forum.wszystkookawie.pl

Opinie, testy i porównania => Młynki => Wątek zaczęty przez: Halik w 26 Listopad 2018, 19:43:01

Tytuł: Brasilia / Rossi RR55OD / RR55S
Wiadomość wysłana przez: Halik w 26 Listopad 2018, 19:43:01
 [ You are not allowed to view attachments ]

Hej! :)

Pozwolę sobie założyć nowy wątek w dziale młynków, dodając, że wcześniej upewniłem się, czy podobny już nie istnieje, ale znalazłem dosłownie tylko kilka rozrzuconych informacji, a że będę potrzebował Waszej pomocy, to w jednym miejscu będzie mi o to wszystko łatwiej.
Przyjechał do mnie w czwartek i nie mogłem uwierzyć w wielkość przesyłki:

 [ You are not allowed to view attachments ]

Hehe, paczka miała 82 centymetry! :wow2:
Akurat mój sąsiad wyszedł i tak patrzy, co ja za pudło targam, a po odpowiedzi zrobił minę nie lepszą od mojej.  :lol2:
Aż sprawdzałem, czy to na pewno do mnie, bo myślałem, że się kurier machnął.

Młynek bardzo mi się podoba, wizualnie nie jest w złym stanie, poza tym, że wymaga wyczyszczenia i nigdzie mi się nie mieści z tą nakładaną butlą. :P

 [ You are not allowed to view attachments ]

Wątek ma skomplikowany tytuł, bo po informacjach od Was i z internetu, wychodzi, że znany jest jako Brasilia oraz Rossi, modele RR55OD/RR55S, będąc w zasadzie tą samą konstrukcją.
Mój to dokładnie:

 [ You are not allowed to view attachments ]

Posiada jakieś nietypowe żarna 63,5mm, ale nie ma tragedii - dostępne na ibeju, w zdecydowanie ludzkiej cenie. Sklep ATP też już zdążyłem przejrzeć na szybko.

 [ You are not allowed to view attachments ]

Ten mój ma złamaną rączkę trzymającą portafilter, o czym wiedziałem przed kupnem:

 [ You are not allowed to view attachments ]

...i czegoś mu jeszcze brakuje:

 [ You are not allowed to view attachments ]

...więc od razu pytanie do Was - tam powinien jakiś wyświetlacz kolejny być?

Po włączeniu przesuwa się ciąg cyfr i nie mam pojęcia, co znaczą (domyślam się jedynie, że gramatura oraz przebieg, ale co i jak, to dla mnie zagadka):

 [ You are not allowed to view attachments ]

Wyczaiłem go na Allegro. Ogłoszenie świeżutkie, ale jak tylko je zobaczyłem, to już czułem, że musi być mój. :D
Kosztował 550 złotych + 30zł. przesyłka, więc myślę, że cena w porządku, jak za takiego olbrzyma.

Teraz stopniowo będę starał się przywrócić mu blask (oczywiście z Waszą pomocą :) ) i znaleźć miejsce w kuchni. W ostateczności będę z nim spał w piwnicy. :P

No kurde, piękny jest. :pycha:

 [ You are not allowed to view attachments ]


Edytka - coś mi się kolejność zdjęć posypała. Teraz powinno być dobrze. No i jeszcze literówki poprawiłem i cenę.
Tytuł: Odp: Brasilia / Rossi RR55OD / RR55S
Wiadomość wysłana przez: WS w 26 Listopad 2018, 19:56:49
Posiada jakieś nietypowe żarna 63,5mm, ale nie ma tragedii - dostępne na ibeju, w zdecydowanie ludzkiej cenie.

W Polsce też je kupisz.
Tytuł: Odp: Brasilia / Rossi RR55OD / RR55S
Wiadomość wysłana przez: Bacek w 26 Listopad 2018, 23:27:11
W sumie to nie ma typowych czy nietypowych żaren. Są co najwyżej do konkretnego modelu młynka. Czasem do kliku podobnych tego samego producenta.

...więc od razu pytanie do Was - tam powinien jakiś wyświetlacz kolejny być?
Stawiam na to że wyświetlacz można przełożyć na tą stronę która pasuje Ci do miejsca gdzie on stoi.
Ale dodatkowo na fotkach jest tam jakiś pseudo tamper.
Tytuł: Odp: Brasilia / Rossi RR55OD / RR55S
Wiadomość wysłana przez: sobota w 27 Listopad 2018, 00:10:34
...i czegoś mu jeszcze brakuje:

to jest do tampera mocowanie

mam pojęcia, co znaczą (domyślam się jedynie, że gramatura oraz przebieg, ale co i jak, to dla mnie zagadka)

dokładnie przebieg całkowity i od kasowania

tu masz instrukcje ale uważaj bo w moim trochę różniły się skróty klawiszowe od tych z instrukcji.
https://www.manualslib.com/manual/1093609/Rossi-Rr55-Od.html
Tytuł: Odp: Brasilia / Rossi RR55OD / RR55S
Wiadomość wysłana przez: DrUsagi w 27 Listopad 2018, 09:59:46
To co brakuje to jak słusznie zauważono to mocowanie do plastikowego tampera. Ja polecam to odkręcić, i dać tam ładne zaślepki na otworki.
Żarna bez problemu w ATP dostaniesz.

Co do widełek do PF - ja w mojej sztuce dorobiłem nowe. Kup rurkę aluminiową, są też stalowe, chromowane oraz śruby chyba fi 5mm, na imbusy, długie - musisz pomierzyć. Z rurki przycinasz tulejki, i dokręcasz je śrubą. Wygląda lepiej niż te plastikowe widełki.

