forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Młynki => Wątek zaczęty przez: Sanglier w 21 Luty 2018, 09:04:35
-
Dzień dobry, chciałbym się dopytać użytkowników nowszej wersji Wilfy, czy górne żarno po położeniu go na swoim miejscu, jeszcze przed nałożeniem hoppera powinno się przyblokować/ ustabilizować? Zastanawiam się, czy te wypustki w plastikowej obudowie górnego żarna powinny pełnić właśnie taką funkcję, ponieważ po położeniu go na dolne wciąż mogę nim wykonywać lekkie ruchy rotacyjne w poziomie. Dzięki za każdą wskazówkę.
-
U mnie jest identycznie. Też się nad tym zastanawiałem, ale tak to jest chyba stworzone. Patrząc na te plastikowe wypustki, to nie ma tam możliwości, żeby po włożeniu żarna była pełna jego blokada.
-
Czyli za jego stabilizację będzie odpowiadał głównie hopper... Ciekawe, czy nie przyczyni się to znaczenie do powstania rozrzutu w mieleniu.
-
Dokładnie tak. Co do rozrzutu, to jak przechodziłem z rhino na wilfę, to byłem "zachwycony". Jak zacząłem dzałać na mk3 to od razu dostrzegłem niedoskonałości wilfy. Pytanie czego oczekujesz. Najgorzej wyglądał ten przemiał przy bardzo twardych ziarnach.
-
Wczoraj czyściłam młynek i tak się zastanawiałam czy źle nie złożyłam, bo właśnie górne żarno można przekrecić jakie 2-3 mm.
Ale widocznie ten model tak ma i trzeba to przyjąć z dobrodziejstwem inwentarza.
Mieliłam wczoraj do aero - nie widziałam różnicy w wielkości zmielonych cząstek.
Ale oczywiście tutaj pytanie do czego porównujemy? Bo jak do tych młynków za 1tyś i więcej, to chyba nie o to w tym chodzi..
-
Norma. Taki urok. Nie ma to wpływu na przemiał.
-
Porównywanie go do bardzo drogich młynków jest zdecydowanie bezcelowe, ważne żeby działał "poprawnie" w swojej klasie. Dzięki za rozwianie wątpliwości :-)
-
Wszystko gra, górne żarno mocuje się niemal luzem, tak jak napisał Sanglier, po założeniu hoppera się nieco bardziej blokuje.
Ale tak jak piszecie, nie można tego młynka stawiać w rzędzie z Comandante czy wyższymi modelami Baratzy lub innymi droższymi o 500+ zł . To taki młynek który jest po prostu wystarczająco dobry dla osoby, której się nie chce już kręcić swoim mini millem, czy porlexem i chcą coś zmienić dla wygody.
Z innej strony, jeszcze w 2014 roku na MP Brewers Cup zawodnicy startowali z takimi młynkami, a o EK-43 krążyły legendy ;)
-
Żarno ma luz, wchodzi w swoje otwory wypustkami i można nim kręcić w lewo i prawo o parę stopni. Taki pewnie był zamysł inzyniera :)
Pozdrawiam,
Bart:)
-
Podbiję trochę temat. Nie miałem dotychczas młynka żarnowego więc nie wiem dokładnie jak wygląda budowa mechanizmu - czy takie żarna są wymienialne? Widzę w niektórych sklepach zapasowe żarno do tego młynka ale zawsze jest to jedna część (górna?) Czy dolna też jest wymienialna? A może dolnej nie trzeba wymieniać?
-
W sklepach sprzedają zapasowe żarna górne dlatego, że są obudowane plastikiem, który pewnie u niektórych użytkowników pęka.