forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Ekspresy kolbowe => Wątek zaczęty przez: DrUsagi w 28 Listopad 2013, 12:36:29
-
Bardzo ciekawy filmik porównujący te dwie maszyny. Święta tuż tuż - może ktoś się nad prezentem waha :)
Orchestrale Nota VS Rocket Giotto evoluzione V2 ultimate domestic coffee machines review/comparison (http://www.youtube.com/watch?v=WHqb9wjws8Y#ws)
Mi w tym porównaniu zabrakło cen - podobno za oceanem kosztują tyle samo Ciekawe jak by z tym było w naszym kraju. Tyle że Orchestrale chyba nikt u nas nie handluje oficjalnie.
-
Ostatnio sprzedałem Notę za 6900zł + VAT. Jeśli jesteś zainteresowany, to zapraszam. Od roku jestem w kontakcie z tą młodą firmą. Mnie się to małe urządzenie sprawdza całkiem dobrze. Na tyle, że korzystam raczej z niej niż z 2-grupowej Sublimy. Ostatnio w rozmowie ze współwłaścicielem Orchestrale odpowiedzialnym za sprawy techniczne, usłyszałem taki argument za: otóż obudowa Noty jest wypełniona w całości. Nie ma tam pustych przestrzeni. Wszystkie elementy są wzięte wprost z dużych profesjonalnych maszyn: np. zawory, pompa itd. Trochę nie wierzyłem, dopóki nie zajrzałem do innych, domowych maszyn innych producentów...
-
Ja sprzęt to chyba dopiero na Gwiazdkę 2014 wymieniać będę.
Będę miał w pamięci, chociaż tutaj budżet bym przekroczył. Chcę się raczej poniżej kwoty netto zmieścić ;)
Jak nie dźwignia to właśnie coś z rota i podpięciem do wody bieżącej będę chciał w kuchni postawić.
-
To wtedy tę moją używaną Notę Ci sprzedam ;).
-
:ok: jak by co - to zapisuję się do kolejki :taktak:
-
Dobrze widziałem, że jednobojlerowe?
-
Zgadza się, Nutka ma 3 litrowy bojler, i tylko jeden.
-
Łeee...
-
Czemu łeee...? Jest dobrze zaprojektowana i bardzo dobrze trzyma temperaturę zaparzania. Jeśli 2 bojlery, to tylko LaMa, DC itd. ;). Małe 2 bojlery jako rozwinięcie systemu HX/E61 jakoś mnie nie pociągają.
-
Będę w Twych okolicach, to organoleptycznie doświadczę.
-
No i ta Orchestrale pięknie wygląda :) Sam bym się na nią rzucił, może kiedyś bezzere zamienię :) ale to już na nowej kuchni jak przygotuję sobie stałe podłączenie pod wodę i odpływ.
-
Czy tylko jeden model tego produkują?
-
Note jest ich najmmiejszym dzieckiem.
-
Ostatnio sprzedałem Notę za 6900zł + VAT.
Giotto Evo kosztuje tyle z VAT.
Już kiedyś opisywał któryś z europejskich dystrybutorów ten filmik :) mi najbardziej podoba się porównanie dysz wrzątku, gdy rocketowa jest skręcona prawie do zewnątrz a note do wewnątrz :) podoba mi się także porównanie czasu spieniania i dociskania grupy :)
-
Co masz na myśli, pisząc o skręceniu dyszy? Co to jest dociskanie grupy? Nieoświecony jestem...
Dysza wrzątku jest super. Biorę z niej wodę do dripów :).
-
Antonio, oglądnij filmik :) Mi nie wypada komentować bo nie jestem obiektywny.
Tak czy inaczej .... cieszę się że dogadałeś się z nimi. Nowa marka na rynku to zawsze ciekawiej.
Zróbmy kiedyś takie Polskie porównanie O,R,V i B :) ale byłoby fajnie.
-
(...)
Zróbmy kiedyś takie Polskie porównanie O,R,V i B :) ale byłoby fajnie.
Taaaaak! A ja sfilmuję ;-)
-
@Poe, na razie będziesz miał co filmować :)
-
Nooo ;-)
-
Orchestrale raczej żadnego wpływu na rozwój wypadków w Polsce mieć nie będzie i jak sam widzisz, konkurencją dla Rocketów też nie będzie. Jest to dość ciekawa firma, niejedyna nowego, małego formatu, jaki miałem okazję nieco rozeznać na targach HOST. Mnie nie za bardzo pociąga w szerszym sensie, bo ten nowy format polega na wykorzystaniu pewnej luki rynkowej. Akurat Nota jest własnym dziełem od początku do końca, ale cała produkcja dużych maszyn odbywa się u innego, dużego producenta. Duży producent musi produkować, by utrzymać produkcję, więc z wdzięcznością produkuje także maszyny dla innych. Obie strony są z siebie zadowolone, ale mnie się podobają bardziej produkty dużego producenta.
