forum.wszystkookawie.pl

Poradniki - czyli jak mam to zrobić? => Dyskusje wokół kawy => Wątek zaczęty przez: WS w 28 Listopad 2013, 18:24:05

Tytuł: Własne mieszanki
Wiadomość wysłana przez: WS w 28 Listopad 2013, 18:24:05
Jak w temacie, komponujecie własne mieszanki z singli?
Tytuł: Odp: Własne mieszanki
Wiadomość wysłana przez: Fux w 28 Listopad 2013, 18:44:02
Nie. Wsypuję paczkę do młynka i czekam na dno.
I następna.
Zawsze zamawiam wg uznania Dostawcy. Nie narzekam.
Ostatnio trafiłem na jedną paczkę z nutami jagód...

Na trzeźwo piszę.
Tytuł: Odp: Własne mieszanki
Wiadomość wysłana przez: Spinacz w 28 Listopad 2013, 19:03:18
Oczywiście. Bardzo starannie zsypuję resztki do jednej puszki ;)
Tytuł: Odp: Własne mieszanki
Wiadomość wysłana przez: Fux w 28 Listopad 2013, 19:04:45
Oczywiście. Bardzo starannie zsypuję resztki do jednej puszki ;)
I po roku dwóch jak znalazł...
Tytuł: Odp: Własne mieszanki
Wiadomość wysłana przez: donkiszot w 28 Listopad 2013, 19:09:32
Mnie się czasem zdarza coś pomieszać, ale raczej przypadkowo, ratunkowo, ostatkowo. Czegoś zostanie za mało na porcje. Coś jest zbyt. Coś jest niezbyt.

Ale żeby świadomie do czegoś dążyć, to nie, jeszcze nie, jeszcze nie znudziły mnie single same w sobie.
Tytuł: Odp: Własne mieszanki
Wiadomość wysłana przez: KrzychK w 28 Listopad 2013, 19:50:45
Spinka - witam w klubie, resztki zmielone przesypuje do puszki..... i jeden z kolegów w pracy ma zalewajkę.
A jakie smaki łapie!! Ostatnio kręcił nosem bo jagodziankę Antosiową wyłapał  :smiech:
Tytuł: Odp: Własne mieszanki
Wiadomość wysłana przez: Fux w 28 Listopad 2013, 20:07:39
To Wy kawę na podłogę mielicie, że jakieś resztki zamiatacie?
;-)
Tytuł: Odp: Własne mieszanki
Wiadomość wysłana przez: DrUsagi w 28 Listopad 2013, 20:12:53
To Wy kawę na podłogę mielicie, że jakieś resztki zamiatacie?
;-)
Jak mi resztka zostanie to mielę ja do sloika dla teściowej do zalewajki.
To lepsze niż czibo  czy inny jakobs
Tytuł: Odp: Własne mieszanki
Wiadomość wysłana przez: WS w 28 Listopad 2013, 20:33:30
Rzeczywiście można pić co kurier przyniesie, ale można też poeksperymentować. Moim zdaniem warto, bo single mają różne smaki, i po zmieszaniu mogą pokazać zupełnie nowe oblicze. Ostatnio robiłem miks z Kolumbii (czekolada) i Kenii (wiśnia). Solo są dobre, nie mam do nich zastrzeżeń, smaki są mocne i wyraziste, i piję je chętnie. Ale w mieszance naprawdę fajnie się komponują. Smaki się przenikają, z czekolady wyłania się delikatna wiśnia, całość jest podbita słodyczą.
Tytuł: Odp: Własne mieszanki
Wiadomość wysłana przez: donkiszot w 28 Listopad 2013, 20:51:56
A mieszasz 50%-50%? czy jakoś inaczej?
Tytuł: Odp: Własne mieszanki
Wiadomość wysłana przez: WS w 28 Listopad 2013, 20:59:51
Kolumbia - Kenia 3 : 1. W równych proporcjach wychodzi zbyt "Keniowata". Ciekawe efekty daje też połączenie jasno palonych dripowych ziarenek z jakimś ciemniejszym singlem. 
Tytuł: Odp: Własne mieszanki
Wiadomość wysłana przez: Fux w 28 Listopad 2013, 21:12:40
To zapytam.
Wam się chce wsypywać do młyna porcje na kilka kaw?
Ile w takim razie macie jednocześnie otwartych paczek?
antonia i s-ki nie pytam...
Tytuł: Odp: Własne mieszanki
Wiadomość wysłana przez: donkiszot w 28 Listopad 2013, 21:26:10
Mój młyneczek i tak pomieści tylko 30g maks. :)) Ale nawet w większym młynie stosowałbym taką samą filozofię. Odmierzona porcja i ciach.
Tytuł: Odp: Własne mieszanki
Wiadomość wysłana przez: WS w 28 Listopad 2013, 22:00:38
Do młynka od espresso wsypuję porcję na jeden dzień. Ale można więcej, robiłem już tak i nie zauważyłem, żeby to jakoś niekorzystnie wpływało na smak. Obecnie mam pięć otwartych paczek z kawą. Lubię zmiany w młynku, dlatego na espresso kupuję 4-5 różnych singli, rzadziej mieszanek, najczęściej w 500 g opakowaniach. Po otwarciu paczki połowę przesypuję do puszki, a paczkę zaklejam taśmą z pominięciem zaworka. Ćwiartka starcza średnio na cztery dni, a po niej do młynka trafia inna kawa. Teraz mam wszystkie paczki otwarte, bo zaczęła się druga tura.
Tytuł: Odp: Własne mieszanki
Wiadomość wysłana przez: WS w 06 Grudzień 2013, 11:24:19
Końcówkę tej czekoladowo-wiśniowej mieszanki władowałem do aeropressa. Nic ciekawego nie wyszło, smaki jakby się rozjechały. Pod ciśnieniem, efekty dużo lepsze.
Tytuł: Odp: Własne mieszanki
Wiadomość wysłana przez: Spinacz w 06 Grudzień 2013, 11:31:11
Czyli większość z nas "komponuje mieszanki" ;) przypadkowo. Czasem paląc kolejną porcję kawy osobno wypalam trochę robusty i dodaję do aktualnych wypałów. Zwykle domieszka ta to 10-20% - mam wrażenie że to z jednej strony uzupełnia singla a z drugiej nieco "trzyma w cuglach"całość. Taka mieszanka jest trochę bardziej ugrzeczniona :)
Tytuł: Odp: Własne mieszanki
Wiadomość wysłana przez: WS w 06 Grudzień 2013, 22:00:05
Na razie lubiłem złamać smak, na przykład czekoladowej arabiki jakimś owocowym akcentem, ostatnio nutą pomarańczy. Z robustą dawno nie próbowałem, ale w przyszłym tygodniu będę zamawiał kawę w palarni, to wezmę "ćwiartkę" robusty na mieszanki.
Tytuł: Odp: Własne mieszanki
Wiadomość wysłana przez: maxwell w 10 Grudzień 2013, 14:02:48
Od ok. miesiąca postępuje podobnie jak Spinka (niestety sam nie wypalam) - szczypta świeżej robusty do zbyt owocowych arabik :) "zaokrągla" smak.
Tytuł: Odp: Własne mieszanki
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 10 Grudzień 2013, 14:28:37
Za chwilę okaże się, że wyważacie dawno otwarte drzwi, albo odkrywacie odkrytą przez Kolumba Amerykę... Albo raczej Italię ;). Jak się to ma do ideologii third wave i specialty coffee? "Najlepsze palarnie" przecież odcinają się od robusty...
Tytuł: Odp: Własne mieszanki
Wiadomość wysłana przez: Spinacz w 10 Grudzień 2013, 14:30:27
Nie wyważamy żadnych drzwi :nienie: - stosujemy po prostu sprawdzone rozwiązania. A te wszystkie fale...
Tytuł: Odp: Własne mieszanki
Wiadomość wysłana przez: DrUsagi w 10 Grudzień 2013, 14:59:42
:D na HB ktoś napisał kiedyś:

