forum.wszystkookawie.pl

Poradniki - czyli jak mam to zrobić? => Przygotowanie kawy => Wątek zaczęty przez: Tomsyk w 26 Marzec 2019, 10:28:49

Tytuł: Ciastko przyklejone do prysznica
Wiadomość wysłana przez: Tomsyk w 26 Marzec 2019, 10:28:49
Witam,
Problem jak w temacie, sprzęt to ascaso Dream + młynek ascaso i1 mini, na podwójnym sitku praktycznie za każdym razem przykleja się ciastko kawowe do prysznica.. ktos wie jaka może być przyczyna ?
Tytuł: Odp: Ciastko przyklejone do prysznica
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 26 Marzec 2019, 12:26:48
To się ciesz. Zwykle jest to przejawem bardzo dobrego, równomiernego procesu zaparzania, pomijając fakt bardzo dobrej pracy zaworu 3-drożnego. Ostrożnie zdejmuj PF, tak żeby "zagarnąć" ciastko i tyle.
Tytuł: Ciastko przyklejone do prysznica
Wiadomość wysłana przez: rubin w 26 Marzec 2019, 15:26:27
Serio? A ja myślałem, że to z powodu za małej ilości kawy w PFie. A ostatnio mi się też przyklejało.
Tytuł: Odp: Ciastko przyklejone do prysznica
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 26 Marzec 2019, 15:30:42
Mała ilość kawy == więcej wody w sitku, większy dystans do prysznica.
Tytuł: Odp: Ciastko przyklejone do prysznica
Wiadomość wysłana przez: Tomsyk w 26 Marzec 2019, 19:10:27
Seeeerio ? Nie sądziłem, że coś co uważam za wade/ mój błąd, może okazać się zaletą. Szukałem dużo w internecie ale nic na ten temat nie jest napisane ;/  dzięki za pomoc !
Tytuł: Odp: Ciastko przyklejone do prysznica
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 26 Marzec 2019, 19:14:52
A jak Ci espresso z tego przyklejonego ciastka smakuje? ;)
Tytuł: Odp: Ciastko przyklejone do prysznica
Wiadomość wysłana przez: Tomsyk w 26 Marzec 2019, 19:18:15
Troche chyba kwaśne, mając młynek ascaso i 1 mini, który posiada skale 1-11, miele na około 10, może za drobno
Tytuł: Odp: Ciastko przyklejone do prysznica
Wiadomość wysłana przez: Blondas w 26 Marzec 2019, 19:22:58
Nie odkręcaj od razu PF, daj mu ze 2 minuty czasu to się odlepi.
Tytuł: Odp: Ciastko przyklejone do prysznica
Wiadomość wysłana przez: drwaski w 26 Marzec 2019, 19:26:16
Kiedyś trafiłem na wpis, gdzie ktoś krytykował Ascaso za konstrukcję grupy i przyklejające się ciastka. Nie wiem czy to wada ale smaku nigdy mi to nie psuło. Jeszcze jak Antonio pisze o prawidłowej ekstrakcji, to jestem całkowicie uspokojony. Zauważyłem natomiast, że paradoksalnie większa ilość kawy zapobiega temu zjawisku.
Tytuł: Odp: Ciastko przyklejone do prysznica
Wiadomość wysłana przez: Tomsyk w 26 Marzec 2019, 19:40:58
Kiedyś konwersowałem z Januszem i mówił, że jak spieniam mleko to żebym robił to na odkręconej kolbie.. zawsze najpierw parzyłem kawe, a póżniej mleko, nie chciałbym więc czekać dodatkowo 2 min zanim spienie mleko. W takim razie odwrócić proces? Najpierw mleko, później parzenie ?
Tytuł: Odp: Ciastko przyklejone do prysznica
Wiadomość wysłana przez: drwaski w 26 Marzec 2019, 20:17:43