(https://images.weserv.nl/?url=uploads.tapatalk-cdn.com%2F20161219%2Fb6faaca592a6d414b3898ab7d8747c79.jpg)
Tytuł: Odp: Brasilia / Rossi RR55OD / RR55S
Wiadomość wysłana przez: mlopus w 27 Listopad 2018, 12:07:33
No niezły brzydal  :mrgreen:

Tu masz namiary na firmę która laserowo wycina takie widelce, zdjęcie i rysunek tyle że do mazzera więc może nie pasować. Palce na zdjęciu nie moje tylko personelu producenta ;-) Koszt 20,60 w moim przypadku, wykonanie dobre chociaż ten stary  ręcznej roboty od Jeżyka lepiej jest dopasowany do kolby  :taktak:


ChemoPol_pl (Allegro)
www.chemopol.pl
 
Tytuł: Odp: Brasilia / Rossi RR55OD / RR55S
Wiadomość wysłana przez: Halik w 27 Listopad 2018, 19:50:07
Dziękuję Wam za rady i wskazówki. W łikend zamierzam się do niego dobrać.
Tytuł: Odp: Brasilia / Rossi RR55OD / RR55S
Wiadomość wysłana przez: Halik w 29 Listopad 2018, 18:03:21
Paaanyy, utknąłem! :/

Najpierw miałem problem z tą franią:

 [ You are not allowed to view attachments ]

Nie wiedziałem, czy gwint czasem nie jest lewy, a bałem się, że coś złamię/urwę i pomimo posiadania naprawdę dobrego zestawu narzędzi strach mnie blokował przed próbą mocno fizyczną. Aż się spociłem i tylko to mi do głowy przychodzi:

(https://www.wykop.pl/cdn/c3201142/comment_sIYSskRYOK0A6odfolrKZnLcIyhthZVq,w400.jpg)

 :P

W końcu mi się powiodło, ale teraz zatrzymałem się tym etapie:

 [ You are not allowed to view attachments ]

...i znowu ta sama bajka - boję się, że coś trachnie, bo nie idzie.

W ogóle to mam potrzebę tę nakrętkę odkręcać, czy żarna powinny już wyjść w jakiś magiczny sposób, bo te trzy mocujące odkręciłem bez większych problemów?
Tytuł: Odp: Brasilia / Rossi RR55OD / RR55S
Wiadomość wysłana przez: ranGo w 29 Listopad 2018, 18:13:15
Może są trochę zapieczone ale tylko te trzy śruby, nic więcej nie ruszaj.
Zobacz tu:

https://www.youtube.com/watch?v=q-avQxuLvgc
Tytuł: Odp: Brasilia / Rossi RR55OD / RR55S
Wiadomość wysłana przez: Halik w 29 Listopad 2018, 18:16:37
Właśnie w międzyczasie znalazłem i obejrzałem na YT trzy filmiki, w tym ten, który wkleiłeś i już wiem, co dalej.
Dziękuję za tak szybką pomoc! :poklon:
Tytuł: Odp: Brasilia / Rossi RR55OD / RR55S
Wiadomość wysłana przez: Halik w 29 Listopad 2018, 18:48:08
Poszło sprawnie! :D

Strasznie to wszystko zawalone kawą było. Aż się takie bryły porobiły, a przez to, że jest tłusta i sobie tam mieszkała nie wiadomo ile czasu, tak poprzywierała do ścianek, że nie szło tego na sucho nijak wyczyścić, a próbowałem trzema rodzajami szczoteczek, w tym dwiema dedykowanymi do czyszczenia ekspresów i żaren młynków, więc się wkurzyłem - nalałem do plastikowego wiaderka gorącej wody, wsypałem pół kilo Cafizy i chyba z pół litra płynu do naczyń, zamieszałem i wsadziłem tam cały młynek, łącznie z tymi wszystkim częściami, które rozkręciłem.
Teraz się moczy i zostawię tak na pół godziny, aż się to wszystko w cholerę rozpuści, przeszoruję szczotką, wypłuczę ze trzy razy, też w gorącej wodzie, żebym miał pewność, że później nie będę pił wraz z kawą jakiejś pozostałości po tej całej chemii, wysuszę suszarką do włosów, poskręcam i powinien być jak nowy. :D
Tytuł: Odp: Brasilia / Rossi RR55OD / RR55S
Wiadomość wysłana przez: mlopus w 29 Listopad 2018, 19:08:51
Taką starą kawę można czyścić wstępnie mieląc ryż, lepiej działa ten nieugotowany  :mrgreen:
Tytuł: Odp: Brasilia / Rossi RR55OD / RR55S
Wiadomość wysłana przez: Krakus w 29 Listopad 2018, 19:24:01
mieląc ryż,
Tia, a potem się będziesz dziwił, czemu się silnik zablokował. Ryż mieli się na pył i zaciera zgarniacz kawy do obudowy.
Tytuł: Odp: Brasilia / Rossi RR55OD / RR55S
Wiadomość wysłana przez: mlopus w 29 Listopad 2018, 19:27:38
Czyścić wstępnie a dopiero później rozkręcając młynek usunąć ryż itd
Tytuł: Odp: Brasilia / Rossi RR55OD / RR55S
Wiadomość wysłana przez: Krakus w 29 Listopad 2018, 20:38:47
Ja po takim czyszczeniu musiałem młynek rozebrać do ostatniej śrubki, bo się zatarł.
Tytuł: Odp: Brasilia / Rossi RR55OD / RR55S
Wiadomość wysłana przez: Miklas w 29 Listopad 2018, 20:57:14
Ja używałem drucianej końcówki do dremela przy pierwszym czyszczeniu Macapa. Trzeba jedynie uważać na gwint i użyć bardziej miękkiej szczotki np twardej szczotki do zębów.

