forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Młynki => Wątek zaczęty przez: Bedwyr w 09 Maj 2018, 19:23:47
-
Stoję przed wyborem młynka do ekspresu Ascaso Steel UNO Prof.
Rozważam dwie opcje:
- Eureka Mignon Specialita
- Baratza Sette 270W
Zależy mi na małych gabarytach - inaczej żona nie wpuści mnie z młynkiem do domu 
Co Waszym zdaniem jest lepsze?
Oprócz espresso kawę pijam z dripa i kawiarki.
Muszę coś wybrać do jutra :)
-
Zadzwoń: Deskowy, Janusz. Panowie to mają w ofercie. Raczej nikt ze zwykłych użytkowników nie miał u siebie na stole obu przez długi czas żeby porównywać obiektywnie.
-
E. mignon to prosta tradycyjna konstrukcja w pełni metalowa, bez bajerów w rodzaju wagi, sette delikatniejszy, z plastikowymi elementami ale i z elektronicznymi bajerami, niektórzy donosili o jakichś problemach z początkowymi modelami. Zajrzyj do wątków o tym modelu. W przypadku mignon sporo taniej można nabyć ten sam model w starszej obudowie.
Tu masz porónanie: https://www.youtube.com/watch?v=JvAMsnjLE7w
Mignon (zwłaszcza używany z jakimś mini-hopperem) będzie sporo mniejszy.
-
Oglądałem już chyba wszystkie filmiki porównujące Sette i Mingon.
Nowy Mingon ma żarna 55 mm a starszy 50 mm - nie wiem, czy to ma aż tak duże znaczenie.
Poza tym kilka drobnych różnic:
First impressions on SPECIALITA' :
- Aesthetics: very pleasant, squared but pleasant body
- Dimensions: very close to the old version
- Hopper: very similar to the old version, the diameter is exactly the same as the old version, in the new version Eureka has introduced a rubber O'ring between the top plate and the hopper in order to make the coffee grinder silent
Accessibility to the burrs and to the cleaning: the upper plate can be dismantled through a single screw placed under the label on the back
- Noise: the Specialità is extremely silent, Eureka has adopted the same system as the Atom, the engine is screwed on the body via rubber shock absorbers
- Grinding speed: we tested Specialità to have about 9 grams and 16 grams, for one dose 6.6 seconds, for two doses 9.8 seconds
Spreading coffee on the work surface during grinding: extremely reduced, almost invisible. In the old models it was much more evident.
- Retention: the retention is very low, Eureka has introduced a new crush clumper, very similar to Atom
We tested Specialità with a humidity rate of 70%, not ideal conditions, however we have seen that the retention on the tunnel is very low
Clumps of ground coffee non-existent, really excellent grinding. We were positively impressed
Co do Sette, odnoszę wrażenie, że ten młynek jest nadal w fazie testów - co już omówiono w innych tematach. Niemniej wydaje się, że obecne wersje są wolne od opisywanych wad. Tylko kupić 270W a potem patrzeć jak wchodzi 270Wi ? :picardpalm:
Z drugiej zaś strony na wszystkich filmikach jakie znalazłem, widać bardzo zbrylony przemiał.
np. tu: http://youtu.be/QNYT2Bdeza0?t=45s
Czy tak jest? czy to kwestia kawy? wilgotności powietrza?
-
W zasadzie powinieneś porównywać wersje 270 a nie 270W z Mignon.
Wersja Wi poprawi tylko/aż dokładność wagi. Wibracje młynka powodowały że dokładność uzyskiwanej dozy różniła się kilka dziesiątych grama (waga nie radziła sobie z wibracjami). W Wi zmniejszyli wibracje oraz dodali lepszy algorytm zwiększający dokładność przemiału (i tą część wyświetlacz + update softu można dokupić za 30 USD).
Co to oznacza? Że wersja W, nie da Ci większej dokładności niż 270 z timerem. Ja bym do W nie dopłacał. Wolałbym kupić wagę oddzielnie jeżeli jeszcze nie masz.
-
Niestety Eureka zbryla i kawa nie ma tu znaczenia (jakby ktoś pytał to tak, miałem ten młynek) Trzeba wtedy zrobić doby wdt. Oczywiste jakość przemiału jest zadowalająca.
-
Pytanie czy to ma wpływ na końcowy wynik, bo ponoć nie ma aż takiego znaczenia.
To chyba specjalnie dla różnych malkontentów, bo na swoim blogu Londinium wyjaśnia, że zbrylanie kawy przez młynki nie ma wpływu na ekstrakcję. To narzędzie miałoby rozbijać grudki i równomiernie ułożyć kawę w sitku...
Opinia ze strony Konesso na temat Baratzy nie zostawia złudzeń :doh:
Wracając jednak do młynka- czy spełnia on pokładane w nim nadzieje? Tak jak napisałem na początku- nie do końca. Z pewnością jest to genialny młynek do alternatyw, kompletnie jednak nie sprawdza się on przy espresso, a więc i cały zamysł młynka uniwersalnego w tym miejscu rozpada się. Miłośnikom espresso polecam zakup dwóch młynków. W tej cenie można znaleźć lepiej mielące urządzenie do ekspresu, natomiast do domowych alternatyw nie potrzeba wcale kombajnu. W cenie jednej Baratzy Sette 270 można kupić 5 młynków Nivona Cafe Grano 130, który co prawda nie ma tak szerokiej regulacji, ale przy dripach czy aeropresach sprawdza się niewiele gorzej.