Jeżeli spieniam to też bez kolby i nie ma mowy o odwróceniu kolejności. To tak jakby najpierw pobiec maraton a później zrobić rozgrzewkę.
Tytuł: Odp: Ciastko przyklejone do prysznica
Wiadomość wysłana przez: piomic w 26 Marzec 2019, 20:41:22
Bez kolby? Odpinam dopiero jak robię następną kawę. Odpięcie, knockbox, szczotka, flush, mielenie, dystrybucja, tamping, zapięcie, ekstrakcja, przedmuchanie dyszy, spienianie, przetarcie dyszy, przedmuchanie i tak stoi do następnego razu. Na basicu robiłem tak samo tylko z nagrzewaniem przed spienianiem.
Tytuł: Odp: Ciastko przyklejone do prysznica
Wiadomość wysłana przez: kulka w 26 Marzec 2019, 22:04:14
... i nie ma mowy o odwróceniu kolejności. To tak jakby najpierw pobiec maraton a później zrobić rozgrzewkę.
Niekoniecznie. Latte macchiato, te 3 warstwowe, zaczyna się od mleka, żeby wlać doń świeżo zaparzone (gorące) espresso.
Tytuł: Odp: Ciastko przyklejone do prysznica
Wiadomość wysłana przez: drwaski w 27 Marzec 2019, 11:02:07
Nie pomyślałem o takich "fikołkach" a to dlatego, że u mnie głównie espresso i od święta flat white.
Tytuł: Odp: Ciastko przyklejone do prysznica
Wiadomość wysłana przez: Tomsyk w 28 Marzec 2019, 16:23:15
Panowie, jeszcze pytanie odnośnie ciśnienia, mówi się żeby próbować utrzymać ciśnienie 9-12 bar, przy moich ekstrakcjach mam 15-16 bar, ekstrakcja jest ok, czas i objętość kawy również. Wiem, że mógłbym zmielić grubiej, lżejszy tamping i ciśnienie mi spadnie, ale wtedy znowu ekstrakcja będzie szybsza.. mam ASCASO DREAM bez OPV, jestem w stanie jakoś zmniejszyć to ciśnienie ?
Tytuł: Odp: Ciastko przyklejone do prysznica
Wiadomość wysłana przez: Krakus w 28 Marzec 2019, 19:53:07
jestem w stanie jakoś zmniejszyć to ciśnienie ?
Tak, założyć OPV.
Ewentualnie naprawić zaworek z grzybkiem silikonowym.
Tytuł: Odp: Ciastko przyklejone do prysznica
Wiadomość wysłana przez: Tomsyk w 29 Marzec 2019, 10:05:53
Zaworek mam nowy, przynajmniej tak wygląda i było na fakturze serwisowej Janusza, że zaworek był wymieniony. Może moje pytania wydają się trywialne, ale czy mogę założyć OPV...? :D
Tytuł: Odp: Ciastko przyklejone do prysznica
Wiadomość wysłana przez: Makgajwer w 01 Grudzień 2020, 12:23:24
Ja od paru dni testuję różne dozy i jak zwiększam w sitku (na 2 filiżanki, bezciśnieniowe) z 15-16 gram na 17-18 (kolba 54 mm) to prawie za każdym razem ciastko przyklejone mam do prysznica, przy różnych ubiciach tamperem.
Wcześniej robiłem na 15-16, ale ciastko było wilgotne więc zasugerowano mi abym zwiększył dozę i mam taki kwiatek.
Już nawet nie przejmuję się czasem ekstrakcji, który ponoć jest za krótki ( 23-24 sekund od przyciśnięcia przycisku, otrzymuję 34-36 g naparu). Jak manualnie zwiększam czas ekstrakcji do 30 s, otrzymuję 40 g naparu to na bank ciacho wyjmuję przyklejone.
Kawa mocna wychodzi, ale smaczna, jest crema na powierzchni, chociaż nie cieknie z portafiltra jak miód.

