forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Ekspresy kolbowe => Wątek zaczęty przez: doll00 w 03 Kwiecień 2018, 15:20:26
-
witam,
zastanawiałem się, czy założyć nowy temat czy też podpiąć go do istniejących już tematów o Profitec Pro 700, ale ponieważ w poprzednich tematach od bardzo dawna nie było żadnej odpowiedzi postanowilem założyć nowy temat.
posiadam od ponad 2 lat ten ekspres i ogólnie jestem z niego bardzo zadowolony.
jedyne co mnie od jakiegoś czasu zastanawia to jak wymusić na tym ekspresie, aby przez dłuższy czas utrzymywał taką samą moc pary.
obecnie jak zaczynam speiniać mleko to na manometrze jestok. 1,2 bara, ale w miarę spieniania ta wartość zaczyna bardzo szybko spadać i po kilku może kilkunastu sekundach jest już tylko 0,5 bara.
w momencie kiedy na manometrze jest tylko 0,5 bara spienianie idzie bardzo wolno i dodatkowo chyba zmienia trochę konsystencję mleka (albo tylko mi się tak wydaje :-))
na podstawie moich obserwacji widzę, że jak ciśnienie spadnie do ok. 0,5 bara to dopiero wtedy ekspres włącza mocniejszy poziom grzania wody w bojlerze gdyż po jakimś czasie ciśnienie zaczyna powolutku rosnać nawet jak ciągle mam otwarty zawór, co świadczy chyba o tym, że sama moc grzałki jest może nawet wystarczająca, ale może uruchamia się zbyt późno.
czy macie jakiś sposób, aby dłużej utrzymywać wyższe ciśnienie pary czyli powyżej 1,0 bara?
ten model Profitec ma osobny 2.0L zbiornik na parę więc jak na domowy ekspres to chyba jeden z większych (inne w większości mają 1.7-1.87L) więc jestem ciekawy czy inne osoby też zauważają ten sam problem.
ja jakbym chciał spienieć większą ilośc mleka np. na 2 kawy latte machiatto za jednym razem w dzbanku 0,9L, gdzie wlewam pewno ok. 0,5L mleka to mleko nigdy nie wychodzi ładnie spienione, gdyż to spienianie trwa powyżej 1 minuty i dosyć długo odbywa się przy ciśnieniu 0,5 bara.
P.S.
Ostatnio byłem u kolegi, który ma w małej kawiarni stosunkowo tani ekspres jak na kawiarnię model Saeco Aroma Compact SE 100, który ma jeden boiler ale o pojemności 4.9L.
W tym ekspresie moc pary w czasie spieniania była prawie zawsze taka sama i oscylowała ok. 1,2-1,4 bara, dlatego spienianie szło bardzo szybko i finalnie konsystencja mleka była trochę inne niż u mnie.
.
-
Czy takie zachowanie obserwowałeś od samego początku? Czy stosujesz odpowiednią wodę, bez nadmiaru minerałów? Albo kamień osadził się na czujniku/grzałce albo układ sterowania grzałką (termostat, PID) nawala... Może wystarczy odpowiednio zaprogramować PID?
Tu pewnie kłania się nowoczesna technologia, ergo IMHO proste rozwiązanie (HX z pressostatem) nie sprawia nikomu takiego kłopotu... ;)
-
Czy takie zachowanie obserwowałeś od samego początku? Czy stosujesz odpowiednią wodę, bez nadmiaru minerałów? Albo kamień osadził się na czujniku/grzałce albo układ sterowania grzałką (termostat, PID) nawala... Może wystarczy odpowiednio zaprogramować PID?
tak było od samego początku, ale wtedy człowiek jeszcze nie zwracał uwagi na takie szczegóły bo wpierw skupił się na nauce ważniejszych rzeczy :-)
co do PID to nigdy tego nie programowałem i nie sprawdzałem jak to działa, na obecną chwilę wszystkie ustawienia mam fabryczne.
teraz na boilerze na parę mam 123-124 stopnie, a na bojlerze do espresso 89-90 stopni.
rozumiem, że w pidzie mogę ewentualnie zwiększyć lub zmniejszyć te temperatury, ale chyba to nie do końca rozwiąże mój problem.
nawet jak zwiększę temperaturę na bilerze parowym o kilka stopni, to spowoduje chyba tylko początkowe podniesienie ciśnienia, ale nie spowoduje jego utrzymania oraz szybszego włączania grzałki dogrzewającej większą mocą w momencie kiedy to ciśnienie szybko spada.
.
-
Szybsze wlaczenie spowoduje. Z wieksza moca nie
-
U mnie w 0.9l para sie nie kończy choc od razu nie jest az tak mocna jak w profi hx/db. Temp byla chyba cos kolo 134. U Ciebie powinno byc lepiej przy wiekszym bojlerze. A moze dysza pary nie jest iryginalna?
-
U mnie w 0.9l para sie nie kończy choc od razu nie jest az tak mocna jak w profi hx/db. Temp byla chyba cos kolo 134. U Ciebie powinno byc lepiej przy wiekszym bojlerze. A moze dysza pary nie jest iryginalna?
temperaturę mam 124 stopnie, a maksymalna jaką można ustawić w tym modelu to 128 stopni i zastanawiam się czy zwiększenie coś zmieni oraz czy wyższa temperatura może szybciej uszkodzić ekspres.
dyszę mam oryginalną 4 otworową i pewno gdybym kupił 2 lub 1 otworową to może by ciśnienie wolniej spadało, ale też dłużej trzeba by było spieniać.
a czy Wy macie podobne doświadczenia, że w ciągu speniania, które trwa ok. 40s przez 15-20s ciśnienie spada do 0,5 bara?
