forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Ekspresy automatyczne => Wątek zaczęty przez: ziomiwan w 24 Luty 2019, 12:11:17
-
Witam!
Jako, że moja żona bardzo uparła się na ekspres automatyczny, stoje przed jego wyborem.
Który z poniższych modeli polecacie:
KRUPS EA8901
KRUPS EA8908
Philips EP5330
SIEMENS TE651209RW EQ.6Plus S100
A może jakiś inny polecacie?
Od razu mówię, że nie chcę, ani przelewu, ani kolby (bo takową posiadam Faema).
Z góry wielkie dzięki!
-
Delonga polecam. Różnią się możliwościami zaprogramowania kaw, więc wybierz najtaniej co potrzebujesz.
-
Ewentualnie Melitta lub Nivona w podobnych pieniądzach znajdziesz ciekawe modele.
-
Moja żona również rozporządziła zakup ekspresu. Dla siebie kupiłbym kolbowy ale ma być automat.
Z tego co prześledziłem, chyba wybiorę coś z Nivony albo Melitty. Nivona (albo sprzedawca na ekspres Nivony) daje obecnie 3 lata gwarancji.
Melitta jeżeli chodzi o obsługę to chyba bardziej przejrzysta, oczywiście kwestia gustu. Nie wiem jak kształtują się ewentualne ceny części, czy jest jakaś duża różnica pomiędzy Nivona a Melitta.
-
Żona jednak upiera się przy Siemensie.
Ale mam pytanie, czym różnią się te ekspresy z oznaczeniem S100 - S300 - S500 - S700 są jakieś duże różnice??
-
Im wyższy model tym więcej programów do kawy z mlekiem, itp.
Modele poniżej s500 mają maksymalne ciśnienie 15bar a s500 i wyżej 19bar.
Wszystko to można też znaleźć z instrukcji dostępnej na stronie siemensa.
-
A komu potrzebne takie ciśnienie? :o
Marek.
-
O ciśnieniu widziałem informację. Ale właśnie zastanawia mnie, czy to coś zmienia?
A rodzaje i ilość kaw z tego co widziałem bez zmian mimo wszystko. No chyba, że źle patrze.
-
To ciśnienie to jedna wielka ściema, znaczy chwyt marketingowy :)
-
Ekspresy, które mają możliwość regulacji ciśnienia (OPV) przeważnie są ustawiane na około 9 bar. Takie ciśnienie jest najbardziej optymalne. Wnioski: celowo schodzi się z 15 bar niżej, dla poprawienia ekstrakcji. 15 czy 19 nie ma różnicy, to już chyba lepiej to 15 ;) - tak jak koledzy pisali zwykły chwyt marketingowy.
-
A nie doszukujcie się za głębokiego drugiego dna? Droższe modele muszą coś mieć więcej, coś co jest wymieniane w parametrach, więc mają lepszą mocniejszą pompkę.
Swoją drogą nie podejrzewałbym automatu o utrzymanie 9bar, obstawiał bym raczej wartości ~5 ale to tylko mój strzał, wie ktoś jakie tam są naprawdę? Ktoś to jakoś mierzył? bo nie wierzę żeby producenci podawali :)
-
To nie sama pompa wytwarza ciśnienie, potrzebne jest coś na czym się to ciśnienie zbuduje. W tym układzie jest to ciastko kawowowe, więc musi być kawa odpowiednio zmielona.
-
SIEMENS TE651209RW EQ.6Plus S100 wczoraj zakupiony w całkiem spoko cenie promocyjnej w MediaExpert.
Zrobione kilka kaw. Kawa smakowo i aromatycznie jak najbardziej na plus. Ciężko byłoby mi odróżnić od Faemy.
Ekspres bardzo cichy w porównaniu do automatu AEG którego kiedyś miałem.
W razie pytań o ten model, jestem do dyspozycji.
Ale mam pytanie odnośnie filtra wody. Czy on rzeczywiście w zmniejsza ilosć kamienia osadzającego się w ekspresie?
Jeśli tak to czy wlewanie filtrowanej wody z dzbanka brita może zastąpić tenże filtr?
-
Ciężko byłoby mi odróżnić od Faemy.
Zastanawia mnie to stwierdzenie. Możesz napisać jakiej Faemy i jaką kawę przygotowałeś?
Marek.
-
Faema Faemart. Kawa LOR (tak wiem, że ta kawa to typowy market). Ale porównując właśnie tę kawę z tych dwóch ekspresów różnica jest minimalna, albo jej wcale niema. Akurat nie posiadam na stanie nic lepszego niż Lor crema i espresso.
Domyślam się, a nawet jestem pewien, że ten Siemens niema podjazdu do kolby za kilka tysięcy złotych, ale przy mojej już leciwej Faemie niczego mu nie brakuje.
-
Czyli okrężną drogą kolejny raz doszliśmy do wniosku że jakość ziarna i sposób zmielenia determinuję efekt w filiżance.