Marek.

Tytuł: Odp: Brasilia / Rossi RR55OD / RR55S
Wiadomość wysłana przez: Halik w 30 Listopad 2018, 12:33:24
Paaanyy, oczywiście żartowałem z tym, że cały młynek włożyłem do wiaderka z wodą i płynem do naczyń.  :P

Prawdą jest natomiast, że zrobiłem w misce z gorącą wodą roztwór Cafizy i płynu do naczyń i tam wyczyściłem żarna, tę mosiężną nakładkę i jeszcze kilka elementów.
W międzyczasie, zgodnie z Waszą sugestią, zdemontowałem ten plastikowy uchwyt na tamper no i oczywście strzał - jak go odkręcałem, usłyszałem, że coś w środku spadło wprost do silnika. Podejrzewałem, że nakrętka, więc nadeszło to, co i tak pewnie nadejść musiało:

 [ You are not allowed to view attachments ]

Rozebrałem go do golasa, łącznie z powypinaniem zaślepek, przewodów i wyczyściłem:

 [ You are not allowed to view attachments ]

W międzyczasie dobrałem się też do miejsca, gdzie umiejscowione są żarna. Ale tam była sodoma! No ale to normalne - w końcu tam odbywa się przemiał. Trochę mi z tym zeszło i skończyło się tak:

 [ You are not allowed to view attachments ]

Gdy zacząłem skręcać całość, dostrzegłem, że między włącznikiem, a tą ochronną gumką zebrało się trochę resztek zmielonej kawy, co szpeciło mocno przy włączonym młynku i pomarańczowym podświetleniu, więc rozebrałem raz jeszcze, wypiąłem włącznik, rozebrałem, wyczyściłem jak należy i gdy już zacząłem przykręcać wyświetlacz, ujrzałem to:

 [ You are not allowed to view attachments ]

Nieee! :o
Jakiś gówniany kawałeczek plastiku z obudowy wyświetlacza tam wisiał!
Wiem, że nie dało by mi to spokoju, więc zły byłem, ale rozkręciłem go kolejny raz, rozebrałem wyświetlacz i usunąłem ten badziew.
Byłem już przy wkręcaniu regulatora grubości przemiału, gdy sobie przypomniałem o uszczelce tam siedzącej, więc w pierwszym odruchu chciałem tym młynkiem rzucić o ziemię, ale szkoda mi się płytek w kuchni zrobiło. :P
Dobra, znowu cie dziadzie rozkręcam!
Po tych trzech razach stałem się specjalistą od młynków Brasilia RR55S, więc proszę zadawać pytania. :P
Dwadzieścia minut po północy (Papcio Chmiel by napisał "WTEM!" ;) ) próba, czy w ogóle żyje i oto:

 [ You are not allowed to view attachments ]

Za chwilę część druga.
Tytuł: Odp: Brasilia / Rossi RR55OD / RR55S
Wiadomość wysłana przez: kawosz17 w 30 Listopad 2018, 12:47:01
Chciałem już wcześniej pisać. Bardzo fajny ten młynek. Daj później filmik z mielenia. Ja do odtłuszczania używam takiego płynu, który jest przeznaczony do czyszczenia szyb piekarnika. Ja mam akurat z firmy FM (to jest coś jak Oriflay).
Widzę, że remont w kuchni. Ja też jak rozbierałem wszystko, to cała kuchnia zagracona. Kolacje trzeba było robić na stojąco, przy lodówce 😂 Teraz się przeniosłem do piwnicy i wszyscy zadowoleni.
Tytuł: Odp: Brasilia / Rossi RR55OD / RR55S
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 30 Listopad 2018, 12:54:01
Mimo swojego archaicznego wyglądu i konstrukcji, ten młynek ma naprawdę duże zalety...
Tytuł: Odp: Brasilia / Rossi RR55OD / RR55S
Wiadomość wysłana przez: Halik w 30 Listopad 2018, 13:12:21
Dzisiaj od rana zabrałem się za dalszą część historii - dremelem wyciąłem lejek z lampki do szampana, co już widać na ostatnim zdjęciu poprzedniego wpisu, a pewnie się wyda za niedługo, czyli w sylwestra. :P
Na razie może być ta prowizorka, ale mam już coś innego na oku.
Oczywiście, gdy wygładzałem krawędzie szczoteczką-nakładką do dremela, ta się postanowiła rozwalić i pod wpływem obrotów wywaliła w powietrze setki włosia, które rozniosło się po całej kuchni. No kufa! :cenzura:

Poza tym, jak widać na zdjęciu, zdemontowałem kilka rzeczy - mocowanie portafiltra, bo szpeciły wygląd te metalowe elementy, a nie wiem, czy jest mi to niezbędne, mocowanie tampera - tam pójdą małe czarne odbojniczki do szafek, oraz ten wielki hopper. Teraz młynek mi się podoba:

 [ You are not allowed to view attachments ]

Czas na pierwszą próbę, jeszcze bez żadnych konkretnych ustawień czasu, grubości, więc odpalam i jadę:

https://youtu.be/-lbFKB0qpMs (https://youtu.be/-lbFKB0qpMs)

 :sciana:

Kurde, kawa bardzo naelektryzowana. Na filmiku tak nie widać, ale bardzo dużo zostało jeszcze pod tą czarną nakładką. :(
Zacząłem demontować elementy i sprawdzać w różnych opcjach.

