forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Alternatywne urządzenia do parzenia kawy => Wątek zaczęty przez: Yodziash w 24 Styczeń 2019, 19:29:18
-
Coś takiego produkuje dla swojej sieci mega-punkt: Kawiarka Gold 6TZ non-stick Zest for Life (link nie wskakuje)
Kawiarka pokryta od wewnątrz powłoką non-stick. Wiadomo jakie zalety - brak kontaktu z metalem. Tu bez sensu bo sitka zostawili aluminiowe (wolałbym stalowe).
I pytanie. Spotkaliście się gdzieś jeszcze z czymś podobnym? Ja trochę szukałem w internetach i nic nie znalazłem. Kawiarki z ceramiczną górą odpadają bo dół przecież metalowy.
-
Kawiarki z ceramiczną górą są doskonałe -- marki ANCAP.
-
https://www.eb-lab.coffee/moka/globe-moka-pot
Technical details:
· Coffee collector : Borosilicate Glass Server
· Gasket: Silicone
· Filter: Stainless steel integrated membrane with 200 um filtering capacity
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20190124/6d562665e2e2c368006a59c09732c02c.jpg)
-
No przecież zbiornik na wodę to od środka metal. A ja szukam czegoś co będzie powleczone, tak jak ta kawiarka z mega-punktu.
Edit. No proszę znalazłem coś i to w Polsce. Drogo: Stelton Collar Espresso Brewer.
-
. A ja szukam czegoś co będzie powleczone, tak jak ta kawiarka z mega-punktu.
Z ciekawości - skąd takie wymaganie?
Zdawało mi się, że to właśnie non-sticki (teflony itp.) są podejrzane pod kątem zdrowotnym...
-
Też mi się tak wydaje. Emalia jest OK. Nic złego w sensie zdrowotnym nie widzę we wspomnianych przeze mnie urządzeniach Ancap. Stalowy jest zbiorniczek na wodę, aluminiowe są sitka, reszta z porcelany. Sitka, a dokładniej tylko sitko-lejek jest jednak tak dobre, że nie ma z nim problemów. Nie widziałem, żeby jakakolwiek korozja dotykała tego detalu, powierzchnia jest gładka, pokryta twardym tlenkiem. Inaczej bywa z aluminiowymi zbiornikami. Są one zwykle gorzej, inaczej wykończone, są po prostu surowym kawałkiem aluminium, więc często korodują...
-
Kawiarki z ceramiczną górą są doskonałe -- marki ANCAP.
Trochę OT ale krótko o moich wrażeniach z użytkowania takowej: https://www.coffeesite.pl/kawiarki/546-kawiarka-ancap-carina-bianca-wersja-a-porter.html
Dostałem w prezencie: piękna, mozna patrzyć, dotykać - pełny zachwyt. Jak doszło do jej konsumpcji okazało się, że już tak dobrze nie ma. Zmarnowałem masę kawy na nieskończone próby wydobycia z niej dobrego naparu. Przyczyną zła był nieszczelny zawór i brak mozliwości dokręcenia sitka na tyle silno, żeby nie przepuszczało - kawiarka poszla do serwisu. Zawór uszczelniony ale na gwincie wciąż przepuszcza. Zakupiony otwieracz do słoików w końcu pomógł dokręcić mocno sitko i udało mi się zrobić wreszcie dobrą kawę ale zachodu i zabawy jest z tym tyle, że używam jej "od święta" jak mam dużo czasu i nigdzie się nie spieszę (czyli prawie nigdy). Sam napar w porównaniu do klasycznej aluminiowej o niebo lepszy - jak się uda.
Domyślam się, że to wersja A-Porter tak ma ale jej wady w moich oczach dyskredytują ją do "codziennego" użytkowania. Nie zmienia to faktu, że jest naprawdę piękna i nalewanie kawy z tego dziubka jest wyjątkowo eleganckie a kawa smakuje lepiej niż ze zwykłej aluminiówki.
-
. A ja szukam czegoś co będzie powleczone, tak jak ta kawiarka z mega-punktu.
Z ciekawości - skąd takie wymaganie?
Zdawało mi się, że to właśnie non-sticki (teflony itp.) są podejrzane pod kątem zdrowotnym...
O teflonach muszę poczytać. Natomiast chodzi mi o usunięcie smaku metalu z kawy. W kawiarkach jest on bardzo silny.
-
Nie miałem żadnego problemu z paroma Ancapami, ale kupiliśmy je lata temu. W smaku nie dają nic "metalicznego" od siebie.
-
Natomiast chodzi mi o usunięcie smaku metalu z kawy.
Może nie tędy droga? A może to kawa? Albo 'natura' danej metody?
Stal nie daje nic 'od siebie' do smaku, wszak wszystkie konewki, czajniki do wody, dzbanki są stalowe.
-
Też się nie spotkałem z takim posmakiem, a mam dwie kawiarki, jedną bialetti ze stalowym powlekanym pojemnikiem na wodę i aluminiową górą i drugą całą aluminiową no name z Kauflanda. Może chodzi o wodę, może jest zażelaziona. Kiedyś nocowaliśmy u znajomego w Koszalinie i woda była tak zażelaziona, że czułem jakbym brał prysznic w strugach krwi.
Marek.
-
Ja się spotkałem z metalicznym posmakiem, np w przypadku filtra flabean albo metalowych sitek do aeropresu. Nie wiem skąd się to bierze, czy kawa wchodzi w jakąś reakcję czy metal jako lepszy wymiennik ciepła niż papier daje taki rezultat, specyficznej kwaskowości kojarzącej się z metalem? W aluminiowej kawiarce jeśli dobrze jest zaparzona kawa nie mam takiego problemu, ale jak jest niedoparzona to kwasowość też jest specyficzna.
-
Jak ten metaliczny smak jest gigantyczny to zdałem sobie sprawę gdy porównałem bezpośrednio kawę z kawiarki i z kompresso (plastik). Nie tylko ja tak uważam, również fachowcy-maniacy z którymi gadałem.
Skąd to się bierze? Fakt że stalowy czajnik nie robi tego problemu. Może woda pod ciśnieniem w zbiorniczku dolnym "łapie" więcej metalu?
-
Nie wiadomo czy czajnik tego nie robi, bo kawy w nim raczej nie zaparzasz. Poza tym w kawiarce tak jak wspominałem ta silna kwasowość występuje głównie przy złej ekstrakcji.
Próbowałeś z gorącą woda przepisy na kawiarkę?
-
Nie mam problemu z kwasowością tylko z metalicznym posmakiem.
Gorąca woda to podstawa, tak przy okazji. 90st minimum i dopiero zakręcam - polecam wszystkim, odkryłem kawiarkę na nowo.