forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Ekspresy automatyczne => Wątek zaczęty przez: Kamil908 w 04 Październik 2018, 08:17:03
-
Witam,
Posiadam budke z kebabem, gdzie ludzie pytają się czy mam kawę,
Moje największe wady:
-Sam nie pije kawy, mam serowe pojęcie o dobrej kawie.
Co chciałbym?
Jakiś sposób Express do kawy który będzie mógł bez awaryjnie przygotowywać do 40 kaw dziennie, i miał możliwość lania wrzątku do herbaty.
Z drugiej strony nie chciałbym wydawać na to góry pieniędzy, bo tak na prawdę nie wiem jak to pójdzie.
Jeżeli jest ktoś z pod Krajowa, jestem w stanie zapłacić za kursy baristy,
Ostatnia sprawa jest taka, aby kawa była dobrej jakości, ale dosyć małym koszcie produkcji.
Czekam na pomoc
Dziekuje
-
Załóż ten wątek jeszcze z pięć razy to szybciej dostaniesz na tacy odpowiedź.
-
Jeśli "czarna" i "z mlekiem" wystarczy, to na Twoim miejscu postawiłbym przelew. Trzeba się tylko dogadać z palarnią na testy kaw i aby pomogli ustawić parametry.
-
A nie lepiej tygielek?
-
Jak kebab to kawa serowa tak jak piszesz albo faktycznie tygielek i masz dodatkową atrakcję.
-
Odpowiem tak:
Zależy od klientów. Jeśli to gdzieś koło uczelni albo na dworcu to w zupełności wystarczy zwykły przelew (gastro) A najlepiej taki model z młynkiem. Docenią.
Jeśli to kebab gdzieś w centrum miasta i przychodzą korpoludki na lunch to musi być automat. I to taki z wielkimi kubkami i hektolitry mleka. Do tego coś pokroju Auliki będzie najlepsze.
Swoją drogą zacząłem interesować się kawą na pierwszym roku studiów kiedy to w sąsiednim budynku w holu rozłożyła się z punktem kawowym miła (i ładna) dziewczyna (była studentka tego wydziału). Na początku miała tylko automat delonghi i cały czas ustawiały się kolejki. Kawa5-7 zł to ideał dla studenta. Automat się zepsuł i kupiła 2-grupowy ekspres, młynek... czizas ile my wykładów przegadaliśmy... ;-)
-
Nie do końca...
7 zł to już połowa obiadu a kawę/herbatę zabierają z domów. Przy kieszonkowym 600-800 zł/miesiąc wydanie na kawę 1/3 budżetu jawi się jako fanaberia.
-
Eeee tam- dzisiaj studenci pracują. Mają kasę. We Wrocławiu pierwszy Starbaks powstał nie "na rynku" czy w galerii ale opodal budynków polibudy i nie pamiętam żebym kiedyś tam wszedł i nie było kolejki przy kasie.
A jakby kebab miał dobrą kawę za połowę ceny starbaksowej- eldorado ^^
-
Kawę z kebaba jak wrzucisz na insta to nie osiągniesz takiego efektu jak kawusią ze starbunia ;p
-
Nie do końca...
7 zł to już połowa obiadu a kawę/herbatę zabierają z domów. Przy kieszonkowym 600-800 zł/miesiąc wydanie na kawę 1/3 budżetu jawi się jako fanaberia.
Syn studiuje na Hożej. Rozmowa z wczoraj z moim synem:
Wpadłem do Deskowych (rzut beretem od Hożej) na kawę, ale nie było miejsca :(
Znalazłem niedaleko kawiarnię, gdzie szybki przelew TYLKO 7 zł. A 10 z dolewką.
Dla ułatwienia dodam, że szejkiem nie jestem i syn nie jeździ Ferrari.
-
Auliki
Mam to w biurze i kawa jest ochydna. Ostatnio w menu odkopałem opcję "Kawa amerykańska". Bardziej to coś na wzór przelewu. Porcjami co kilka sekund polewa wodę a potem leje czystą. Trwa wieki ale o dziwo da się to wtedy wypić w sumie bardziej na zasadzie że nie czuć smaku, w każdym razie nie zasuwa popielniczka (wiem to może być kwestia ziarna ale jest co jest i trzeba sobie radzić).
-
Auliki
Mam to w biurze i kawa jest ochydna. Ostatnio w menu odkopałem opcję "Kawa amerykańska". Bardziej to coś na wzór przelewu. Porcjami co kilka sekund polewa wodę a potem leje czystą. Trwa wieki ale o dziwo da się to wtedy wypić w sumie bardziej na zasadzie że nie czuć smaku, w każdym razie nie zasuwa popielniczka (wiem to może być kwestia ziarna ale jest co jest i trzeba sobie radzić).
Ja mam doświadczenie takie, że w salonie i serwisie ASO gdzie jeżdżę ten jest w poczekalni już kilka lat a jestem tam na każdym przeglądzie co 3 miesiące to kilka kaw wypijam czekając na odbiór ;-)
Jak dla mnie- w budce byłbym skłonny za to zapłacić piątkę. Tak podsumowując, bo nawet się bawiłem ustawieniami (ku rozpaczy Pani z punktu informacyjnego) hihi
-
Wpadłem do Deskowych (rzut beretem od Hożej) na kawę, ale nie było miejsca
Znalazłem niedaleko kawiarnię, gdzie szybki przelew TYLKO 7 zł. A 10 z dolewką.
Dla ułatwienia dodam, że szejkiem nie jestem i syn nie jeździ Ferrari.
Jakie Dziecko uczące się ma budżet?
-
Stać Dziecko na kawę ;)
A na poważnie 7 zł z Warszawie to naprawdę niska cena za przelew.
-
:picardpalm:
Na tym forum, są naprawdę ludzie oderwani od rzeczywistości...
-
:picardpalm:
Na tym forum, są naprawdę ludzie oderwani od czytania ze zrozumieniem...