:dobrze wiesz w którym miejscu zaczęła sie korozja,bez zdejmowania górnej pokrywy nie mogłem zauważyć rdzy ,jestem użytkownikiem nie serwisantem,bez powodu nie grzebię w telewizorze,samochodzie i również  w ekspresie.Zauważyłem gdy rdza wyszła na zewnątrz obudowy,wtedy było już za późno.Rozebrałem ,wypiaskowałem ,itd więc zwracanie się z problemem do waszej firmy rok po  gwarancji uznałem za bezcelowe.Nawet jeśli wchodziła w grę wymiana blach na nowe otrzymałbym takie same, więc co to dla mnie za korzyść.Zamiast wkurzać się na mnie ,że Ci psuję interes,zwróć uwagę firmie na problem i tyle.Prawdy nie zaczarujesz,blachy stalowe są miękkie,niskowęglowe,łatwe w obróbce,ale podatne na korozję.Niech obudowy chociaż będą ocynkowane w kąpieli, lub chociaż galwanicznie,nie wiem,to nie mój problem.I zadbanie o montaż.Wyjąłem z pudła, włączyłem,jak zaczął grzechotać i dzwonić to strach.Dzwoniłem wtedy do Ciebie i powiedziałeś żebym odesłał ex do was lub zdjął obudowę i sobie dokręcił to co rzęzi. :)A dlaczego tak to ma  wyglądać?Czemu Hiszpańczyk tego dobrze nie poskłada??Przepraszam,Katalończyk.Za leniwy jest? Ale nie.Wg Janusza wina jest w nieumiejętnej obsłudze ekspresu. Acha i na koniec wytłumacz nam wszystkim jakie przesłanki technologiczne przyświecały firmie ,że ta pordzewiała,gruba  płyta w steelu jako jedyna nie jest z nierdzewki? Nie dotyczy to mojego ex,pytam z ciekawości.Tylko proszę, nie pisz, że  n i e  musiała być nierdzewna ,gdyż została pokryta grubą warstwą lakieru proszkowego,bo to już wiem. Z Formuły 1.
Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: wasku w 05 Czerwiec 2019, 13:21:21
Możesz być mistrzem tokarki, ale twoich wypowiedzi nie da się czytać. Weź proszę to edytuj albo ściągnij gumowe rękawice.
Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: k3lt w 05 Czerwiec 2019, 13:23:01
Na stronie Ascaso pisze że Steel jest wykonany w 100% ze stali nierdzewnej, to samo w broszurce.  :mhh:

http://www.ascaso.pl/produkt/steel/
http://www.ascaso.pl/wp-content/uploads/2016/07/Ekspres-do-kawy-Ascaso-Steel-v1-1.pdf

Cytuj (zaznaczone)
Ekspresy serii Steel wykonane są w 100% ze stali nierdzewnej.
Cytuj (zaznaczone)
Obudowa wykonana w całości ze stali nierdzewnej.
Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: jur302 w 05 Czerwiec 2019, 13:34:53
Wascu,tylko na tyle Cię stać? Kolejny obrońca Ascaso bez umiejętności czytania? Sekcja gimnastyczna,tam nie trzeba czytać.
Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: jur302 w 05 Czerwiec 2019, 13:37:15
Przeszkadza treść?Sprawdziłem ,to nie forum literackie.
Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: ziarenko w 05 Czerwiec 2019, 13:46:04
Przeczytaj uważnie regulamin, zwłaszcza punkt 4.7:
Cytat:
4.7. Staramy się pisać posty zgodnie z zasadami polskiej pisowni, stosując odpowiednie reguły gramatyczne i ortograficzne. Pisząc, używamy polskich znaków oraz znaków interpunkcyjnych zgodnie z przyjętymi zasadami.
Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: jur302 w 05 Czerwiec 2019, 13:59:33
W czasach przekazu obrazkowego wiem,trudno przebrnąć przez tekst pisany i czytać ze zrozumieniem,coraz mniej ludzi to potrafi co potwierdzają statystyki. Staram się pisać na temat. Są wielkie i małe litery,przecinki ,kropki,cała ta interpunkcja i wszystko,czego przynajmniej kiedyś w szkole uczyli. Wiem że te wszystkie rzeczy męczą,ale trzeba tylko się troszkę skupić...
Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: siewcu w 05 Czerwiec 2019, 14:30:12
Nie wiedziałem, że w F1 pracują specjaliści technolodzy zajmujący się ekspresami Ascaso. Skoro są tacy ludzie to może sprawdzą skuteczność działania termobloku? Poparcie pomiarami wykonanymi technologią rodem z F1 będzie na pewno interesujące.
Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: Janusz w 05 Czerwiec 2019, 15:04:56
Mnie nie przeszkadza ale nie mam zamiaru dalej ciągnąć tego tematu w tym stylu. Wszystko co było do powiedzenia zostało już napisane. I tak każdy z nas pozostanie pewnie przy swoim zdaniu.

