forum.wszystkookawie.pl
Poradniki - czyli jak mam to zrobić? => Dyskusje wokół kawy => Wątek zaczęty przez: pafcio0 w 27 Wrzesień 2018, 20:07:24
-
Zapraszam na mały fototoreportaż z Medellin i okolic.
Samo miasto dzielnie podnosi się po latach narkotykowego terroru, ma coraz więcej do zaoferowania zarówno mieszkańcom (ich wielką chlubą jest rozbudowany - i oblegany - system metra) jak i turystom.
(https://i.imgur.com/sCqRHQR.jpg)
(https://i.imgur.com/RPtU5Er.jpg)
(https://i.imgur.com/MqTyKVw.jpg)
(https://i.imgur.com/YbyJ9j1.jpg)
(https://i.imgur.com/KTQgFUI.jpg)
(https://i.imgur.com/JTlwJRK.jpg)
(https://i.imgur.com/wW86wMC.jpg)
Na południe od miasta, na stromych i zielonych zboczach Andów górujących nad dolinami Cauca i Aburra, rozciągają się plantacje kaw.
Ostrzegali mnie, że w Kolumbii ciężko wypić dobrą kawę 'na mieście'. Nieprawda. Mikropalarnie i modne kawiarnie wyrastają jak grzyby po deszczu. W jednej z nich (Hija Mia) gdzie właściciel pali na miejscu w 3kg palarce North miałem okazję wypić bodaj najlepszą kawę w tym roku - kolumbijskiego naturala z regionu Huila, coś fantastycznego.
(https://i.imgur.com/y96oyaM.jpg)
No to w drogę, na plantację kawy.
Alejandro, sympatyczny właściciel plantacji La Ilusion, zawiózł nas do siebie rozklekotanym pickupem.
Alejandro jest właścicielem 180000 drzewek kawowych na wysokości 1800-1900m 1h drogi na południe od Medellin
(https://goo.gl/maps/HvMKa6AVct42).
(https://i.imgur.com/10eFvHC.jpg)
(https://i.imgur.com/wZDZyMy.jpg)
(https://i.imgur.com/Y2UiJ38.jpg)
(https://i.imgur.com/ukwtA9k.jpg)
(https://i.imgur.com/trYpL53.jpg)
(https://i.imgur.com/5MVyPjZ.jpg)
(https://i.imgur.com/byKz2U0.jpg)
(https://i.imgur.com/BuLXO7z.jpg)
(https://i.imgur.com/dZuOVNE.jpg)
(https://i.imgur.com/WsFAEH9.jpg)
(https://i.imgur.com/8XSnn2o.jpg)
(https://i.imgur.com/K6djlnI.jpg)
(https://i.imgur.com/bqlWMhO.jpg)
(https://i.imgur.com/wE0Y5mJ.jpg)
(https://i.imgur.com/H6tlYJl.jpg)
(https://i.imgur.com/Rr92ZiW.jpg)
Właściciel zatrudnia ok. 30 osób.
Weteran zbierania kawy wynurzył się z chaszczy:
(https://i.imgur.com/h0OXozR.jpg)
(https://i.imgur.com/2MTwUIr.jpg)
(https://i.imgur.com/OEqHDdk.jpg)
(https://i.imgur.com/uBd47ZX.jpg)
Alejandro hoduje 3 odmiany kawy - colombia, castillo oraz tabi.
Tabi to jego chluba, ma tylko 1000 drzewek tej odmiany i ich owoce jako jedyne obrabia na sucho.
Dla ciekawych:
https://www.coffeehunter.com/knowledge-centre/tabi/
Kiełkujące tabi:
(https://i.imgur.com/GywXUBT.jpg)
Suszące się:
(https://i.imgur.com/HNX96Ec.jpg)
Mielące (separator ziaren):
(https://i.imgur.com/QiBGJza.jpg)
I przedmuchujące:
(https://i.imgur.com/k5KTXvo.jpg)
Trzeba będzie jeszcze podłubać:
(https://i.imgur.com/NshFBLa.jpg)
Chwali się łamanym angielskim, że te ziarna zdobywają 90 punktów, ale nie dowiedziałem się co to za punkty i kto je stawia. Ale dowiem się jak kawa smakuje - kupiłem 2kg najbardziej bezpośrednio kupionej kawy w życiu :)
Wysuszona kawa pachnie bajecznie, a przy separowaniu zapach jabłek z cynamonem był absolutnie obezwładniający!
Teraz szoty z obróbki mokrej.
Ważonko i zsypywanko:
(https://i.imgur.com/YDVKX2j.jpg)
(https://i.imgur.com/l980hVX.jpg)
(https://i.imgur.com/kvKLMnt.jpg)
(https://i.imgur.com/1tnAgR2.jpg)
(https://i.imgur.com/YAm7JA5.jpg)
Maszyna depulpująca:
(https://i.imgur.com/bQY8vDl.jpg)
Następnie ziarna kilkanaście godzin dojrzewają, 'cukrują się', a potem jazda do mycia i separowania od nieczystości rynnami:
(https://i.imgur.com/ePZuFc0.jpg)
(https://i.imgur.com/AWb6Cho.jpg)
(https://i.imgur.com/PPj9okn.jpg)
(https://i.imgur.com/QNZrFtA.jpg)
Na koniec lancz niespodzianka!
