forum.wszystkookawie.pl

Opinie, testy i porównania => Kawa => Wątek zaczęty przez: Karolinka w 13 Styczeń 2019, 14:21:46

Tytuł: Guatemala - co myślicie?
Wiadomość wysłana przez: Karolinka w 13 Styczeń 2019, 14:21:46
Wśród kaw jednorodnych królują Brazylie, Jamajki, dobra Afryka i Kolumbie tak ferowane przez Antonia. A co myślicie o  Guatemali?
Kiedyś pijałam z przyjaciółmi w kawiarenkach typu kawy świata czy pożegnanie z Afryką i mi bardzo smakowała. Była delikatna, nie taki kwas (na tamte czasy) jak kolumbijska czy Peru.
Kupiłam  ostatnio Guatemale od Mk Cafe w ziarenkach. Kawa bogata, gęsta, nie gorzka! ale dużo cytrusów w smaku. Muszę robić podwójną dozę i krócej aby była pijalna.

No właśnie co o niej myślicie, może znacie leprze palarnie tej kawy.
Illy ma ją w puszkach, mam chęć spróbować, hmm.
Parzę teraz w automacie Jura ale wala się gdzieś w szufladzie tez Hario 01 :)

:) k.
Tytuł: Odp: Guatemala - co myślicie?
Wiadomość wysłana przez: pafcio0 w 13 Styczeń 2019, 14:25:49
Takim szyfrem to pisane, że ciężko stwierdzić czy reklama czy antyreklama...  :ogien:
Tytuł: Odp: Guatemala - co myślicie?
Wiadomość wysłana przez: donkiszot w 13 Styczeń 2019, 14:43:32
Ale mamy rozmawiać o kawach z Gwatemali w ogóle, czy o MK?

Możliwość aby Illy miało właśnie tę samą Gwatemalę co MK graniczy z cudem.

Inaczej mówiąc, Twoje stwierdzenia są zbyt ogólne. W Gwatemali rośnie sporo, różnej kawy i nie sposób wszystkiej wrzucić do jednego, nomen omen, worka.
Tytuł: Odp: Guatemala - co myślicie?
Wiadomość wysłana przez: krystians w 13 Styczeń 2019, 14:44:46
Kawa z Gwatemali, to określenie mniej więcej tak precyzyjne jak ziemniaki z Polski.  Ilość odmian, sposobów uprawy, przetwarzania, przechowywania itd. Jest bardzo, bardzo duża.
Ja bardzo lubię kawy jakości specialty z wysoko położonych upraw, z Gwatemali. Są one smaczne i dość wyrafinowane, jednak moim zdaniem nie są to kawy spektakularne pod względem natężenia doznań. Z tego co kojarzę  w ostatnich latach mocno wzrosły koszty pracy w Gwatemali, w związku z tym podejrzewam, że najlepszej jakości kawy może się często nie opłacać stamtąd sprowadzać do Europy. Ponieważ bardziej zjawiskowe kawy z innych obszarów mogą być w podobnej cenie. 

W kwestii MK czy Illy, to osobiście wolę nie pić kawy niż kupować od nich.

Tytuł: Odp: Guatemala - co myślicie?
Wiadomość wysłana przez: Karolinka w 13 Styczeń 2019, 16:06:26
W kwestii MK czy Illy, to osobiście wolę nie pić kawy niż kupować od nich.

No te stwierdzenie mnie lekko rozwaliło ;)

Jeżeli chodzi o MK to raczej antyreklama. No nic spróbuję Illy, może coś odnajdę w niej z dawnych lat.