@k3lt , Obudowa to niekoniecznie jest to samo co płyta w podstawie. Pozwolisz że w tym temacie będziemy się pięknie różnić. A my i tak zadamy pytanie w sprawie tej płyty do ASCASO. Ciekawe co odpowiedzą.
Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: jur302 w 05 Czerwiec 2019, 15:46:09
Nie mam pojęcia co oznacza zwrot "w tym stylu".  Opisałem   m  ó  j   ekspres Ascaso , nie wszystkie.  Że zadaję pytania? Jakoś mnie to nie dziwi, że nie chcesz na nie odpowiadać, lepiej wycofać się po angielsku . A może zamiast bronić tego co jest z pozycji fachowca (nie przeczę,że na ekspresach się znasz) spróbuj zawalczyć o jakość sprzętu i tego droższego i tańszego. Dla siebie, bo z tego żyjesz i w końcu dla nas,bo za to płacimy.            Dla nieskładających literek; Pan mówił o przyrodzie.                                                                                                                                   
Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: Janusz w 05 Czerwiec 2019, 16:13:44
Ja uważam, że na pytania Twoje odpowiedzi już padły. Nie będę się powtarzał. Co do walczenia o jakość sprzętu to zapewniam Cię że czynimy to nieustannie od 2005 roku. Wiele zmian w produkowanych ekspresach nastąpiło po naszych interwencjach a nawet konkretnych pomysłach. Jeśli poświęcisz trochę czasu to postudiuj co się na przestrzeni lat zmieniło w ekspresach DREAM oraz STEEL.
I co jest w planowane w nowych ekspresach produkowanych od czerwca br.
Modele BASIC i ARC nie będą się już zmieniały ponieważ ASCASO powoli wycofuje je z produkcji. Informowałem o tym w moim wątku w Supermarkecie. Poczytaj...
Z czego żyję to moja sprawa (może z renty) ale na pewno nie z odpowiadania non stop w tym samym temacie.
Zabrakłoby mi czasu na zadbanie o jakość sprzętu, jakość obsługi sprzedaży, jakość obsługi posprzedażowej, jakość serwisu, zaopatrzenie magazynu i serwisu oraz setki innych spraw związanych z tym co jest najważniejsze - zadowoleniem klienta z dokonanego zakupu. Bo w końcu za to wszystko płacą klienci.
Wracam więc do pracy... :taktak:
Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: jur302 w 05 Czerwiec 2019, 17:47:38
Sam włączyłeś się do wątku.Fajna mowa końcowo-reklamowa.Zapomniałeś tylko ,że ja również byłem Twoim klientem.W Twojej firmie kupiłem ekspres który zardzewiał po 3 latach.Pralki Franie wytrzymywały pięć razy więcej.Takie są fakty.
Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: Janusz w 05 Czerwiec 2019, 19:18:27
Nie zapomniałem. Nie jest to możliwe po tej lawinie tekstów. Fakt jest taki, że nie zgłosiłeś tego przypadku do serwisu. Fakt jest taki, że nie skorzystałeś z możliwości nieodpłatnej wymiany obudowy. Fakt jest taki, że rdza wewnątrz obudowy nie powstała bez przyczyny. Fakt jest taki, że być może zakamieniłeś ekspres. Teraz na temat kamienia i przyczyny powstania rdzy wewnątrz obudowy nic nie piszesz. Zwalasz tylko winę na producenta. Wiedząc przy tym że niczego teraz nie udowodnimy. Nie da się teraz ustalić przyczyny.
Ja każdego klienta traktuję z należytym szacunkiem. O ile się do mnie zgłosi. Jeśli zamiast tego sam dokonuje napraw nie dając mi / serwisowi możliwości ustalenia przyczyny to i porównanie z Franią nic nie daje. Jakbyś w niej grzebał to też serwis nie wziąłby na siebie odpowiedzialności.
Udaję się w tej chwili na odpoczynek. Mam nadzieję, że dziś już nie będę zmuszony odpowiadać.
Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: Fux w 05 Czerwiec 2019, 20:26:47
Myślę, że ostatni post Janusza wyczerpuje temat. fux
Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: donkiszot w 05 Czerwiec 2019, 21:01:05
Fux, poważnie? :o Moment kiedy z roli moderatora na czerwono stawiasz kropkę w komercyjnej dyskusji cofa nas do cafeprego, z którego się to wszystko zaczęło.


