forum.wszystkookawie.pl

Opinie, testy i porównania => Herbata, czekolada, ziółka i inne => Wątek zaczęty przez: Joanna Bożek w 31 Styczeń 2014, 09:31:42

Tytuł: Gong Fu Cha- Ceremonialne parzenie herbaty.
Wiadomość wysłana przez: Joanna Bożek w 31 Styczeń 2014, 09:31:42
Gong Fu Cha - 1995 Menghai Shu/Sheng Pu-erh (http://www.youtube.com/watch?v=-ZVwKtcarIc#ws)

Opublikowałam niedawno film o parzeniu Gong Fu Cha, czyli dosłownie tłumacząc jest to pracochłonne przygotowanie herbaty.
Parzyć można w ten sposób każdy rodzaj herbaty, ale nie każda da tak samo spektakularne efekty. Najlepiej więc parzyć w ten sposób herbaty do których przygotowania używamy wrzątku. Więc herbaty oolong, pu-ehr shu i żółtą huang xiao cha.
Przede wszystkim w tej ceremonii chodzi o wspaniałe doznania wizualne i smakowe. W Chinach są nawet specjalne szkoły doskonalące w prowadzeniu takiej ceremonii, choć aktualnie są one głownie robione na potrzeby turystów.

Dla mnie ceremonia parzenia herbaty jest albo chwilą wyciszenia, albo momentem do spędzenia czasu z innymi herbaciarzami czy przyjaciółmi.

Objaśniając co po kolei robiłam:
Zaprezentowanie herbaty.
Ogrzanie czajniczka, oraz cha hai i czarek.
Wsypanie herbaty do ogrzanego czajniczka i potrząsanie nim, ma na celu obudzenie aromatu.
Następnie przepłukuje herbatę - dosłownie wlewam i wylewam z niej wodę.
Otrzymanym naparem ogrzewam czajniczek z zewnątrz.
No i oczywiście na koniec zaparzam herbatę, zaczynając od krótkiego czasu, stopniowo przy kolejnych parzeniach zwiększając go.

Zamierzam w tym roku, na święcie herbaty w Cieszynie zaprezentować taką ceremonię szerszej publiczności.  :)
Tytuł: Odp: Gong Fu Cha- Ceremonialne parzenie herbaty.
Wiadomość wysłana przez: DrUsagi w 31 Styczeń 2014, 11:06:49
 :ok:
Faktycznie jest to pracochłonne ale i hipnotyzujące :) Wyobrażam sobie przygotowanie w ten sposób (ogrzewanie, polewanie) dripa lub Chemexa :)

Ten czajniczek daje bardzo ładny strumień wody - może można by go dripa stosować.

Aby zaspokoić moją ciekawość techniczną - ta taca z odpływem na wodę ma jakąś fachową nazwę. Strasznie mi się podoba to rozwiązanie.
Tytuł: Odp: Gong Fu Cha- Ceremonialne parzenie herbaty.
Wiadomość wysłana przez: Joanna Bożek w 31 Styczeń 2014, 14:09:04
Ta taca to Cha Pan czyli dosłownie taca herbaciana. Z ang Tea Tray.
Ostatnio ja jednym forum herbacianym organizowałam konkurs na Polską nazwę. Wygrał "Herbaciany Spływ" :)
Tytuł: Odp: Gong Fu Cha- Ceremonialne parzenie herbaty.
Wiadomość wysłana przez: donkiszot w 31 Styczeń 2014, 15:02:43
Może rozwiń wszystkie nazwy wszystkich akcesoriów z tłumaczeniami i krótką definicją. Pewnie nie wszyscy wiedzą po co przelewać napar do morza herbaty. :)
Tytuł: Odp: Gong Fu Cha- Ceremonialne parzenie herbaty.
Wiadomość wysłana przez: Joanna Bożek w 31 Styczeń 2014, 16:08:08
Cha Hai- czyli właśnie jak pięknie napisał donkiszot morze herbaty, to dzbanek który w zasadzie ma dwie funkcje.
Kiedy chcielibyśmy przy tak specyficznym parzeniu (o tak krótkich czasach parzenia) lać do każdej czarki po kolei napar, był by on w każdej delikatnie inny. Przelewając wcześniej do dzbanka mamy w każdej czarce jednolity kolor i smak naparu.

Druga funkcja to kiedy jest on szklany, mamy możliwość podziwiania koloru naparu.

Wszystkie akcesoria opisze, tyko wieczorkiem :)
Tytuł: Odp: Gong Fu Cha- Ceremonialne parzenie herbaty.
Wiadomość wysłana przez: Joanna Bożek w 17 Luty 2014, 16:05:24
Kolejny film o parzeniu herbaty zrobiony  :blue: jak by ktoś miał ochotę obejrzeć to zapraszam
Nieformalne parzenie Gong Fu Cha w Czajowni Wrocław. Liu Mulan (http://www.youtube.com/watch?v=HGrbmWS6jrk#ws)

Wiem że miałam opisać wszystkie akcesoria  :redface: obiecuje, że lada dzień to nastąpi bo teraz byczę się na urlopie  8)