ps, chodzi oczywiście o illy Monoarabica Guatemala, jest podany region i profil sensoryczny, myślę że nie będę jej porównywać z marketem typu MK :)
Tytuł: Odp: Guatemala - co myślicie?
Wiadomość wysłana przez: pj.w w 13 Styczeń 2019, 17:25:29
Zamiast Illy kup tu, będzie Pani zadowolona:
https://sklep.javacoffee.pl/pl/kawa/387-gwatemala-el-porvenir.html
Tytuł: Odp: Guatemala - co myślicie?
Wiadomość wysłana przez: krystians w 13 Styczeń 2019, 21:40:30
W Eurocafe też jest pod espresso Gwatemala. Smaczna, klasyczna orzechowa kawa. Jak dla mnie lepsza na pewno niż te przemyslowe skwarki.
Tytuł: Odp: Guatemala - co myślicie?
Wiadomość wysłana przez: Karolinka w 28 Styczeń 2019, 23:23:02
Na pewno Panowie skorzystam z waszych propozycji w przyszłości.
Kawka Illy przyszła zamówiona kanałami rodzinnymi - większe zakupy w znanym pewnie markecie na Alle. Termin to pod koniec 2020r a więc świeża.
Ziarenka upalone mocno na czekoladę. Aromat również mocnego palenia nie tryska specjalnie wyszukanymi aromatami.
Pierwsze espreso - dopio do 100ml z automatu Jura kłębią się słodka czekolada z gorzkim finiszem na podniebieniu. Za niskie temperatury wprowadzają od razu niemiłe artefakty w smaku.
Kawa lubi wysoką tempę i wtedy wychodzi wybitnie zbilansowana w smaku. Już czekolada nie wybija się tak mocno przed szereg, traci swą gorzkość i pojawiają się nieśmiałe bardzo akcenty cytrusowe. Kawa ma duże body i nie rozpieszcza zbytnią delikatnością.
Profil sensoryczny w zasadzie zgadza się z opisem. Słodka, miód, czekoladowa, dodatek karmelu, cytrusów.

Zaparzona w V60 01 - drobne mielenie! i zamieszanie przy preinfuzji! Metoda polewania od środka (nie po ściankach) fajnie wydobywa rześkość, lekką cytrusowość. Tempa rzędu 98st i pełen bilans - jak w espresso  :ok:

Oczywiście b. brakuje takowej kawce furii takich specjałów jak Antoniowe La Claudina Natural, Aricha Natural  czy nawet Fruity   :)

(http://[attachment id=1 msg=164058][/attachment]) [ You are not allowed to view attachments ]  [ You are not allowed to view attachments ]
Tytuł: Odp: Guatemala - co myślicie?
Wiadomość wysłana przez: pafcio0 w 28 Styczeń 2019, 23:45:01
wychodzi wybitnie zbilansowana
Czyli na zero?  :evil:
Tytuł: Odp: Guatemala - co myślicie?
Wiadomość wysłana przez: Karolinka w 28 Styczeń 2019, 23:57:30
wychodzi wybitnie zbilansowana
Czyli na zero?  :evil:
Ehhh, dokładnie. B. dobre Włoskie espreso. Ani za gorzkie, ani za kwaskowate. Tutaj wyszło bez goryczki i cytrusów :) Ale wybitnie gładziutkie  ;)
Tytuł: Odp: Guatemala - co myślicie?
Wiadomość wysłana przez: krystians w 29 Styczeń 2019, 00:06:40
Wow, jestem pełen podziwu że przy 98 stopniach w V60 jakieś aromaty można było rozróżnić, szczególnie przy takim wezuwiuszowym widoku po zaparzeniu. Najważniejsze, że smakuje.
Tytuł: Odp: Guatemala - co myślicie?
Wiadomość wysłana przez: trez w 29 Styczeń 2019, 08:40:10
ale to v60 wygląda przerażająco, w sumie dobrze, że z sporym kraterem i obklejonymi ściankami,  przy takim błocie, to jak by zrobiło się równe łoże, to by spokojnie ponad z 5 minut kapało.