Mam nadzieję, że dziś już nie będę zmuszony odpowiadać.
Wielokrotnie powtarzałeś, że forum to nie Twoja praca, dlaczego więc wciąż powtarzasz, że ktoś Cię tu do czegoś zmusza? Jesteś tu wyłącznie komercyjnie. Nie pamiętam ani jednego Twojego posta o kawie jako takiej, za to wciąż zawodowe o sprzęcie, który sprzedajesz. Robisz to zresztą znakomicie i wiele można się od Ciebie nauczyć. Wiele też osób z Twojej tu obecności skorzystało i być może tylko dzięki temu pije dziś lepszą kawę, a przecież o to nam tu wszystkim chodzi (czy już nie?). Niemniej proszę zdecyduj, chcesz tu bywać, czy musisz?
Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: jur302 w 05 Czerwiec 2019, 21:27:09
Ostatni wpis Janusza to same, bezsporne dowody na to,że to moja wina,co potwierdza moderator.Nie oczekuję odpowiedzi.
Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: Fux w 05 Czerwiec 2019, 22:04:25
Fux, poważnie? :o Moment kiedy z roli moderatora na czerwono stawiasz kropkę w komercyjnej dyskusji cofa nas do cafeprego, z którego się to wszystko zaczęło.


Mam nadzieję, że dziś już nie będę zmuszony odpowiadać.
Wielokrotnie powtarzałeś, że forum to nie Twoja praca, dlaczego więc wciąż powtarzasz, że ktoś Cię tu do czegoś zmusza? Jesteś tu wyłącznie komercyjnie. Nie pamiętam ani jednego Twojego posta o kawie jako takiej, za to wciąż zawodowe o sprzęcie, który sprzedajesz. Robisz to zresztą znakomicie i wiele można się od Ciebie nauczyć. Wiele też osób z Twojej tu obecności skorzystało i być może tylko dzięki temu pije dziś lepszą kawę, a przecież o to nam tu wszystkim chodzi (czy już nie?). Niemniej proszę zdecyduj, chcesz tu bywać, czy musisz?

Wątku nie zamykam.
Celem było podsumowanie dyskusji, która robiła się coraz bardziej jałowa.
Chcecie się dalej pałować, wolna droga.