Tu bez nakładek - masakra:

 [ You are not allowed to view attachments ]

Tutaj tylko z tą małą z pleksi:

 [ You are not allowed to view attachments ]

A tutaj tylko z tą górną, bez pleksi:

 [ You are not allowed to view attachments ]

Już kilka dni temu, jak szukałem czegoś o tym młynku, widziałem na jednym z filmów na YT, że ktoś miał identyczny problem i podawał rozwiązanie. U mnie nie do końca to działa, a w ogóle, to jak lekko podważyłem, jak pokazywał u siebie, to moja pleksi pękła. :P

Teraz dumam, z czego to wynika i już mi chodzi po głowie, że może jak po czyszczeniu go wypucowałem bawełnianą ściereczką oraz drugą z mikrofibry, to się naelektryzowały elementy, albo już sam nie wiem...
W każdym razie pół kuchni zawalone zmieloną kawą, bo się przyczepia dosłownie do wszystkiego, a ja tu siedzę i się żalę.  :lol2:
Tytuł: Odp: Brasilia / Rossi RR55OD / RR55S
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 30 Listopad 2018, 15:55:28
Nie wiem, chyba za bardzo się emocjonujesz, choć może to spory plus ;). Zamiast tego kawałka plexi użyj jakiejś sprężystej, cienkiej blaszki. Kawałek plexi raczej nie jest oryginalnym detalem młynka (na pewno jest niefortunnym). Bez "zastawki" trudno będzie uzyskać fajny efekt -- niezbryloną kawę w środku sitka. Zadaniem "zastawki" jest rozbicie grudek na drobny pył i skierowanie go w dół. RR55OD jest bardzo szybkim urządzeniem, strumień pyłu jest ogromny i to chyba dlatego masz problem -- bez sensownej zastawki zwanej też "antyzbrylaczem".

W tej chwili kawowy pył rozprzestrzenia Ci się po całym lejku. Mnie coś takiego zdarzyło się tylko parę razy: gdy zużyłem całą kawę znad żaren i nasypałem nową. Ten młynek nie nadaje się do stosowania tzw. techniki single-dosing czyli mielenia odmierzonej porcji ziarna. Tutaj hopper musi być napełniony ziarnem, chociaż kilka centymetrów ziarna powinno tkwić ponad żarnami. Być może ten kieliszek jest zbyt wąski... Oczywiście możesz pomóc sobie, uziemiając jakoś lejek, ale to chyba nie w tym rzecz.

Mam ten młynek pod ręką i ilekroć uruchamiam -- nie mam z nim żadnej masakry ;).
Tytuł: Odp: Brasilia / Rossi RR55OD / RR55S
Wiadomość wysłana przez: Halik w 30 Listopad 2018, 16:23:26
Dziękuję za wszystkie informacje. Bardzo mi pomogłeś, bo właśnie dokładnie tak zamierzałem go używać - wsypywać odmierzoną porcję kawy. Teraz mam świadomość, że ten młynek się do tego nie nadaje, ale to nie jest problem - będę robił niewielki zasyp, a dozę ustawię wbudowanym programatorem. W końcu po to jest.

W międzyczasie walczyłem - przemieliłem chyba z pół kilo kawy, wypiłem dwie i dziś już więcej nie dam rady. :P
Reszta poszła do pojemnika; jakoś ją zmęczę, choć nawet nie wiem, czy jest odpowiednio zmielona, bo na tym się jeszcze nie skupiałem.
Ten plastik wygląda na oryginalny, ale wziąłem na warsztat folię aluminiową - to w ramach testu i teraz widzę, że ten wspomniany gość miał rację - statyka zależy od odległości "wieczka".
Oto, co mi się udało uzyskać:

https://youtu.be/ntNk8OAsXPY (https://youtu.be/ntNk8OAsXPY)

Na razie tak zostanie. Teraz muszę w kuchni posprzątać, bo zginę. :D
Docelowo będę robił próby z blaszką.
Tytuł: Odp: Brasilia / Rossi RR55OD / RR55S
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 30 Listopad 2018, 18:02:02
Tak, na pewno te elektrostatyczne historie mają związek z jakością/położeniem zastawki. Firma Ceado do niedawna produkowała młynki z regulowanym antyzbrylaczem. Ostatecznie w nowych młynkach są zwykłe ale bardzo giętkie, sprężyste i cienkie blaszki. W ich konstrukcji elektrostatyka nie stanowi już problemu a te blaszki wyczerpują temat zbrylania.
Tytuł: Odp: Brasilia / Rossi RR55OD / RR55S
Wiadomość wysłana przez: Halik w 30 Listopad 2018, 21:41:52
Jak znajdę chwilę chęci, bo na dzisiaj mam dość, to zrobię kilka prób z blaszką z puszki po napoju. Albo z konserwy po rybie. :P
Dopiero ogarnąłem ten bajzel w kuchni.
Młynek ustawiony, zmieścił się elegancko, choć właściwie na styk, kawy zmielonej mam chyba na miesiąc, bo się jeszcze ustawieniami dozy bawiłem i już w pewnym momencie zwątpiłem - wziąłem dwie filiżanki Bialetti - jedną jako tarę, drugą, do której mieliłem. No kurde, jakieś głupoty mi zaczęły wychodzić - pierwsze zmielenie - 7.5 gramów. Elegancko! :)
Drugie - niecałe trzy! ???
Ale zdziwiło mnie, że objętościowo było podobnie, jednak wtedy na to jeszcze nie wpadłem - żeby zważyć te filiżaneczki.
A one, jak to włoskie produkty zazwyczaj - piękne, pełne finezji i radości samej w sobie - jedna cięższa od drugiej o jakieś pięć gramów! :lol2:
Myślałem najpierw, że coś źle ustawiam, że waga chińska (bo chińska :D ), no ale tego to się nie spodziewałem...
Mam ich komplet, to je jutro wszystkie poważę, bo najlepsze jest to, że cały rok brałem jako pewnik, że mają tę samą wagę i cyk - zawsze jedna jako tara, a to przez to, że te moje wagi wyłączają się po 30 sekundach.