.
-
Cztery stopnie to nie jest wiele, tu masz pid ale na termostatach maja większe niedokladnosci ich zadzialania. Podnies i sprawdz nie musisz tak na stale jechac ale bedziesz wiedzial czy to cos daje. Ja mam dysze z 3 otworami.
-
A może to kwestia techniki? Na większym bojlerze spienianie powinno być chyba krótsze niż 40 sek
-
wczoraj poczytałem jeszcze trochę na temat mojego ekspresu na forach angielskojęzycznych i znowu się czegoś nauczyłem :szampan:
w moim ekspresie (może w innych jest tak samo) standardowe ustawienie dogrzewania ma ustawiony priorytet na boiler zaparzający czyli do espresso.
czyli w momencie kiedy robię np. podwójne espresso to jeśli jest taka potrzeba to wpierw ekspres dogrzewa ten zbiornik, a dopiero później zbiornik parowy.
ponieważ ja prawie zawsze do tej pory jednocześnie robiłem podwójne espresso oraz w tym samym czasie spieniałem mleko, najprawdopodobniej maszyna wtedy dogrzewała zbiornik do espresso i dlatego ciśnienie na drugim zbiorniku spadało szybciej gdyż jego nie dogrzewało.
w PID można zmienić te ustawienia priorytetów aby dogrzewało obydwa zbiorniki jednocześnie i nie było priorytetu na boiler espresso.
co prawda ktoś tam ostrzegał, że do tego musi być dobra instalacja elektryczna, ale to były osoby z krajów gdzie jest istalacja 110V więc u nas chyba to nie powinno mieć znaczenia, tym bardziej, że grzałka w moim ekspresie ma maksymalną moc tylko 1400W.
dzisiaj dla próby wpierw speniłem mleko, a dopiero później włączyłem robienie espresso i w trakcie spieniania faktycznie moc pary była dużo bardzioej stabilna i nie spadała poniżej 1 bara przez cały czas spieniania czyli pewno 30-40s.
dodatkowo od razu w trakcie spieniania było słychać, że grzałka zaczęła dogrzewać zbiornik parowy wiec może w tym tkwił problem.
.
-
Na to wygląda :). Ciekawe, że tak "fabryka" to ustawiła. Spodziewałem się raczej niepoprawnych ustawień regulatora PID, a tu po prostu tenże PID był na czerwonym świetle ;).
-
w PID można zmienić te ustawienia priorytetów aby dogrzewało obydwa zbiorniki jednocześnie i nie było priorytetu na boiler espresso.
co prawda ktoś tam ostrzegał, że do tego musi być dobra instalacja elektryczna, ale to były osoby z krajów gdzie jest istalacja 110V więc u nas chyba to nie powinno mieć znaczenia, tym bardziej, że grzałka w moim ekspresie ma maksymalną moc tylko 1400W.
No to się wyjaśniło. Instalacją nie musisz się przejmować (w granicach rozsądku), hamerykańcy ze swoim napięciem takie właśnie problemy mają.
-
Wczoraj wypatrzyłem taką informację ad. PID zarówno w Profitec-u jak i ECM-ie.
Poprawę wydajności pary widać zdecydowanie.
https://www.youtube.com/watch?v=1dlNkWFsAIQ (https://www.youtube.com/watch?v=1dlNkWFsAIQ)
-
Czy takie zachowanie obserwowałeś od samego początku? Czy stosujesz odpowiednią wodę, bez nadmiaru minerałów? Albo kamień osadził się na czujniku/grzałce albo układ sterowania grzałką (termostat, PID) nawala... Może wystarczy odpowiednio zaprogramować PID?
Tu pewnie kłania się nowoczesna technologia, ergo IMHO proste rozwiązanie (HX z pressostatem) nie sprawia nikomu takiego kłopotu... ;)
Mam podobny problem w prostym rozwiązaniu HX z pressostatem w Giotto Rocketa ...
-
Poprawę wydajności pary widać zdecydowanie.
Poprawa w wytwarzaniu pary wynika tylko i wyłącznie ze zwiększenia ciśnienia w bojlerze. Równie dobrze można podkręcić presostat z 1,4 do 2bar i wymienić zawór bezpieczeństwa na 2,5bar. Wydatek będzie znacząco mniejszy. Inną sprawą jest histereza, PID będzie miał bardziej gładką.
-
Poprawę wydajności pary widać zdecydowanie.
Poprawa w wytwarzaniu pary wynika tylko i wyłącznie ze zwiększenia ciśnienia w bojlerze. Równie dobrze można podkręcić presostat z 1,4 do 2bar i wymienić zawór bezpieczeństwa na 2,5bar. Wydatek będzie znacząco mniejszy. Inną sprawą jest histereza, PID będzie miał bardziej gładką.
No z czego może wynikać zwiększona ilość pary wychodzącej ze zbiornika o stałej objętości wiem. Kiedyś fizykę miałem. :smiech:
Mi bardziej chodziło o to, że firma daje możliwość zwiększenia możliwości/wydajności swojego produktu. Tej pary w tym przypadku jest więcej właśnie... "bo zawór".. "bo PID"... :) :taktak: