forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Ekspresy kolbowe => Wątek zaczęty przez: Kamlot w 30 Marzec 2019, 16:51:19
-
Cześć, jakoś tydzień temu kupiłem od Janusza Ascaso uno prof, starszy model z bojlerem. Młynek ustawiony, espreso wychodzi zacne ale problem mam ze spienianiem mleka. Vortex czy też wirek jest, bombelki się tworzą na powierzchni, mleko zwiększa lekko obiętość, temperatura między 50-60 C wszystko powinno być super ale mleko wychodzi po prostu podgrzane nie zmienia swojej struktury :doh:. Macie jakieś porady jak to naprawić ? Czy przyczyną może być to że spieniam mleko w małym dzbanku?
-
Tylko film pozwoli ocenić co robisz źle.
-
A jaki to dzbanek ? Zdjęcie ?
-
Zwyczajny o pojemności 350 ml
-
Tylko film pozwoli ocenić co robisz źle.
Z filmikiem może być ciężko bo nie mam nikogo kto może to nagrać
-
Sam se nagraj
-
:ok:
-
Sam se nagraj
Dobra to jutro koło południa postaram się wrzucić ;)
-
A mleko piszczy w trakcie, czy najpierw słychać spienianie, a potem cisza?
-
Podrzucam filmik, jak narazie najlepsza próba, myślę że muszę poprostu dłużej napowietrzać powierzchnię mleka.
https://drive.google.com/file/d/1k58c7wOVXi2G7TubDDQojUS3aDBwCeX7/view?usp=sharing
-
Odkręcasz zawór pary i włączasz aby woda wydobyła się z dyszy. Gdy zacznie lecieć para zakręcasz kółko. Czekasz aż zgaśnie dioda. Odkręcasz kółko aby jeszcze raz wydobyła się woda z dyszy. Następnie spieniasz ale nie tak jak u Ciebie tylko płycej aby było słychać taki charakterystyczny syk. U ciebie dysza od początku jest za bardzo obniżona. Po kilkunastu sekundach jak mleko podnosi się obniżasz dyszę aby zaczął się robić wir. Kontrolujesz temperaturę dzbanka. Podstawowy błąd z tego co zobaczyłem od początku za głęboko dysza pary.
-
Odkręcasz zawór pary i włączasz aby woda wydobyła się z dyszy. Gdy zacznie lecieć para zakręcasz kółko. Czekasz aż zgaśnie dioda. Odkręcasz kółko aby jeszcze raz wydobyła się woda z dyszy. Następnie spieniasz ale nie tak jak u Ciebie tylko płycej aby było słychać taki charakterystyczny syk. U ciebie dysza od początku jest za bardzo obniżona. Po kilkunastu sekundach jak mleko podnosi się obniżasz dyszę aby zaczął się robić wir. Kontrolujesz temperaturę dzbanka. Podstawowy błąd z tego co zobaczyłem od początku za głęboko dysza pary.
Tak też myślałem. Ale jak oglądałem to drugi raz to wydawało mi się że po 10 sekundach obniżyłem lekko dzbanek i mleko zaczeło się dobrze spieniać. Przed spienianiem oczywiście odkręciłem też zawór 2 razy żeby rozgrzać dyszę i wylać z niej wodę. W takim razie muszę po prostu próbować :)
-
Próbuj na płynie do naczyń szkoda mleka
-
https://youtu.be/5Q2SXsqXxKk
https://youtu.be/6YMgB61WyvE
-
Dziękuję za wszystkie rady, filmiki od Chrisa obejrzane więc myślę że będzie tylko lepiej. Już dzisiaj było dużo lepiej, tyle że przegiąłem w drugą stronę, za bardzo napowietrzyłem powierzchnię. Więc myślę że metodą prób i błędów uda się to ogarnąć.
-
Z moich rad - też się uczę i coraz lepiej idzie.
Można uczyć się spieniać na ludwiku czy innym płynie do naczyń. Po spienianiu przelej do drugiego kubka szklanki i znów powrót do kubka do malowania wzorku. Im mniejszy kubek wg mnie tym łatwiej wyczuć ten moment i ładniejsze wzorki wychodzą. Latte art jest filmik jakiegoś Włocha najłatwiej uczyć się robisz mleko raz ciut więcej. Ulewasz do filiżanki. Posypujesz czymś najłatwiej zmielona kawa i tym mlekiem drugim malujesz coś. Oceniasz mieszasz łyżeczka całość odlewasz trochę znów posypujesz i można tak wg mnie conajmniej 7razy on pokazał ponad 10. Ręką podobno jak nie pracujesz na codzień w kawiarni to może dany wzorek nawet 2lata się uczyć.