Swoją drogą w instrukcji piszą, że do tego sitka wchodzi 16-19 gram, a u mnie już przy 17 g jest taki kopiec, że ledwo mogę zrobić dystrybucję, aby nie rozsypać.
   
Tytuł: Odp: Ciastko przyklejone do prysznica
Wiadomość wysłana przez: pj.w w 01 Grudzień 2020, 12:34:40
już przy 17 g jest taki kopiec, że ledwo mogę zrobić dystrybucję
Zamień kawę na jaśniej paloną.
Tytuł: Odp: Ciastko przyklejone do prysznica
Wiadomość wysłana przez: Makgajwer w 01 Grudzień 2020, 12:59:09
Robiłem na Abbyssinian Highland z EtnoCafe, wychodzi b. smaczna.
Wcześniej pracowałem na Brazylia  Santos z BlueOrcaCoffe, ale tam nie było lepiej w sensie nasypywania do sitka też przy 17 g był spory kopczyk.
Tytuł: Odp: Ciastko przyklejone do prysznica
Wiadomość wysłana przez: pj.w w 01 Grudzień 2020, 13:11:18
Moim zdaniem, przy sitku o średnicy 54mm masz za duże dozy.
Ja bym zszedł w dół, lepiej mieć trochę wody na ciastku niż przylepione ciast do sitka (czyściej).
A i smak powinien być lepszy z mniejszej dozy.
Dodatkowo trochę jaśniej palone kawy, przy tej samej masie zajmą mniejszą objętość.
Tytuł: Odp: Ciastko przyklejone do prysznica
Wiadomość wysłana przez: Makgajwer w 01 Grudzień 2020, 13:19:44
Dzięki za sugestie. W takim razie od jutra wracam do 15 g.
Tytuł: Odp: Ciastko przyklejone do prysznica
Wiadomość wysłana przez: loubou89 w 01 Grudzień 2020, 20:51:42
Makgajwer

Problem z ciastkiem zostającym na sitku miałem w koszyku na pojedyncze espresso - tam ZAWSZE zostawało przyklejone.

Przy podwójnej dozie (u mnie to standardowo 18-18.5g) wszystko się mieści idealnie, tak że Razor nie ma czego zbierać i ciastko mi zostało przy prysznicu tylko raz. Świetnym rozwiązaniem jest ten pierścień dozujacy (Funnel) plus dodatkowo jakiś nawet własnoręcznej roboty WDT tool (a'la sputnik). Trzy igły wbijasz w korek po winie i mieszasz przemiał przed ubiciem.

Aktualnie czekam na paczkę z Ali - ma mi przyjść WDT Distribution Tool - ten wyrównywacz, z drugiej strony z tamperem. Oglądałem filmiki na temat tego ustrojstwa i dobrze wysunięty zastępuje całkowicie tamping. Podobno sprawdza się znakomicie. Pomyśl o tym rozwiązaniu.
Tytuł: Odp: Ciastko przyklejone do prysznica
Wiadomość wysłana przez: Makgajwer w 01 Grudzień 2020, 21:47:56
@loubou89 Dystrybutor już mam, zamawiałem z Ali poprzez Czechy i doszedł w ciągu tygodnia. Głębokość do ubicia mam ustawioną tak jak na razorze dołączonym do Sage.
Ja dopiero zamówiłem ten pierścień, bo nawet 16-17 g b. ciężko mi wcisnąć do sitka, a 18 to już niemożliwe bez rozsypania.
Wcześniej robiłem na dozie 15 g, bo z 17 wychodzi dość mocna kawa, chociaż przy mniejszej dozie ciacho w kolbie jest z góry mokre, ale smak ok, więc już tym mokrym ciastkiem nie przejmuje się czy nawet czasem ekstrakcji ( u mnie to przy dozie 16 g 23-26 s od momentu wciśnięcia do wyłączenia, napar 35-37 g; młynek sage ustawiony na 5)
Mi ciacho przykleja się też na podwójnym jak przeciągnę ekstruzję, aby wyszło z 16-17 g ok. 60 -70 g naparu. Próbowałem zrobić americano czyli do ok. 80 ml wody zrobić/dodać espresso, ale smak wychodził o wiele gorszy niż to  tzw. lungo czyli przeciągnięte espresso.
Od paru dni jak dystrybucję robię tym chińskim wynalazkiem to plus jest taki, że z dwóch wylewek portafiltra równiej kawa leci. Ten plastik ze środka od razu wywaliłem.
Tytuł: Odp: Ciastko przyklejone do prysznica
Wiadomość wysłana przez: loubou89 w 01 Grudzień 2020, 22:00:08
Ja ten młynek sprzedałem bo mnie wkurzał. Ale ogólnie stopień zmielenia 5 to było u mnie zawsze za nisko. Dobrze to szło przy dozie 18g - 10poziom, 11 klik timera. Fakt że trochę rozsypywał ale to kwestia młynka.

