forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Młynki => Wątek zaczęty przez: Bushman w 13 Listopad 2018, 16:45:39
-
Witam Forumowiczów.
Kto z Was używa młynka Rocky SD?
Jestem posiadaczem nowego sprzętu i szukam właściwego ustawienia do espresso.
Na wszystkich filmach, które prezentują mielenie tym sprzętem nie widziałem jeszcze nigdy by ktoś mielił na ustawieniu > 10. Zazwyczaj 7-8.
Ja mam ustawienie na 12, jak zmielę kawę poniżej 10, ekspres Rancilio Silvia nie radzi sobie - nic nie leci, za drobno. Kawa Kimbo Gold lub Pellini Espresso Bar (a wiec z Robustą).
Dzięki za podzielenie się doświadczeniem!!
-
Nie zwracaj uwagi na numerki. Ten młynek można tak skalibrować, że na 20 żarna będą ocierały o siebie lub na 1 będą przelatywać połówki ziaren. Ustawiaj tak by było dobrze. Chyba, że chcesz się bawić to proszę:
https://www.youtube.com/watch?v=I3A6O9cMtmI
Z czasem, kiedy żarna trochę popracują trzeba będzie skręcać mocniej.
-
Dziękuje za sugestie. Młynek jest fabrycznie nowy, testowany w fabryce przed sprzedażą.
Sprawdzałem również sam, ze zero to faktycznie zero (zarna praktycznie się dotykają).
Stad moje zdziwienie po obejrzeniu kilkudziesięciu filmów z udziałem tego młynka.
Czy ktoś kupił taki młynek i posiadał od nowości?
-
Mam ten młyn, używałem go z RSem, ale teraz chodzi pod kawiarke. Jest przeraźliwie wolny i straszliwie zbryla. Ciężko uzyskać powtarzalne wyniki, słabo z dystrybucją w sitku. Do espresso używam Baratzy 30AP, i to jest w ogóle inny poziom. Nie wyobrażam sobie żebym miał Rockiego jeszcze używać pod espresso. Do AP i kawiarki ok.
-
Szybkość mielenia mi nie przeszkadza. Pewnie są mlynki jeszcze wolniejsze.
To zbrylanie przy drobnym mieleniu tez zauważyłem. Staram się rozprowadzić końcowa termometru od mleka przed tampingiem ;) Widziałem, ze sporo osób tak robi. Wydaje mi się, ze winę ponosi specyficzna szyjka przez która sypie się kawa - często, gęsto robi się tam korek i stad chyba zbrylanie. Ale nie jestem pewien, postaram się przeczyścić i dam znać jakie efekty.
No i dalej szukam odpowiedniej grubości zmielenia i siły ubicia :)
Przy testach więcej kawy się wylewa niż wypija :)
Baratza wyglada na dużo większy młynek, ale b fajny design!
-
Baratza nie jest większa, ma inną „bryłę”, ale większa nie jest. Z pewnością jest lżejsza, więcej plastiku, wiadomo. Rocky to czołg. Ale z tego co ja widzę - te Baratze walcują wszystko co jest teraz na rynku jeśli chodzi o szybkość mielenia. A sam przemiał nie budzi żadnych zastrzeżeń. Mam zamiar teraz wydać 10kzl na sprzęt do nowego domu, myśle o Ceado, i mam coraz więcej wątpliwości czy w ogóle kupować ten młyn lub jakikolwiek inny. Pod espresso Baratza, alternatywy Rocky, a jeszcze Comandante stoi i się kurzy... Nawet gdyby Baratza miała paść, to będę naprawiał, albo za 1000 kupuje kolejną.
Co do grubości mielenia, z tego co mi sie udawało - około 10 wystarczy. Resztę dopasuj wielkością dozy. Tylko jak to w tym młynku dozować...Najlepsze wyniki miałem z dobrymi mieszankami pod espresso, np ze swiezopalonej. Jaśniejszych singli z Afryki nigdy chyba nie udało mi sie dobrze zaparzyć. Albo kwasy albo sikanie z NPFa na boki niezależnie od dozy czy grubości mielenia.
Moja skromna rada - odstaw Rockiego pod alternatywy, a do espresso kup cos innego. Ja tak zrobiłem i mam święty spokój. Do AeroPressa mielę Comandante. Nie wyobrażam sobie ciągłego przestawiania jednego młynka, poza tym co innego zasypane w Rockim do kawiarki, która chodzi pełna parą, a do innego w Baratzy do espresso.
Pozdrawiam
AM