forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Ekspresy automatyczne => Wątek zaczęty przez: mariola w 04 Listopad 2018, 12:39:19
-
Witam,
dwa miesiące temu kupiłam ekspres Jura S8. Był to dla mnie duży wydatek i miałam nadzieję, że jest to zakup na lata.
Niestety ekran PRZESTAŁ REAGOWAĆ na dotyk, albo reaguje za 4 - 5 razem. I na dodatek zauważyłam że ODKLEJA SIĘ!!!
Czy ktoś miał takie doświadczenia?
Wiem, że mam prawo reklamować i tak dalej, ale chciałabym wiedzieć, czy mam pechowy model, czy może więcej osób ma taki problem. Na chwilę obecną żałuję tego zakupu, bo mogłam kupić tańszy deloghi lub saeco i mieć spokój.
-
Ekran zapewne da się naprawić w ramach gwarancji, nie wiem czy myślenie na zasadzie mogłem kupić tanio bo i tak się popsuje ma sens, szczególnie w aspekcie jakości przygotowywanej kawy. Ja kupiłem najwyższy model lodówki i też wyświetlacz miał wadę w postaci rozlanej plamy, został wymieniony i jest ok. Mogłem kupić tanią lodówkę bez wyświetlacza, systemu odszraniania, oświetlenia led i metalowych dodatków tylko czy był bym bardziej zadowolony?
A tak swoją drogą to ekspresy automatyczne nie są pomyślane ani produkowane z myślą o trwałości, skomplikowana konstrukcja, elektronika, plastikowe mechanizmy, one z założenia mają służyć wygodzie użytkownika :taktak:
-
Witam,
dwa miesiące temu kupiłam ekspres Jura S8. Był to dla mnie duży wydatek i miałam nadzieję, że jest to zakup na lata.
Niestety ekran PRZESTAŁ REAGOWAĆ na dotyk, albo reaguje za 4 - 5 razem. I na dodatek zauważyłam że ODKLEJA SIĘ!!!
Czy ktoś miał takie doświadczenia?
Wiem, że mam prawo reklamować i tak dalej, ale chciałabym wiedzieć, czy mam pechowy model, czy może więcej osób ma taki problem. Na chwilę obecną żałuję tego zakupu, bo mogłam kupić tańszy deloghi lub saeco i mieć spokój.
He, he...
G... kupujemy, g... mamy.
To jest tylko agd, jak samochód, odkurzacz, cokolwiek.
Miałem auto premium i myślałem, że będzie super. Nie było. Liczy się system a nie marka. Marki mają w d... klienta. Ma być obrót; reszta jest nieważna.
Poczytaj sobie o rdzewiejących mercedesach za pół miliona, to się wyleczysz ze złudzeń.