Tylko dlaczego Janusz po raz kolejny ma odpowiadać na kwestie, w moim przekonaniu, wyjaśnione.

Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: donkiszot w 05 Czerwiec 2019, 22:14:56
Bo chce? :mhh:
Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: gall86 w 05 Czerwiec 2019, 23:39:27
Na stronie Ascaso pisze że Steel jest wykonany w 100% ze stali nierdzewnej, to samo w broszurce.  :mhh:

Cytuj (zaznaczone)
Ekspresy serii Steel wykonane są w 100% ze stali nierdzewnej.
Cytuj (zaznaczone)
Obudowa wykonana w całości ze stali nierdzewnej.
W Polsce aluminiowe karoserie Audi potrafiły rdzewieć... :]
Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: Fux w 06 Czerwiec 2019, 08:01:01
Bo chce? :mhh:

Myślę, że to wynika z kultury.

 ;)
Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 06 Czerwiec 2019, 08:35:58
Ciekawa dyskusja, trochę się zagrzała, więc też przeczytałem :). Zdaje mi się, że większe maszyny "gastro" są z reguły wykonane solidniej: nawet malowane blachy nie rdzewieją (przykład wspomnianej Astorii -- ze znamienitej, solidnej fabryki). Jeśli zaś rdzewieją, to cóż? Taka jest kolej rzeczy. Dobrze jest to wtedy rozebrać, oczyścić, pomalować, zakonserwować... W tytułowym sprzęcie, autorowi wątku się chciało i udało -- i chwała mu za to ;). Jedną mam uwagę: po znakach przestankowych stawiamy spację -- nie przed.
Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: jancewicz w 06 Czerwiec 2019, 09:08:59
Nie oszukujmy się, ciężko zrobić budżetowy sprzęt, który byłby idealny. Najczęściej jest jakiś słaby punkt, który wynika z cięcia kosztów. I bardzo dobrze, że pojawiają się krytyczne głosy i negatywne opinie. To niejako obiektywizuje to forum, które jest tak "naszpikowane" komercyjnymi użytkownikami. Z zakupu Ascaso póki co się wyleczyłem ale też nie sądzę, że ekspresy innych marek są bez wad.
Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: Miklas w 06 Czerwiec 2019, 09:10:27


pretensje do producenta.

Tego nie napisałem, miałem raczej na myśli niewłaściwe użytkowanie.

Marek.

Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: kulka w 06 Czerwiec 2019, 09:40:50
Nie rozumiem, dlaczego nie można napisać negatywnej opinii o sprzęcie? Kupujący będą świadomi wad i nie będzie wówczas pretensji do producenta. Przykład z Mazdą 6 znakomity - każdy ma świadomość rdzy, producent wiele sobie z tego nie robi, a nabywcy i tak są.

Zwalanie winy na użytkownika jest bardzo słabe, pewne rzeczy oczywiste dla producenta takimi dla kupujących nie muszą być. Ogromny plus za deklarację pomocy. Koszty serwisowania po okresie gwarancyjnym stanowią barierę psychologiczną przed kontaktem z serwisem ;)
Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 06 Czerwiec 2019, 10:18:21
Chyba można. W tym wypadku najlepiej byłoby chyba napisać wprost do producenta. Może nawet wskazując niniejszy wątek...
Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: Fux w 06 Czerwiec 2019, 10:34:14
Ostatni wpis Janusza to same, bezsporne dowody na to,że to moja wina,co potwierdza moderator.Nie oczekuję odpowiedzi.