Mój osobisty wniosek z tego co powyżej był by też że nowy automat daje jakość kawy na poziomie jak to mówisz leciwej kolby :mhh:
-
Hmm, to że leciwa nie ma większego znaczenia. Znalazłem jesteś rozbierane fotki na googlach i wygląda to na jakiś bojler, wydaje mi się, że bezpośrednio połączony z grupą, hydraulika na miedzianych rurkach, powinno robić przyzwoite espresso.
(https://lh3.googleusercontent.com/m7SKAwR6pOp0qgosoQIR3GQoKfEo8DWU35VpqWTXL20CfCe1xojEczMpLJ3w3ipn-SUaCzo3i66sfbv94875IJ77hrNUO1YO_hCGEcItxVMggdiFuM89jbOrdaDvloYrrSSe1Sx3Tlw=s0)
Jaką kawę przyrządzałeś? W sensie espresso, czy cappuccino lub inne latte? No i jakim młynkiem mieliłeś kawę?
Marek.
-
W środku lepiej niż z zewnątrz to wygląda, kolba plastikowa itd
-
Miklas- Jak dobrze pamiętam to właśnie tak wygląda w środku.
Robiłem espresso i cappucino. Młynek to Severin 3874, niegdyś polecany na tym forum.
W żadnym wypadku nie mówię, że espresso z Faemy było złe, wręcz przeciwnie.
mlopus- Kolba plastikowa?? Coś Ci się pomyliło. Plastik jest tylko na rączce ale i to niezłej jakości, bo się nie rysuje, a reszta metal i to ciężki. Chyba piszesz aby pisać. Wygląda nieźle, jak na czasy jego świetności. Złego słowa nie powiem na ten ekspres, bo zrobił setki, jeśli nie tysiące kaw.
Teraz chyba zmienię mu uszczelki i sprzedam dalej, albo przekażę w rodzinie.
-
No właśnie to jest dziwne, może malowana proszkowo, aż mi się nie chce wierzyć, że taka lipa.
Tu filmik z całkiem ładną ekstrakcją. Strumyki tańczą, bo te wylewki są do niczego. W mojej też takie są, tylko kolba i grupa metalowa.
https://youtu.be/jT_lHoTVnK4
Marek.
-
To nawet mój filmik po zakupie ;) oczywiście jeszcze kratka jest, ale szklanka nie wchodziła to zrobiłem do filmu tak.
-
No to jeszcze zostaje kwestia kawy. Zdaje się, że ta o której pisałeś to jakiś mocno palony blend z bliżej nieokreślonej kawy. Ciekawe jak by to było przy jasnych singlach. Ja na swojej Erice robię całkiem smaczne shoty z jasnych singli. Obawiam się, że automat już może nie podołać z temperaturą.
Marek.
-
@ziomiwan nawet jeżeli zmyliło mnie oksydowanie na czarno kolby oraz jej dość nietypowe wylewki to masz rację odechciewa mi się pisać jak czytam takie komentarze, szkoda czasu.
-
Młynek to Severin 3874, niegdyś polecany na tym forum.
Polecany był Severin 3873 posiadający inne żarna, ale nie do espresso, tylko do przelewów.
-
Na twoim miejscu nie oddawał bym nikomu ekspresu, tylko dokupił porządny młynek i dobrą kawę. Dasz ekspresowi drugą młodość i będziesz bardzo pozytywnie zaskoczony co potrafi.
Marek.
-
Faema zostaw. Postaraj się dokupić młynek normalny, (można w dobrej cenie upolować) Gdy założysz zestaw, to będziesz mógł robić porównania z Siemensem i dzielić się spostrzeżeniami. Dziś miałem okazję pić jakąś marketową kawę z jakiejś taniej kolby marketowej i kawa nie zachwyciła, smakowała jak z automatu. Ale czasem ja podrzucę swojej kawy, to efekt jest znacznie lepszy.
Wysłane z mojego LYA-L29 przy użyciu Tapatalka
-
Skoro tak mówicie, to zostawię Faeme, narazie trafi do piwnicy, a po przeprowadzce zacznę kombinować.
Narazie miejsca mało w kuchni to dwóch urządzeń na blacie trzymać nie mogę. Zauważyłem, że w tej Faemie wyrobiła się mocno uszczelka na którą naciska kolba. Ktoś może kojarzy na jaką należałoby ją wymienić?
mlopus- może tak będzie lepiej. Pozdrawiam
-
Skoro tak mówicie, to zostawię Faeme, narazie trafi do piwnicy, a po przeprowadzce zacznę kombinować.
Narazie miejsca mało w kuchni to dwóch urządzeń na blacie trzymać nie mogę. Zauważyłem, że w tej Faemie wyrobiła się mocno uszczelka na którą naciska kolba. Ktoś może kojarzy na jaką należałoby ją wymienić?
mlopus- może tak będzie lepiej. Pozdrawiam
Jak znajdziesz, to się podziel, w mojej też już czasem leci bokiem. Masz grupę 53 mm?
Marek.
-
53mm jeśli dobrze mierzę. Już jakiś czas temu zaczęło mi trochę sikać bokiem ale dopiero teraz zauważyłem, że to wina uszczelki.