===
Zapomniałem napisać o żarnach - przeczytałem wątek, który jest trochę niżej - o tym, jak rozpoznać, czy są ostre, ale z tych moich, pomimo, że starałem się jakieś informacje wyciągnąć, nie wywnioskowałem nic, więc założyłem, że zapewne nie były wymienione od nowości, a młynek jest z roku 2011, toteż dla świętego spokoju zamówiłem w ATP nowe. Niecałe 120 złotych wraz z przesyłką, to jest akceptowalna dla mnie cena, a wiem, że będę miał nowe i przy moich "przebiegach" na 10 lat.
Te, które są aktualnie, nie mam pojęcia, jak mielą, bo się nie znam. Może jutro zrobię porównanie "oczne" :P konfrontując przemiał z ręcznym Hario.

===
Jakby ktoś kiedyś szukał czegoś odnośnie programowania przycisków dozy, albo jak zrobić reset, to sugerując się instrukcją z internetu i wyszperanymi z różnych miejsc informacjami oraz dzisiejszymi testami
napiszę szybko i skrótowo:
1. Wyłączyć młynek
2. Wcisnąć oba przyciski programatora i trzymać wciśnięte
3. Włączyć młynek, cały czas trzymając wciśnięte przyciski
4. Po trzech sekundach wyskoczy informacja F.01 - puszczamy przyciski
5. Teraz jest kilka możliwości:
A) wciskając przycisk dozy pojedynczej przechodzimy od razu do wyboru czasu przemiału dla niej - przycisk górny to CZAS+, dolny CZAS-
B) wciskając przycisk dozy podwójnej:
 a) raz: na wyświetlaczu F.02 - i wtedy najpierw przycisk górny (dozy pojedynczej) CZAS+ dla dozy podwójnej, dolny CZAS-
 b) dwukrotnie: na wyświetlaczu C.01 (myślę, że to C jest skrótem od Counter - licznik) - i wtedy przycisk górny - zmielona liczba porcji pojedynczych od ostatniego resetu
 c) trzykrotnie: na wyświetlaczu C.02 - i wtedy przycisk górny - zmielona liczba porcji podwójnych od ostatniego resetu
 d) czterokrotnie: na wyświetlaczu coś w stylu ReST - jeszcze nie używałem, ale domyślam się, że jest to zresetowanie liczby zmielonych porcji
Reset według mnie nie kasuje liczby porcji od nowości - coś jak licznik w samochodzie - ogólny zostaje, resetujemy jedynie okresowy.
6. Wyłączyć młynek i włączyć ponownie.

Pewnie zawile ta instrukcja wygląda, ale w praktyce to jest banalne.
Może się komuś akurat kiedyś przyda.


Edytka - zapomniałem ostatniej linijki w instrukcji, więc uzupełniłem.
Tytuł: Odp: Brasilia / Rossi RR55OD / RR55S
Wiadomość wysłana przez: tom517 w 01 Grudzień 2018, 11:14:13
Możesz jeszcze użyć spinacza biurowego. Ja nim w Eurece zastąpiłem oryginalny antyzbrylacz plastikowy, który nie był tak opływowy i zapychał się. Zdjęcia w wątku o Eurece ze stopki.
Tytuł: Odp: Brasilia / Rossi RR55OD / RR55S
Wiadomość wysłana przez: Halik w 01 Grudzień 2018, 17:19:41
Już kiedyś przypadkiem trafiłem na tę modyfikację, tyle, że w tym moim młynku idzie nie o to, że zbryla, czy zapycha wylot, a o naelektryzowaną kawę.
Kupiłem jakieś Oshee w puszce i jak wypiję ten namielony zapas kawy, to się wezmę za testy z blaszką.
Aaaa, ten mój plastik jest oryginalny. Wcześniej była blaszka/metal. Tak wyczytałem na anglojęzycznym forum. Sporo osób tam stoczyło walkę z elektrostatyką.

===
Poważyłem te moje filiżanki i o dziwo - trzy z nich bardzo podobnie - ~116 gramów, jedna 118, kolejna prawie 121 gramów :o, a szóstą stłukłem. :P
Tytuł: Odp: Brasilia / Rossi RR55OD / RR55S
Wiadomość wysłana przez: kawosz17 w 01 Grudzień 2018, 18:38:05
Daj znać czy czujesz, a jak tak, to jaka duża jest różnica w smaku kawy. Ziarna trzeba mielić maksymalnie 15min przed ekstrakcją. Daj znać czy czujesz różnice w smaku
Tytuł: Odp: Brasilia / Rossi RR55OD / RR55S
Wiadomość wysłana przez: sobota w 01 Grudzień 2018, 20:47:26
Ja w swoim zrobiłem antyzbrylacz z miedzianych kabli polutowanych i uziemiłem go z obudową  coś na kształt tego
https://www.home-barista.com/grinders/mazzer-mini-e-grounds-retention-t24556.html

co prawda musiałem parę wersji antyzbrylacza zrobić by kształt był doby.

potem zrezygnowałem z niego z racji że używałem młynek rzadko i wolałem statykę niż retencje,

i na koniec  takie małe BHP, nie wkładaj nic w otwór w szczególności palcu gdy młynek się kreci.
Tytuł: Odp: Brasilia / Rossi RR55OD / RR55S
Wiadomość wysłana przez: Halik w 01 Grudzień 2018, 21:20:12
Przypomniałeśmi coś - znalazłem ciekawą rzecz. Co prawda dotyczy innego młynka i już nie pamiętam, gdzie o tym czytałem, ale problem ten sam - kawa zamiast hop do portafiltra, to sobie na ścianki wskakiwała. Na filmie ten człowiek zatkał na moment wylot kawy podczas pracy młynka, a po tej czynności już wylatywała całkowicie normalnie. Zapamiętałem, że istotne jest, by nie doprowadzić do sytuacji, gdzie brakuje kawy w hopperze. Chyba Antonio też o czymś podobnym tutaj napisał - że mu się statyka zdarzała w momencie opróżnienia młynka i zmiany kawy.
Zamiast robić kawę i zająć się czymś mądrzejszym, siedzę i rozkminiam, jak tu wyważyć częściowo otwarte drzwi. :D