(https://i.imgur.com/pZxemrb.jpg)
-
Edytowałem pierwszy post.
-
Świetny wypad, piękna sprawa.
Sent from my SM-G950U1 using Tapatalk
-
Fajna relacja i świetne doświadczenie
-
Coś pięknego. Pozostaje pozazdrościć
-
Gratulacje :kawa:
-
Pięknie tam, to musiała być wspaniała wyprawa.
-
Wow. Wygląda super. Daj znać jak smakują wypały :)
-
Wyprawa trwa.
Jeszcze kilka fotografii z Medellin:
(https://i.imgur.com/EiT4pd6.jpg)
(https://i.imgur.com/ljrAdqn.jpg)
(https://i.imgur.com/2acsrC6.jpg)
(https://i.imgur.com/WwhR7iT.jpg)
(https://i.imgur.com/9BYi6rE.jpg)
(https://i.imgur.com/8K6uY1f.jpg)
Kolorowa kuchnia gospodarza z airbnb:
(https://i.imgur.com/QvJE5I5.jpg)
A dziś wycieczka do byłej stolicy regionu Antioquia - Santa Fe. Zatrzymał się w niej czas w roku 1826, kiedy to stolica została przeniesiona do Medellin:
(https://i.imgur.com/hZdzi8W.jpg)
(https://i.imgur.com/CVrEZjI.jpg)
(https://i.imgur.com/HlnO5ui.jpg)
(https://i.imgur.com/vEh1Tbm.jpg)
(https://i.imgur.com/rRclkYt.jpg)
(https://i.imgur.com/5vPQv7s.jpg)
(https://i.imgur.com/OYjICJj.jpg)
(https://i.imgur.com/rUaQ7Hn.jpg)
(https://i.imgur.com/nFN1nO6.jpg)
(https://i.imgur.com/LwWwGcn.jpg)
W Santa Fe podziwiać można kolonialną architekturę i wnętrza, jak również napić się znakomitej kawy.
Za równowartość 12zł barista wykonuje pokaz parzenia dużej porcji V60. Tak, za każdym razem zaparza kawy przy stoliku wykładając przy tym o ziarnach i parzeniu :) W menu jeszcze chemex, syfon, frencz, clever i aeropress, a to wszystko w nie za bardzo turystycznym miasteczku 20 tys. mieszkańców. Nieźle!
(https://i.imgur.com/cnGtj72.jpg)
(https://i.imgur.com/KWlycTT.jpg)
Atrakcją turystyczną nieopodal Santa Fe jest najstarszy most wiszący tej części świata, wzniesiony w roku 1895 nad rzeką Cauca przez przyszłego współprojektanta mostu Brooklyńskiego (Jose Maria Villa)
(https://i.imgur.com/XgQLKXD.jpg)
(https://i.imgur.com/kInD7Qw.jpg)
-
Na pożegnanie z Kolumbią - Bogota, druga najwyżej położona stolica świata, gdzie by wspomóc aklimatyzację (10% mniej tlenu w powietrzu) regularnie zażywaliśmy zalecaną ku temu herbatkę:
(https://i.imgur.com/sowSBul.jpg)
Niestety wwóz liści koki jest nielegalny, nie będę ryzykować :)
Miasto jest olbrzymie, hałaśliwe i potwornie zakorkowane.
Ma jednak trochę urokliwych miejsc:
(https://i.imgur.com/x0zha2p.jpg)
(https://i.imgur.com/dLmaSmO.jpg)
(https://i.imgur.com/XAIXehF.jpg)
(https://i.imgur.com/rVmyzX5.jpg)
(https://i.imgur.com/K9DJQEd.jpg)
(https://i.imgur.com/8ijYC4H.jpg)
(https://i.imgur.com/nua4NJt.jpg)
(https://i.imgur.com/KJOm8Ui.jpg)
(https://i.imgur.com/PDWwMqm.jpg)
(https://i.imgur.com/avRIF9B.jpg)
W tej palarnio-kawiarni mieli fatalną wentylację, smród koszmarny... Kawa smaczna, oczywiście kolumbijska. 6 rodzajów 
(https://i.imgur.com/kYuXTtP.jpg)
A tutaj niezły wybór alternatyw
(https://i.imgur.com/CWCHH4t.jpg)
Bardzo polecam wizytę w Kolumbii.
Mimo krótkiego pobytu - moc wrażeń. Tym nie mniej mnóstwo ciekawych miejsc nas ominęło... Cartagena, wybrzeże Pacyfiku, region Huila (można tam odwiedzić Tima Wendelboe na jego farmie ;))... Może następnym razem, jeśli będzie okazja!
-
Za mało Mujeres na tych zdjęciach a mówią że Kolumbijki piękne sa... Fajny reportaż ☕️
-
mówią że Kolumbijki piękne sa...
Raczej nie w moim typie ;)
-
Niestety wwóz liści koki jest nielegalny,
Znajoma przywiozła rok temu trochę takiej herbatki. Jednak ja bym poszedł drogą palacza i ziarenka przywiózł ;)
-
W praktyce pewnie nic by się nie stało, ale teoria mówi nawet o 3 latach :Bicz: