forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Ekspresy kolbowe => Wątek zaczęty przez: masniaq w 17 Maj 2019, 13:09:10
-
Czołem,
To mój pierwszy post także witam Was serdecznie :) Ile mogłem tyle się "doszkoliłem" nim napisałem ten post ale liczę na Wasze doświadczenie.
Od 3 lat korzystamy z ekspresu Nespresso i ich kapsułek. Kawa jak na kapsułkową wydawała nam się przyzwoita oczywiście jako punk odniesienia traktując tańsze ekspresy automatyczne lub inne kapsułkowce.
Jednak zaczęliśmy pić kawy co raz więcej i zrobiło się mało ekonomicznie a i kosztując kawy we Włoszech czy Chorwacji nasze kubki smakowe stały się bardziej wybredne ;-)
Nespresso się właśnie rozlatuje i postanowiliśmy kupić ekspres. Na początku braliśmy pod uwagę tylko automaty (Jura ENA 8 lub Jura A7) ale zacząłem drążyć temat i chyba przekonałem moją drugą połowe do ekspresu kolbowego. Ponad 4000zł to kupa forsy i chciałbym żeby ta kawa chociaż smakowała, a ostatnio na targach electro piliśmy kawę z Nivony oraz Jury i delikatnie mówiąc nie porwała nas (oczywiście to może być kwestia kawy i nastaw jakie były).
Trochę jeszcze niepewności w niej zostało stąd szukam dość prostego rozwiązania które trochę pomoże i skróci czas przygotowywania porannej kawy.
Dość dobrze wpasował nam się pod tymi względami właśnie ekspres ze zintegrowanym młynkiem Lelit Kate. Ma 2 rzeczy które są dla nas ważne - młynek z automatycznym porcjowaniem (ustawiamy czas mielenia na 1 lub 2 porcje espresso) oraz timer który odlicza czas przelewu wody. Gabaryty i wygląd też nam pasują.
Starałem się doszkolić z tego forum no i oczywiście największym problemem może być...młynek. Stożkowy 38mm. Niestety jak zwykle coś za coś. I tutaj jeszcze pytanie do Was, może jednak coś doradzicie.
Chodzi o alternatywę w postaci kolby i młynka ale ze wspomagaczami jak Lelit czyli porcjowanie kawy z młynka oraz timer na ekspresie.
Budżet 4000-4400 max. Nie planuje się rozwijać w temacie robienia kawy i co chwila czegoś zmieniać. Po prostu ma robić smaczne espresso :)
Ja pije tylko kawy czarne espresso zazwyczaj podwójne, czasem takie mniejsze americano do auta co by było trochę przyjemności w korkach, a druga połowa espresso lub coś a'la lungo i delikatnie zabiela mlekiem. Latte itp nas w ogóle nie interesują.
Pomożecie? ;-)
-
Cześć no łatwo nie będzie, ale np w tej mniej więcej cenie możesz nabyć drogą kupna chociażby Lelit Grace (ok 2698zł) i osobny młynek np Macap M2D C83, (ok 1538 zł) zyskujesz większą uniwersalność rozwiązania i lepsze płaskie żarna 50 mm i zostaje parę zł na tamper ;-) Ewentualnie każdy inny zestaw dobry młynek plus ekspres. To programowanie czasu ekstrakcji jest trochę przereklamowane, zmielisz drobniej lub więcej kawy i programator tego nie uwzględni. Raz będzie w tym samym czasie więcej a raz mniej kawy, ja nigdy z tego nie korzystałem. Timer w młynku zgadzam się, to fajna sprawa, ustawiam czas mielenia po otwarciu nowej paczki ale to też nie znaczy że przemiału nie muszę korygować po kilku dniach.
-
To programowanie czasu ekstrakcji jest trochę przereklamowane, zmielisz drobniej lub więcej kawy i programator tego nie uwzględni. Raz będzie w tym samym czasie więcej a raz mniej kawy, ja nigdy z tego nie korzystałem.
Chyba, że jest to programowanie nie czasu ekstrakcji a objętości kawy w filiżance i to w dwóch pojemnościach - tak jak jest to w modelu DREAM PID i UNO PID.
-
Chyba, że jest to programowanie nie czasu ekstrakcji a objętości kawy w filiżance i to w dwóch pojemnościach - tak jak jest to w modelu DREAM PID i UNO PID.
Święte słowa ;-)
-
Dzięki Januszowi do gry wrócił Dream PID z i1-mini. Tylko właśnie ten młynek a w zasadzie jego wady (głośność, czas przemiału i retencja) mnie najbardziej bolą.
Myśle dalej :)
-
Wybór padł na zestaw Ascaso Dream PID oraz młynek Eureka Mignion Specialita :)