forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Ekspresy automatyczne => Wątek zaczęty przez: DAWlD w 22 Lipiec 2018, 00:53:10
-
Mili państwo,
Zapewne jestem ewenementem na tym forum, gdyż... nie piję kawy, ale potrzebuję waszej pomocy.
Mojej lubej popsuł się ekspres na te okropne kapsuły i chciałbym jej zrobić prezent w postaci automatu z młynkiem ceramicznym. Zastosowanie domowe, aczkolwiek często bywa tu jak w małym biurze. Różne rodzaje kaw mile widziane, mleczne „z rurki”. Budżet do 2000 pln. Moje dwa wybory to Siemens EQ.5 (chyba już po za ofertą producenta) lub Saeco Lirika OTC. Liczy się prostota obsługi i konserwacji. Podrzućcie proszę informację na co zwracać uwagę w specyfikacjach inewentualnie swoje typy.
-
Dlaczego okropne kapsuły? W tym budżecie to może być najlepsza opcja, szczególnie uwzględniając prostotę obsługi i konserwacji.
Pytanie co to były za kapsułki? Nespresso czy inne wynalazki?
-
Nescafe Dolce Gusto. Zawsze mi się wydawało, że kawa z plastikowych kapsułek nie jest ani ekonomiczna, ani ekologiczna, ani smaczna.
-
Co do ekonomii - jest to rzeczywiście najdroższy rodzaj kawy. Natomiast dla osób, które kawę piją okazjonalnie jest to całkiem niezłe rozwiązanie.
-
Żeby było taniej i lepiej dla smaku, można kupić kapsułki wielokrotnego użytku. Kupuje się ziarno w całości, mieli i sypie w kapsułkę.
Dobrze jak ekspres jest wygrzany, woda w zbiorniku o tem. np. pokojowej, filiżanka ciepła.
No i jest:
(https://zapodaj.net/images/6d0b1d22d655b.jpg)
(https://zapodaj.net/images/1d5693121c3c1.jpg)
A jak smakuje... to trzeba samemu ocenić. :)
Dla porównania. Gdybym miał pić przez cały tydzień kawę z aeropressu lub z kapsułki wyżej proponowanej przeze mnie, wybieram z kapsułki. :ok:
-
A co ma do tego aeropress? To jak zestawienie zupy pomidorowej z kremem z zielonego groszku.
-
Ano to Donkiszot, że pamiętam doskonale jak smakuje kawa z oryginalnych kapsułek Dolce Gusto. Tych oryginalnych nikomu nie polecę. A aero, męczyłem się przez tydzień będąc na urlopie z rozjechanym smakiem. Następnym razem to zabiorę ekspres na kapsułki a nie aeropress. Moim zdaniem.
-
Aeropress to sprzęt i miliony kombinacji w recepturach -- jak można to porównać? Porównujesz swój jeden tygodniowy wyczyn i wprowadzasz w błąd pochopnym wnioskiem.
-
Spokojnie, ;) nie tylko jeden tydzień. :) Królową kaw i tak zawsze będzie espresso. Mało tego, nawet moja duża kawa ciśnieniowa która wywodzi się z prastarego przepisu na espresso. ;) To będzie król kaw. ;)
-
Zakładam jednak, że nie uda mi się odwieść lubej od pomysłu automatu. Jeśli nic nie możecie polecić w tym budżecie, to co chłodnym okiem patrząc na specyfikację jest ważne i godne zekupu?
-
Problem w tym, że w specyfikacjach nie piszą tego co ważne.
Nie wiem czemu chcesz młynek ceramiczny. Ja bym jednak szukał stalowych żaren. Im szerszy i bardziej dokładny zakres ustawień młynka (najlepiej ręczny, nie z menu; 3 stopnie to zdecydowanie za mało) tym lepiej. Im więcej gramów kawy możesz użyć na jedną porcję tym lepiej. Dostęp do komory zaparzającej może się przydać. Sprawdź gdzie i jak dolewa się wody i ile się mieści w ściekach. Przeczytaj dokładnie instrukcje codziennej i okresowej konserwacji -- to bardzo ważne w automatach aby wszystko czyścić jak trzeba.
-
nie uda mi się odwieźć lubej od pomysłu automatu.
Z pewnością. Odwożenie od pomysłów zwykle jest nieskuteczne. Spróbuj odwodzenia.
-
nie uda mi się odwieźć lubej od pomysłu automatu.
Z pewnością. Odwożenie od pomysłów zwykle jest nieskuteczne. Spróbuj odwodzenia.
Przekażę autokorekcie. Dzięki za czytanie ze zrozumieniem, bo o porady językowe zapewne w tym wątku chodzi.
Problem w tym, że w specyfikacjach nie piszą tego co ważne
Skoro tak, to jak ja laik mam do nich dotrzeć...? Czy z doświadczenia, coś o zaproponowanych modelach, może ktoś opowiedzieć?
-
Sporo można wywnioskować czytając instrukcje obsługi.
-
Hej! Przepraszam, że odkopuję taki temat, ale przed chwilą miałem okazję pierwszy raz w życiu zaparzyć kapsułkę Nescafe Dolce Gusto. Po napełnieniu filiżanki, wyjąłem kapsułkę i otworzyłem. W środku było pusto. Czy naprawdę ludzkość aż tak nisko upadła, że trzeba jej pakować rozpuszczalną kawę do plastikowego kartridża? Wymiękam ;). Nieśmiało sobie myślę, że ten patent godzien jest nagrody Darwina.
-
W Nespresso czy Illy chociaż zostają jakieś fusy.
A próbowałeś zaparzyć to Dolce bez ekspresu, skoro rozpuszczalna to powinno dać radę ;)
-
przed chwilą miałem okazję pierwszy raz w życiu zaparzyć kapsułkę Nescafe Dolce Gusto.
Najważniejsze: jak smakowalo?
-
Ale w dolce czarne kawy są "normalne" część tych mlecznych cudów była rozpuszczalna bo od razu z mlekiem w jednej kapsułce, dla odbiorców jakość tej kawy raczej nie ma większego znaczenia, liczy się ładna kaeka od ręki, bez jakiegokolwiek czyszczenia czy sprzątania.