Ale skoro smakują ci przelane takie palenia, to spróbuj metod mistrzów czarnych ziaren, Japończyków. Na youtubie znajdziesz sporo tego, ale generalnie mielenie stosują znacznie grubsze a wodę chłodniejszą, ostatnio modne jest odbieranie tylko początku ekstrakcji i uzupełnianie wodą, ale pełno standardowych przelań też będzie.
Tytuł: Odp: Guatemala - co myślicie?
Wiadomość wysłana przez: lucasd w 29 Styczeń 2019, 09:33:37
Wow, jestem pełen podziwu że przy 98 stopniach w V60 jakieś aromaty można było rozróżnić, szczególnie przy takim wezuwiuszowym widoku po zaparzeniu. Najważniejsze, że smakuje.
KOmentarz tylko na temperaturę:
Pomijając super wygrzania i przelewania, w v60 nigdy nie przekroczymy zalecanych 94 stopni na ekstrakcję (w slurry).
Tak więc moja teza jest że w jasnych kawach większość otrzymuje podekrstrakcję i cieszy się mocniej wyczywalnymi ale uboższymi aromatami...
Tytuł: Odp: Guatemala - co myślicie?
Wiadomość wysłana przez: Szczympek w 29 Styczeń 2019, 10:59:06
Dokładnie tak. Od jakiegoś już czasu idę za rada Pergera i Rao i zalewam wodą o temperaturze 98-99 stopni. Świat kaw otwiera się na nowo :)
Tytuł: Odp: Guatemala - co myślicie?
Wiadomość wysłana przez: krystians w 29 Styczeń 2019, 11:31:33
Tyle, że nie rozmawiamy tutaj o temperaturze zaparzania dowolnego przelewu, a zaparzania ciemno palonych ziaren pod espresso. To że temperatura w zaparzaczu spada jest oczywiste. Jednak nie jestem robotem i nie zadowalają mnie liczby. Jeśli coś ma bogaty aromat i różnorodne smaki to mi na ogół odpowiada i  sprawia mi przyjemność. Widocznie mam drewniany język, ale przy ciemno palonych ziarnach zalanych wodą bliską wrzenia nie czuję nic oprócz goryczy i ewentualnie cierpkości. Dlatego wyraziłem swój szczery podziw.
Tytuł: Odp: Guatemala - co myślicie?
Wiadomość wysłana przez: Szczympek w 29 Styczeń 2019, 12:20:40
Wyczucie rzeskosci i cytrusowosci w takim weglu jak prezentuje zdjęcie moim zdaniem jest kwestia nastawienia umysłu. Pewnie na puszce jest tak napisane.
Tytuł: Odp: Guatemala - co myślicie?
Wiadomość wysłana przez: Karolinka w 30 Styczeń 2019, 13:47:16
Jak tak was czytam to mi powoli przechodzi ochota na dripa :)
98 st. hmm, czajnik na 96, po zagotowaniu 99, zdejmuje i preinfuzja 98. Pewnie realnie w hario 96.
Co do kawy to dopiero jak tempa wody oprze się prawie o gotowanie to znika gorzko-cierpi smak na korzyść lekko czekolady mgiełki cytrusów.
OK. Kawa loduje w Jurze bo tam smakuje najlepiej a w lutym specjały od Antonia to testów i nauki dripa ;)
Co do porad to prosiłabym o linki do filmów.
Jest długi temat d dripie ale strasznie naukowy a ja jeszcze jaikiem kawowym jestem.

ps, idę na szklankę w szklance :)
Tytuł: Odp: Guatemala - co myślicie?
Wiadomość wysłana przez: siewcu w 30 Styczeń 2019, 14:27:43
Tyle że temperatura ma takie samo znaczenie niezaleznie od metody parzenia...
Tytuł: Odp: Guatemala - co myślicie?
Wiadomość wysłana przez: krystians w 30 Styczeń 2019, 14:30:47
Jak tak was czytam to mi powoli przechodzi ochota na dripa
Nie zniechęcaj się. Przecież kawę pijesz dla własnej przyjemności, rób tak żeby Ci smakowało. A w wolnych jak będziesz mieć ochotę możesz testować inne przepisy.
Tytuł: Odp: Guatemala - co myślicie?
Wiadomość wysłana przez: Karolinka w 30 Styczeń 2019, 15:41:22
Wszystko na uśmiech, spoko  8)
Na razie to dopiero z v60 załapałam czyli 1pre + 4 ;)
A tu w wątku o dripie pre + 2x do pełna lub dwukrotne przelewanie?!! Cuda na kiju :)

Słuchajcie dajcie linki do omawianych metod, pliss!
Tytuł: Odp: Guatemala - co myślicie?
Wiadomość wysłana przez: Damian w 30 Styczeń 2019, 15:50:51

Słuchajcie dajcie linki do omawianych metod, pliss!

Dla łatwiejszego obycia się ze sprzętem i kawa, polecam najpierw wybrać jeden sposób, tj ilość kawy do ilości wody, przeważnie bazuje się na 6g kawy na 100g wody. Czas 3:30 i polewanie zawsze tak samo. I jakąś temperaturę, ale tu już zależy nieco od kawy. Po czasie dowiesz się jak smakuje kawa przy stosowaniu danego sposobu i wtedy można dalej się bawić w modyfikacje.
Tytuł: Odp: Guatemala - co myślicie?
Wiadomość wysłana przez: WS w 30 Styczeń 2019, 16:10:20
Przy tak ciemnej kawie lepiej skrócić czas parzenia. Na początek do 2:30, a dalsze "czasowe kroki" zależnie od efektów.
Tytuł: Odp: Guatemala - co myślicie?
Wiadomość wysłana przez: dammiano w 03 Luty 2019, 14:13:29
Apropos Gwatemali to jestem świeżo po degustacji tyle, że zgoła innej  ;) Gwatemala Finca la Azotea od Hard Beans, palona jasno pod dripa, w opisie truskawka i śliwka w czekoladzie. Najwyraźniej nie jestem wystarczająco zaawansowanym smakoszem bo truskawek nie potrafię odnaleźć ale za to śliwkę w czekoladzie czuć bardzo wyraźnie  Mi smakowała  :ok:
Tytuł: Odp: Guatemala - co myślicie?
Wiadomość wysłana przez: Anszy w 03 Luty 2019, 14:42:20
Cie\kawe jakie nuty smakowe czulibyśmy w kawach gdyby tak wcześniej nie czytać opisów. Podejrzewam, że rozrzut byłby spory a chociażby dlatego, że każdy smakosz określa i przypisuje smak, na podstawie swoich doświadczeń smakowych (każdy ma inne). U mnie to wygląda tak, że po przeczytaniu opisu doszukuję się właśnie tych określonych smaków ale nie wiem czy to więcej sugestywnie czy przypadkiem bez opisu wyczuwałbym inne smaki  ;-)

 
Tytuł: Odp: Guatemala - co myślicie?
Wiadomość wysłana przez: dammiano w 03 Luty 2019, 16:30:49
Nie ukrywam, że ja również sugeruję się opisem ale chyba nie sposób tego uniknąć. Już na etapie wyboru kawy czytam opis i szukam tego co mnie interesuje a po zaparzeniu próbuję te smaki odnaleźć  :) no a bywa różnie ;)
Tytuł: Odp: Guatemala - co myślicie?
Wiadomość wysłana przez: Miklas w 04 Luty 2019, 14:51:15
A ja nie, kupuję kawę na czuja, wiem co mi smakuje i czego się mniej więcej po jakiej kawie spodziewać. Próbuję, staram się sprecyzować to co czuję i wtedy sprawdzam z opisem. Cieszę się jak dziecko jak opus pokrywa się z moimi spostrzeżeniami :-).

Marek.

Tytuł: Odp: Guatemala - co myślicie?
Wiadomość wysłana przez: Karolinka w 09 Luty 2019, 19:42:05
Apropos Gwatemali to jestem świeżo po degustacji tyle, że zgoła innej  ;) Gwatemala Finca la Azotea od Hard Beans, palona jasno pod dripa, w opisie truskawka i śliwka w czekoladzie. Najwyraźniej nie jestem wystarczająco zaawansowanym smakoszem bo truskawek nie potrafię odnaleźć ale za to śliwkę w czekoladzie czuć bardzo wyraźnie  Mi smakowała  :ok:

Ciekawe, muszę spróbować! Właśnie Gwatemala zawsze smakowała mi jako dojrzała, czerwono-owocowa, winna. Odmiennie od rześkiej i cytrusowej Kolumbii. Dwie były moimi pierwszymi kawami speciality.
Do Gwatemali na pewno powrócę.

Teraz opiszę mały teścik dripowy (sorki że ot)
Dzisiaj po przyjeździe z ferii zapragnęłam orzeźwić się kofeinowo po średnich espresjach jakie serwowano w barach.
Szklana Antonia do młyna, 98 st czajnik, doza z 20g/~200ml i.. twarda cytrusowość, zero syropu i zapachy palonego węgla.
Jeszcze raz tym razem zalecane 95 st. i ~250ml. Jejciu, cytrynki rozpłynęły się jak poranna mgiełka a całość poszła w fajny kompot wiśniowy! Troche węgla palonego zostało no ale szklana Antonia palona do zalewajki więc wybaczam :)
Oczywiście do dripa są dedykowane single a tutaj użyłam testowo tylko. Niedługo nowe zamówienia i pojedziemy z koksem ;)
Tytuł: Odp: Guatemala - co myślicie?
Wiadomość wysłana przez: krystians w 09 Luty 2019, 20:52:32
Nie do końca jestem w stanie uchwycić tę myśl swawolną. Czy byłabyś w stanie zbliżyć się nieco bardziej do języka polskiego, dla takich dinozaurów jak ja ?
Tytuł: Odp: Guatemala - co myślicie?
Wiadomość wysłana przez: Karolinka w 09 Luty 2019, 22:05:33
Przepraszam bardzo szanownego kolegę. Pisałam skrótowo na kolanie ze smartfona co chwila rozpraszana.
Już nie mogę edytować ale obiecuję poprawę.
::)
Tytuł: Odp: Guatemala - co myślicie?
Wiadomość wysłana przez: krystians w 09 Luty 2019, 22:10:41
Czyli to zapewne po części twórczość słownika w Twoim smartfonie. Musisz go upomnieć niech się poduczy trochę polskiego ;)