Zmieniłem na ręczny ale na prawdę dobry i widzę różnicę. Raz, nie rozsypuje nic a nic, dwa dużo precyzyjniej ustawiam stopień zmielenia.
Tytuł: Odp: Ciastko przyklejone do prysznica
Wiadomość wysłana przez: Makgajwer w 02 Grudzień 2020, 10:36:21
@loubou89 Dla mnie ten młynek jest ok, ja mam nastawioną dozę na młynku 7-8 g i po jednym nasypaniu lekko w uchwycie pod młynkiem poruszam kolbą i po tym dodaję kolejną i nie wysypuje się, ale jak rzeczywiście w jednym mieleniu chcę wsypać to trochę się rozsypuje po bokach i pierścień dozujący jest to pomocny.
Dziś zmniejszyłem dozę na 16 i już mi się nie przykleja do prysznica ciastko, chociaż jest u góry lekko wilgotne, ale mam to gdzieś.
Muszę przy większych ustawieniach młynka t.j. przy grubszym zmieleniu zaobserwować, bo z tego co do tej pory widzę siła nacisku nie ma znaczenia czy ciacho przykleja się czy nie.
Tytuł: Odp: Ciastko przyklejone do prysznica
Wiadomość wysłana przez: Makgajwer w 03 Grudzień 2020, 12:47:33
Moim zdaniem, przy sitku o średnicy 54mm masz za duże dozy.
Ja bym zszedł w dół, lepiej mieć trochę wody na ciastku niż przylepione ciast do sitka (czyściej).
A i smak powinien być lepszy z mniejszej dozy.
Dodatkowo trochę jaśniej palone kawy, przy tej samej masie zajmą mniejszą objętość.
Wróciłem do tej Brazylia Santos jaśniej palonej, doza 15-16 g i też ciacho przykleja się. Przy drobniejszym przemiale i jest mokre.
Przynajmniej już czas ekstrakcji mam dłuższy 30 s i otrzymuje 40-45 g naparu.
Jedyne co zauważyłem to jak nie ubilem kawy tylko po dystrybucji lekkie orzyciśnięcie tamperem spowodowało, że ciacho nie przykleiło się ale było dość wilgotne.
Tytuł: Odp: Ciastko przyklejone do prysznica
Wiadomość wysłana przez: Koziołek w 03 Grudzień 2020, 14:03:35
Jedyne co zauważyłem to jak nie ubilem kawy tylko po dystrybucji lekkie orzyciśnięcie tamperem spowodowało, że ciacho nie przykleiło się ale było dość wilgotne.
Bez użycia tampera ciastko zapewne nie miało struktury i formy ciastka. W trakcie ekstrakcji się rozwarstwiło i były kanały. Dla ergonomii może i lepiej ale dla smaku zapewne gorzej.
Tytuł: Odp: Ciastko przyklejone do prysznica
Wiadomość wysłana przez: Makgajwer w 03 Grudzień 2020, 14:43:27
Uczę się cały czas i eksperymentuję, bo jedni mówią, aby lekko ubijać a inni, że mocniej lub wcale.
Jak przesiadłem się z automatu na kolbę nie sądziłem,  że taka jazda będzie z kawą,  aby to opanować. Szczęście, że w domu pracuję, bo gdybym spieszył się do pracy jak wcześniej to chyba nie miałbym tyle cierpliwości i już dawno na tarasie sąsiada wylądowałby mój sprzęt
Tytuł: Odp: Ciastko przyklejone do prysznica
Wiadomość wysłana przez: Makgajwer w 04 Grudzień 2020, 10:15:24
Jedyne co zauważyłem to jak nie ubilem kawy tylko po dystrybucji lekkie orzyciśnięcie tamperem spowodowało, że ciacho nie przykleiło się ale było dość wilgotne.
Bez użycia tampera ciastko zapewne nie miało struktury i formy ciastka. W trakcie ekstrakcji się rozwarstwiło i były kanały. Dla ergonomii może i lepiej ale dla smaku zapewne gorzej.