Kupiłem akurat Notę także dla siebie, a nie Rocketa, Bezzerę, Vibiemme, La Nuova Era Cuadra itd. z paru powodów. Po pierwsze, zawsze chciałem mieć maszynę E61 z dźwigienką. Po drugie, estetyka, łatwość tuningu. Po trzecie, solidne pełnowymiarowe detale i elementy. Cena jest moim zdaniem uzasadniona. Byłem na stoisku Rocketa, obejrzałem sobie maszyny, zajrzałem do środka, dotknąłem pokręteł i joysticków. I tyle. Ale Rocket to zaledwie jeden z wielu już producentów małych domowych maszyn. Porównywalne i pewnie tańsze będą np. maszynki BFC, dość rozkręconego już producenta dużych maszyn.
Z małych domowych maszyn do espresso bardzo spodobały mi się jeszcze niemieckie ECM. Też jest to producent nowego formatu. Idee i projekty powstają w Niemczech, a produkcja odbywa się w Mediolanie. Akurat ich maszyny wyglądały bardzo solidnie, estetycznie, ciekawie. Ostatni ich wynalazek nawiązuje do maszyn Kees van der Westen. Ale cena? Co najmniej trzykrotnie większa za maszynę porównywalną do Noty!
-
czy aby na pewno ECM produkowany jest w Mediolanie?
Ja jestem strasznie zauroczony Orchestrale 2gr :) baaardzo.
Z BFC jest tak, że był ich dystrybutor w PL .... kilka lat, w tym roku wycofał się oficjalnie z importu BFC z powodu zbyt dużej awaryjności i "niewyrabianiu" z serwisem gwarancyjnym, co jest o tyle dziwne że sam sprzedawałem kilka sztuk BFC Lira 2gr TCI (PID i Multiboiler) i do dzisiaj nie było żadnych awarii a maszyny stoją u klientów już prawie 4 lata.
-
spodobały mi się jeszcze niemieckie ECM
Te?
http://www.ecm-espresso.it/model.asp?id=18 (http://www.ecm-espresso.it/model.asp?id=18)
Orchestrale
O tym mowa?
http://www.didsrl.eu/eng/professional_espresso_coffee_machine.html (http://www.didsrl.eu/eng/professional_espresso_coffee_machine.html)
EDIT:
Możecie wklejać linki do sprzętów, o których piszecie?
Zapewne mniej zorientowanym może się przydać...
-
Z ECM jest dość skomplikowanie. ECM Italia to teraz jest Pavoni. Pisałem o ECM Niemcy --> http://ecm.de (http://ecm.de).
-
A ten konkretny ECM ala Speedster to ten - Controvento (http://www.bellabarista.co.uk/brands/ecm/ecm-controvento-dual-boiler-coffee-machine.html)
-
Te niemieckie ECM można podobno kupić w Uno Espresso (Poznań). Controvento to podobno jakieś jedyne 7 tys. Euro ;).
-
Coś drogo w tym naszym pięknym kraju nad Wisłą. W Niemczech La Marzocco GS3 Paddle można kupić za 4,5 tys. euro, a ECM Controvento jest od GS3 trochę tańszy.
-
Nie znam szczegółów. Taką kosmiczną cenę usłyszałem na stoisku ECM. Może było to 5 tys. W każdym razie zostałem ostrzeżony, że to niekoniecznie na nasz polski rynek...
-
ECM Niemieckie jest z Niemiec ;) ECM włoskiego już nie ma.
Kiedyś ECM to były osoby: Wolfgang Hauck, Hilmar Mollo, Friedrich Berenbruch oraz Ennio Berti.
Obecnie Ci ostatni to Rocket Espresso Professionale :)
Ta firma (ECM) przeszła niezłą transformację i chyba obecnie pozostał tam tylko Pan Hauck.
Obecnie w budynkach w których kiedyś było ECM jest siedziba i fabryka Rocket Espresso.
-
ECM niemieckie jest z Niemiec, ale produkcja jest w Italii (albo może znowu coś źle zrozumiałem? Na pewno komponenty są z Italii). Na targach HOST spotkałem tuż obok inne stoisko z małymi ekspresami, Profitec bodajże, też z Niemiec. Powiedziano mi, że współpracowali przez jakiś czas z Niemcami, produkując im maszyny, w Italii. Niemcy zaś stwierdzili, że produkują w Italii, i że włoska marka ECM została przejęta przez Pavoni. Ten ostatni fakt stwierdziłem też na własne oczy.