A czasami czytujesz również posty innych, czy tylko swoje?
;-)

Fakt jest taki, że nie zgłosiłeś tego przypadku do serwisu. Fakt jest taki, że nie skorzystałeś z możliwości nieodpłatnej wymiany obudowy. Fakt jest taki, że rdza wewnątrz obudowy nie powstała bez przyczyny. Fakt jest taki, że być może zakamieniłeś ekspres. Teraz na temat kamienia i przyczyny powstania rdzy wewnątrz obudowy nic nie piszesz. Zwalasz tylko winę na producenta. Wiedząc przy tym że niczego teraz nie udowodnimy. Nie da się teraz ustalić przyczyny.
Ja każdego klienta traktuję z należytym szacunkiem. O ile się do mnie zgłosi. Jeśli zamiast tego sam dokonuje napraw nie dając mi / serwisowi możliwości ustalenia przyczyny to i porównanie z Franią nic nie daje. Jakbyś w niej grzebał to też serwis nie wziąłby na siebie odpowiedzialności.


A gdzie ja napisałem, że to Twoja wina????

Wpis na czerwono dotyczył podsumowania dyskusji.
Ty masz żal, że rdzewieje, Janusz się nie raz ustosunkował, więc po co dalej wciąż o tym samym?



Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: siewcu w 06 Czerwiec 2019, 10:44:03
Może chodzi o udowodnienie wyższości wiedzy technologii ekspertów z F1 nad Ascaso? ;) Technologia jest, w Ascaso mają pewnie dostęp do spektrometru(tak, wiem, w porównaniu z F1 słabe narzędzie) i może podzielą się wynikami. Chociaż teraz to już chyba bezsensowne bicie piany zostało, i to żeby tylko bić pianę...
Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: Janusz w 06 Czerwiec 2019, 10:59:13
Chyba można. W tym wypadku najlepiej byłoby chyba napisać wprost do producenta. Może nawet wskazując niniejszy wątek...

Zrobiłem to już wczoraj. Mało tego - poruszymy ten temat podczas WORLD OF COFFEE w Berlinie w ten weekend.

PS. Przy okazji zapraszamy wszystkich do odwiedzenia WORLD OF COFFEE. Może uda się spotkać na stoisku ASCASO.  :)
Będzie też mnóstwo innych wystawców. Berlin nie jest daleko...
Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: piotrdab w 27 Kwiecień 2020, 20:53:20
Po przeczytaniu tego wątku poszedłem obejrzeć swojego Arc, któremu właśnie stuknęło pięć lat w kwietniu. I co? - nie jest źle. Popatrzcie na zdjęcie - ja tam nie widzę niepokojących symptomów rdzy. Dla uzupełnienia dodam, że mój Arc wykonuje średnio dwie kawy codziennie. Jest regularnie przeze mnie czyszczony (co trzy miesiące).
Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: KLS w 20 Październik 2020, 12:24:40
Dzień dobry!
Jakże się cieszę, że trafiłem na ten wątek! Mój ARC cierpi dokładnie z tego samego powodu, który został opisany wyżej. Ekspres zakupiłem 01.06.2016 i przez ponad dwa i pół roku cieszyłem się z dobrego cappuccino. W tym czasie jego konserwacja w moim wykonaniu opierała się na regularnym odkamienianiu wykonywanym ściśle według zaleceń producenta, a także czyszczeniu dyszy, grupy i portafiltra. Jednak po tym czasie pojawiły się wycieki wody z podajnika pary podczas ekstrakcji kawy. Postanowiłem zajrzeć do wnętrza ekspresu, by wychwycić i usunąć problem. I wówczas w okolicach wylewki gorącej wody przekierowywanej przez zawór trójdrożny z powrotem do zbiornika zauważyłem to:
 [ You are not allowed to view attachments ]

Zaniepokojony odwróciłem ekspres go góry nogami i wtedy oczom moim ukazał się taki widok:
 [ You are not allowed to view attachments ]

Dokładnie 26.04.2019 wysłałem mail z opisem i zdjęciami na adres [email protected], ale w ogóle nie doczekałem się odpowiedzi. Po kilku dniach zadzwoniłem na jeden z numerów podanych na stronie ekspresdokawy.pl i wówczas usłyszałem, że wymiana obudowy owszem - jest możliwa - ale jako że w moim przypadku upłynął już termin gwarancji, będzie to kosztować kilkaset zł. Postanowiłem więc zamówić potrzebne uszczelki do wyeliminowania tego kapania z różdżki parowej, a kosztowną wymianę obudowy odłożyć na później (tak późno, jak się tylko da).