@kawosz17 - jak zmęczę tę pomieloną wczoraj kawę, bo szkoda mi wywalić i z mlekiem pójdzie, to zrobię porównanie z przemiałem z ręcznego Hario, ale z oceną smaku to może być problem, bo jeszcze na tyle świeży jestem, że te moje kawy w ogóle nie są powtarzalne, mając jeszcze na uwadze to, że podobno młynek ręczny miałem za słaby, a Brasilię dopiero poznaję.
Tytuł: Odp: Brasilia / Rossi RR55OD / RR55S
Wiadomość wysłana przez: Halik w 08 Grudzień 2018, 13:29:47
Kurier przywiózł żarna z ATP:

 [ You are not allowed to view attachments ]

:D

Domielę kawę do końca, wyczyszczę młynek, założę nowe, skalibruję, zobaczę, czy blaszka z puszki po napoju pomoże w elektrostatyce, spróbuję patentu z zatkaniem na chwilę wylotu, a później już tylko ustawię  grubość przemiału i będę pił długo i szczęśliwie. :P
Tytuł: Odp: Brasilia / Rossi RR55OD / RR55S
Wiadomość wysłana przez: donkiszot w 08 Grudzień 2018, 20:08:31
i będę pił długo i szczęśliwie.
Ta, jasne :hihihi:
Tytuł: Odp: Brasilia / Rossi RR55OD / RR55S
Wiadomość wysłana przez: Halik w 03 Styczeń 2019, 22:49:08
Trochę zawalczyłem! :D
Wymieniłem w końcu żarna na nówki kupione jakiś czas temu i teraz już wiem, jak ostre są nowe, w porównaniu do zużytych. Myślę, że siedziały w nim od nowości. Po starych mogłem jeździć w obie strony, jak po ślizgawce i nic, w nowych pociąłem sobie palce, to znaczy nie jakoś drastycznie - naskórek na kilku palcach ma mnóstwo delikatnych nacięć.
Skróciłem także hopper i teraz pięknie mi się mieści na blacie, a do tego wygląda o wiele bardziej przyjemnie. :)
Zabrałem się także za elektrostatykę - z puszki po energetyku wyciąłem na wymiar blaszkę, wkręciłem, odpowiednio podgiąłem, zastosowałem także metodę z przytkaniem otworu wylotowego młynka w trakcie mielenia, no i napiszę, że jest po prostu petarda - kawa robi pięknego fikołka prosto do portafiltra, a na ściankach praktycznie nic nie zostaje.

Teraz jeszcze muszę go wyregulować po kalibracji, jeśli chodzi o przemiał, bo dwa pierwsze przytkały ekspres całkowicie, a skręciłem go niemal na zero, żeby to miało ręce i nogi - rozkręcić go jest sensowniej. Jutro już powinno być git.
No i doza dla podwójnej wymaga malutkiej korekty, ale najpierw zobaczę, czy sama grubość przemiału tego nie zrobi.

Podsumowując - trochę pracy i sporo czasu w ten młynek włożyłem, ale warto było, bo jest piękny, a do tego szybko i świetnie mieli.  :)
Tytuł: Odp: Brasilia / Rossi RR55OD / RR55S
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 03 Styczeń 2019, 22:55:01
Masz bardzo sympatyczny i ciepły już stosunek do tej maszyny. Cieszę się, że ją doceniasz :).
Tytuł: Odp: Brasilia / Rossi RR55OD / RR55S
Wiadomość wysłana przez: Halik w 11 Styczeń 2019, 14:32:50
Myślę, że Brasilia odwdzięcza się za troskę, bo po wyregulowaniu kawa wychodzi super - intensywna, gęsta, z gęstą cremą. Ale to jest  komfort teraz! :D
Pamiętam, jak się wkurzałem na mój młynek ręczny, przez tę kiepską, prowizoryczną regulację i ile kawy zmarnowałem. Ale to dopiero wyszło po wymianie ekspresu. Wcześniejszy nie był taki kapryśny, albo miałem go już po prostu opanowanego i na czuja dobierałem grubość przemiału.

 [ You are not allowed to view attachments ]
Tytuł: Odp: Brasilia / Rossi RR55OD / RR55S
Wiadomość wysłana przez: pj.w w 11 Styczeń 2019, 14:35:23
Bardzo ładnie 

Smacznego ;)
Tytuł: Odp: Brasilia / Rossi RR55OD / RR55S
Wiadomość wysłana przez: szym-h w 11 Styczeń 2019, 14:47:53
Bardzo ładnie to wygląda i świetnie się komponuje :)
Tytuł: Odp: Brasilia / Rossi RR55OD / RR55S
Wiadomość wysłana przez: kawosz17 w 11 Styczeń 2019, 20:32:21
Ładny zestaw. Dawno nie pisałeś, zastanawiałem się, jak tam młynek się sprawuje.
Tytuł: Odp: Brasilia / Rossi RR55OD / RR55S
Wiadomość wysłana przez: Halik w 07 Luty 2019, 18:20:52
Ładny zestaw. Dawno nie pisałeś, zastanawiałem się, jak tam młynek się sprawuje.