"Wiem co mi smakuje, co lubię. Wydaję się , ze znalazłem właściwe połączenie ekspresu, młynka i ziaren. Jednakże to nie oznacza że mój św. Graal będzie doceniony przez innych."

Mało kto z moich gości pija espresso, większość łamie to mlekiem, niektórzy mają za mało słodyczy i dają cukier. Ci co piją espresso najczęściej krzywią się przy pierwszym strzale - "ale kwaśne, bleee". Dopiero jak im tłumaczę, że niekoniecznie kwaśne, a kwaskowe, owocowe, to są w stanie doszukać się w tych smakach czegoś wartościowego.

Ja się zastanawiam co będzie dalej - teraz mamy modę/trend na third wave i speciality, a co będzie za 5, 10 lat? Czy wtedy czeka nas 4 fala i hiper speciality ;) Jak to będzie wyglądać? Śmiesznie by było gdyby za te 5-10 lat w najlepszych palarniach palono by np. robustę z domieszką arabiki. Ta kolejna fala przyjdzie do nas pewnie z za Atlantyku, a amerykanie niestety są podatni na manipulacje...

Pożyjemy zobaczymy.
Tytuł: Odp: Własne mieszanki
Wiadomość wysłana przez: donkiszot w 10 Grudzień 2013, 15:17:12
Pozwolę sobie się trochę nie zgodzić.

Nie mam nic do robuścianych dodatków, ale nie będzie tak, aby czysta robusta, czy odwrócone proporcje, czy też spalenizna czy inne ohydności smakowały kiedykolwiek lepiej czy bardziej. Moda modą, ale jak się pominie wszystkie hasła ze sztandarów, to można zauważyć, że przecież chodzi o smak. A smak zawsze jest powiązany z naszym językiem, a język powstał do wykrywania tego co dobre. Gorzkie i spalone jest trujące, a słodkie i owocowe jest zdrowe. Z tym nie wygra żadna fala czy moda. Można na chwilę o tym zapomnieć, podgryzać gruz czy pić kolorowe landrynki, ale dojrzały pomidor zawsze będzie smaczniejszy niż keczup czy pomarańczowa zimowa kulka, którą można kupić jako pomidor gdy się w grudniu ma amnezję smaku.
Tytuł: Odp: Własne mieszanki
Wiadomość wysłana przez: DrUsagi w 10 Grudzień 2013, 15:46:39
Może moda to złe słowo, ale fala, albo raczej proces technologiczny to już bardziej właściwe określenie.