W tej chwili obudowa jest w takim stanie:
 [ You are not allowed to view attachments ]
 [ You are not allowed to view attachments ]
 [ You are not allowed to view attachments ]

Rdza zaczęła nawet pojawiać się od spodu:
 [ You are not allowed to view attachments ]

Więc teraz zamieszczam tu cytat z tego wątku zawierający publiczną deklarację od Pana Janusza:

U osób które zgłaszały do nas rdzewienie obudowy te w ekspresach ARC były wymieniane bez dyskusji na nowe. Nawet po okresie gwarancji. To samo możemy zrobić w Twoim przypadku.

Zadaję więc pytanie wprost: Panie Januszu, czy mimo tego co usłyszałem od pracownika serwisu, a zgodnie z pańską deklaracją mogę jednak liczyć na bezpłatną wymianę obudowy ekspresu Ascaso ARC i wadliwych elementów wylewki powodujących jej korozję po upływie okresu gwarancyjnego?

Oto numery mojego ekspresu:
 [ You are not allowed to view attachments ]
 [ You are not allowed to view attachments ]
Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: Ogonczyk w 21 Październik 2020, 08:54:32
15 lat Saeco, super twarda woda, bez filtra. Czasem odkamienianie, ale bardzo rzadko. Aż się zdziwiłem, że się wymienia obudowy po kilku latach.
Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: Janusz w 21 Październik 2020, 09:13:46
No i podtrzymuję - możemy wymienić obudowę nieodpłatnie. Szkoda, że wówczas nie zwróciłeś się z tym problemem bezpośrednio do mnie. Ja nie obsługuję skrzynki [email protected] i trudno by mi było śledzić całą korespondencję oraz podsłuchiwać telefony. Dziś sprawdzaliśmy - Twoja wiadomość z 26.04.2019 r znalazła się - w Spamie. Zdarza się...Na przyszłość proszę takie sprawy zgłaszać na priv lub mailem na serwis ale z kopią na adres [email protected]. Wtedy mogę "czuwać" nad tematem.
Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: Jeżyk w 21 Październik 2020, 09:24:02
Ech, gdzie te ekspresy wykonane w całości z nierdzewki? Wszechobecny wzrost gospodarczy, cięcie kosztów, planowe "starzenie" się sprzętu. Miałem kilka ekspresów wykonanych ze stali nierdzewnej, łącznie ze stelażem. Ale to były ekspresy sprzed kilkunastu lat. Później świat zwariował na punkcie cięcia kosztów. Skoro pojawia się rdza, to trzeba z nią trochę powalczyć, znaleźć przyczynę co powoduje rdzewienie i nie oglądając się na producenta samemu temu zaradzić. Oczywiście, jeśli sprzęt jest na gwarancji, to gwarant powinien się tym zająć. Czasem zdarzają się akcje wymiany wadliwych elementów już po gwarancji, ale są to rzadkie przypadki. Chwała za to tym producentom i serwisom. Czasem nawet  regularny drobny wyciek potrafi narobić sporej szkody.
Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: Janusz w 21 Październik 2020, 09:29:49
Są z nierdzewki też. Ale nie te najtańsze. Problem był znany i odczuwalny także w ekspresach DREAM w miejscu gdzie wsuwa się zbiornik na wodę. Na szczęście po naszej wizycie w Barcelonie w listopadzie 2018 r do Polski trafiają ekspresy DREAM ze zmienionym układem hydraulicznym z zestawem doposażeniowym KIT280 i od tego czasu problem zniknął zupełnie. W ekspresach ARC tego nie zastosują ponieważ i tak planowane jest wycofanie ich z produkcji.
Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: mlopus w 21 Październik 2020, 10:17:29
Zastanawiam się na ile ekspresy zużywają się "emocjonalnie" ? Po jakim czasie zaczynamy czuć że ten ekspres jest już niewystarczający, nie pozwala na kontrolę temperatury albo preifuzję, jest już nie dość prestiżowy czy reprezentacyjny albo niemodny. Na tym forum to zużycie jest bardzo szybkie ale w reszcie świata konsumenckiego pewnie już nie, sprzęt ma wytrzymać kilka lat i jak się popsuję należy kupić nowy. Jak odkurzacz którego chyba nikt nie będzie naprawiał. Niska cena to oszczędności na materiałach ale klienci oczekują przecież taniej kolby która ma 15 Bar wiec producenci chcą im to dać.
Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: Koziołek w 21 Październik 2020, 11:14:47
Ciekawa teza i chyba prawdziwa. O ile pod względem wizualnym dużo ekspresów jest bardzo podobna (szczególnie włoski styl skrzynki), o tyle jeśli jesteśmy zafiksowani na jakimś punkcie w kawie, to te pierwsze ekspresy mogą po pewnym odbiegać od naszych oczekiwań i preferencji. Dla kogoś świeżego w temacie, szczególnie jeśli się jeszcze naczyta i nie będzie mógł wyczuć w kawie tej "bergamotki" którą wszyscy się zachwycają... pewnie sprzęt nie domaga. Należy wymienić :mrgreen: koniecznie z PID ;)
Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: Henry w 21 Październik 2020, 11:49:38
Zastanawiam się na ile ekspresy zużywają się "emocjonalnie" ? Po jakim czasie zaczynamy czuć że ten ekspres jest już niewystarczający, nie pozwala na kontrolę temperatury albo preifuzję, jest już nie dość prestiżowy czy reprezentacyjny albo niemodny.