Bo teraz już tylko piję.   :P

Męczyła mnie jeszcze jedna rzecz - ta dolna podstawa, więc się wziąłem za ostatnią już chyba modyfikację i...

...i ją upitoliłem! :D

Młynek z nią zajmował dużo miejsca, a mi służyła do niczego, jedynie utrudniając spienianie mleka.
Zrobiłem kilka testów i mi wyszło, że bez niej powinien być wciąż stabilny, więc się dłużej nie zastanawiałem. Najlepsze jest kolejny raz to włoskie wykonanie - na dwa centymetry piękny metal, a już troszkę niżej...

...dziura! :o
Znalazłem czarną szeroką taśmę i ją zaślepiłem. Teraz już młynek i mi się podoba i nie zajmuje aż tyle miejsca i wciąż mieli super. :D

Jutro przy dziennym świetle zrobię zdjęcie i wrzucę dla porównania.

===
Zrobiłem test mielenia kawy młynkiem ręcznym oraz Brasilią. Grubość starałem się dobrać tę samą - pod espresso. Oczywiście "na oko".
Usypałem dwie górki kawy i obserwowałem, pomagając sobie mocnym białym światłem z latarki diodowej.
Nie wiem, jak opisać wnioski, ale pomimo, że grubość wyglądała podobnie i w miarę jednorodnie (z elektrycznego bardzo jednorodnie), kawa mielona młynkiem ręcznym miała sporo czegoś, co wyglądało trochę jak grudki soli - takie małe, blado-białe, cienkie płatki czegoś, co bym nazwał "otrębami". Nie wiem, co to jest i skąd, ale w przemiale z Brasili nie występuje.
Próbowałem zrobić zdjęcia, ale to by trzeba zrobić w makro, a nie mam takiego obiektywu.
W każdym razie albo mam omamy, albo tak jest w istocie - espresso z młynka elektrycznego nie ma w sobie tyle goryczki, choć nie wykluczam, że to sobie wmawiam.
Tytuł: Odp: Brasilia / Rossi RR55OD / RR55S
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 07 Luty 2019, 19:03:40
Tak to są otręby.
Tytuł: Odp: Brasilia / Rossi RR55OD / RR55S
Wiadomość wysłana przez: Halik w 08 Luty 2019, 13:09:45
@Antonio, a według Ciebie skąd się biorą w młynku ręcznym, a brak w elektrycznym?
Z jakości przemiału, większych żaren, bardziej stabilnej pracy w osi?
No i czym skutkują? Ta gorycz to od nich?
Pewnie wszystko na raz... :)

Zrobiłem porównanie:

 [ You are not allowed to view attachments ]
Tytuł: Odp: Brasilia / Rossi RR55OD / RR55S
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 08 Luty 2019, 13:34:07
To jest po prostu błonka okalająca ziarna. Zawsze zostaje jej trochę w "bruździe". Bywa jasna, gdy ziarna są z obróbki mokrej i ciemna dla naturali. Młynek ręczny tnie ziarna nieco inaczej, wolno, żarna są stożkowe. Twoja Brasilia raczej ziarna miażdży, rozciera, rozgniata, więc się te błonki jakoś unifikują z pyłem kawowym. Dla grubego mielenia jednak też są widoczne. Jest taka teoria, że te otręby są gorzkie... Ja w nią nią wierzę ;).
Tytuł: Odp: Brasilia / Rossi RR55OD / RR55S
Wiadomość wysłana przez: mlopus w 08 Luty 2019, 15:20:21
Wizualnie udana modyfikacja, tylko chyba z utrzymaniem czystosci gorzej. Przepraszam ale nie wiem gdzie mam polskie znaki  :picardpalm:
Tytuł: Odp: Brasilia / Rossi RR55OD / RR55S
Wiadomość wysłana przez: floris w 09 Luty 2019, 08:38:58
Super zestaw! A jakby jeszcze Sylvia była w wersji czarnej... Podobają mi się czarne ekspresy i takiego szukam.
Tytuł: Odp: Brasilia / Rossi RR55OD / RR55S
Wiadomość wysłana przez: WS w 09 Luty 2019, 10:01:05
Podobają mi się czarne ekspresy i takiego szukam.

Jest Brasilia Lady z Pid-em do kupienia. "Piękna bestia", ktoś o iej napisał.
Tytuł: Odp: Brasilia / Rossi RR55OD / RR55S
Wiadomość wysłana przez: Damian w 10 Luty 2019, 09:50:45
Podobają mi się czarne ekspresy i takiego szukam.

Jest Brasilia Lady z Pid-em do kupienia. "Piękna bestia", ktoś o iej napisał.

Tak, ciekawe kto, prawda? Czyżby ktoś dostał kolejne wcielenie?
Tytuł: Odp: Brasilia / Rossi RR55OD / RR55S
Wiadomość wysłana przez: wasku w 10 Luty 2019, 10:12:13
@WS, korciło mnie niemiłosiernie, żeby mu to samo napisać. Czekając czy odważy się odpowiedzieć, Damian postawił kropkę nad i - rozwiewając wszelkie wątpliwości  :-\
Tytuł: Odp: Brasilia / Rossi RR55OD / RR55S
Wiadomość wysłana przez: Czawaj w 10 Luty 2019, 12:10:27
Fajny młynek, dobra robota i pozytywny temat- doskonale rozumiem Twój entuzjazm i "zajawkę" wszystkimi operacjami, @Halik :)
W sumie zainspirowałeś mnie do opisania moich przygód z Fiorenzato T80, a za niedługo być może z modyfikacjami ekspresu Ascaso Steel Uno- za obie jestem bardzo wdzięczny userowi @Krakus :taktak:

Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Brasilia / Rossi RR55OD / RR55S
Wiadomość wysłana przez: Halik w 14 Sierpień 2019, 00:14:09
@Czawaj i jak, poszły jakieś modyfikacje Twojego młynka?