Bardzo mi się podoba twoje pomidorowe porównanie - trafia w sedno. Tyle że 90% jak nie więcej ma te smaki głęboko gdzieś. I pomijam tutaj kawę jaką większość Polaków pija - właśnie gorzką i spaloną. Zobacz co większość Polaków je -  jakie wędliny, ryby, sery, jakie pieczywo, warzywa owoce. Ludzi świadomie wybierających produkt dobry (czytaj smaczny, bez sztandarowych haseł) jest chyba jednak w sumie zbyt mało. Czy ich liczba się zwiększy - moim zdaniem nie, bo główną barierą jest tutaj zasobność portfela. A jeśli nie portfel to brak lokalnych producentów sprzedających swoje produkty miejscowym - jakoś na zachodzie bardziej się dba o regionalne smaki i w sklepach są one dużo tańsze niż te z innych regionów. No ale to już nam wybiega z tematu własnych mieszanek.

Aby więc wrócić do kawy - moja robustowa propozycja dla czwartej fali to tylko gdybanie. Jeśli okazała by się rzeczywistością to ja raczej na tej fali pływać nie będę - chociaż pewnie bym spróbował, bo lubię próbować nowych rzeczy. Tak jak próbuję różnych speciality/trzecio falowych produktów. Są takie które mi się podobają i smakują, a są takie które na moim podniebieniu pozostawiają kiepskie wrażenia.

Sęk w tym że grono młodych ludzi wchodzących "na rynek" kawowy może nie wiedzieć co mi "staremu" smakuje, a właśnie ci obecni młodzi ludzie będą odpowiadać za nowe fale. Oby wtedy jeszcze były wtedy palarnie wypalające tradycyjnie, z duchem pierwszej dekady XXI wieku :D
Tytuł: Odp: Własne mieszanki
Wiadomość wysłana przez: donkiszot w 10 Grudzień 2013, 16:12:44
A, czyli w gruncie rzeczy się zgadzamy :szampan: tylko się obawiamy?! Ok. :taktak: Co będzie to nikt nie wie, ja jednak jestem dobrej myśli. Mimo, że większość zawsze będzie wybierać byle co, to myślę, że jakość będzie dostępna. Jedyne pytanie, to czy będzie nas na nią stać? :))
Tytuł: Odp: Własne mieszanki
Wiadomość wysłana przez: DrUsagi w 10 Grudzień 2013, 16:14:57
 :szampan: pewnie - to tylko moje gdybanie  :-X

Tytuł: Odp: Własne mieszanki
Wiadomość wysłana przez: skarbimirek w 22 Luty 2015, 23:40:06
Dzisiaj zmieszałem ostatnie 5 gram Etiopi Rocko Mountain z 10 gr Ariadny od Antonia. Wyszło super  :ok:
Tytuł: Odp: Własne mieszanki
Wiadomość wysłana przez: KiT w 23 Luty 2015, 00:36:16
To zapytam.
1.Wam się chce wsypywać do młyna porcje na kilka kaw?
2.Ile w takim razie macie jednocześnie otwartych paczek?
antonia i s-ki nie pytam...
1. 250g wsypuje coś tam odpada na kalibracje, coś tam na wstępny cupping, reszta się kończy po góra trzech dniach.
2.  Zależy jak sprawdzam kolejną palarnię to bywa, że z 7 różnych. Typowo 2-3. Zastanawiam jak rozwiązań temat mult- hopper :)

Tytuł: Odp: Własne mieszanki
Wiadomość wysłana przez: Biogon35 w 02 Sierpień 2016, 09:12:29
Na razie lubiłem złamać smak, na przykład czekoladowej arabiki jakimś owocowym akcentem, ostatnio nutą pomarańczy.

Kilka razy próbowałem coś pomieszać ale efekty smakowe były takie sobie. Były to zazwyczaj przypadkowo zestawione końcówki. Dzisiaj zmieszałem z premedytacją, 1:1 Antoniowy "Top Red" z bardzo cytrusową Kenią od Tamp Culture z UK. Efekt mnie powalił na kolana. Wyszło coś niesamowicie dobrego, bardzo inne niż każda z tych kaw oddzielnie. Moje hasło na dzisiaj: Single to nuda!  ;-)
Tytuł: Odp: Własne mieszanki
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 02 Sierpień 2016, 09:47:04
Taka jest prawda. Mieszanki mogą być genialne. Mieszanki to jednak bardzo intuicyjna, bardzo nieścisła dziedzina kawowego świata.