-
Zbrylanie Eureki - ta nowa jest przebudowana trochę, podobno podobnie do Atoma. Nie patrzyłbym na to jak na problem.
Mignon jako młyn do espresso będzie bardzo dobry. Sette miał dużo niepochlebnych opinii, ale podobno pod espresso daje radę. Sette jest bardziej uniwersalny choć grubsze przemiały mają dużo pyłu.
Osobiście brałbym Eurekę.
-
Ja używam Sette 270 i jestem bardzo zadowolony jeżeli chodzi o przemiał. Nie ma zbrylania ani kanałowania.
Jestem w stanie uzyskać bardzo dobre espresso z większości ziaren.
Musisz sobie odpowiedzieć czy chcesz młynek z płaskimi czy stożkowymi żarnami.
Każdy rodzaj ma swoje wady i zalety, a smak tych samych ziaren będzie trochę inny.
Jeżeli chodzi o jakość to faktycznie są tu plastikowe elementy no i jeżeli chcesz coś bardziej solidnego to Eureka wygrywa w tej kategorii.
-
Opinia ze strony Konesso na temat Baratzy nie zostawia złudzeń :doh:
Cytuj (zaznaczone)
Wracając jednak do młynka- czy spełnia on pokładane w nim nadzieje? Tak jak napisałem na początku- nie do końca. Z pewnością jest to genialny młynek do alternatyw, kompletnie jednak nie sprawdza się on przy espresso, a więc i cały zamysł młynka uniwersalnego w tym miejscu rozpada się. Miłośnikom espresso polecam zakup dwóch młynków. W tej cenie można znaleźć lepiej mielące urządzenie do ekspresu, natomiast do domowych alternatyw nie potrzeba wcale kombajnu. W cenie jednej Baratzy Sette 270 można kupić 5 młynków Nivona Cafe Grano 130, który co prawda nie ma tak szerokiej regulacji, ale przy dripach czy aeropresach sprawdza się niewiele gorzej.
Widziałem już wcześniej tą opinię i jestem zaskoczony (jako posiadacz Sette 270), bo bardziej narzekałbym na dużą ilość pyłu przy mieleniu grubszym (pod alternatywy), niż pod espresso. Zresztą takie właśnie panują opinie na wszystkich sprawdzonych przeze mnie forach - bardzo dobry młynek pod espresso, ale gorszy do alternatyw, ze względu na pył (co nie znaczy, że się nie da, bo robię też kawę w dripie).
-
Sette ma żarna w mocowaniu z tworzywa i to podobno lubi padać. Oczywiście to są opinie, jakie znalazłem z czasów, gdyż szukałem młynka :) Specialita to fajny młynek i jest bardzo cichy. Mimo zastosowania rozwiązania przeciwzbrylającego to jednak do lekkiego zbrylenia dochodzi, ale po przesiadce z Macapa m2m to był gigantyczny skok na plus w tym aspekcie.
Generalnie szukasz młynka do różnych metod i to niestety Secialicie wychodzi słabo bo regulacja tego młynka do szybkiej zmiany przemiału pod różne metody parzenia to katorga. To nie jest system regulacji, który się do tego nadaje i pozwala na łatwe zmiany do przygotowania diametralnie różnego przemiału. Tutaj Sette będzie lepszy bo ma inną regulację.
-
Też szukałem jednego młynka do wszystkiego i po długim przekopywaniu internetu jednak sie zdecydowałem na specialita + reczny.
Problem jest taki że specialita ma chwalony przemiał na grubych ustawieniach, ale przestawianie jest uciążliwe - na sette jest odwrotnie.
Co do wyboru miedzy sette i specialitą do espresso - ostatecznie wydaje mi się ze jest to wybór gustu i priorytetów - specialita jest cicha, mała i "elegancka" i ma bardzo dokładne dopasowanie mielenia, sette jest mechaniczny, ma niską retencję i skokowe dopasowanie - może trudniej wstrzelić się w idealne espresso, ale zmiana na alternatywy jest dużo prostsza.
Jeśli ktoś szuka młynka do wszystkiego to i tak najlepiej SD szukać, czekam z nadzieją na DF64, a od wczoraj także na Goat Arco :)
-
No ja poszedłem ostatecznie w NZ i teraz czekam do lutego na swój.
-
Jak młynek do wszystkiego to zdecydowanie Niche, DF64, lub jakiś ręczny z wyższej półki.
Z kolei jeśli idzie o Baratze to do espresso bardzo fajnie, opcja wagi jest fajnym dodatkiem.
-
Bartaza Sette 30AP - ma mocnowanie żaren z tworzywa
Baratza Sette 270 - ma mocowanie żaren ze stali
youtu.be/FzhtwrmB-60?si=iFOTokHu30vQDxUV&t=522
Tak przynajmniej pokazują w specyfikacji.