Dziś ubiłem mocniej (16 g), odczekałem ponad 4 minuty po zrobieniu kawy i po odpięciu kolby ciachu przyklejone.
Czas ekstrakcji 30 s i 40 g naparu.
Mam wrażenie, że za drobno kawa była zmielona, bo ciacho b. mokre było.
Po ubiciu od góry sitka do kawy miałem ok. 8-9 mm miejsca.

Tytuł: Odp: Ciastko przyklejone do prysznica
Wiadomość wysłana przez: Henry w 04 Grudzień 2020, 11:24:13
Masz dobry układ zwrotny z zaworu trójdrożnego że tak zasysa ;-) Odległość to nie podawaj od góry sitka tylko od prysznica, bo nie wiadomo jak głęboko wchodzi w sitko.
Tytuł: Odp: Ciastko przyklejone do prysznica
Wiadomość wysłana przez: Makgajwer w 04 Grudzień 2020, 13:04:01
Przed chwilą zrobiłem kolejną kawkę z ustawieniem młynka o 3 jednostki grubiej (w moim Sage jest to 7, wcześniej miałem 4, a na espresso podają zakres 0-15) i już się nie przykleja. Więc testuję jeszcze z większą dozą czy ubiciem. Przynajmniej przy czasie ekstrakcji 30s (od momentu wciśnięcia guzika do wyłączenia, pierwsza kawa leci po ok. 9-10 s)  otrzymuję 40-45-50 g naparu. Wcześniej miałem przy 20-23 s. 30-37 gram.
Jest pianka, mocna, nie jest kwaśna więc mam nadzieję, że jestem na dobrej drodze.
Tytuł: Odp: Ciastko przyklejone do prysznica
Wiadomość wysłana przez: Przemkos w 05 Grudzień 2020, 11:38:58
Cześć
Mam podobny problem. Ekspres nowy (Lelit Grace), młynek Mignon przyjechał tydzień temu. Pierwszy tydzień spędziłem na dostosowaniu grubości mielenia, temperatury zaparzania itp. Narazie ćwiczę na starej kawie MK Cafe Premium która została mi po poprzednim Zelmerze Maestro - i muszę stwierdzić że smak tej kawy mnie zaskoczył, pomimo tego że zdaję sobie sprawę z nienajlepszej jej jakości.
W końcu po tygodniu prób udało mi się dostosować ustawienia tak, że otrzymuję stosunkowo smaczną, zbalansowaną w smaku kawę. Mielę dość drobno, używam podwójnego sitka, ubijam średnią siłą (trudno to określić, tak mi się wydaje). Temperatura na PID 93 stopnie. Mam ustawioną preinfuzję. Mam takie problemy
- ciastko przykleja się do prysznica
- w kawie znajduję odrobinę fusów, co wskazuje być może na zbyt drobne mielenie, ale
- z podwójnej porcji dostaję objętość Lungo (ok. 90ml) w 26 sekund.
- podczas zaparzania najpierw leci czarna kawa dość mocnym strumieniem, a potem nieco mniejszym zaczyna crema. Po ok. 23 sek leci już blond.

Pomimo tego smak był chyba najlepszy z dotychczasowych, ale mam wrażenie że coś robię jednak nie tak.

Próbowałem wcześniej z grubszym mieleniem, ciastko się nie przyklejało, ale kawa wychodziła zbyt gorzka i ostra (obniżenie temperatury nieco zredukowało ten efekt), i żeby uzyskać objętość espresso musiałem dosłownie wspierać się na tamperze przy ubijaniu.

W czym może być problem?
Tytuł: Odp: Ciastko przyklejone do prysznica
Wiadomość wysłana przez: Krakus w 05 Grudzień 2020, 20:41:38
W czym może być problem?
W kawie?

Zacznij od kupienia świeżej kawy. 96ml w 26 sekund to jak fontanna. Za dużo.
Tytuł: Odp: Ciastko przyklejone do prysznica
Wiadomość wysłana przez: Przemkos w 05 Grudzień 2020, 23:12:11
W czym może być problem?
W kawie?