===
Pół roku minęło, a młynek wciąż sprawuje się świetnie i jestem z niego bardzo zadowolony, więc dalej już tylko piję. 

Gdyby w przyszłości ktoś szukał do niego żaren, to mają one średnicę 63.5 mm. (niektóre źródła podają 63.3 mm.) i noszą numery:
- OEM Brasilia: 19164.3.00.04
- OEM Rossi: 4433.64
- LF: 1251094

Źródła podają, że pasują także do młynków MAC64, MAC64 On Demand (MAC64 OD), RR55 On Demand (RR55 OD).

Można także kupić wersję tytanową, ale to już spory wydatek, jeśli z myślą o użytku domowym:
- OEM Brasilia: 10775.3.00.04
- OEM Rossi: 4433.200
- LF: 1251090

---
Można przerobić w dość prosty sposób regulację młynka na niemalże bezstopniową. Nie bawiłem się w to, bo nie mam absolutnie takiej potrzeby, chyba, że z myślą o samej zabawie, ale jakby ktoś był ciekaw:

(http://i1379.photobucket.com/albums/ah121/marcusw5/Coffee%20Grinder/20150211_204811_zpscgkedcxb.jpg)

 

Oryginalny wątek (https://coffeeforums.co.uk/topic/20532-modding-rossi-brasilia-rr55od-to-stepless-adjustment/)


Edytka - coś zdjęcie nie zadziałało, więc poprawka.
Tytuł: Odp: Brasilia / Rossi RR55OD / RR55S
Wiadomość wysłana przez: Halik w 25 Sierpień 2019, 16:40:48
Kilka osób prosiło, bym kiedyś przy okazji nagrał, jak wygląda proces przemiału. Akurat czyściłem młynek, więc na szybko wrzucam gifa (pionowy, bo mi rąk brakowało :D )

https://thumbs.gfycat.com/GiantHappyCarpenterant-mobile.mp4 (https://thumbs.gfycat.com/GiantHappyCarpenterant-mobile.mp4)

Edytka - eee, nie potrafię, więc wrzucam link... :/
Tytuł: Odp: Brasilia / Rossi RR55OD / RR55S
Wiadomość wysłana przez: Koziołek w 25 Sierpień 2019, 16:44:43
Co to jest to czerwone pod dozownikiem?
Tytuł: Odp: Brasilia / Rossi RR55OD / RR55S
Wiadomość wysłana przez: Halik w 25 Sierpień 2019, 16:50:38
Co to jest to czerwone pod dozownikiem?

Chodzi o to, co jest pod wylotem z lejka?
Miałem zajęte ręce, a że zdemontowałem uchwyt na portafilter, to podłożyłem pojemnik z ksylitolem, na którym był słoiczek, do którego leciała zmielona kawa. :P
Tytuł: Odp: Brasilia / Rossi RR55OD / RR55S
Wiadomość wysłana przez: Koziołek w 25 Sierpień 2019, 19:55:09
Pięknie mieli. Jaka doza i w jakim czasie?
EDIT: W sumie czas jest na filmie 4 sekundy. Nieźle!
Tytuł: Odp: Brasilia / Rossi RR55OD / RR55S
Wiadomość wysłana przez: Halik w 26 Sierpień 2019, 09:24:00
Zgadza się - 4 sekundy/8 gramów.
Sporadycznie korzystam, bo to program dla pojedynczego espresso, a jakoś nie potrafię opanować tego sitka, pomimo, że dokupiłem polecane od La Marzocco.
Tytuł: Odp: Brasilia / Rossi RR55OD / RR55S
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 26 Sierpień 2019, 16:53:41
Szybkość mielenia stoi w sprzeczności z precyzją. W kawiarni na plus, tak czy owak, szybkość jest na pewno plusem tego młynka, ale poza tym... ;-/
Mój RR55OD robił 16g/5s.
Tytuł: Odp: Brasilia / Rossi RR55OD / RR55S
Wiadomość wysłana przez: Halik w 26 Sierpień 2019, 21:26:02
No to jest właśnie ciekawe - w 4 sekundy mieli 8g., w 5 - 16! Widocznie trzy sekundy idą na rozruch, a każda dodatkowa to jest + 8 gramów. ;)

ale poza tym...

...jest piękny! :D
Tytuł: Odp: Brasilia / Rossi RR55OD / RR55S
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 26 Sierpień 2019, 23:36:53
Może nowe żarna i miękkie ziarna...
Tytuł: Odp: Brasilia / Rossi RR55OD / RR55S
Wiadomość wysłana przez: Halik w 18 Wrzesień 2021, 17:54:45
Trochę wody przez bojler zdążyło przepłynąć od ostatniego wpisu, a piękna Brasilia wciąż jest kochanym, szanowanym młynkiem, choć z powodu wyjazdu przez kilka miesięcy stała nieużywana.
W ogóle to marnuje się u mnie, bo w porywach mieli 100 gramów kawy tygodniowo, a miejsca w kuchni zajmuje jakby mieliła półtorej tony miesięcznie. :P
Tytuł: Odp: Brasilia / Rossi RR55OD / RR55S
Wiadomość wysłana przez: ROSS JB w 18 Wrzesień 2021, 19:38:39
W ogóle to marnuje się u mnie, bo w porywach mieli 100 gramów kawy tygodniowo

 Dobry młynek nigdy się  nie marnuje, nawet jak nie pracuje to JEST,  a przy 100 gr/week żarna starczą ci do końca Wszechświata.