Tutaj tak. W normalnym świecie ekspresy się starzeją ergonomią - nowy ma mieć sterowanie elektroniczne, wybór ulubionej kawy jednym przyciśnięciem guzika albo ekranu dotykowego. Gdyby ktoś taki pojawił się na tym forum, to na przykład zapytał by o automat pozwalający robić dwie kawy mleczne jednocześnie, bo robienie po kolei to przeżytek ;-)

Ja to rozumiem bo kiedyś jak mnie naszła refleksja że moja Gaggia Classic "już odrobiła swoje", to dorobiłem jej elektroniczne sterowanie i używałem kolejne lata ;-) No i teraz po zmianie na BES920 to nie czuję różnicy - obsługuje się tak samo i jedyna różnica to tylko to że nie muszę czekać na parę ;-)


Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: KLS w 21 Październik 2020, 12:55:39
No i podtrzymuję - możemy wymienić obudowę nieodpłatnie.
Dziękuję - oczywiście skorzystam!

Szkoda, że wówczas nie zwróciłeś się z tym problemem bezpośrednio do mnie.
Nie zwróciłem, bo przez myśl mi nie przeszło, że serwis może mieć podwójny standard obsługi.

W związku z powyższym mam pytanie organizacyjno - logistyczne: ile czasu zajmie wymiana tej obudowy wraz z wadliwymi elementami powodującymi jej korozję? Chciałbym przywieźć osobiście ten ekspres do serwisu, poczekać na wykonanie usługi i po wszystkim zabrać go do domu (mam do pokonania około 130 km w jedną stronę). By nie dezorganizować pracy serwisu stawiłbym się oczywiście na umówioną godzinę ustalonego wcześniej dnia.
Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: Jeżyk w 21 Październik 2020, 14:00:52
Zużycie emocjonalne polega chyba na tym samym jak to właściciel samochodu cieszy się z niego dwa razy. jak kupuje i jak sprzedaje. Poza tym myślę, że są co najmniej dwie drogi. Jedna, to faktycznie zwiększenie komfortu, jakości itp, a druga to gdy gdzieś zobaczymy coś ciekawego i już ten diabełek w mózgu się zalęgnie i podpowiada, "zmień go, zmień!"