Zacznij od kupienia świeżej kawy. 96ml w 26 sekund to jak fontanna. Za dużo.
Ok, świeża już w drodze, więc zobaczymy.

Wysłane z mojego Nokia 7.2 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Ciastko przyklejone do prysznica
Wiadomość wysłana przez: Makgajwer w 07 Grudzień 2020, 10:54:30
Masz dobry układ zwrotny z zaworu trójdrożnego że tak zasysa ;-) Odległość to nie podawaj od góry sitka tylko od prysznica, bo nie wiadomo jak głęboko wchodzi w sitko.
chyba tak, ponieważ przez ostatnie dni na różnych ustawieniach młynka pracowałem w zakresie 4-8 , doza 15-17 g i niezależnie co robiłem w sensie mocnego ubijania czy lekkiego,ciastko było za każdym razem przyklejone, nawet takie,  które miały b. ładną strukturę t.j. były b.zbite i suche.  Te mokre niestety też się przyklejały.

Tytuł: Odp: Ciastko przyklejone do prysznica
Wiadomość wysłana przez: Henry w 07 Grudzień 2020, 15:25:33
W moim Sage też się ostatnio często przykleja. Może kwestia sitka prysznica? Ale dystrybucję wody ma chyba dobrą to nie będę przecież wymieniał.
Tytuł: Odp: Ciastko przyklejone do prysznica
Wiadomość wysłana przez: Przemkos w 07 Grudzień 2020, 16:20:43
U mnie mogę potwierdzić że zmiana kawy na lepszą pomogła w obu przypadkach. Ciastko przestało się przyklejać, dostaję poprawne doppio w 26 sek. Co innego single shot, no ale to już chyba wyższa szkoła jazdy...

Wysłane z mojego Nokia 7.2 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Ciastko przyklejone do prysznica
Wiadomość wysłana przez: pietro w 07 Grudzień 2020, 16:30:02
  :spam: To chyba jakieś plagi egipskie, albo  coś wisi w powietrzu, :) u mnie ostatnio też się ze 2-3 razy przykleiło, co wcześniej się nie zdarzało, dopóki nie przeczytalem tego wątku.
Rozwiązanie = nie czytać  miotla  :evil:
Tytuł: Odp: Ciastko przyklejone do prysznica
Wiadomość wysłana przez: Makgajwer w 07 Grudzień 2020, 19:09:18
U mnie mogę potwierdzić że zmiana kawy na lepszą pomogła w obu przypadkach. Ciastko przestało się przyklejać, dostaję poprawne doppio w 26 sek. Co innego single shot, no ale to już chyba wyższa szkoła jazdy...

Wysłane z mojego Nokia 7.2 przy użyciu Tapatalka
Co oznacza na lepszą kawę? Moja to Arabica, która ma miesiąc od palenia.  Może mieszanka z robustą lepiej nadaje się do kolby?
Tytuł: Odp: Ciastko przyklejone do prysznica
Wiadomość wysłana przez: Przemkos w 07 Grudzień 2020, 19:17:00


Co oznacza na lepszą kawę? Moja to Arabica, która ma miesiąc od palenia.  Może mieszanka z robustą lepiej nadaje się do kolby?

Lepszą = świeższą, 3 tygodniową, 100% Arabica. Co innego że smak też znacznie lepszy, bo ta MK to mieszanka goryczy z kwasem, i dodatkowo strasznie ostra. Nadaje się ewentualnie na americano z cukrem. Ale celowo jej używałem na początku żeby poćwiczyć.

Wysłane z mojego Nokia 7.2 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Ciastko przyklejone do prysznica
Wiadomość wysłana przez: Makgajwer w 09 Grudzień 2020, 12:37:35
To ja muszę się jeszcze pomęczyć z tą kawą bo mam jej jeszcze kilogram 
Tytuł: Odp: Ciastko przyklejone do prysznica
Wiadomość wysłana przez: Makgajwer w 09 Grudzień 2020, 19:55:15
Dziś zrobiłem parę kaw, zwiększyłem do 17 g dozę i tylko raz mi się przykleiło ciastko jak przeciągnąłem ekstrakcję.
Generalnie nie wiem po co dają to sitko na 1 kawę,  skoro nie tylko trudne do opanowania i za każdym razem przykleja się do grupy niezależnie co robię znaczy jak mielę i jak mocno ubijam.
Dziś rozmawiałem z Konesso,  gdzie kupiłem kawę paloną 1.5 mca temu i powiedzieli,  że to świeża kawa, nawet  jakby była palona pół roku temu to nie ma to wpływu na przyklejone ciacho czy czas ekstrakcji , więc już nic nie wiem o świeżości bo jak czytam niektóre posty tutaj to widzę,  że niektórzy desperados starszej niż palona miesiąc czy 3 tyg. wcześnej  nie wypiją.
Tytuł: Odp: Ciastko przyklejone do prysznica
Wiadomość wysłana przez: Makgajwer w 16 Grudzień 2020, 15:16:59
Kolejne dni testowania dozy, stopnia mielenia,  ubijania i jest ok, ale zmiana kawy na blend (arabika z 3 różnych gatunków) zdecydowanie poprawiła sytuację.  Chociaż widzę, że na moim sprzęcie  nawet 1 g niższa doza 16 zamiast 17 gram od razu skutkuje przyklejeniem i tak samo przyciągnięcie ekstruzji czyli jak chce wyciągnąć z podwójnego sitka i 18-19 gram 60-70 czy nawet 80 g naparu.
Ale już się tym nie przejmuje po prostu częściej będę musiał czyścić grupę bo doszedłem już do właściwego smaku, pianki i takich coś tam,  coś tam....
Tytuł: Odp: Ciastko przyklejone do prysznica
Wiadomość wysłana przez: Laska w 08 Styczeń 2021, 12:53:15
Cześć
nie jestem osobą doświadczoną ale bardzo praktycznie podchodzącą do tematu. Od niedawna sam jestem posiadaczem kolby którą kupiłem tu od forumowicza.
Z praktycznego punktu widzenia i ogólnie przyjętych zasad  skoro wychodzi zbyt dużo naparu w określonym czasie to znaczy, że za grubo mielisz.
Ale skoro grubiej mielisz i napar jest zapewne mniej intesywny niż by mógł być, to zawsze możesz mocniej ubić tak aby stworzyć wodzie większy opór przez gęste środowisko.
Uważam jednak, ze nie tędy droga i trzeba drobniej mielić .
Ja doszedłem tak od espresso które już nim nie było 40ml przez poprawne 25-30ml do ristretto 15-20ml i z tego naparu dopiero jestem bardzo usatysfakcjonowany ale cały czas coraz drobniej mieliłem.
Ristretto daje lepszego, kopa jest dużo bardziej gęste, prawdziwie słodkie.

Ważnym aspektem jest temperatura na grupie. Z moich obserwacji niższa temperatura powoduje wolniejszą ekstakcję czyli w tym samym czasie otrzymujesz mniej naparu. Trzeba Pamiętać o tym, że niższa temperatura skutkuje większą kwasotą otrzymanego napoju.
Większa temperatura powiedzmy 94 stopnie na grupie przyśpieszy nieco ekstrakcje.
Na podstawie moich niespełna dwumiesięcznych doświadczeń można tym parametrem w zamyśle temperaturą modelować to co chcemy uzyskać.
Drobniejsze mielenie, trochę wyższa temperatura przy dość kwaskowatej kawie jakiej zdaje się używasz i możesz osiągnąć dosyć szybko sukces :)
Mi udało się bardzo szybko dojść do tego co chciałem osiągnąć ale bez termometru na grupie było by słabo i mało powtarzalnie ;)
Pozdrawiam Sławek
Ps: Mokrymi ciastkami się nie przejmuję dopóki kawa mi smakuje ale gdy mieliłem dość grubo dając sporą dozę (18g do sitka 16-18) i dostawałem lurowaty napój to ciastko było suche teraz daję 16-16,5 i mam lekko wilgotne bez względu na to jak mocno ubiję i czy w ogóle to zrobię.