Są z nierdzewki też. Ale nie te najtańsze.

O to chodzi, że dawniej te budżetowe ekspresy też były robione w całości z nierdzewki. Np takie coś jak Daltio Luna czy niektóre modele Imat.
Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: mlopus w 21 Październik 2020, 14:03:29
Jeżyk z samochodem nie tak do końca moim zdaniem, są auta które mają 3-4 lata i są całkiem sprawne, dobre, funkcjonalne ale zużywają się jeśli chodzi o walor reprezentacyjny. Są już za mało nowe i za mało prestiżowe więc na bazie emocji się je zmienia na nowsze.
Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: Jeżyk w 21 Październik 2020, 14:04:28
Właśnie to miałem na myśli. Zmienia się sprzęt pod wpływem emocji.
Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: KLS w 24 Październik 2020, 18:26:26
Są z nierdzewki też. Ale nie te najtańsze.

A co z np. ekspresem Lelit Anna PL41E, którego obudowa jest w całości z nierdzewki, a kosztuje zdecydowanie mniej niż Ascaso Arc? Ba - jest nawet tańszy niż plastikowy Basic… Mało tego, ma nawet OPV, którego próżno szukać u obu w/w ze stajni Ascaso?
Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: Damian w 25 Październik 2020, 09:05:59
Lelit jest z nierdzewki, to fakt. Ma i zawór opv i zawór trojdrozny odciągający wodę z sitka. Wg mnie to bardzo fajny ekspres. Ale zaraz wpadnie tu ktoś, kto powie, że kiedyś montowali tam plastikowe trójniki (teraz już są miedziane?) i powie, że lelit to kupa złomu, bo pękł plastikowy trójnik....
Jak za te pieniądze, to i tak wszystkiego nie da się mieć w jednej maszynie. Lelit w kryterium cena do jakości i możliwości jest w bardzo korzystnym miejscu.

Co do ascaso, to się nie wypowiadam, bo nie miałem nigdy w rękach, żadnego. Ale skądś Ci zadowoleni użytkownicy się wzięli, recenzje też ascaso ma dobre.. A wpadki zdążają się prawie każdemu producentowi, więc ja bym ascaso nie skreślał...
Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: KLS w 26 Październik 2020, 12:20:52
Wciąż uważam, że Ascaso produkuje porządne ekspresy - przy ich użyciu można zaparzyć naprawdę dobrą kawę, a to przecież najważniejsze. Dodatkowo wciąż bardzo mi się podoba grzanie wody bez użycia bojlera, co w praktyce przekłada się na większą trwałość i odporność na zakamienienie, ponadto stale mamy podawaną świeżą wodę. Jedynie para do spieniania nie jest tak mocna jak bym sobie tego życzył, trzeba na jej „rozpędzenie” cierpliwie poczekać. Gdyby nie ta nieszczęsna obudowa, to byłbym zagorzałym fanem marki.
Tytuł: Odp: Ascaso ARC po 3 latach
Wiadomość wysłana przez: KLS w 04 Luty 2021, 19:05:51
Niniejszym potwierdzam, że firma Pana Janusza wymienia bezpłatnie obudowy w ekspresach Ascaso Arc, w moim przypadku było już dawno po gwarancji, więc chciałbym tu wyrazić szacunek za opiekę nad klientem. :poklon:  :poklon: :poklon:
A poniżej fotografie ekspresu po wymianie obudowy, wygląda jak nowy:  :brawa:  :brawa:  :brawa:

 [ You are not allowed to view attachments ]

 [ You are not allowed to view attachments ]

 [ You are not allowed to view attachments ]

 [ You are not allowed to view attachments ]